wtorek 9 grudnia 2025     Aneta, Leokadia, Wiesław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Odkryliśmy tajemnice Koronowa
eGorzowska - 5545_mmAbbTQzfQEWaeKlBGX.jpgOd dziesięciu lat niepełnosprawni z różnych stron Polski spotykają się na warsztatach organizowanych przez Fundację Arka z Bydgoszczy. W tym roku ich pobytowi w Pieczyskach nad Zalewem Koronowskim towarzyszyło hasło "Spotkanie z Mistrzem na pokładzie Arki". Każdego dnia odbywały się zajęcia aktorskie, dziennikarskie, malarskie, taneczne, wokalne, których efektem było wydanie nieregularnika o nazwie "blogARKA" oraz zrealizowanie i wystawienie w Urzędzie Gminy w Koronowie spektaklu z cyklu Życie Moje "Cztery Pory Roku".

Zanim to nastąpiło, w trzecim dniu pobytu w Pieczyskach 15-osobowa grupa uczestników warsztatów pojechała do Koronowa, by na cmentarzu żydowskim zagrać na skrzypcach słynną melodię Tewie Mleczarza "Gdybym był bogaty". Na ten pomysł wpadł aktor Teatru Śląskiego Zbigniew Wróbel. Niestety, najpierw okazało się, że temperatura na powietrzu może zaszkodzić delikatnemu instrumentowi, a później, gdy już dotarliśmy na miejsce - że na cmentarnej bramie wisi zamknięta żelazna kłódka. Nikt nie wiedział, gdzie może być klucz, który by do niej pasował. Zdołaliśmy jedynie dojrzeć z daleka jakieś macewy, ale przesłaniały je niewykoszone trawy. Z całego planu została nam do obejrzenia jedynie synagoga w centrum miasteczka. Nim tam trafiliśmy, zrobiliśmy sobie postój przy rynku i uznaliśmy, że jednak trzeba jakoś wejść na cmentarz.
- Idź do urzędu, może coś będą wiedzieli - powiedział Zbyszek do Hani Kaup.

Możecie sobie wyobrazić zdziwienie sekretarki Burmistrza, gdy padło pytanie o klucz od cmentarza. Kobieta wykonała kilka telefonów i bezradnie rozłożyła ręce, bo wszyscy, którzy mogliby cokolwiek wiedzieć, byli na sesji Rady, a sesja - wiadomo - rzecz święta. Gdy pani otrzymała wizytówkę z prośbą o telefon, gdyby jednak ktoś się pojawił i mógł pomóc, nagle przypomniała sobie, że dzień wcześniej szukała innego klucza i całkiem przypadkowo wpadł jej w ręce jakiś z napisem "Cmentarz Żydowski". Podeszła więc do metalowej skrzyneczki i wyjęła kluczyk.
- Chyba nie mamy drugiego cmentarza żydowskiego - powiedziała.

Byliśmy uszczęśliwieni. W dodatku humor poprawiła nam wizyta w punkcie Informacji Turystycznej, gdzie obejrzeliśmy interesujące eksponaty historyczne pochodzące z różnych okresów życia Koronowa. Szczególnie zainteresowały nas: kamienne żarno, kołowrotki oraz maszyny do szycia i pisania, żelazna wyciskarka do owoców z napisem "tutti frutti", chodaki, brzytwy, sztućce, stare obrazy, gliniane garnki, a także miecze z czasów bitwy pod Koronowem z 10 X 1410 r. Ewenementem był II tom "Nowego poradnika lekarskiego dla osób wszelkiego stanu, zawierający przepisy rozpoznawania i leczenia chorób ludzkich małą liczbą lekarstw prostych i po większey części krajowych, tudzież oddzielny traktat o metodzie przeczyszczającey LEROY ułożony w sposób dla każdego przystępny przez JÓZEFA ORKISZ sztabs-lekarza byłego woyska polskiego, medycyny, chirurgii i sztuki położniczej mag." z 1835 r.

Po przygodzie z pamiątkami z przeszłości ruszyliśmy w kierunku synagogi. Po drodze nie mogliśmy ominąć niepozornego sklepiku, w którym wcześniej Zbyszek kupił najprawdziwsze w świecie drożdżówki. Takich już dziś się nie spotyka. Lekkie i wypieczone ciasto posypane kruszonką, to wspomnienie dzieciństwa. Chcieliśmy jeszcze spróbować innego wyrobu sprzed lat tzw. amerykanów. Okazało się jednak, że tuż przed nami jakaś klientka wykupiła wszystkie.
- Niech nam pani choć kilka odstąpi - prosiliśmy.
- Spokojnie, czekajcie, zaraz to załatwimy - wtrącił się młody sprzedawca i chwycił za telefon. - Ostatnie pięć? To zapakujcie, zaraz po nie przyjdą - powiedział do słuchawki, a nam wskazał kierunek, w jakim mamy się udać, by odebrać wypieki.
Na końcu maleńkiej uliczki, przy której stały rozwalające się i opuszczone domki oraz najwyższej klasy mercedesy, znajdowała się cukierenka. Pięcioma amerykanami dzieliliśmy się jak opłatkiem. Każdy musiał spróbować.
- Ależ one są nasączone rumem - powiedziała Renia Pawelczak. - A tradycyjne powinny mieć więcej amoniaku - dodała Agata Krzyżanowska. Posileni pysznościami rzuciliśmy jeszcze okiem na dawny klasztor Cystersów - tradycyjnie posadowiony w dolinie - zamieniony na więzienie, obejrzeliśmy synagogę i spacerkiem wróciliśmy na rynek. Stamtąd znów na cmentarz.

Obawialiśmy się, czy klucz, który dostaliśmy, będzie pasował do kłódki. I rzeczywiście, początkowo wydawało się, że to nie ten. Ale po chwili napięcia kłódka puściła. Przed nami otworzyła się przestrzeń zarośnięta wysokimi chwastami - z potężnym klonem po środku - ale z wyraźnymi śladami czyjejś obecności. Ktoś musiał przed nami tu być i przetrzeć ścieżki wiodące do macew. Być może jakiś wakacyjny turysta przybył ze świata, by odwiedzić groby swoich przodków. Świadczyły o tym położone na tablicach nagrobnych kamienie. To zwyczaj praktykowany przez Żydów odwiedzających cmentarze, zwany micwą, a polegający na dodawaniu do istniejącego dużego kamienia – małych kamyków. W tym szczególnym miejscu spędziliśmy dobre pół godziny. Próbowaliśmy odczytywać prawie niewidoczne przez działanie czasu napisy. Widzieliśmy, że spoczywają tam i mężczyźni, i kobiety, a także dzieci. Niektóre z macew wyglądały tak, jakby niedawno ktoś je oczyszczał. To potwierdzało nasze przypuszczenie o wizycie nieznanych gości.
Wszyscy jednogłośnie stwierdziliśmy, że Miasto powinno zadbać o to miejsce. Może warto wykorzystać młodzież, która mogłaby przynajmniej wyrwać zarośla. Cmentarz byłby piękną wizytówką Koronowa, w którym na pewno mieszkają ludzie szanujący swoją historię.

W piątek wróciliśmy do Koronowa. Tam w sali sesyjnej grupa taneczno-aktorska - przy wsparciu malarskiej i fotograficznej - przedstawiła nadzwyczaj licznie zgromadzonej publiczności widowisko z cyklu Moje życie pt. "Cztery pory roku". Niepełnosprawni z różnymi dysfunkcjami świetnie poradzili sobie nie tylko z tańcem na wózkach, ale też ruchem scenicznym, dialogami i śpiewem. Było wzruszająco i z humorem. Przedstawienie kolejny raz udowodniło, jak wiele potrafią osoby niepełnosprawne i jak ważne są dla nich warsztaty z mistrzami oraz integracja środowiskowa.

Widowisko zamknęło cykl warsztatów, organizowanych przez Fundację Arka w Bydgoszczy już od dziesięciu lat.

zespół redakcyjny
foto Hanna Kaup


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 1/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 2/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 3/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 4/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 5/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 6/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 7/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 8/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 9/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 10/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 11/12

odkrylismy tajemnice koronowa, zdjęcie 12/12


26 września 2014 23:33, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Zenon M. (IP: 83.x.x.253) w dniu 03.10.2014, 12:57 napisał(a):
Słowa i zdjęcia oddają atmosferę tygodniowych warsztatów w Pieczyskach, Koronowie. Fundacja Arka znów pozwoliła niepełnosprawnym dotknąć świata artystycznego, co wzmacnia i buduje. Fachowość, wiedza i wytrwałość instruktorów udzieliła się nam wszystkim - jestem jednym z tych niepełnosprawnych - i daliśmy koncert. Było jak zwykle wspaniale. Wzmocnieni wróciliśmy do domów. A za rok znowu spotkamy się w ARCE. Pozdrawiam wszystkich Arkowiczów. Pani Hanno, dziękuję w swoim i ich imieniu za ciekawy artykuł i zdjęcia.
Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Sejmik za powołaniem samorządowej spółki transportowej
Radni województwa podjęli uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na powołanie jednoosobowej spółki Województwa Lubuskiego pod firmą Lubuski Transport Publiczny sp. ... <czytaj dalej>
Najpierw Broszko, teraz Wróbel - obaj zrezygnowali
Publikujemy oświadczenie byłego już prezesa Stali Gorzów Dariusza Wróbla. Drodzy Kibice, Sponsorzy, Przyjaciele, Koledzy i Ludzie Stali Gorzów. W mijającym roku przyszło ... <czytaj dalej>
O relacjach polsko-niemieckich
2 grudnia 2025 r. marszałek Sebastian Ciemnoczołowski spotkał się z konsulem generalnym Niemiec Martinem Kremerem w celu omówienia najważniejszych wspólnych ... <czytaj dalej>
Będzie nowy most w Santoku
Marszałek województwa lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski podkreślał, że most w Santoku – w jednym z najstarszych polskich grodów – ma bardzo ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Administracja Domów Mieszkalnych nr 3

ul. Armii Polskiej 29, Gorzów Wlkp.
tel. 95 738 71 73
branża: Spółdzielnie mieszkaniowe, administracje <czytaj dalej>
"Pol-Bud" Krzysztof Polejczuk

ul. Słoneczna 57 /5, Gorzów Wlkp.
tel. 607 814 764
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>

Sejmik za powołaniem samorządowej spółki transportowej
Radni województwa podjęli uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na powołanie ... <czytaj dalej>
Gorzowska Ania z Zielonego Wzgórza
Na scenie 70 osób. Dwie obsady głównych ról. Orkiestra Filharmonii ... <czytaj dalej>
Nagraliśmy Gorzowską Kolędę
Po raz 17. zabrzmi Gorzowska Kolęda. Na premierę poczekamy do ... <czytaj dalej>
Radość dla dzieci
Kino Helios przygotowało kolejne premiery. W nowym tygodniu to przede ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
«grudzień 2025»
PWŚCPSN
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
To miało sens
Tysiące spotkań, setki wyjazdów, rozmów, wywiadów, konferencji, do tego realizacja własnych projektów, prowadzenie spotkań autorskich, akcji i misji w Gorzowie, kraju i poza nim. Życie na ciągłej petardzie, jak powiedzieliby ... <czytaj dalej>
Złap drzewa w kadr
Pasjonujesz się fotografią i kochasz naturę? Weź udział w konkursie <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - x.jpg
admin ego:
Kameralnie
Bardzo kameralnie w Filharmonii Gorzowskiej było w sobotę, 29 listopada. ... <czytaj dalej>
admin ego:
Adam Bałdych razy dwa
Adam Bałdych ze swoimi Muzykami. Najpierw w Filharmonii Gorzowskiej 15 ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kto szuka miejsca w domach opieki
Jedynie 7,1% seniorów oczekujących na miejsce w domu opieki w ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Brzydka, gruba, nielubiana
Akademia Przyszłości publikuje raport o tym, co zabija dziecięcą wiarę ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_1676:
kogo obchodzi jakaś tam stal. Spychaczem wyburzyć budynki. I zaorać po tym teren <czytaj dalej>
Anonim_8688:
Chyba już czas, aby " służby" obudziły się z letargu i zrobiły co do nich należy. Stał, Urząd Miejski i...szpital. <czytaj dalej>
Anonim_9398:
Na Facebooku filharmonii można obejrzeć wiele
fotografii z tego koncertu <czytaj dalej>
Anonim_1676:
widocznie ta unia ma jakiś ukryty interes.... <czytaj dalej>
Anonim_6243:
Ludzie, czy wam naprawdę rozum odjęło? Maruderzy albo wieczni żartownisie. Popatrzcie na ten świat bez własnego zgorzknienia. A jak wam nic nie <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej