Jan Kaczanowski w sprawie księgarń
Publikujemy głos wiceprzewodniczącego Rady Miasta Jana Kaczanowskiego w sprawie gorzowskich księgarń.
"Gdy w lutym bieżącego roku zwracałem się z interpelacją do Prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka wskazywałem na rosnącą ilość pustych lokali handlowo-usługowych w centrum naszego miasta. W interpelacji tej zasugerowałem pilną potrzebę rozwiązania tego problemu w sposób systemowy. Już wtedy miałem świadomość , że problem będzie narastał , a nękający nas wszystkich kryzys gospodarczy będzie utrudniał działalność gorzowskim przedsiębiorcom. Ciężka sytuacja , w jakiej znaleźli się gorzowscy księgarze tylko moje przewidywania potwierdzają.
Pan Prezydent w odpowiedzi na moją interpelację stwierdził, że problem widzi i że moje sugestie zostaną wzięte pod uwagę „W trwających pracach nad zmianą uchwały w sprawie zasad gospodarowania lokalami użytkowymi w zakresie waloryzacji bazowych stawek czynszu”. Zaproponowany przez Prezydenta projekt uchwały w tym względzie został przez Radnych jednomyślnie odrzucony ze względu na to, że w opinii Radnych nie odpowiadał oczekiwaniom osób prowadzących działalność gospodarczą , jak i wymogom wynikającym z ogólnej sytuacji ekonomicznej w naszym mieście.
Dziś problem ten staje się jeszcze bardziej widoczny, a zarazem palący, czego dowodem są kolejne lokale, które zostały opuszczone przez dotychczasowych dzierżawców. Jeśli Rada wspólnie z Prezydentem nie podejmie konkretnych działań, to zjawisko to będzie się nasilać o czym mówią m.in. księgarze gorzowscy. Przy czym działania te muszą być przeprowadzone zgodnie z obowiązującym prawem i zasadami społecznego współżycia w naszym mieście. Dlatego proszę Pana Prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka, by zgodnie z deklaracją złożoną na kwietniowej sesji Rady Miasta zobowiązał podległe mu służby do przygotowania nowego projektu uchwały dotyczącej zasad gospodarowania lokalami komunalnymi w Gorzowie, tak by w ten sposób wprowadzić systemowe rozwiązania doprowadzające do zmierzenia się z problemem z jakim mamy do czynienia w Gorzowie w tym także gorzowskich księgarni. Jest to problem, nad którym powinniśmy pochylić się wszyscy.
Jeżeli tak się nie stanie, to obawiam się, że będziemy mieli do czynienia z dalszą degradacją gorzowskiego śródmieścia, objawiającego się ciągłym zwiększaniem pustostanów."
Jan Kaczanowski
wiceprzewodniczący Rady Miasta
7 sierpnia 2013 23:40, admin ego
Dodaj komentarz:
Komunikacja.org odpowiada Marszałkowi
Publikujemy oficjalną odpowiedź stowarzyszenia „Komunikacja.org” z 14 kwietnia 2026 r. na stanowisko Urzędu Marszałkowskiego w sprawie utworzenia dodatkowego lubuskiego punktu ...
<czytaj dalej>Miasto tłumaczy się z konieczności sprzedaży starego budynku MCK
Publikujemy stanowisko miasta w sprawie sprzedaży nieruchomości przy ul. Drzymały.
Zły stan techniczny budynku, wysokie koszty jego modernizacji oraz ograniczone możliwości ...
<czytaj dalej>W piątek wstrzymają ruch drogowy
3 kwietnia (piątek) o godz. 20:00 z Katedry p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wyruszy Droga Krzyżowa.
Uczestnicy procesji przejdą następującymi ulicami: ...
<czytaj dalej>Co z opłatami za odpady
Miasto informuje o systemie opłat za odpady.
Miejskie Odpady Komunalne w Gorzowie Wielkopolskim zakończyły kluczowy etap organizacji nowego systemu gospodarowania odpadami ...
<czytaj dalej>
Anonim_6842:
Znowu ściema i propaganda. Ale lotnisko to sobie zrobili w Zielonej Górze dla sejmowego personelu, który może przez godzinę latać do Warszawy. A
<czytaj dalej>
Anonim_3451:
Widzicie towarzysze Gorzowiacy? Dla marszałka jesteście jedynie "stacją przelotową" Popytajcie się swoich przedstawicieli w sejmiku co
<czytaj dalej>
Anonim_3249:
A może warto być miastem, które buduje dom historii od początku. Poza tym odcinanie się od niemieckiej przeszłości jest zafalszowywaniem prawd
<czytaj dalej>
Miejscowy:
Uważam, że taka inicjatywa jest potrzebna. Uważam, że powinna być historią Landsberga też, jako punkt odniesienia dla potomnych, że dobre, pro
<czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dom Historii Miasta Gorzowa tak , ale nie wielkopolskiego - nie degradujmy miasta do poziomu jakiejś pod poznańskiej pipidówy...
<czytaj dalej>