niedziela 3 marca 2024     Kunegunda, Maryna, Tycjan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Honor Gorzowa uratował jeden z demonstrantów
eGorzowska - 11867_yJ9tm2TY6Cf0ASSenZib.jpgPublikujemy list nadesłany do redakcji przez mecenasa Jerzego Wierchowicza.

40 lat temu byłem świadkiem "wydarzeń gorzowskich". Widziałem gniew mieszkańców naszego Miasta. Kilka tysięcy ludzi na ulicy Sikorskiego i na placu katedralnym protestowało przeciw stanowi wojennemu, przeciw komunizmowi i ówczesnej władzy. Leciały kamienienie w stronę milicjantów, były transparenty z hasłami o wolności i demokracji, z drugiej strony pałowanie, gaz, zatrzymywanie i następnie aresztowanie co najmniej kilkudziesięciu uczestników protestu.

Następne parę tygodni spędziłem na sali sądowej, broniąc jako adwokat wielu uczestników zajść, dla mnie bohaterów tamtego czasu. Zapadały surowe wyroki, minimum trzy lata. Sąd Wojewódzki w Gorzowie w zasadzie spełniał oczekiwania "czerwonej" władzy, chociaż zdarzały się wyroki uniewinniające.

Oczywiście wszystkie wyroki skazujące były niesprawiedliwe. Podsądni stawali w słusznej sprawie. Walczyli o wolność i demokrację. Ale pamiętam na przykład sędzię Urszulę Głowską, która uniewinniła jednego z demonstrantów, stwierdzając, że sąd nie jest w stanie ustalić, czy oskarżony rzucał kamieniami w milicjantów, gdy przed sądem stanął brat bliźniak, a milicjant nie potrafił wskazać, który to rzucał, a rzucał tylko jeden.

Pamiętam sędziego Rutkowskiego, który zapłacił stanowiskiem za nieformalną pomoc w uwolnieniu skazanego w ramach amnestii. Także sędzia Paduch potrafił "odtrybić" postępowanie, co pozwalało na wymierzenia kary łagodniejszej niż trzy lata, a czasami nawet w końcu uniknąć kary. Ale większość sędziów nie miała takich odruchów i w spokoju dotrwała do stanu spoczynku, nie rozliczywszy się z tych haniebnych wyroków skazujących.

Oskarżeni na sali zachowywali się godnie, czego nie zawsze mogę powiedzieć o sędziach. Podnoszenie głosu na oskarżonego, przerywanie przemówień obrońcy, gdy ten wskazywał na szlachetne pobudki oskarżonych, oddalanie wniosków dowodowych obrony, dawanie zawsze wiary milicjantom jako świadkom, to było nagminne.

Procesy trwały do późnych godzin wieczornych. Polecenie z centrali było krótkie. Skazywać szybko i surowo. I tak z reguły było. Później władza ogłaszała amnestie. Tak, że prawie nikt ze skazanych nie odsiedział całości wyroku, co nie było żadną łaską, gdyż za wszystkimi sprawami kryły się dramaty i tragedie osobiste czy rodzinne.

Były też postawy bohaterskie. Na przykład na prośbę rodziny złożyłem wniosek o ułaskawienie jednej ze skazanych. Pojechałem do zakładu karnego w Krzywańcu z radosną nowiną, że za kilka dni opuści więzienie, a usłyszałem krótkie zdanie: "Mecenasie, proszę natychmiast wycofać wniosek o ułaskawienie, nie potrzebuję żadnej łaski od komunistów." Tak zrobiłem. Skazana chyba do końca kary nie odsiedziała, gdyż później komuniści ogłaszali amnestie bez względu na to, czy skazany się zgadzał, czy nie. Ta pierwsza amnestia takiej zgody wymagała. Do dzisiaj jestem pod wrażeniem postawy pani Ireny Ptaszek, bo o niej piszę. W tych procesach okazało się, że bohaterami tamtych lat byli zwykli, przeciętni obywatele. Spokojnie żyjący, pracujący, którzy w końcu nie wytrzymali i powiedzieli komunie "dość". To nie byli żadni działacze podziemnej Solidarności, chociaż na pewno jej sprzyjający. Osobnym tematem są procesy w czasie późniejszym właśnie przywódców podziemnej Solidarności, która to struktura w Gorzowie była bardzo mocna i aktywna. Ale o tym może kiedy indziej.

Wszystko to przypominam na kanwie żenującej uroczystości, na którą zostałem zaproszony przez Wojewodę Lubuskiego w dniu 40. rocznicy "wydarzeń gorzowskich". Powiedziałem Wojewodzie, że jako gość zaproszony chciałbym zabrać głos. Odskoczył ode mnie, jak oparzony, a szef jego gabinetu oświadczył, iż jest to absolutnie wykluczone. Przemawiali tylko prezydent Duda, przewodniczący "S" Duda i prezes IPN. Wszyscy oni wielokrotnie wymieniali związek zawodowy "Solidarność" i podkreślali jego zasługi dla Polski. Ale żaden z nich nie wymienił Lecha Wałęsy. Obłuda, hipokryzja, fałszowanie historii, dokładnie to, co robili czerwoni. Wstyd za małość obecnej władzy. Honor Gorzowa uratował jeden z demonstrantów stojący poza barierkami odgradzającymi od gości publiczność, który kilkakrotnie odważnie zawołał "Lech Wałęsa". Były też transparenty z napisami: "Duda dureń i zdrajca". Zapewne była to reakcja na jakże niegodziwe słowa, jakie padły w przemówieniu prezydenta Dudy 15 sierpnia, kiedy to tak nazwał wolontariuszy spieszących z pomocą migrantom umierającym na białoruskich bagnach. Za swoje słowa Duda powinien przeprosić. Widząc zachowanie Dudy i jego świty, tę butę, to zakłamanie, gdy Duda mówił o jedności narodu itd., te co najmniej dziesięć samochodów zajeżdżających na sygnale pod Katedrę, pomyślałem sobie, że to ich schyłek. Idą drogą "czerwonych" i tak skończą. Jak oni.

Jerzy Wierchowicz
foto Hanna Kaup


31 sierpnia 2022 19:20, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Amen.
Anonim_5679, 01.09.2022, 11:03, 144.91.94.84 ##

Mecenas o Prezydencie po nazwisku.
Żenujące. Ale widać tak mają papugi.
Towarzystwo ę ą, elita gorzowska tzw.
A Bolek był kapusiem.
Nawet dzieci to wiedzą.

Anonim_1452, 01.09.2022, 16:47, 31.0.180.39 ##

Duda.mowil to nie o wolontaruszach tylko o politykach i elebrytow atakujacych funkcjonariuszy broniacych polskiej granicy.

A ingeligencja policjanta m ie rozśmieszyla po zgloszeniu ze na tej tabliczce jest obraza glowy panstwa i zeby bylo sxigane sadownie - glina odpowiedsiał " a gdzie tam jest napisane ze chodzi o prezydenta"
Anonim_4688, 01.09.2022, 18:45, 37.248.153.205 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Eksporter"

ul. Wróblewskiego 3 /2, Gorzów Wlkp.
tel. 660 428 800
branża: Handel - pośrednictwo <czytaj dalej>
PUH Kaprys Krystyna Postemska

ul. "Grota" Roweckiego 19, Gorzów Wlkp.
tel. 95 732 08 90
branża: Cukiernicze wyroby - hurt <czytaj dalej>
Koralewski Paweł Koralewski Jarosław Zakład Fotograficzny

ul. Sikorskiego 34, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 74 09
branża: Fotograficzne usługi <czytaj dalej>

Marek Piechocki z wyróżnieniem i dyplomem za całokształt
Doroczne nagrody literackie, czyli Wawrzyny Lubuskie rozdane. Gorzowski twórca i nasz ... <czytaj dalej>
Edukacja alternatywna
Wczoraj Przemek Staroń wręczył ministrze Barbarze Nowackiej „Nie jesteś skazanx ... <czytaj dalej>
Ukryli je w żywności
KAS zatrzymała narkotyki. Były ukryte w pojemnikach z żywnością. Funkcjonariusze z ... <czytaj dalej>
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0598a.jpg
admin ego:
Nad Glommą
W ubiegłorocznym planie nie zakładaliśmy wyjazdu do Norwegii, pojawił się ... <czytaj dalej>
admin ego:
Dramat Andryki
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” bchodzony jest 1 marca. W tym ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej