poniedziałek 13 kwietnia 2026     Ida, Hermenegilda, Przemysław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
O rolach wybitnych i nieśmiesznych z Tomaszem Kotem
eGorzowska - 3084_gSlzd82q9Xi2iMhCUaBU.jpgRozmowa z aktorem filmowym i teatralnym Tomaszem Kotem.

W pana biografii wyczytałem, że marzył pan przed laty o karierze malarza artysty. Czy to oznacza, że potrafi pan malować? Czy to oznacza, że w wolnych chwilach pan maluje?
- Nie, niestety, to jedno z moich niespełnionych marzeń. Trochę maluję z córką, ale trudno to zajęcie nazwać artystycznym. O tej profesji myślałem jako uczeń szkoły podstawowej. Zresztą, nie tylko myślałem, ale brałem nawet udział w jakiś konkursach plastycznych. Los pokierował mną w inną stronę, co oznacza, że tamto marzenie jest jeszcze do spełnienia.

Także w pana biografii zawarty jest inny ciekawy epizod – rok uczył się pan w seminarium duchownym. „Aż” rok czy „zaledwie” rok?

- Uczyłem się przez pół roku w liceum działającym przy seminarium duchownym. Prostuję te informacje już od dłuższego czasu, ale na razie bezskutecznie. Nie rok, tylko pół roku, nie seminarium, tylko liceum przy seminarium. Podkreślam jeszcze raz. Zdaję sobie sprawę, że ten temat jest bardzo atrakcyjny dla dziennikarzy, którzy zawsze się o to przyczepiają, ale... To było ciekawe pół roku i to wszystko. Na ile w wieku piętnastu lat można wiedzieć, co się będzie robiło przez całe życie i jak trwałe są decyzje podejmowane w tym wieku? Pozostawiam to do oceny czytelnika.

Debiutował pan na dużym ekranie bardzo mocno w filmie „Skazany na bluesa” w 2005 roku. Rola ta wielu osobom z mojego pokolenia zapadła w pamięć. Przygotowując się do tej roli mieszkał pan przez jakiś czas w mieszkaniu Ryszarda Riedla w Tychach, słuchał płyt „Dżemu”. A wcześniej jakiej muzyki pan słuchał? Był pan kiedyś jako chłopak na przykład w Jarocinie na Festiwalu Muzyków Rockowych?
- Nie, wcześniej nie słuchałem takiej muzyki. Chociaż..., prawie w każdym polskim mieście jest jakiś facet z gitarą, który gra na ulicy i śpiewa „whisky moja żono”. Gdzieś tam wcześniej się otarłem o takie klimaty. O Ryszardzie Riedlu i o zespole „Dżem” słyszałem, ale nie byłem ich fanem. Zresztą..., nie ma takiego obowiązku. Casting do roli zazwyczaj nie polega na tym, czy kandydat lubi to czy owo, a raczej na tym, czy potrafi daną postać wiarygodnie zagrać, czy jest w miarę podobny itp.

Ale w końcu poznał pan tę muzykę?

- Poznałem, i to bardzo mocno, od każdej strony. Ale nie wracam do niej, nie słucham. Praca przy filmie „Skazany na bluesa” to był bardzo ważny epizod w moim życiu, ale jak na razie epizod zamknięty.

A jakiej muzyki pan słucha?

- Ja mam jedną wielką pasję, to jest montaż i robienie filmów, choć na razie ma to wymiar amatorski. Dlatego w tej chwili głównie słucham muzyki filmowej, podkładów i szukam takich dźwięków.

Wcielił się pan w postać Ryszarda Riedla w sposób wręcz nieprawdopodobny, choć był to pana debiut na dużym ekranie. Ryszard Riedl był geniuszem. Czy tacy ludzie pana zdaniem zawsze muszą w końcu przegrać?
- Wydaje mi się, że jest to zbieg okoliczności, wpływ miejsca w którym żyją w konkretnym czasie.

Nie to miejsce, nie ten czas, nie ta epoka?
- Wszyscy pamiętają tylko zespół „Dżem”, fantastyczne koncerty, płyty. Ale jak się jest w Tychach, to rzeczywistość staje się już bardziej szara, zdecydowanie mniej kolorowa. Rysiek musiał być wybitnie silną osobowością, inaczej bowiem nie potrafiłby przebrnąć przez to społeczne napiętnowanie, bo ktoś nagle wychodzi z szarego bloku i jest Indianinem. A wszystko to dzieje się w latach siedemdziesiątych w siermiężnej Polsce. Z tego co wiem tego typu zachowania Ryśka nie wynikały wcale z zażywania narkotyków. On miał bardzo silną potrzebę zaznaczenia w sposób niekonwencjonalny swojej obecności w tej rzeczywistości. Muzycy „Dżemu” też często o tym mówili. On im tłumaczył, że zespół jest jak pięść, a jeden muzyk to jeden palec. Jednym palcem niewiele się zrobi, pięścią to już zupełnie co innego. Często słyszałem zdanie, że gdyby Ryszard Riedl urodził się w Stanach, z tym głosem, z tym wykopem, z tym pomysłem na życie, to byłoby inaczej, to zrobiłby jakąś oszałamiającą karierę.

Janis Joplin, Jimmy Hendrix żyli tam i też właściwie przegrali. Stany nie uratowały ich przed samym sobą...
- To prawda, ale na drugiej stronie tej „huśtawki” są na przykład muzycy Rolling Stones. Oni żyli w jakimś tam stopniu podobnie... Ale, wchodzimy w krainę „gdyby”...

To wyjdźmy z niej. W pana dorobku są filmy różne – zdecydowanie wybitne, ale i komedie raczej nieśmieszne.
- Tak, niestety...

Ciąg dalszy nastąpi
Rozmawiali Monika i Tomasz Mańkowscy
Twój Tydzień Wielkopolski

12 października 2012 00:02, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Miasto tłumaczy się z konieczności sprzedaży starego budynku MCK
Publikujemy stanowisko miasta w sprawie sprzedaży nieruchomości przy ul. Drzymały. Zły stan techniczny budynku, wysokie koszty jego modernizacji oraz ograniczone możliwości ... <czytaj dalej>
W piątek wstrzymają ruch drogowy
3 kwietnia (piątek) o godz. 20:00 z Katedry p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wyruszy Droga Krzyżowa. Uczestnicy procesji przejdą następującymi ulicami: ... <czytaj dalej>
Co z opłatami za odpady
Miasto informuje o systemie opłat za odpady. Miejskie Odpady Komunalne w Gorzowie Wielkopolskim zakończyły kluczowy etap organizacji nowego systemu gospodarowania odpadami ... <czytaj dalej>
Urząd Marszałkowski tłumaczy brak dofinansowania
Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze odpowiada na odmowę dofinansowania remontu Schodów Donikąd. Rewitalizacja w Lubuskiem: gorzowski projekt nadal ma szansę na ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Chillout" Emil Kosmowski

ul. Bolesława Chrobrego 33 a, Gorzów Wlkp.
tel. 668 221 788
branża: Odzież - detal <czytaj dalej>
"Marcello" Cukiernia

ul. Mieszka I 64, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 88 72
branża: Cukiernicze wyroby - produkcja <czytaj dalej>
"Strywald'M" Apteka

ul. Dzieci Wrzesińskich 8, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 10 44
branża: Apteki <czytaj dalej>

Targi kolekcjonerów w nowym miejscu
Porcelana, obrazy, medale, znaczki pocztowe, widokówki, srebra, numizmaty, zabytkowe przedmioty ... <czytaj dalej>
Wręczenie pozwolenia oznacza rozpoczęcie budowy
Jest zgoda na budowę koreańsko-polskiej fabryki przemysłu obronnego. 2 kwietnia (czwartek) ... <czytaj dalej>
Darmowa majówka w teatrze
Teatr im. Juliusza Osterwy zaprasza na długi weekend majowy. Dzięki ... <czytaj dalej>
Więźniowie czwartego piętra
Polska nie jest przygotowana na wyzwania starzejącego się społeczeństwa. Pani Hanna ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
«kwiecień 2026»
PWŚCPSN
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
A może przestańmy sobie składać życzenia
Zbliżają się święta. Czas życzeń, wysyłania gotowych grafik, koniecznie ze złotymi literami, kolorowymi jajkami i skaczącymi króliczkami albo specjalnie przygotowanych rolek – to takie na czasie. Może nawet ktoś przypomni ... <czytaj dalej>
Złap drzewa w kadr
Pasjonujesz się fotografią i kochasz naturę? Weź udział w konkursie <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1.jpg
admin ego:
W Śnieżycowym Jarze
Jeszcze nigdy nie byliśmy w Śnieżycowym Jarze po okresie najintensywniejszego ... <czytaj dalej>
admin ego:
Polska historia duńskiego króla
Większość duńskich władców spoczywa w gotyckiej katedrze w Roskilde, ale ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W Gorzowie najniższe ceny mieszkań na rynku wtórnym
Gorzów Wielkopolski, Kielce, Łódź, Katowice. Tylko w czterech miastach wojewódzkich ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Więźniowie czwartego piętra
Polska nie jest przygotowana na wyzwania starzejącego się społeczeństwa. Pani Hanna ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3249:
A może warto być miastem, które buduje dom historii od początku. Poza tym odcinanie się od niemieckiej przeszłości jest zafalszowywaniem prawd <czytaj dalej>
Miejscowy:
Uważam, że taka inicjatywa jest potrzebna. Uważam, że powinna być historią Landsberga też, jako punkt odniesienia dla potomnych, że dobre, pro <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dom Historii Miasta Gorzowa tak , ale nie wielkopolskiego - nie degradujmy miasta do poziomu jakiejś pod poznańskiej pipidówy... <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Na Dom Historii Miasta jest - moim zdaniem - zdecydowanie za wcześnie. Nasze Miasto ma zaledwie 80 lat. A gloryfikowanie wcześniejszego (pięknego, <czytaj dalej>
Anonim_6842:
Na co komu obronność, niech sobie Warszawa buduje. Pózniej będą atakować Gorzów. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej