niedziela 3 marca 2024     Kunegunda, Maryna, Tycjan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Szkoła nabiera rytmu, kiedy ma prawo do autonomii
eGorzowska - 13020_vY7bJSYtJmW2YKKciqmV.jpgTo już szósty numer cyklu wydawniczego „Łączą nas ludzie i miejsca”. Pomysł dziennikarki Hanny Kaup został zrealizowany ze Stowarzyszeniem św. Eugeniusza de Mazenoda, dzięki finansowemu wsparciu Urzędu Miasta Gorzowa.

Niemal w przeddzień Dnia Edukacji Narodowej odbył się wieczór promocyjny szóstego biuletynu, który tym razem poświęcony był gorzowskiej oświacie. Na 48 stronach formatu A4 znalazły się wspomnienia związane z budowaniem po wojnie zrębów gorzowskiej oświaty, jej przemianami a także współczesnym obliczem.

Znana polonistka, urodzona w Grodnie Weronika Kurjanowicz, która dotarła do Gorzowa tuż po wojnie – jak sama mówi – najpierw była przedmiotem, a potem podmiotem, czyli obiektem budowania tu oświaty. Języka polskiego uczyła w Zespole Szkół Ekonomicznych, uchodziła za surową, ale szanowaną nauczycielkę i do dziś utrzymuje kontakt ze swoimi uczniami. Jednym z nich jest Marek Piechocki, który również pojawił się na wieczorze w Domu Pokuty przy ul. Brackiej 7. Przeczytał swój wiersz skierowany do pani profesor i przyznał, że dawno temu, jako uczeń, zabrał z biurka nauczycielskiego książkę. Dopiero po latach przyszedł na imieniny pani Weroniki z kwiatami, oddał egzemplarz i od tamtej pory, w dorosłym życiu zaczęła się prawdziwa przyjaźń między byłą nauczycielką a uczniem.

W rozmowie poprowadzonej przez red. Hannę Kaup wybrzmiały też inne wspomnienia, jak choćby to, o którym mówiła emerytowana profesorka, odnosząc się do miejsca spotkania:
– Do tego miejsca, w którym się znajdujemy, tuż po wojnie przychodzili młodzi ludzie, bo chcieli się uczyć. To nieprawda, że pierwszy kościół katolicki był przy ul. Warszawskiej. Pierwsi byli Oblaci – podkreślała przy potakującej akceptacji obecnego na soptkaniu proboszcza parafii, o. Tadeusza Kala.

Tuż obok Domu Pokuty, przy wjeździe z ul. Śląskiej w Bracką do dziś stoi budynek dawnej powojennej Szkoły Podstawowej nr 10. To tam została zatrudniona Wilhelmina Rother i jako nauczycielka mieszkała w gabinecie od fizyki. – Bałam się – mówiła – bo chłopaki wchodzili po dachu i podglądali, kto tam mieszka. O, to te okna – wskazywała, wieziona na spotkanie.

Później los związał ją z dzisiejszym Zespołem Szkół Odzieżowych im. K. Kieślowskiego, o którego przetrwanie walczyła przez lata. Współpracowała z inną bohaterką biuletynu, swoją późniejszą zastępczynią i następczynią Stanisławą Jarosz. Dogadywały się i uzupełniały świetnie. Obie zdyscyplinowane, obie oddane szkole i uczniom, obie spędziły w murach Odzieżówki po pół wieku. Stanisława Jarosz bez jednego dnia na zwolnieniu lekarskim. A przecież na początku pracy nauczycielskiej powiedziano jej, że się do zawodu nie nadaje.
– Był rok 1972 – okres bardzo trudny. Stwierdzono, że mam sobie szukać takiej szkoły, która nie podlega miastu. Dla mnie to był szok. Jaka była przyczyna takiej decyzji? Bardzo prosta, chociaż nigdy mi tego otwarcie nie powiedziano. Był 1 maja. Ja wychowawstwa nie miałam, a że nigdy na pochód nie chodziłam, to nie poszłam i tym razem – wspominała w rozmowie z red. Hanną Kaup.

Vis a vis szkoły odzieżowej, przy pętli na ul. Śląskiej, znajduje się wyjątkowe przedszkole – wyjątkowe, bo integracyjne. Kieruje nim Elżbieta Anacka. A powstało ponad 100 lat temu pobudowane przez niemieckiego przemysłowca Maxa Bahra, jako ochronka dla dzieci pracowników jego fabryki. – Po wojnie działał tu tygodniowy żłobek dla dzieci pracowników Silwany. Rodzice oddawali swoje pociechy w poniedziałek, a zabierali w sobotę. To było tragiczne. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji teraz. Nie wiem, czy w ogóle rodzice sobie to wyobrażają – mówiła dyrektorka.
W czasie spotkania bohaterowie rozmawiali również o wzajemnych znajomościach, o czasach i miejscach, w których się poznali, ale przede wszystkim o swoich życiowych historiach i pracy z młodzieżą, która – jak powiedziała Stanisława Jarosz – nie jest gorsza, ale inna, bo czasy są inne. A co się zmieniło?
– Kiedyś, jak rodzic został wezwany do szkoły, od razu było widać poprawę w zachowaniu ucznia. Dziś szkoła jest pozostawiona sama sobie” – podkreślała ze smutkiem, natomiast dyrektor pierwszej gorzowskiej katolickiej szkoły podstawowej Leszek Weichert zwrócił uwagę, że szkoła jest jedynie fragmentem życiowej drogi ucznia.
– Jej sensem jest przygotowanie młodych ludzi do dalszego etapu – wskazywał, a zapytany, jak powinna wyglądać współczesna szkoła, odpowiedział:
– Szkoła nabiera swoistego rytmu, kiedy ma prawo do autonomii, natomiast dzisiaj brakuje zaufania, a to powoduje, że przestaje oddychać. Jest w dużym stopniu odbiciem całego społeczeństwa, a problemem są dziś podziały, rozbicia i brak woli współpracy.

Niemal dwugodzinne spotkanie zakończyło się luźnymi, ale wzruszającymi rozmowami z gośćmi, którzy przyszli, by posłuchać swoich dawnych nauczycieli, przypomnieć szkolne lata i powspominać tamten czas.

Jeśli chcielibyście otrzymać ostatni numer biuletynu „Łączą nas ludzie i miejsca”, szukajcie go w następujących miejscach:
  • Urząd Miasta Gorzowa – Kancelaria Ogólna
  • Biblioteka Pedagogiczna w Gorzowie
  • Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Z. Herberta w Gorzowie
  • Parafia Św. Józefa w Gorzowie
  • Lubuskie Centrum Rozwoju Przedsiębiorczości – LCRP
  • I LO im. Tadeusza Kościuszki w Gorzowie
Tekst i foto Hanna Kaup


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/20

, zdjęcie 2/20

, zdjęcie 3/20

, zdjęcie 4/20

, zdjęcie 5/20

, zdjęcie 6/20

, zdjęcie 7/20

, zdjęcie 8/20

, zdjęcie 9/20

, zdjęcie 10/20

, zdjęcie 11/20

, zdjęcie 12/20

, zdjęcie 13/20

, zdjęcie 14/20

, zdjęcie 15/20

, zdjęcie 16/20

, zdjęcie 17/20

, zdjęcie 18/20

, zdjęcie 19/20

, zdjęcie 20/20


13 października 2023 22:25, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Super inicjatywa, ciekawy dobór bohaterów, a najfatalniejsze są te dawne wspomnienia. No właśnie: szanujmy wspomnienia ;-)
Anonim_2996, 15.10.2023, 19:31, 176.221.121.223 ##

Treść biuletynów jest ciekawa, ale i wydanie (szata graficzna i wydruk) świetne!
Anonim_5463, 17.10.2023, 17:25, 176.221.121.223 ##

Bardzo ciekawe historie, super biuletyn
Anonim_8352, 17.10.2023, 18:00, 176.221.121.223 ##

Przeczytałem od deski do deski te wywiady, a w zasadzie ludzkie historie. Cudowni ludzie, piękna inicjatywa!


Anonim_5799, 10.11.2023, 11:07, 83.68.84.22 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Ciesiul-Tracz Elżbieta Gabinet Lekarza Rodzinnego

ul. Obrońców Pokoju 74 a, Gorzów Wlkp.
tel. 95 729 42 74
branża: Lekarze - rodzinni <czytaj dalej>
Euronet Bankomat

ul. Sikorskiego 16, Gorzów Wlkp.
tel.
branża: Bankomaty <czytaj dalej>

Marek Piechocki z wyróżnieniem i dyplomem za całokształt
Doroczne nagrody literackie, czyli Wawrzyny Lubuskie rozdane. Gorzowski twórca i nasz ... <czytaj dalej>
Edukacja alternatywna
Wczoraj Przemek Staroń wręczył ministrze Barbarze Nowackiej „Nie jesteś skazanx ... <czytaj dalej>
Ukryli je w żywności
KAS zatrzymała narkotyki. Były ukryte w pojemnikach z żywnością. Funkcjonariusze z ... <czytaj dalej>
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - silje1.jpg
admin ego:
Nad Glommą
W ubiegłorocznym planie nie zakładaliśmy wyjazdu do Norwegii, pojawił się ... <czytaj dalej>
admin ego:
Dramat Andryki
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” bchodzony jest 1 marca. W tym ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej