niedziela 7 grudnia 2025     Agata, Ambroży, Marcin
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Awantura z pracami domowymi
Wyjęte z Internetu
eGorzowska - 13369_45HF9VagGeZ4bnXAjkB.jpgCała ta awantura z pracami domowymi, a raczej wyczekiwanym ich brakiem przypomina mi historię zielonego długopisu.

Otóż kiedyś w szkole na wywiadówce okazało się, że dzieci nie noszą na lekcje zielonych długopisów, które raz na jakiś czas są potrzebne. Rodzice, w tym ja, zaczęli protestować, że owszem, dzieci noszą. Mój syn miał nawet oddzielny piórniczek z wszystkimi kolorowymi długopisami "na zaś". Nauczycielka zgromiła nas, że nie, nie noszą, a pani syn, pani Joanno, też nie miał. Nie wyciągnął.

No, nie miał, a nie wyciągnął, to różnica, ale ok, 20 minut życia stracone na pogadankę o zielonych długopisach i że dzieci mają nosić, bo tak. Potem już zapytałam kilku rodziców, czy jeśli te długopisy zielone są takie ważne, a jeden kosztuje około 1 zł, to może lepiej by było ze składki na klasę odłożyć te kosmiczne 20 zł i kupić długopisy, żeby stały na biurku i żeby nikt nie mógł ściemnić, że nie ma?

Odpowiedziała mi cisza. Długopisów nie kupiono.
Ta sama cisza odpowiadała, kiedy pytałam, jak mam odrabiać z synem lekcje, jeśli wraca ze szkoły o 15, potem jedzie na jedną terapię, drugą, żeby mógł lepiej funkcjonować w szkole, potem wraca, je obiad, chwilę odpoczywa, zajmuje się zwierzętami, czyta lekturę, potem konieczny masaż sensoryczny [30 minut na jedno dziecko], kolacja, kąpiel, a potem jest 21 i ja naprawdę nie mam serca trzymać chłopaka po nocy, skoro o szóstej musi wstać do szkoły, a ja jeszcze pracuję, bo jestem z nimi sama.

Też cisza i się nie dziwię, bo sama nie wiedziałam, syn prac domowych nie odrabiał.
Za to podszkolił angielski do perfekcji, nauczył się podstaw programowania i przesłuchał wszystkie lektury, które będą mu potrzebne w dalszym życiu.

I nie chcę cię tutaj podburzać - jestem za pracami domowymi czy jestem przeciw. Mój młodszy syn dziś przerabiał ćwiczenia do klasy drugiej z matematyki. Te same, które mają dzieci w szkole. Bardziej dla zabicia czasu i sprawdzenia, czego się nauczył przez pół roku na edukacji domowej, niż z potrzeby edukacyjnej. Dość długo szukałam i zaznaczałam zadania, które FAKTYCZNIE są mu potrzebne do udoskonalenia umiejętności matematycznych. Z całych, prawie stustronicowych ćwiczeń, wyszperałam raptem 20 stron materiału, którego przećwiczenie nie będzie wkurzało syna nudą i będzie dla niego - kluczowe słowo - rozwojowe. Nawet jeśli ogarnia daną partię materiału, przećwiczenie akurat tego, będzie jakimś wyzwaniem.
Przeglądając te ćwiczenia, wyobraziłam sobie, co by było, gdyby chodził do szkoły i musiałby te ćwiczenia wypełniać strona po stronie, BO TAK. Bo każdy musi. Bo praca domowa. I dostawałby minusy za brak zadania.
NA PEWNO musiałabym zacząć farbować włosy.

Ale do sedna. W dyskusji o braku czy potrzebie zadań domowych przeraża mnie bezmyślność zielonego długopisu i tych ćwiczeń. BO TAK.

Brak pracy domowej nie powinien oznaczać totalnego braku pracy i doskonalenia tego, czego się nie umie. Obecność pracy domowej nie powinna oznaczać robienia tego, co wszyscy, bo tak pani powiedziała. Uwielbiałam wspierać starszaka w projektach klasowych takich jak lapbooki tematyczne czy pisanie wypracowań z angielskiego czy polskiego. Wkurwiało mnie do granic tłumaczenie mu, czemu musi robić coś, co już potrafi od roku i mimo że nudne, musi to zrobić, BO TAK.

Marzy mi się szkoła i mam szczerą nadzieję, że tak to będzie wyglądało, w której praca domowa nie będzie oceniana [i teoretycznie nigdy nie powinna być oceniana], ale będzie zadawana wtedy, gdy uczeń FAKTYCZNIE będzie musiał coś dopracować bądź CHCIAŁ się w jakimś temacie rozwinąć.

I z jednej strony ten zakaz może zadziałać przewrotnie, że zyskując czas, uczniowie faktycznie będą prosić nauczycieli o wskazówki, jak poszerzyć temat, który ich zaciekawił.

Z drugiej martwi mnie postawa rodziców, którzy apele nauczycieli, że uczeń ma z czymś kłopoty i powinien popracować w domu, będą zbywali - moje dziecko nic nie musi!

Bawi mnie za to obawa, że bez zadań domowych dziecko niczego się nauczy. W dobie tak rozwiniętej technologii, pomocy naukowych na wyciągnięcie ręki, nasze dzieci i bez szkoły nauczą się wszystkiego, czego powinny. Przykład? Nauczyciele, którzy często nie potrafią napisać zdania poprawnie po polsku, a mimo wszystko im się udało i dostali posadę w szkole. Można? Można. Czemu? BO TAK.

PS
Dla ciekawych bardzo polecam analizę Father_ing:
https://www.facebook.com/photo/?fbid=828598985946730&set=a.439502874856345

Matka jest tylko jedna

30 stycznia 2024 19:42, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Anonim_3617 (IP: 161.x.x.20) w dniu 31.01.2024, 11:42 napisał(a):
W urzędach panuje święta zasada "Co jeden urzędnik wprowadzil, niech drugi nie waży się usuwać" Tak jak z Wlkp. w nazwie miasta na przykład. A szkoła działa w większości przypadków na zasadzie urzędu.
Anonim_4618 (IP: 37.x.x.174) w dniu 01.02.2024, 07:38 napisał(a):
Co to znaczy odrabiać z dzieckiem lekcje? Dziecko ma samodzielnie je odrabiać!!
Anonim_3617 (IP: 161.x.x.25) w dniu 01.02.2024, 09:31 napisał(a):
A jak dziecko nie rozumie zadania? Kto ma wytłumaczyć?
Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Najpierw Broszko, teraz Wróbel - obaj zrezygnowali
Publikujemy oświadczenie byłego już prezesa Stali Gorzów Dariusza Wróbla. Drodzy Kibice, Sponsorzy, Przyjaciele, Koledzy i Ludzie Stali Gorzów. W mijającym roku przyszło ... <czytaj dalej>
O relacjach polsko-niemieckich
2 grudnia 2025 r. marszałek Sebastian Ciemnoczołowski spotkał się z konsulem generalnym Niemiec Martinem Kremerem w celu omówienia najważniejszych wspólnych ... <czytaj dalej>
Będzie nowy most w Santoku
Marszałek województwa lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski podkreślał, że most w Santoku – w jednym z najstarszych polskich grodów – ma bardzo ... <czytaj dalej>
Nowy rok liturgiczny
W niedzielę 30 listopada Kościół wkracza w nowy rok liturgiczny i rozpoczyna Adwent - okres poprzedzający coroczne obchody Bożego Narodzenia. Od ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Ester-Handel Odzieżą Andrzej Morawski

ul. Witosa 50 Boks 22, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 91 46
branża: Odzież - detal <czytaj dalej>
Salon Kosmetyczny "Azyl" Agnieszka Szafrańska

ul. Kazimierza Wielkiego 87 m. 3, Gorzów Wlkp.
tel. 95 737 18 84
branża: Kosmetyczne salony, gabinety <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
«grudzień 2025»
PWŚCPSN
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
To miało sens
Tysiące spotkań, setki wyjazdów, rozmów, wywiadów, konferencji, do tego realizacja własnych projektów, prowadzenie spotkań autorskich, akcji i misji w Gorzowie, kraju i poza nim. Życie na ciągłej petardzie, jak powiedzieliby ... <czytaj dalej>
Złap drzewa w kadr
Pasjonujesz się fotografią i kochasz naturę? Weź udział w konkursie <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - cud1.jpg
admin ego:
Kameralnie
Bardzo kameralnie w Filharmonii Gorzowskiej było w sobotę, 29 listopada. ... <czytaj dalej>
admin ego:
Adam Bałdych razy dwa
Adam Bałdych ze swoimi Muzykami. Najpierw w Filharmonii Gorzowskiej 15 ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kto szuka miejsca w domach opieki
Jedynie 7,1% seniorów oczekujących na miejsce w domu opieki w ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Brzydka, gruba, nielubiana
Akademia Przyszłości publikuje raport o tym, co zabija dziecięcą wiarę ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_8688:
Chyba już czas, aby " służby" obudziły się z letargu i zrobiły co do nich należy. Stał, Urząd Miejski i...szpital. <czytaj dalej>
Anonim_9398:
Na Facebooku filharmonii można obejrzeć wiele
fotografii z tego koncertu <czytaj dalej>
Anonim_1676:
widocznie ta unia ma jakiś ukryty interes.... <czytaj dalej>
Anonim_6243:
Ludzie, czy wam naprawdę rozum odjęło? Maruderzy albo wieczni żartownisie. Popatrzcie na ten świat bez własnego zgorzknienia. A jak wam nic nie <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa :
Lodowisko na Starym Rynku ??? To może latem zrobić tam tor żużlowy albo boisko piłkarskie ... <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej