poniedziałek 24 czerwca 2019     Danuta, Emilia, Jan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Jak Marzena z NFZ-em wygrała (2)
eGorzowska - 6450_XcjfmMHaNoi50HRaL0W.jpg

Marzena Wujczak z Lubska to Twarz Lubuskiej Niepełnosprawności. Jest aktywna, silna, odważna i niepokonana. Dzięki temu wygrała z Narodowytm Funduszem Zdrowia. Jej historia może pomóc niejednemu cżłowiekowi, który zmaga się z problemami zdrowotnymi i nie wie, gdzie szukać ratunku.

Pierwszą cześć artykułu przeczytasz tu:http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,6393,

Źródło wiedzy
Kiedy ktoś wygrywa taką batalię, jest dla innych źródłem nieocenionych wiadomości. Pani Marzena wyjaśnia, że wszystkie sprawy z fundacją były załatwiane mailowo i telefonicznie. - Później dostałam panią adwokat Katarzynę Woroszylską, która kończyła studia prawnicze w Niemczech, a teraz pracuje dla Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Została przez nią polecona pro bono, bowiem pani Woroszylska specjalizowała się w sprawach medycznych. Zaczęła się więc cała procedura wymiany pism między szpitalem a fundacją. Później okazało się, że mojej kartoteki z 2001 roku nie ma. Zginęła.
W takiej sytuacji pojawiły sie sprzeczne informacje. Szpital twierdził, że dzwonił do Marzeny Wujczak, by ta stawiła się w październiku, ale kobieta temu zaprzecza.
- Zielona Góra utrzymywała, że także wysłali pisma. Nieprawda. Cały czas były to kłamstwa, oszustwa, bo oni nie wiedzieli, jak się bronić - podkreśla Marzena Wujczak. - A jak doszło do operacji i trzeba było wypełnić kartę, kogo w razie czego zawiadomić, to wpisałam „Katarzyna Woroszylska, adwokat z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka”. Wzięłam się po prostu na sposób. Bałam się strasznie, jak dowiedziałam się o ostatecznym terminie operacji, która miała odbyć się właśnie w Zielonej Górze. Pomyślałam: "Dlaczego Zielona Góra? Jak im spojrzę w oczy". Miałam poczucie winy. Przecież to ja ich oskarżam. Tak to działało na moją psychikę. Ale pani Katarzyna powiedziała, że właśnie o to chodzi, żeby oni poczuli się do obowiązku. No i okazało się, że będzie mnie operował sam pan doktor Lesław Mądry, ordynator, który mnie wcześniej odrzucił.

Swoją postawą Marzena Wujczak dowodzi, że jeśli człowiek chce, to może. - Tak, dosłownie tak, a oni się nie spodziewali, że trafią na taką babę, która po prostu wykorzysta szansę i się odwoła. Oczywiście, ludzie mówili mi: „Głupia jesteś, kto z NFZ-em wygrał? Nikt.” A jednak się udało.


Czas na aktywność
Udało się i pani Marzena poczuła, że wreszcie nadszedł czas jej aktywności.
- Strasznie się nudziłam, więc wdałam się w politykę i startowałam na radną. Były wybory samorządowe, więc zapaliło mi się światełko w tunelu, że może będzie lepiej. Trafiłam na wspaniałego mężczyznę, naszego nowego burmistrza Lecha Jurkowskiego i od niego stratowałam na radną. Nie liczyłam na to, że się dostanę, bo jestem osobą nieznaną, ale dla mnie te 38 głosów, które zdobyłam, to sukces, bo były osoby, które miały tylko 11 - opowiada.

Teraz działa w Fundacji Prołużyckiej, która planuje XIX-wieczny dworzec PKP przywrócić do życia i zorganizować tam bazę do społecznych działań, które będą budowały wśród mieszkańców Lubska poczucie tożsamości. Dziś dworzec jest w kompletnej ruinie, ale we współpracy z burmistrzem fundacja myśli o realizacji projektu. Marzena Wujczak otrzymała propozycję wejścia do zarządu.
- Sama chciałam założyć fundację, dlatego skontaktowałam się z burmistrzem. Okazało się, że była już fundacja, która od kilku lat działa, ma swój KRS, konto, zarząd, wypracowane logo i opinię. Zostałam więc przyjęta i jestem oficerem łącznikowym między fundacją a burmistrzem - wyjaśnia.

Na czym konkretnie polega jej praca? Przede wszystkim szukała sponsorów na Festiwal Kultur Dawnych, który we wrześniu po raz pierwszy odbył się w Lubsku. Jednak plany ma dużo większe, związane z utworzeniem na dworcu centrum kultury. - Mamy już wstępny kosztorys zabezpieczenia dworca, czyli wymianę dachu, rynien i odgrzybienie piwnicy - dodaje.

Choć Marzena Wujczak jest osobą niepełnosprawną, choć po ostatniej operacji jej noga jednak jest krótsza, to kobieta wcale się nie oszczędza. Normalnie stoi w kolejkach, nie mówi, że jest osobą niepełnosprawną i tego nie wykorzystuje. - Są ludzie w gorszym stanie niż ja, na wózkach, są starsi. Nawet jak byłam kaleką i ciągnęłam nogę za sobą, to i tak czekałam w kolejce.

A jakie są marzenia Marzeny? - Dożyć i zrealizować wszystkie swoje plany - mówi. - Zobaczyć wyremontowany dworzec. A o wycieczkach za ocean nie marzę, bo nawet Polski dobrze nie zdążyłam poznać ze względu na stan zdrowia. Z marzeń przyziemnych to remont mieszkania.

Żeby nie było za łatwo

Poza problemami ze zdrowiem, pani Marzena musiała zmagać się z wychowaniem trójki dzieci. Podjęła się też bycia rodziną zastępczą. Ponieważ jednak w orzeczeniu o niepełnosprawności ma wpisaną epilepsję, zaczęły się schody. - Pani z PCPR-u, która przyszła na wywiad, zapytała mnie, czy przy stopniu niepełnosprawności mam napisane, że wymagam opieki drugiej osoby. Byłam pewna, że nie, okazało się jednak inaczej. Wtedy zadzwoniłam do niej i mówię, że zastanawia mnie, jak to jest, że przez tyle lat mam epilepsję, atak za atakiem i trójkę dzieci na głowie, a wy się nie interesujecie, czy daję sobie radę jako matka. A teraz jako babcia mam już wyciszoną epilepsję, nagle się interesujecie, czy dam sobie radę z jednym dzieckiem. - Jestem cały czas na lekach. Wiem, że atak może się zdarzyć, bo to siedzi w psychice. Mam miniwyładowania, które odczuwam w postaci skurczu mózgu i wtedy się kładę - opowiada i podkreśla, że najgorsze jest to, że ludzie patrzą na osobę z epilepsją jak na chorą umysłowo, a tak przecież nie jest.

Tekst i foto Hanna Kaup

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków PFRON przy wsparciu Województwa Lubuskiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze i jest realizowany przez Fundację Ad Rem oraz portal prasowy www.egorzowska.pl od lipca do grudnia 2015 r.



14 listopada 2015 09:24, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Co miasto przygotowało na Dni Gorzowa
Promocja, informacja i zabawa – namiot prasowy na Moście Staromiejskim w czasie Dni Gorzowa 2019. Gorzowskie tatuaże, landsberskie jabłka, promocja książki ... <czytaj dalej>
Komunikat w sprawie organizacji ruchu na Dni Gorzowa
Zmiany w organizacji ruchu w dniach 14-16 czerwca 2019 r. w związku z organizacją Dni Gorzowa. 1. Informujemy, że od dnia ... <czytaj dalej>
W niedzielę wymienisz książki w szpitalu
Chcesz odkurzyć domową bibliotekę i jednocześnie wzbogacić się o nowe tytuły? Nie stać Cię na zakup wymarzonych książek? Nikt nie ... <czytaj dalej>
Zostań ławnikiem
Komunikat w sprawie przeprowadzenia naboru kandydatów na ławników sądów powszechnych w Gorzowie Wielkopolskim na kadencję 2020 r.– 2023 r. Rada Miasta Gorzowa ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Laleczka, Fuga czy Dzika grusza?
W nowym filmowym tygodniu kino Helios zaprasza na trzy premiery. ... <czytaj dalej>
Renata Głowaczewska mistrzynią
Na Mistrzostwach Polski Kadetów w SUMO w Bielawie wystąpili zawodnicy ... <czytaj dalej>
Zacznijmy od końca. Fajerwerki były ładne, ale lepiej z nich zrezygnować
Za nami Dni Gorzowa 2019. Zakończyły się pokazem sztucznych ogni. ... <czytaj dalej>
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« czerwiec 2019 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Ostrzeżenie przed klęską
Z przerażeniem obserwuję, że coraz bardziej upodabniamy się do wygłodniałych zwierząt. Coraz częściej kąsamy, jakby na horyzoncie nie było widoków na pożywienie. Kąsamy, choć nasze lodówki pełne i w tłuszczyk ... <czytaj dalej>

Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1390.jpg
Hanna Kaup:
To był ślub roku,
czyli prezydent Wójcicki nie jest już kawalerem
To był wymarzony dzień na ślub, którym od dłuższego czasu ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
ELO, czyli w życiu może być pięknie
Ostatnie słowo moich relacji z Dni Gorzowa należy się koncertowi ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Polska to nie jest kraj dla chorych na raka
Wbrew zapowiedziom rządzących, chorzy na raka nadal są bez dostępu ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5631:
Pan Zofia Klimar z mpolska24.pl lubi piwo, wodociągi w powiecie, zajmuje się budownictwem i obrażanie od ponad 2 lat gorzowian. Bezpośrednio i po <czytaj dalej>
Anonim_5377:
konkurs konkursem, taki sam jakich wiele, a brak odpowiednich altan śmieciowych i brudne pojemniki odstawiane bylejak i az strach ich dodtknac zeby <czytaj dalej>
Anonim_6763:
pierwej, może się skupić na porządnym odbieraniu śmieci a później turnieje. mieszają śmieci do śmieciarek a pozniej robia konkurs na segrega <czytaj dalej>
Anonim_5631:
A czy Pan Zofia Klimar też był? <czytaj dalej>
Anonim_7998:
Biedaku, tobie tylko współczuć. Strasznie smutny jesteś. A o smarowaniu to chyba nie ty decydujesz, tylko redakcja. I chyba nie ty płacisz. No bo <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej