czwartek 22 sierpnia 2019     Maria, Cezary, Tymoteusz
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Jubileusz roku
eGorzowska - 9412_xCVaQ2KqiHxhtvXUAHh.jpg

Niedawno pisałam o ślubie roku, a to był chyba jubileusz roku.

W sierpniu 1944 r. wybuchło powstanie warszawskie. W sierpniu 2019 r. odbył się XXV Festiwal Pool'And'Rock, czyli dawny Woodstock. 25 lat temu, między tymi wydarzeniami, 2 sierpnia 1969 r. na drogę małżeństwa weszli Renata i Władysław Komarniccy.
Ślub wzięli w malutkim kościółku Trójcy Świętej, który mijają codziennie kierowcy zmierzający na Kostrzyn. I ja mijałam go setki, żeby nie tysiące razy, ale nigdy nie udało mi się do niego zajrzeć. Kiedy weszłam tam chwilę przed południem 2 sierpnia, usłyszałam niemal anielski głos śpiewający Ave Maria. Okazało się, że to próba przed zbliżającą się mszą świętą dziękczynną, właśnie za minione 50 lat pożycia małżeńskiego Renaty i Władysława Komarnickich, o czym informowała wywieszona na tablicy ogłoszeń intencja.

Gdy obchodziłam kościół, wokół którego trwają prace drogowe, zauważyłam niecodzienne auto - kremowo-biały kabriolet, a w nim machających do mnie jubilatów. Za chwilę zabrało się około 30 osób (rodzina i najbliżsi przyjaciele), by uczestniczyć w nabożeństwie. Mszę celebrował ks. bp Tadeusz Lityński, w obecności proboszcza Henryka Jacuńskiego oraz ekonoma diecezjalnego ks. kan. Wojciecha Jurka, który wygłosił kazanie. Powiedział. m.in.:

- Minęło lat 50 i co możecie powiedzieć dzisiaj? Może za św. Augustynem, że miłość to wybór drogi i wierność wyboru? Co chcielibyście powiedzieć swoim bliskim, swoim dzieciom, swoim wnukom? Czym dla was jest sakrament małżeństwa? Może chcielibyście powiedzieć, że tego sakramentu nie można porównać ze zdobytym szczytem, że przez te 50 lat to było wychodzenie na pasjonujące wspinaczki w świetle słońca, ale czasami i podczas jakiejś ulewy. Może chcielibyście powiedzieć, że sakrament małżeństwa i całe życie rodzinne, to niekoniecznie zakotwiczenie w porcie szczęścia, to raczej podniesienie kotwicy i wypłynięcie na pełne morze, to czas łagodnej bryzy, ale i szaleńczej fali. Może chcielibyście powiedzieć, że sakramentu małżeństwa nie da się porównać do pięknej sukni ślubnej, do dobrze skrojonego garnituru. To raczej kawałek materiału, który trzeba najpierw skroić, sfastrygować, uszyć, a może i czasami połatać. Co jeszcze można powiedzieć o 50 latach wspólnego pożycia? Może właśnie to, że z każdym małżeństwem jest nie jak z gotowym domem z kluczami w ręku, ale raczej z mieszkaniem, które trzeba zaplanować, wybudować, urządzić, ale także i czasami remontować. Takie jest życie. Takie jest małżeństwo. Wam się udało dochować miłości i wierności. Ale jak to zrobić, żeby wszyscy mogli tak żyć i radować się pięknym jubileuszem?

- Przez te 50 lat na pewno mieliśmy dużo chwil radosnych, jak na tym Woodstocku, ale mieliśmy też chwile bardzo smutne, bo nie ma małżeństwa, które jest tylko samą radością - powiedział mi Władysław Komarnicki i zaraz dodał:
- Żeby małżeństwo się udało, obie strony muszą mieć dużo cierpliwości i oczywiście - to nie jest slogan - musi być miłość, bo zawsze jak są momenty kryzysowe, to to jest chyba najważniejsza sprawa. Małżeństwo to lata negocjacji, natomiast to, że 50 lat jesteśmy razem, to zasługa tej stojącej po mojej lewicy. Nigdy bym chyba tego nie osiągnął, gdyby nie mądra kobieta, która potrafi dopingować mężczyznę i za bardzo nie marudzić. A jeśli mówić o szczęściu, to tak, jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo mamy bardzo udaną rodzinę, cudowne dzieci i wnuki, i jest z nami ta grupa przyjaciół, która dzisiaj przyszła na to osobiste spotkanie.

Krótką odpowiedź na pytanie o sukces 50-lecia ma Renata Komarnicka.
- Trzeba mieć dużo pokory i nawzajem sobie ufać. Czuję się szczęśliwa i spełniona dzięki dobroci człowieka do człowieka. A najważniejsze, by w mężu nie widzieć tylko męża, ale też zobaczyć przyjaciela - podsumowała.

Msza święta zakończyła się osobistymi gratulacjami biskupa Tadeusza Lityńskiego i jego wyjaśnieniem skierowanym do obecnych. - Kiedy tu wchodziłem, ujrzałem zdziwione miny niektórych z obecnych. Pewnie pomyśleliście państwo, że Władek to nawet biskupa sobie załatwi. Otóż chcę powiedzieć, że w mojej obecności tu jubilat nie miał żadnego udziału. Przyjaźnimy się od kilkunastu lat, spotykamy na licznych rozmowach, więc to ja poprosiłem, bym mógł uczestniczyć w dzisiejszej mszy świętej - powiedział.

Jak się okazało, gros spraw związanych z jubileuszem wzięła na siebie córka senatora Beata, która nie tylko wynajęła prawdziwe auto do ślubu, ale również zgłosiła rocznicę do Urzędu Stanu Cywilnego. Zanim jednak jubilaci tam się pojawili, zdarzył się zaplanowany przez córkę przystanek przy jednym z domów na ul. Zwiadowców. Okazało się bowiem, że tam właśnie rodzice pojechali 2 sierpnia 1969 r. zaraz po złożeniu przysięgi małżeńskiej w kościele. Kiedy pięknie świeciło słońce, zdarzyła się chwila refleksji przy kieliszku szampana i dźwiękach nastrojowej muzyki z tamtych lat.

Później już bez przystanków jubilaci pojechali do USC, budząc na ulicach Gorzowa żywe zainteresowanie. Stojące w korku na ul. Szczecińskiej auta pozdrawiały "nowożeńców", a pani Renata dziękowała im, machając swoją wiązanką z róż.

Ostatnia część uroczystości odbyła się w USC. Renatę Komarnicką wprowadził do sali prezydent Jacek Wójcicki, a Władysława Komarnickiego - kierownik USC Mirosława Winnicka. Było odnowienie przysięgi małżeńskiej, były kolejne słowa gratulacji i odznaczenie przyznawane przez Prezydenta RP "Za długoletnie pożycie małżeńskie".
Wreszcie osobiste życzenia wypowiedziała w imieniu własnym i rodziny córka Beata i jej syn, po czym prezydent Wójcicki wzniósł toast - zapraszając obecnych na swoje 50-lecie.

Uczestniczyłam w niejednym jubileuszu pożycia małżeńskiego, ale ten był wyjątkowy. Przede wszystkim zorganizowany perfekcyjnie, łącznie z przepięknym śpiewem w wykonaniu gorzowianki Dagmary Barnej-Kosowicz. Wszystko, co zdarzyło się w piątkowe południe, było przemyślane i poświęcone ludziom, którzy przeżyli ze sobą 50 lat. I choć uśmiech niemal nie znikał z twarzy jubilatów, to były momenty, kiedy rysowało się na nich wzruszenie. A o to - przynajmniej w przypadku Władysława Komarnickiego - niełatwo. Z pewnością to dowód na silne przywiązanie i ogromny szacunek, jakim darzą rodziców i dziadków dzieci i wnuki, co widać było w każdym momencie jubileuszowej uroczystości.

Na kolejne 50 lat życzę Jubilatom, by ich stan szczęścia i spełnienia utrzymywał się na poziomie constans.

Tekst i foto Hanna Kaup

Więcje zdjęć w galerii eGo FOTO:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2019-08-03_jubileusz_roku,

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2019-08-03_jubileusz_roku_komarniccy,
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
jubileusz roku, zdjęcie 1/27

jubileusz roku, zdjęcie 2/27

jubileusz roku, zdjęcie 3/27

jubileusz roku, zdjęcie 4/27

jubileusz roku, zdjęcie 5/27

jubileusz roku, zdjęcie 6/27

jubileusz roku, zdjęcie 7/27

jubileusz roku, zdjęcie 8/27

jubileusz roku, zdjęcie 9/27

jubileusz roku, zdjęcie 10/27

jubileusz roku, zdjęcie 11/27

jubileusz roku, zdjęcie 12/27

jubileusz roku, zdjęcie 13/27

jubileusz roku, zdjęcie 14/27

jubileusz roku, zdjęcie 15/27

jubileusz roku, zdjęcie 16/27

jubileusz roku, zdjęcie 17/27

jubileusz roku, zdjęcie 18/27

jubileusz roku, zdjęcie 19/27

jubileusz roku, zdjęcie 20/27

jubileusz roku, zdjęcie 21/27

jubileusz roku, zdjęcie 22/27

jubileusz roku, zdjęcie 23/27

jubileusz roku, zdjęcie 24/27

jubileusz roku, zdjęcie 25/27

jubileusz roku, zdjęcie 26/27

jubileusz roku, zdjęcie 27/27
 


3 sierpnia 2019 10:45, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


gratulacje i najlepsze zyczenia na kolejne 50 lat !
Anonim_8775, 03.08.2019, 19:23, 37.248.153.169 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Będzie nowy budżet. Możesz złożyć propozycję zadań
Ogłoszenie w sprawie prac nad projektem budżetu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego na 2020 rok. Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego informuje, że trwa procedura ... <czytaj dalej>
Na pocztę po gadżety
Do wszystkich Urzędów Pocztowych na terenie Gorzowa oraz w Deszcznie i Bogdańcu trafiły gadżety - kubki, magnesy, długopisy i torby ... <czytaj dalej>
Bez odwołania od decyzji wojewody w sprawie filharmonii
Prezydent Jacek Wójcicki w każdym swoim stanowisku dotyczącym funkcjonowania gorzowskich instytucji kultury podkreślał, że zależy mu na zgodnym ich współdziałaniu. ... <czytaj dalej>
Door-to-door i likwidacja barier architektonicznych
Transport typu „door-to-door” dla osób o ograniczonej mobilności oraz dostosowania architektoniczne w budynkach wielorodzinnych – to główne cele działań, które ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Radio "Eska" S.A.

ul. Podmiejska 23, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 17 17
branża: Radiowe, telewizyjne stacje <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« sierpień 2019 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Uchwała gorzowskich radnych do kosza
Wojewoda Lubuski stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w sprawie zmiany statutu Filharmonii Gorzowskiej. Uzasadnienie pochodzi z 25 lipca. Pełna treść Rozstrzygnięcia Nadzorczego poniżej. Powinnam zacząć od "a nie mówiłam"? W ... <czytaj dalej>

Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 6b.jpg
Hanna Kaup:
Jubileusz roku
Niedawno pisałam o ślubie roku, a to był chyba jubileusz ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
To był ślub roku, czyli prezydent Wójcicki nie jest już kawalerem
To był wymarzony dzień na ślub, którym od dłuższego czasu ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Propaganda na FB: Kto i jak chce wpływać na wyborców
Wraz ze startem kampanii wyborczej ruszyła akcja „Kto cię namierzył”. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5153:
Anonim_2567 :
Czy widziałeś/aś kiedyś aby operatorzy śmieciarki grzebali w śmieciach i separowali "dobre od złych" odpadów? Cza <czytaj dalej>
Anonim_5654:
Mocne działania marketingowe służą albo wzmocnieniu pozytywnych działań operacyjnych albo przykryciu miernoty. <czytaj dalej>
Anonim_9327:
Przynajmniej coś robią <czytaj dalej>
Anonim_2567:
Chcą żeby było lepiej. <czytaj dalej>
Anonim_2567:
Zabierają z komunalką bo lepiej tak niz wywalić miszmasz śmietnikowy do dobrego selektu. myslcie ludzie troche zanim zaczniecie siac ferment <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej