
W Przychodni Dworcowej w Gorzowie Wielkopolskim podpisano umowę na realizację projektu „Bezpieczni w Lubuskim – program profilaktyki boreliozy". Inicjatywa ma objąć wsparciem 850 mieszkańców regionu, najbardziej narażonych na choroby odkleszczowe i poprawić bezpieczeństwo zdrowotne pracujących Lubuszan.
Specyfiką województwa jest fakt, że niemal 50% powierzchni stanowią lasy, co sprzyja rozwojowi boreliozy odkleszczowej. Badania epidemiologiczne wskazują, że Lubuskie notuje wzrost zachorowań na tę chorobę. – Stąd nasze działania. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Przychodnia Dworcowa" rozpoczyna realizację projektu, który ma pomóc osobom aktywnym zawodowo, szczególnie tym wykonującym pracę w terenie. Na narażenie na kleszcze najbardziej wpływa charakter pracy, dlatego działania kierowane są do leśników, rolników, pracowników komunalnych, geodetów, służb ratowniczych i terenowych – mówi wicemarszałek województwa lubuskiego
Hubert Harasimowicz.
Z takiej możliwości chce skorzystać rolnik z Santocka
Arkadiusz Dejneko:
– Zdecydowałem się wziąć udział w programie, ponieważ jako rolnik cały czas pracuję w terenie i mam częsty kontakt z kleszczami. Zdarzało się, że znajdowałem je na sobie, a nigdy nie byłem pewien, czy nie mam boreliozy, bo nigdy nie miałem możliwości wykonania dokładnych badań – ani u lekarza, ani prywatnie. Dlatego zgłosiłem się do programu, żeby w końcu to sprawdzić i skorzystać z badań – podkreśla.
Program obejmuje diagnostykę i edukację zdrowotną. Uczestnicy skorzystają z wizyt diagnostycznych i badań laboratoryjnych, otrzymają indywidualne wsparcie w zakresie profilaktyki i wczesnego rozpoznawania boreliozy.
Lekarz rodzinny
Sebastian Świeszcz tłumaczy: – Borelioza jest podstępną chorobą, ponieważ we wczesnej fazie nie zawsze daje klasyczny, wędrujący rumień zakaźny. Czasami nie pojawia się żadna zmiana na skórze, a występują objawy niespecyficzne, takie jak gorączka lub stan podgorączkowy, bóle i zawroty głowy, bóle kostno-stawowe, senność, znużenie czy zmiany nastroju. Przez to pacjenci nie kojarzą tych symptomów z boreliozą, nie zgłaszają się na diagnostykę, a choroba przechodzi w fazę przewlekłą, powodując poważne spustoszenia w organizmie.
W fazie przewlekłej leczenie jest możliwe, ale znacznie mniej skuteczne – najczęściej leczy się jedynie objawowo, a objawy tej fazy mogą dotyczyć każdego narządu. Mogą to być zmiany skórne, takie jak pseudochłoniak czy przewlekłe zanikowe zapalenie skóry. Występują również zmiany kostno-stawowe: zapalenie stawów kolanowych, łokciowych, barkowych czy stawów rąk i nadgarstków.
Borelioza może zajmować serce i powodować zapalenie mięśnia sercowego z blokami przedsionkowo-komorowymi – co wymaga pilnej diagnostyki i leczenia. Najcięższą postacią jest borelioza układu nerwowego, obejmująca mózg, opony mózgowo-rdzeniowe, rdzeń kręgowy czy nerwy czaszkowe, np. porażenie nerwu twarzowego typu Bella.
– Z programu może skorzystać każdy mieszkaniec województwa lubuskiego. Nie ma podziału na północ czy południe. Warunkiem jest aktywność zawodowa i praca w grupie szczególnie narażonej na kontakt z kleszczami. To między innymi: rolnicy, myśliwi, leśnicy, weterynarze i szeroko pojęci pracownicy terenowi. Pacjenci nie potrzebują skierowania. Zgłaszają się do koordynatora projektu w Przychodni Dworcowej, a następnie kierowani są na wizytę diagnostyczną. Lekarz przeprowadza wywiad i kwalifikuje do projektu, a jeśli są przesłanki – na dalsze badania – mówi dyrektorka Przychodni „Dworcowa"
Magdalena Białowąs.
Wczesne podjęcie diagnostyki daje szansę na wyleczenie sięgającą 100%, dlatego warto badać się jak najszybciej. Ścieżka diagnostyczna jest prosta i przejrzysta: pacjent zgłasza się do przychodni Dworcowa lub filii w Bogdańcu, gdzie przeprowadzana jest kwalifikacja do badań. Wykonuje się test ELISA oraz test potwierdzający Western Blot, oba w klasach IgM i IgG. Po pobraniu krwi i wizycie podsumowującej jest podejmowana decyzja o dalszym postępowaniu. Jeśli diagnoza się potwierdzi, pacjent jest leczony w ramach NFZ i otrzymuje odpowiednie zalecenia, wdraża się również terapię.
Z projektu skorzysta 850 osób, a jego realizacja potrwa od listopada 2025 r. do września 2026 r. Całkowita wartość przedsięwzięcia to 691 437,50 zł, z czego aż 622 293,74 zł pochodzi z Funduszy Europejskich dla Lubuskiego 2021-2027.
Oprac. redakcja
Foto ilustracyjne pixabay
Uwaga! Zmiany w organizacji ruchu
17 maja (niedziela) odbędzie się „XLIV Bieg Słowiański”. W związku z biegiem przewidywane są utrudnienia w ruchu drogowym na ul. ...
<czytaj dalej>Otwarty piknik nie tylko dla mam
Miasto Gorzów Wielkopolski oraz Lubuski Oddział Wojewódzki NFZ wraz z partnerami zapraszają mieszkańców na wydarzenie profilaktyczne pn. „Silna, zdrowa, świadoma ...
<czytaj dalej>Zmora do odwołania?
„Radny nie może prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością ...
<czytaj dalej>O spółce Lubuski Transport Publiczny
Na jakim etapie jest obecnie działalność spółki Lubuski Transport Publiczny? Jakie są szanse na Punkt Utrzymania Taboru w Gorzowie Wielkopolskim? ...
<czytaj dalej>