
Kiedy we wtorek 11 sierpnia dzwony kościoła parafialnego w Bogdańcu wydzwaniały południe, za Zespołem Szkolno-Przedszkolnym rozpoczynało się uroczyste otwarcie pierwszego w gminie żłobka. Decyzją mieszkańców nosi on nazwę Leśny Zakątek.
NOWA HISTORIA GMINY BOGDANIEC
– Dzisiejszy dzień, to dzień szczególny. Otwieramy pierwszy w historii gminny żłobek. Ale to nie tylko otwarcie budynku, ale też możliwości dla naszych najmłodszych i ich rodziców. Jesteśmy pewni, że w tym żłobku będzie bezpiecznie i nowocześnie – mówił wójt gminy Bogdaniec
Tomasz Kwiatkowski, podkreślając, że inwestycja mogła powstać dzięki dofinansowaniu, jakie pozyskano z Krajowego Planu Odbudowy. – Tu serdeczne podziękowania składam wojewodzie Markowi Cebuli, a także pracownikom urzędu wojewódzkiego. Pozyskaliśmy ponad 2 mln zł na budowę i prawie 1 mln zł na utrzymanie, stąd za każdym dzieckiem miesięcznie pójdzie 836 zł wsparcia. Dziękuję również radnym, którzy podejmowali uchwały, by ten żłobek powstał. W gminie Bogdaniec inwestujemy nie tylko w drogi, ale przede wszystkim w ludzi – podsumował.
– Jeszcze jakiś czas temu mówiono, że środki z KPO to pieniądze, których nikt nie widział i nie wiadomo, gdzie one są. Żłobek, który otwieramy, to efekt oddziaływania tych pieniędzy na lokalne środowiska i społeczności – podkreślał wojewoda
Marek Cebula. – To inwestycja, która mogła powstać, bo rada gminy z wójtem była zdeterminowana, by utworzyć nowe miejsca żłobkowe w Bogdańcu. W historii każdej gminy są takie wydarzenia, które zapisują się złotą zgłoską. Na pewno tak zapamiętamy dzisiejszy dzień, bo to otwarcie nowej historii dla gminy Bogdaniec. Żłobka tutaj prawdopodobnie nigdy nie było. Być może w latach 50. czy 60. ktoś opiekował się małymi dziećmi w różnych miejscach, ale żłobek gminny otwieramy tu po raz pierwszy. W momencie, kiedy mamy do czynienia z ogromnym niżem demograficznym jeśli chodzi o dzieci w Polsce i starzejącej się Europie, takie miejsca wywołują uśmiech na naszej twarzy, bo mówią, że nie jest tak źle. W tym żłobku już mamy 23 dzieci, co pokazuje, że takie placówki są potrzebne.
– Ten żłobek to dopełnienie inicjatywy Urzędu Gminy w Bogdańcu, czyli wójta Tomasza Kwiatkowskiego, żeby zapewnić bezpieczeństwo i rozwój naszych najmłodszych mieszkańców – wskazał zastępca wójta
Jarosław Pasterski. – Wcześniejsze inicjatywy polegały na tym, że wybudowano i otworzono przedszkole i szkoły, a brakowało gminnego żłobka. Zależy nam, żeby Polaków w Polsce było więcej, a ponieważ dane statystyczne co do dzietności są niepokojące, dlatego chcemy stwarzać warunki w gminie, żeby młodzi mogli myśleć o rozwoju rodziny i realizować się zawodowo. Będzie temu sprzyjała świadomość, że ich dzieci będą tu bezpieczne i zaopiekowane.
NIE TRZEBA JEŹDZIĆ POZA GMINĘ
Na otwarciu żłobka w Bogdańcu pojawiło się wielu gości, ale najważniejsze były dzieci, które wkrótce rozpoczną swoją pierwszą żłobkową przygodę, oraz ich rodzice.
Żłobek w Bogdańcu, pod dyrekcją
Magdaleny Dziennik, przyjmie do 30 maluszków, od piątego miesiąca do trzeciego roku życia. Wśród nich jest już dwuletnia
Zuzanna z pobliskich Nowin.
– Dobrze, że taki żłobek jest pod bokiem, bo jadąc do pracy w Bogdańcu, mogę najpierw odwieźć tu córkę – mówił tata
Sławomir. Przyznał, że z żoną pomyślą o kolejnym dziecku.
Z Racławia do Leśnego Zakątka będą przyjeżdżały bliźniaki:
Mikołaj i
Marcel, którzy – jak inne maluszki – odebrały od wójta Kwiatkowskiego maskotki, oraz ich 11-miesięczna siostra
Malwinka, która została jeszcze w domu. Mama
Marta i tata
Michał są bardzo zadowoleni, że z takiego żłobka mogą korzystać.
– To dla mieszkańców jak najbardziej na plus. Nie trzeba nigdzie jechać poza gminę, bo najważniejsza jest bliskość, żeby szybko i łatwo oddać dzieci pod dobrą opiekę – podkreślają.
Ponieważ rodzice dwuletniej
Poli z Bogdańca byli w pracy, wnuczkę na otwarcie zabrała babcia
Edyta.
– Dzięki temu żłobkowi rodzice mogą iść do pracy. Dziś awaryjnie jestem ja – wyjaśniała, pokazując Poli jej nowe miejsce, którym dziewczynka była bardzo zainteresowana. – A to drzewko – mówiła, wskazując paluszkiem sadzonkę dębu. Przywiózł ją nadleśniczy Nadleśnictwa Bogdaniec
Piotr Pietkun, a zasadzili na pamiątkę otwarcia Leśnego Zakątka zaproszeni goście. Obok wkopano kapsułę czasu.
ZŁOTY ŻŁOBEK
W uroczystości otwarcia żłobka wzięli udział liczni goście. Poza wojewodą, wicemarszałek
Hubert Harasimowicz, który gratulował inwestycji, szczególnie, że: – Ostatnio otwieramy głównie domy seniora, a wójt otwiera żłobek. Kiedy zapytałem, jak on to robi, odparł: „Odwiedzam sołectwa z wizytami roboczymi, które dają efekt”. A to wszystko daje komfort rodzicom, dzieciom i pracodawcom i buduje pozytywny łańcuszek zdarzeń. Jeden obiekt, a tyle szczęścia. Gratuluję raz jeszcze – mówił.
– Te dzieci to przyszłość naszej gminy – dodała przewodnicząca rady gminy
Beata Wiśniewska.
Po wręczeniu upominków, poświęceniu obiektu i przecięciu wstęgi złotymi nożyczkami, złoty żłobek – jak powiedział wojewoda – został otwarty. Leśny Zakątek to nowoczesna przestrzeń, bezpieczne warunki dla 30 dzieci i wsparcie dla ich rodziców. Są tu m.in.: dwie sale zabaw, sypialnie, pokój wyciszenia, kuchnia z jadalnią oraz gabinety: logopedy, pielęgniarki i dyrektorki.
Inwestycja o wartości ponad 4,6 mln zł otrzymała ponad 2,1 mln zł dofinansowania z programu Aktywny Maluch 2022–2029 Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. 900 tys. zł gmina otrzyma na funkcjonowanie nowych miejsc przez 36 miesięcy, a umowa zostanie podpisana po uruchomieniu placówki.
Tekst i foto Hanna Kaup
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć