
– W gminie Bogdaniec mamy swoje przysłowiowe oczko. To 21 sołectw. I każde z nich jest ważne, bo na czele każdego stoi sołtys, a sołtys to serce sołectwa – powiedział wójt gminy Bogdaniec
Tomasz Kwiatkowski przy okazji
Powiatowego Święta Sołtysa zorganizowanego 17 kwietnia w Muzeum Zagrodzie Młyńskiej w Bogdańcu.
Sołtys to nie tylko funkcja. To osobowość, która scala wiejską społeczność i czuwa nad jej rozwojem. To najmniejsza, ale szczególnie ważna jednostka lokalnej wspólnoty. Jest opiekunem mieszkańców, ich pomocnikiem i powiernikiem. To człowiek, który pełni dyżur 24 godziny na dobę i sprawy swojej wsi niesie do gminy. Łączy ludzi z urzędem, mieszkańców z wójtem, a codzienność z decyzjami.
– Dla mnie sołtys to lider. Najważniejsza osoba w sołectwie i najstarszy urzędnik – podkreśla sekretarz gminy Bogdaniec
Jolanta Dauksza. – To ktoś, kto musi mieć cierpliwość, zrozumienie i ducha społecznika. Kto często poświęca swój prywatny czas, by być dla innych. Jest wtedy, gdy trzeba, dlatego mam do sołtysów ogromny szacunek i jeśli mogę dziś powiedzieć jedno słowo, powiem po prostu „dziękuję”. Za pracę, za zaangażowanie, za obecność. Za wszystko, co robią dla swoich sołectw.
Pewnie też dlatego piątkowe popołudnie 17 kwietnia rozświetlały promienie wiosennego słońca, które zdawało się dziękować w ten sposób sołtysom w czasie ich święta zorganizowanego na terenie Muzeum Zagrody Młyńskiej w Bogdańcu. Wśród 101 zaproszonych przez Starostwo Powiatowe w Gorzowie Wielkopolskim sołtysów, byli również reprezentanci z gminy Bogdaniec.
BYWA TRUDNO, ALE TA PRACA SATYSFAKCJONUJE
Sołtyska Łupowa
Wanda Pielecha przyznała, że lubi swoją pracę szczególnie, gdy przynosi ona efekty.
– Ta praca jest dla mnie bardzo fajna, przede wszystkim kiedy coś się organizuje, potem ludzie są wdzięczni, a ja się bardzo cieszę. Pracuję od dwóch dekad, a najważniejsze, że mamy salę wiejską, gdzie ludzie mogą się integrować, organizować Dzień Kobiet, Dzień Seniora, Dzień Ojca, Dzień Matki czy Dzień Dziecka. Dziewczyny mają gdzie ćwiczyć, przedszkole ma się gdzie spotkać. To jest najfajniejsze i pokazuje, że minione 20 lat jest na plusie.
Również sołtyska wsi Jeninek
Joanna Głosińska przyznaje, że choć praca bywa trudna i wymagająca, to daje ogromną satysfakcję:
– Musimy o wiele rzeczy systematycznie prosić i przypominać, ale robimy to ze względów społecznych, a nie finansowych.
Sołtys sołectwa Krzyszczyna
Rafał Gajda przyznaje: – Jest to wymagająca funkcja, często trudna, czasami wręcz frustrująca, bo nie wszystkie problemy jesteśmy w stanie rozwiązać. A takie spotkania jak dzisiejsze, są potrzebne. Służą wymianie doświadczeń, nie tylko pomiędzy sołtysami w gminie, ale też w całym powiecie. Jeśli posłuchamy, że zmagamy się z tymi samymi sprawami w różnych gminach, widzimy, że one nie są jednostkowe. I mimo przeciwności, dużo fajnych rzeczy udaje się zrobić. Dlatego dobrze jest się spotkać i to przegadać.
Sołtys Wieprzyc
Tomasz Adamowicz podkreśla, że wiele zależy od ludzi i miejsca:
– W moim przypadku ta praca nie wymaga wielkiego wysiłku, bo mieszkańcy są bezproblemowi, współpraca układa się bardzo dobrze. Jesteśmy zgraną ekipą. A takie coroczne wydarzenie to bardzo miłe podziękowanie władz skierowane w naszą stronę.
– Znajdujemy się na terenie pięknego kompleksu Zagrody Młyńskiej w Bogdańcu. To wspaniałe miejsce, by takie uroczystości się odbywały i by promować naszą gminę, bo Zagroda jest jej wizytówką. Świętowanie Dnia Sołtysa to nie tylko okazja spotkania ze wszystkimi sołtysami gmin powiatu gorzowskiego, ale też pokazania im, jak wyglądają nasze piękne tereny – podkreślił
Rafał Deptuła sołtys Bogdańca.
Zadowolenie sołtysów z ich powiatowego święta wyraziła sołtyska sołectwa Podjenin
Agnieszka Przybyła:
– Organizacja Dnia Sołtysa takiej rangi jest bardzo fajnym wydarzeniem, które pokazuje, że doceniają nas wszyscy włodarze, mieszkańcy i my siebie nawzajem, że się wspieramy. To bardzo ważne.
CZAS ŚWIĘTOWANIA
W czasie świątecznego popołudnia wszyscy sołtysi odebrali słowa uznania nie tylko od organizatorów czy wójtów poszczególnych gmin, ale przede wszystkim od zaproszonych gości. Odśpiewano „Sto lat” sołtysowi Dzierżowa
Ryszardowi Banasiakowi, który obchodził 80. urodziny, po czym wszyscy odebrali upominki, pozowali do zdjęć, zostali ugoszczeni obiadokolacją i wzięli udział w konkursach: przeciągania liny oraz dojenia sztucznej kozy. Były też warsztaty serowarskie i ubijania masła oraz możliwość zwiedzania Zagrody Młyńskiej, w której otwarto piękną wystawę „Podróże wycinanek”. Do późnego wieczora trwała wspólna zabawa integracyjna.
W Powiatowym Dniu Sołtysa zorganizowanym przez Starostwo Powiatowe w Gorzowie Wielkopolskim udział wzięli m.in.: starosta powiatu gorzowskiego
Krzysztof Karwatowicz, wicestarosta
Zbigniew Surma, przewodniczący Rady Powiatu Gorzowskiego
Andrzej Kail, członkowie zarządu powiatu:
Agnieszka Hołubowska,
Andrzej Legan,
Mariusz Śpiewanek, Santor RP
Władysław Komarnicki, wicemarszałek sejmiku lubuskiego
Hubert Harasimowicz, dyrektor oddziału terenowego KOWR
Marek Halasz, radny sejmiku
Tomasz Gierczak, dyrektor biura Stowarzyszenia Gmin Polskich Euroregionu Pro Europa Viadrina w Gorzowie Wielkopolskim
Krzysztof Szydłak oraz przedstawiciel partnerskiej gminy Seelow
Thomas Drewing.
Tekst i foto Hanna Kaup
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć