wtorek 21 lipca 2026     Andrzej, Wiktor, Daniel
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
W Bogdańcu jest wiele tajemnic do odkrycia
eGorzowska - 15449_UFGqIilvFr7HQ7Nx54y6.jpg– Ja zawsze powtarzałem, że w remizie straszy, ale nikt mnie nie słuchał – mówi naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej Bogdaniec Mariusz Kulesza. – Teraz jak się odkryło ten cmentarzyk, to okazało się, że miałem rację.

W Bogdańcu, po wielu latach starań, w tym roku rozpoczęto przebudowę i remont strażnicy OSP. Inwestycja podzielona na dwa etapy zakłada remont oraz rozbudowę istniejącej. Powstaną trzy garaże, stanowisko z myjnią, szatnie, pomieszczenia biurowe, socjalne i techniczne. Zostanie wykonana instalacja: wodociągowa, gazowa, kanalizacyjna, energetyczna, teletechniczna i wentylacyjna. Gmina pozyskała na ten cel niemal 5 mln zł dofinansowania z Rządowego Funduszu Polski Ład – Program Inwestycji Strategicznych. Termin zakończenia zaplanowano na 10 września 2026 r. Niestety, ta data może się oddalić, ponieważ wkrótce po rozpoczęciu kopania fundamentów dla nowej części strażnicy, budowlańcy odkryli szczątki ludzkich zwłok.

Spojrzeć historii w twarz
– Na dzień dzisiejszy mamy świadomość, że może to nieco wydłuży zakończenie inwestycji, ale nie specjalnie, bo już teraz mogą trwać prace remontowe starej części tam, gdzie szczątków nie ma – mówi wójt gminy Bogdaniec Tomasz Kwiatkowski. – Oczywiście, ta odkrywka nas zaskoczyła, tym bardziej że nie ma nigdzie jakichkolwiek śladów mówiących o tym, że w tej części Bogdańca był cmentarz. O tym z drugiej strony, już ten ślad jest. To niezwykłe odkrycie, jednocześnie bardzo interesujące, ale też obciążające gminę, dlatego musimy się zmierzyć z sytuacją, która nas zaskoczyła 31 lipca, gdy musieliśmy spojrzeć historii prosto w twarz. Trzeba było zawiadomić odpowiednie służby. Przyjechała prokuratura. Na miejscu były prowadzone czynności dochodzeniowo-śledcze. Zabezpieczono szczątki ujawnione w trakcie czynności. Przeprowadzono postępowanie przygotowawcze, które zakończyło się umorzeniem z powodu braku znamion działania osób trzecich – podsumowuje wójt Kwiatkowski.

Od miesiąca na placu budowy pracuje grupa archeologów ze Sławomirem Górką.
– Groby, które odkryliśmy, są na różnej głębokości, a pochówki – jeden na drugim. Najgłębszy grób ma ponad 2 m głębokości. Do tej pory wydobyliśmy 30 szkieletów, ale po stronie wschodniej będzie na pewno jeszcze z dziesięć. Są groby młodych dziewczyn, być może w okresie połogowym, jest grupa dorosłych osobników, są mężczyźni i kobiety, ale dziecięcych, wręcz niemowlaków, może być nawet połowa, więc to bardzo czasochłonna praca. Oczywiście antropolog ze stuprocentową dokładnością powie, który szkielet należy do kobiety, a który do mężczyzny. Poza tym w grobach są zachowane resztki ubioru, czyli tkaniny, którymi wyściełano trumny, jest fragment obuwia, oczywiście w formie szczątkowej, bo wszystko już się mocno rozłożyło, są koraliki szklane. Zachowały się też czaszki z pięknym uzębieniem. To oznacza, że nie było głodu ani chorób. Na coś oczywiście ludzie umierali, ale może potem przyszła jakaś choroba. Nie wiemy. Trzeba to sprawdzić. Tu wszystko jest do zweryfikowania, więc trzeba zrobić porządną kwerendę – podkreśla Sławomir Górka, który informuje, że wydobycie szczątków idzie zgodnie z procedurą, że prokurator, który zabrał część czaszek i kości, potem zwrócił je gminie. Pozostałe szkielety będą poddane badaniom antropologicznym w Szczecinie.

– Część kości już zostało pochowanych na cmentarzu na miejscu specjalnie wyznaczonym, ale jeszcze czekają gminę pochówki tych, które poszły do badania antropologicznego. Nie może tutaj dojść do zbezczeszczenia szczątków, dlatego musimy je pochować z godnością – podkreśla wójt gminy Bogdaniec Tomasz Kwiatkowski.

W remizie straszy
– Ja zawsze powtarzałem, że w remizie straszy, ale nikt mnie nie słuchał – mówi naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej Bogdaniec Mariusz Kulesza. – Teraz jak się odkryło ten cmentarzyk, to okazało się, że miałem rację. Trochę się śmiałem, bo nieraz jak tam się siedziało z wieczora czy szykowało jakieś dokumenty albo jak były jakieś wichury czy po prostu się dyżurowało, jakieś drzwi się otworzyły, a to coś trzasnęło, a to drzwiczki od zmywarki potrafiły się zamknąć albo otworzyć, wysunęły się talerze. Takie rzeczy się działy jak z horroru. Może nieczęsto się to zdarzało, ale co jakiś czas słychać było dziwne odgłosy, stuki, puki. Mnie się wydaje, że jest jakieś inne życie. Niektórzy ludzie w to wierzą, inni nie. Ja tam wierzę i wiem, że coś tam albo czuwało z nami, albo chciało nas przestraszyć lub ostrzec – dodaje M. Kulesza.

Co dziś wiadomo o pochowanych na nieznanym cmentarzysku w Bogdańcu?
– Wiemy na pewno, że – wbrew pojawiającej się opinii – nie są to ofiary NKWD (Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych radzieckiego aparatu państwowego, który odpowiadał m.in. za bezpieczeństwo wewnętrzne, policję polityczną i wywiad – dop. HK), którego oddział faktycznie przez krótki czas stacjonował w remizie po 1945 roku – mówi Sławomir Górka. – Możemy powiedzieć, że to zapomniany cmentarzyk, prawdopodobnie pierwszych kolonistów, którzy przyjechali tutaj w latach 1767-68, czyli w XVIII wieku, w związku z szeroko zakrojoną kanonizacją fryderycjańską. Wtedy to Fryderyk II osuszał Łęgi Nadwarciańskie i sprowadzał kolonistów, którzy przybyli tu i z Polski, i z głębi Niemiec. Dopiero 15 lat później wybudowano kościółek, wokół którego też oczywiście chowano zmarłych. Pytanie brzmi: Gdzie wcześniej, przez te 15 lat chowano zmarłych? Prawdopodobnie tutaj. Proszę też zwrócić uwagę, że jesteśmy na stoku. Po drugiej stronie jest cmentarz znany ze źródeł historycznych. Wiemy, że ten po północnej stronie drogi na pewno istniał już pod koniec XIX w., więc znów rodzi się pytanie: Co jest na południe? Oko ludzkie jest zawodne, ale niech mi pani wierzy na słowo, on jest z dwa metry wyżej. I kolejne pytanie dotyczy powodzi, które pewnie miały tu miejsce. Być może w XVIII-XIX w. cmentarzyk zalewało i dlatego na mapach końca XIX w. nie zaznaczono go. Ale może też źle szukamy? Może są jakieś mapy w Berlinie albo gdzieś na Zachodzie. Natomiast w dostępnych źródłach historycznych ten cmentarzyk nie jest zaznaczony.

Sprawą interesuje się też Towarzystwo Miłośników Ziemi Bogdanieckiej, ale – jak podkreśla regionalista Eugeniusz Cytlak – jeszcze za wcześnie, by mówić o czymkolwiek. – To na pewno wymaga czasu – mówi.

Warto dodać, że nad grobami rósł dąb, wycięty w związku z inwestycją zgodnie z prawem na podstawie pozwolenia. – Centralnie pod nim było to cmentarzysko, więc on musiał być tam posadzony – dodaje Mariusz Kulesza.
Korzenie dębu rozsadziły trumny ze szczątkami i spowodowały, że te zostały poprzesuwane, a nawet uszkodzone. I to jest kolejna niewiadoma oraz zadanie do analizy. Jednym słowem w Bogdańcu pojawiły się kolejne tajemnice do odkrycia.

Tekst i foto Hanna Kaup

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć

29 października 2025 17:55, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Całodzienne próby syren alarmowych
W związku z Zarządzeniem nr 22 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lipca 2026 roku w sprawie przeprowadzenia ... <czytaj dalej>
Oświadczenie policji w sprawie śmierci kobiety
Publikujemy oświadczenie Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim w sprawie zdarzenia z dnia 14 lipca 2026 roku. We wtorek (14 lipca), ... <czytaj dalej>
Jak wypadamy na tle sąsiadów?
Jak wypadamy na tle niemieckich sąsiadów? Urząd Statystyczny zebrał dane z pogranicza. Ilu Lubuszan pracuje za granicą? Jak wypada nasz rynek ... <czytaj dalej>
Inne spojrzenie na miasto
GUS: W Gorzowie rzeczywiście przebywa ponad 131 tysięcy osób. Nowe badanie pokazuje demografię z innej perspektywy. Ilu mieszkańców naprawdę przebywa w ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Wizerunek dzieci chroniony
Sejm przyjął nowelizację ustawy o opiece nad dziećmi do lat ... <czytaj dalej>
Po prostu "Odyseja"
Na ekrany kina Helios wchodzi film Christophera Nolana "Odyseja". Sprawdźcie ... <czytaj dalej>
Wkrótce mistrzostwa młodzików
Na Stadionie Lekkoatletycznym im. Lubuskich Olimpijczyków przedstawiciele klubu AZS AWF ... <czytaj dalej>
Nowa nawierzchnia
Od 20 do 23 lipca ul. Kazimierza Wielkiego będzie zamknięta ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
«lipiec 2026»
PWŚCPSN
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Wszystko jest możliwe
Pałac w Dolsku ma swoją stronę na Wikipedii, własną zatytułowaną „Miejsce z duszą” na https://dolskpalace.eu/, a Fundacja Pałac w Dolsku - Stiftung Schloss Dölzig – na Facebooku. O tym szczególnym ... <czytaj dalej>
Festiwal Roślin
W Gorzowie Wielkopolskim odbywa się Festiwal Roślin. Festiwal Roślin to kolejna <czytaj dalej>
Złap drzewa w kadr
Pasjonujesz się fotografią i kochasz naturę? Weź udział w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1b-1.jpg
admin ego:
Najstarszy kościół i... muzykalne krowy
Z Grytan, gdzie spędziliśmy dwie ostatnie noce, mieliśmy niedaleko do ... <czytaj dalej>
admin ego:
Jezioro, które zniknęło i martwy wodospad
Po nocnym deszczu poranek nad Storsjön był rześki, przejrzysty i ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Co się dzieje z dzisiejszą młodzieżą?
Mały cesarz z telefonem, czyli jak wyhodować tyrana i dziwić ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przyszłość polskich truskawek
Czy polskie truskawki znikną z naszych stołów? Do niedawna truskawka była ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_8417:
Świetne zdjęcia i dźwięk oraz gra aktorska. ale film g..no do potęgi ntej.
Intenstellar i Dunkierka był świetny. Znakomity.
A ten <czytaj dalej>
Anonim_2247:
Dobrze, że jest takie stowarzyszenie, które pozwala zachować pamięć o tamtych czasach i historii tych terenów. Historii przeinaczanej teraz. <czytaj dalej>
Anonim_3946:
Wypuścili na wolność pod osłona nocy. Jedna papuzka latała.po fredry później ja przejechał samochód. Ta z dziurą chyba.

Tyle <czytaj dalej>
Anonim_4692:
Swego czasu napisałem niewielki tom o Irku noooi jestem za!
Z.m.p. <czytaj dalej>
Anonim_3792:
Jestem całym sercem za! <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej