niedziela 22 maja 2022     Julia, Wiesława, Helena
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Ta historia nie może być zapomniana (3)
eGorzowska - 11261_dZBBM5xzGZMDo7MeFr44.jpg

Część trzecia historii o malarzu Kazimierzu Karpowiczu, który ostatnie dwa lata życia spędził w podgorzowskim Bogdańcu.

Część pierwszą przeczytasz tu: https://www.egorzowska.pl/pokaz,region,11259,ta_historia_nie_moze_byc_zapomniana_(1),

Część drugą przeczytasz tu: https://www.egorzowska.pl/pokaz,region,11260,ta_historia_nie_moze_byc_zapomniana_(2),

Els w Bogdańcu

W czasach obecności w Bogdańcu Kazimierza Karpowicza, mieszkał tam również 13-letni wówczas Leszek Ignaszak. – Młody chłopak byłem – wspomina dziś. – Pan Karpiński zajmował pokoik na 1 piętrze u państwa Karlińskich, przy leśnej drodze. W domu prawie nigdy nie było firanek, tylko regały z książkami. Państwo Karlińscy różnili się trybem życia od innych. Ja mieszkałem niedaleko na ul. Pocztowej. Zapamiętałem, że Kazimierz Karpowicz miał u siebie dużo obrazów świętych.



Kazimierz Karpowicz - foto z zasobów internetowych

Zastanawiałem się, jak go porównać. Wyglądał trochę jak Matejko, ale miał łagodniejszą twarz. Był bardzo skromny, miał bardzo dużą wiedzę i wszystko bardzo mądrze przedstawiał. Za dużo go nie znałem. Kiedyś przyszedł do kościoła i chciał, by mu pomóc. Poprosił mnie, by przynieść mu wodę. Wtedy mył ręce, by były czyste. Mówił powoli i grzecznie. Był bardzo skromnym i wyjątkowym człowiekiem. Teraz ktoś taki dostaje pomoc, a wtedy musiał radzić sobie sam. Sądziłem, że to ktoś z rodziny państwa Karlińskich, ale o tym się nie mówiło. Pewne rzeczy były zabronione, bo to czasy Bieruta i wszystko było ukrywane, a pan Janusz Karliński prowadził harcerstwo i też był samotny.
Leszek Ignaszak nie mieszka dziś w Bogdańcu. Skontaktowałam się z nim telefonicznie. Wspominał, że pamięta obrazy, które wyglądały jakby wzięte z kościoła. – Wtedy to mnie zastanowiło. Nie wiadomo, co się z nimi stało – mówił. Podkreślał również, że Janusz Karliński był skromnym człowiekiem i choć się nie afiszował, ludzie w Bogdańcu go znali. – Ale wszystkie przynależności trzymali w tajemnicy – zaznaczył.

Dlaczego Bogdaniec

Jak podaje Joanna Puchalska, Kazimierz Karpowicz do 1954 r. mieszkał w Milanówku, po czym przeniósł się do Skierniewic do pasierba. To stamtąd najpewniej wyjechał do Państwowego Domu Rencistów w Jordanowie. „Znalazłam taki trop, brulion podania o przyjęcie do tego domu opieki. Pomagała mu moja babcia, dlatego odpowiedź jest do niej. Nie wiem, kiedy stamtąd wyjechał” – dodała.

Rzeczywiście, 14 października 1954 r. kierownik Państwowego Domu Rencistów w Jordanowie W. Lewczuk pisał do Marii Karpowicz: „W odpowiedzi na pismo z dnia 11 października 1954 r. Kierownictwo Domu donosi, że w zakładzie są wolne miejsca dla mężczyzn. W sprawie umieszczenia petenta w PDR należy zwrócić się do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w miejscu, które to wskaże porządek skierowania. 100 proc. odpłatność wynosi do 1I55 – 395 zł, a po 1 stycznia 55 r. – 490 zł.”



Niestety, nie udało mi się potwierdzić obecności Kazimierza Karpowicza w PDR w Jordanowie. Z rozmowy z córką byłego kierownika ośrodka dowiedziałam się, że dopiero w 1957 r. wprowadzono tam księgi meldunkowe przebywających osób.

– Te, które zamieszkały tu wcześniej, nigdzie nie zostały ujęte – powiedziała.

Tak więc możemy jedynie przypuszczać, że malarz spędził tam dwa lata, a na ostatnie dwa przeniósł się do bogdanieckiego mieszkania rodziny Kurzmannów-Karlińskich, pionierów polskiego osadnictwa, którzy przybyli do Bogdańca po II wojnie światowej z osady Elsów w Burzynie na Małopolsce. W kwietniu 1945 r. przyjechał Karol Ludwik Kurtzmann, a następnie jego żona Helena zd. Kuczko oraz dwaj synowie: Janusz Marian Kurtzmann i Mariusz Jerzy Kurtzmann. W 1949 r. zmienili nazwisko na Karlińscy, bowiem spolszczenia wymagało rozporządzenie Ministerstwa Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z 7 grudnia 1948 r.

Czy we wsi Burzyn, gdzie w 1928 r. powstała wzorcowa osada nazwana Elsowem, przebywał Kazimierz Karpowicz? Tego także nie udało mi się potwierdzić, choć w sierpniu 2021 r. dotarłam do miejsca, w którym dziś działa Żeński Zakon Sióstr Sług Jezusa.

Rezydentka Elsowa

O Kazimierzu Karpińskim nie słyszała siostra przełożona, bo jest za młoda. Nie odpowiedział też na żadne z moich pytań ksiądz proboszcz, bo jest tam za krótko. Jedynie ponad 90-letnia rezydentka, która przyjeżdża do Burzyna od czasów wojennych, pamięta, że latem członkowie związku organizowali tam zjazdy, że w czasie wojny chronili się tam ludzie z wyższym wykształceniem, profesorowie należący do Elsów, dzięki którym młodzież kontynuowała naukę, ale nie kojarzy Kazimierza Karpowicza. Czy był wśród inteligencji i on? Także to pytanie pozostanie bez odpowiedzi. Można przypuszczać, że jednak był, że poznał tam rodzinę Kurtzmannów, która zabrała go z Jordanowa do Bogdańca.


Dzisiejsza siedziba Żeńskiego Zakonu Sióstr Sług Jezusa z zachowanym dawnym wejściem do kaplicy

Jedno jest pewne. Kazimierz Karpowicz, malarz, którego biogram znajduje się w Słowniku Artystów Polskich, ostatnie dwa lata swojego życia spędził w Bogdańcu. Mieszkał w domu państwa Karlińskich. Był już schorowany i tracił siły. Pisał listy do bliskich i w tym pisaniu czuło się samotność, jak choćby w liście z 1959 r., w którym wspomina, że nie mógł już uczestniczyć w nabożeństwach majowych i właściwie żegna się z rodziną, świadom, że już jej nie zobaczy.

Nie wiadomo, co stało się z obrazami, o których wspomina Leszek Ignaszak, ale dobrze, że szkicowniki trafiły do gminy. Warto o nie zadbać – podobnie jak o grób na cmentarzu – i wrócić pamięć o człowieku, dla którego Bogdaniec – a nie, jak sądzili bliscy, Powązki – stał się miejscem ostatecznego spoczynku.



Tekst i foto Hanna Kaup

 


20 grudnia 2021 22:56, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Oceń prezydenta. Weź udział w debacie
Prezydent Miasta co roku, do końca maja, przedstawia Radzie Miasta Raport o stanie miasta, czyli sprawozdanie ze swojej działalności w ... <czytaj dalej>
Wypisy z ewidencji
Dokumenty ewidencji gruntów i budynków oraz mapy w jednym miejscu. Od poniedziałku (9 maja br.) wypisy z ewidencji gruntów i budynków ... <czytaj dalej>
Co w mieście na majowy weekend
W tym roku 1 maja wypada w niedzielę, a Narodowe Święto Trzeciego Maja we wtorek. To oznacza, że przed nami ... <czytaj dalej>
Zamkną fragment ulicy
W czwartek (21 kwietnia) planowane jest zamknięcie odcinka al. Konstytucji 3 Maja, na odcinku między ul. Estkowskiego a rondem Wolontariuszy ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Abc" Salon Dziecka

ul. Marcinkowskiego 8, Gorzów Wlkp.
tel.
branża: Odzież - detal <czytaj dalej>
Lukas Bank S.A. Oddział

ul. Sikorskiego 116 a, Gorzów Wlkp.
tel. 801 331 111
branża: Banki <czytaj dalej>

Nie daj się wystrychnąć na dudka
21 maja świętujemy trwale przypisany do dzisiejszej daty Międzynarodowy Dzień ... <czytaj dalej>
Nowy głos polskiego kina
Nowy filmowy tydzień w kinie Helios będzie miał muzyczny charakter. ... <czytaj dalej>
Renowacja miejskich ławek i koszy
Rozpoczęło się odświeżanie miejskich ławek i koszy. Przez kilkanaście dni miasto ... <czytaj dalej>
Tu znajdą ważne informacje
Urząd Miasta wydał „Poradnik dla obywateli Ukrainy”. Znajdują się w nim ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« maj 2022 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Przegraliśmy
Niedawno pisałam tekst o instalacji artysty plastyka Jerzego Gąsiorka. Nosił tytuł „Powinnością artysty jest protestować”. Zachęcałam do obejrzenia i refleksji nad tym, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Niestety. ... <czytaj dalej>
Gorzowskie drzewa w obiektywie
Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej „ZazieleńMY Gorzów” <czytaj dalej>
Uwaga konkurs: Lubuska pocztówka z wakacji
Jeszcze tych zdjęć za wiele nie ma. Ale lubuskie jest <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1560.jpg
admin ego:
Bioróżnorodność
22 maja to Dzień Różnorodności Biologicznej. Myślę, że współczesnemu człowiekowi ... <czytaj dalej>
admin ego:
Nie daj się wystrychnąć na dudka
21 maja świętujemy trwale przypisany do dzisiejszej daty Międzynarodowy Dzień ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Muszą się od siebie sporo nauczyć
Rośnie liczba uchodźców wojennych gotowych do pracy w województwie lubuskim. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Oszustwa w związku z Ukrainą
Telemetria ESET dostrzegła coraz więcej oszustw nawiązujących tematycznie do obecnej ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_2596:
Fachowcy, pseudo w Gorzowie szukają zleceń dla swojaków, mamią leniwych mieszkańców bajerami, imprezami z cechami z zad..pia. A działacze z Urz <czytaj dalej>
Anonim_2224:
Superkowo!
Z.M.P. <czytaj dalej>
Anonim_6713:
Jak h....
10 z 15 mln na kilture idzie na fg nakwiększa porazke Gorzowa <czytaj dalej>
Anonim_1362:
I tak to działa fachowcy z Gorzowa. Uczcie się. Mają tam mikro lotnisko, ale sztuka jest sztuka. Pod to lotnisko podciaga się nowy kierunek studi <czytaj dalej>
Ana:
Perełki architektury i historii. Dzięki takim artykułom może uda się je ocalić od zapomnienia. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej