niedziela 3 marca 2024     Kunegunda, Maryna, Tycjan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Tu jest moje miejsce na ziemi
Dwie dekady Gorzowa
eGorzowska - 11579_ShZnmFRk2I4OEwHf7MAE.jpg

W cyklu "Dwie dekady Gorzowa" nasz kolejny rozmówca - obecna dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Hanna Dębska.

Hanna Dębska – ur. 23 kwietnia 1981 r. w Gorzowie. Tu skończyła I LO przy ul. Puszkina. Etnograf i antropolog kultury po Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu (2005 r.).

XXI w. to dla pani dorosłość…
- Tak. Wtedy trwały studia, po których powrót do Gorzowa, również z uwagi na fakt, że byłam już mamą. Pojawiły się w mojej głowie myśli, by zostać w Poznaniu, choć na początku nienawidziłam tego miasta i bardzo źle się tam czułam. Później jednak mocno je pokochałam i opuszczałam z bólem serca. Po powrocie odbywałam przygotowanie zawodowe w Muzeum im. J. Dekerta w Gorzowie, a konkretnie w filii w Bogdańcu, bo tam mieścił się dział etnograficzny. Trafiłam pod opiekę pana Mirosława Pecucha, który też kończył tam etnografię, tylko kilka lat wcześniej. Ponieważ po moim półrocznym przygotowaniu nie było wolnych wakatów, więc przygoda z muzeum skończyła się… wystawą ludowych wycinanek, bowiem odkryłam w sobie pasję i talent do ich robienia.

Co potem?
- Poznałam Daniela Puczyłowskiego i pracowałam w księgarni Daniel. Mieliśmy wiele wspólnych tematów do rozmów, jeśli chodzi o muzykę i literaturę. Bardzo dużo czytałam, więc nie miałam problemów, by rozpocząć tam pracę, a ponieważ nie było możliwości uzyskania pracy w jakiejkolwiek instytucji kultury w Gorzowie, poszłam do księgarni. Któregoś dnia dowiedziałam się, że MCK poszukuje pracownika na stanowisko asystenta dyrektora. W ostatni dzień, kiedy można było składać CV, złożyłam je. Po kilku dniach zadzwoniła do mnie kadrowa pani Ewa Krawczak i poprosiła na rozmowę. Wówczas dyrektorem była pani Ewa Hornik. Dostałam pracę jako jej asystentka.

I od tamtej pory, czyli od 2008 r. jest pani w MCK.
- Tak, potem przeszłam na stanowisko kierownika działu organizacji imprez i ostatecznie na dyrektora. Jego obowiązki pełniłam od marca 2017 r., a od 1 stycznia 2018 jestem dyrektorem.

Kiedy wybierała pani kierunek studiów, myślała, na ile one pozwolą się pani z realizować tu w Gorzowie?

- Kompletnie o tym nie myślałam. Zawsze wychodziłam z założenia, że jeśli mam coś studiować, to blisko z moją naturą, moimi pasjami. Rodzice nigdy nie ingerowali w moją edukacyjną drogę. Poszłam więc za głosem serca, za poszukiwaniem i odpowiadaniem sobie na różne pytania związane z funkcjonowaniem człowieka w dawnym społeczeństwie, w kulturze.

Czyli wolna dusza bez ograniczeń.
- No tak, ale ograniczenia jednak miałam, bo byłam już mamą. Zawsze jednak byłam na tyle uparta i konsekwentna w tym, co sobie postanowiłam, że udało się wszystko pogodzić.

Ja tę wolność odniosłam do nieingerowania rodziców w pani wybory. Ale gdyby podsumować to 20-lecie, proszę powiedzieć o swoich sukcesach, ewentualnie o porażkach, jeśli takowe były.
- Za sukces uważam na pewno to, że dostałam pracę w MCK, bo ono towarzyszyło mi od najmłodszych lat, Tutaj przychodziłam na naukę tańca, tu chodziłam na koncerty – o tych wyjściach nierzadko nie wiedzieli rodzice – czy to do amfiteatru, czy tu na salę widowiskową i zawsze byłam bardzo emocjonalnie związana z MCK. Nie powiem, żebym od zawsze marzyła o pracy tutaj, ale w pewnym momencie pojawiła się taka myśl, że to jest fajne miejsce. Ale jak byłam na przygotowaniu zawodowym w muzeum, uznałam, że ta praca jest fajna, lecz zbyt statyczna jak na mój charakter, mimo że starałam się znajdować różne zajęcia, choćby w postaci wycinanek. Na pewno za sukces muszę uznać to, że dostałam pracę w MCK, że zdecydowałam się startować w konkursie na dyrektora – bardzo dużo mnie to nauczyło. Jeśli chodzi o porażkę, nie mogłabym żadnej z rzeczy, którą przeżyłam w tym czasie, nazwać porażką w dokładnym tego słowa znaczeniu.

Pamięta pani, jak wyglądał Gorzów na początku wieku, kiedy pani wyjeżdżała do Poznania? Co powodowało, że nie lubiła pani tamtego miasta, a nasze tak kochała?
- Gorzów jest kompaktowy i to mi w nim odpowiada. Nie trzeba poświęcić pół dnia, by się przemieścić z jednego miejsca na drugie. Jest bardzo zielony. Są cudowni ludzie, co trzeba podkreślić. Gorzów ma bardzo fajnych mieszkańców, którym się bardzo dużo chce i którzy działają. No i że jest taki… domowy.

Potem jednak pokochała pani Poznań, a jednak wróciła do Gorzowa. Jak wyglądało to zderzenie po powrocie? Były myśli, że tu czegoś brakuje?
- Może to było związane z tym, że skończył się pewien etap, czas studiowania, choć po głowie chodziły mi studia doktoranckie. Jednak nie zdecydowałam się na nie. Miałam tam przyjaciół i naturalnym dla człowieka jest, że jak zaczyna przebywać w otoczeniu ludzi, którzy są mu bliscy, to zaczyna się dobrze czuć w tym miejscu. Ale jednak powrót do Gorzowa i to, że tu jest rodzina, też przyjaciele, spowodował, że na nowo odkryłam, że chcę tu pozostać i tu jest moje miejsce na ziemi.

Cdn.

Rozmawiała Hanna Kaup
Foto Hanna Kaup


10 maja 2022 09:38, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Ten karakan niszczy to miasto za kadencji najgorszego wójta gorzowa
Anonim_6713, 31.05.2022, 00:51, 5.172.255.239 ##

Pod
Obnie jak gil.piatek zniszczyla.mieszkalnictwo w tym.miescie

Maksymiak mzk
A rój kladke za warte bulwary giełde osrodek nierzym i nieorganizowanie imprez moto racing.

Jeszze sylwestra ktorego laskawiec troche robi
Anonim_6713, 31.05.2022, 00:52, 5.172.255.239 ##

Bardzo pozytywna postać. Odkrywam na nowo. Życzę powodzenia, sukcesów.
Andrzej Trzaskowski, 31.05.2022, 19:27, 83.8.166.95 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Amanowicz Mieczysław Usługi Projektowe

ul. Warskiego 33 /9, Gorzów Wlkp.
tel. 506 606 890
branża: Projektowe biura <czytaj dalej>
Watral Marzena Sklep Odzieżowy

ul. Kombatantów 34, Gorzów Wlkp.
tel. 95 724 14 12
branża: Odzież - dziecięca <czytaj dalej>

Marek Piechocki z wyróżnieniem i dyplomem za całokształt
Doroczne nagrody literackie, czyli Wawrzyny Lubuskie rozdane. Gorzowski twórca i nasz ... <czytaj dalej>
Edukacja alternatywna
Wczoraj Przemek Staroń wręczył ministrze Barbarze Nowackiej „Nie jesteś skazanx ... <czytaj dalej>
Ukryli je w żywności
KAS zatrzymała narkotyki. Były ukryte w pojemnikach z żywnością. Funkcjonariusze z ... <czytaj dalej>
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4a.jpg
admin ego:
Nad Glommą
W ubiegłorocznym planie nie zakładaliśmy wyjazdu do Norwegii, pojawił się ... <czytaj dalej>
admin ego:
Dramat Andryki
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” bchodzony jest 1 marca. W tym ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej