
To był koncert z petardami, choć nie sylwestrowy.
Andrzej Piasek Piaseczny, który w niedzielę 14 czerwca rozpoczął swoim występem kolejny cykl Dobry Wieczór Gorzów zapamięta ten moment na długo.
Od dawna władze miasta zapowiadały start kolejnego cyklu wydarzeń Dobry Wieczór Gorzów. Na dobry początek zaprosiły muzyka znanego i lubianego – choć po wpisach na portalu społecznościowym można było się przekonać, że nie przez wszystkich – Andrzeja Piaska Piasecznego. Mimo deszczu na Starym Rynku o 19.00 zjawił się tłum miłośników jego muzycznej twórczości. Artysta szybko złapał kontakt z publicznością, rozmawiał i żartował. Jedna z dziewczynek krzyknęła: „Niech pan weźmie mnie i mamę na scenę”. Piosenkarz wybrnął z tej propozycji z wrodzoną sobie grzecznością i kontynuował występ. Ludzie zadowoleni i uśmiechnięci, kołysali się w rytm znanych piosenek, śpiewali i oklaskiwali artystę ciasno stłoczeni pod sceną.
Dziennikarze mogli robić zdjęcia tylko na trzech pierwszych utworach, więc po nich rozeszli się w tłum. Widać było prawdziwą radość słuchających. Radość, którą ni stąd ni zowąd zgasił wybuch petard. W ułamkach sekund przeleciały nam myśli, że może to zaplanowana atrakcja, ale zaraz potem wrócił zdrowy rozsądek i świadomość, że miejsce musiałoby być zabezpieczone. Ludzie odsunęli się, ale i tak siła rażenia była duża. Dość wspomnieć, że stojący nieopodal z rodzicami chłopiec został trafiony odpryskami pod oko. Sprawca tego zagrażającego ludzkiemu życiu występku ulotnił się w jednej chwili. Ochrona nie zdążyła do niego dobiec, gdy ten uciekł do klatki schodowej przy kawiarni Śnieżka, a stamtąd na bulwar. Jeden z ochroniarzy
Dzik Gorzowski twierdzi, że widział go, że uciekając, przebiegł obok niego, ale wszystko działo się zbyt szybko i nie udało mu się schwytać mężczyzny.
Andrzej Piasek Piaseczny na jakiś czas wyciszył swój występ, ale po chwili go kontynuował. Po kilku minutach przyjechało pogotowie i pojawiła się policja. Dziecko zabrano do szpitala. Tłum wyraźnie się zmniejszył. A ludzie, podchodzili do mnie z uwagami na temat braku należytej ochrony.
– Proszę zobaczyć, ile tu jest pijanych ludzi. A policja stoi sobie autem i nie reaguje. Ochrony też nie ma. A powinna dbać o bezpieczeństwo ludzi, a nie artysty – mówiła jedna z kobiet. Wtórował jej mężczyzna. Uwagi powtarzali inni ludzie, którzy nie od dziś bywają na koncertach przy katedrze i widzą, że z roku na rok pijanych jest więcej, ale nikt z tym nic nie robi.
Sprawca wybuchu petard z pewnością nie był pijany, ale co najmniej niespełna rozumu. Wiedział co robi, wiedział, dlaczego i wiedział, gdzie uciekać. Na szczęście, dziecku odwiezionemu do szpitala, nic się nie stało, natomiast jeden z podejrzanych został już zatrzymany. Trwają działania policji.
Tekst i foto Hanna Kaup
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Anonim_6659 (IP: 37.x.x.61) w dniu 15.06.2026, 00:07 napisał(a): kompromitacja wójta.
ile razy powtarzałem że pod katedrą nie nadaje się miejsce na koncerty
a odnośnie wczorajszego postu - tkanka mieszkańców tego miasta mnie przeraża, naprawdę nie ma takiej ułomności na najbardizeij zapuszczonych wioskach a jeżdżę i trochę tego widzę.
Robert (IP: 88.x.x.30) w dniu 15.06.2026, 21:08 napisał(a): Proszę nie pisać nie prawdy,nie stety ale nikt prócz policji nie zareagował.
Osobiście nie mam pretensji lecz nie pozwolę by na nieszczęściu kto kolwiek promował się i robił z siebie bohatera i to z peleryną.
Anonim_6659 (IP: 37.x.x.61) w dniu 16.06.2026, 12:23 napisał(a): pijaczki w całym centrum to codzienność.
czy są groźni? raczej nie poza wulgaryzmami niestosownym zachowaniem śmierdzeniem i psuciem widoku nie stanowią zagrożenia.
Każdy normalny dorosły jest w stanie takiego pijaczka uspokoić jednym celnym ciosem.
to co odpaliło petardy to trzeba pytac policji o tożsamość narodowosc rasę sprawców. czy to była prokowacja na czyjeś zlecenie czy huligański wybryk albo polityczne (przeciw lgbt)
Anonim_6659 (IP: 37.x.x.61) w dniu 16.06.2026, 12:26 napisał(a): izbę wytrzeźwień zlikwidował Tadeo a wójt przez 10 lat jej nie przywrócił.
Były wielkie plany rewitalizacji Kłosowskiego z Łodzi sprowadzał. Wyremontowali deptak i kwadrat. z ławeczkami dla pijaczków.
I nic nie zmienili.
Jak menelstwo z kwadratu i centrum (dawna Letnia w której towarzystwo z magistratu jeszcze tańczyło).
Miasto z pijakami nic nie robi.
Powinna natychmiast zostać przywrócona izba wytrzeźwień a na poziomie państwa zlikwidowana renta alkoholowa.
Przemysuowy odwyk i leczenie. Najlepiej przez zagłodzenie finansowe. Dostają 1700 zł od państwa to piją. A bezkarni bo nikt ich nie łapie nie wywozi do izby wytrzeźwień (która kosztuje) ale zapewnia spokój na mieście.
Jedyne miasto chyba bez wytrzeźwiałki
Całodzienne próby syren alarmowych
W związku z Zarządzeniem nr 22 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lipca 2026 roku w sprawie przeprowadzenia ...
<czytaj dalej>Oświadczenie policji w sprawie śmierci kobiety
Publikujemy oświadczenie Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim w sprawie zdarzenia z dnia 14 lipca 2026 roku.
We wtorek (14 lipca), ...
<czytaj dalej>Jak wypadamy na tle sąsiadów?
Jak wypadamy na tle niemieckich sąsiadów? Urząd Statystyczny zebrał dane z pogranicza.
Ilu Lubuszan pracuje za granicą? Jak wypada nasz rynek ...
<czytaj dalej>Inne spojrzenie na miasto
GUS: W Gorzowie rzeczywiście przebywa ponad 131 tysięcy osób. Nowe badanie pokazuje demografię z innej perspektywy.
Ilu mieszkańców naprawdę przebywa w ...
<czytaj dalej>