
Przed mistrzostwami świata na żużlu organizator postawił potężny namiot na ul. Jasnej. Niestety, nie tylko nie poinformował o tym mieszkańców pobliskich kamienic, ale też nie wystąpił o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego. Teraz zapłaci karę.
Dwa dni przed żużlowymi mistrzostwami świata, klub Stal Gorzów postawił na ul. Jasnej ogromny namiot. Uniemożliwił tym samym dojazd gorzowian do swoich mieszkań. Niezadowoleni mieszkańcy zwrócili się do nas z prośbą o interwencję.
Pisaliśmy o tym jako pierwsi w materiale http://www.egorzowska.pl/pokaz,interwencja,1734,
Przed mistrzostwami rzecznik Stali Gorzów
Daniel Siczyński nie odpowiedział na nasze pytania. Dowiedzieliśmy się jednak, że Klub postawił namiot bez zgłoszenia tego faktu zarządcy drogi, czyli bez zezwolenia.
Wczoraj ponownie spytaliśmy rzecznika Stali, jak do tego doszło?
- Cała sytuacja jest efektem niedopatrzenia ze strony klubu, zabrakło komunikacji na linii klub-miejski inżynier ruchu - napisał w odpowiedzi. Przyznał, że klub poniesie tego konsekwencje, ale na pytanie, kto personalnie odpowie za to nieporozumienie, dodał, że jest to wewnętrzną sprawą klubu.
A jak konkretnie wygląda sytuacja bezprawnego zajęcia pasa drogowego? To tłumaczy rzecznik prasowy Urzędu Miasta
Anna Zaleska:
- Za zajęcie pasa drogowego ul. Jasnej bez zezwolenia zarządcy drogi odpowiedzialna jest Stal Gorzów Wielkopolski S.A., która poniesie karę nałożoną przez zarządcę w drodze decyzji administracyjnej w kwocie 3.192,00 zł za okres od dnia 13.07.2011 do 15.07.2011 płatną w terminie 28 dni od daty jej odebrania. Ponadto za zajęcie pasa drogowego ul. Jasnej za okres od dnia 16.07.2011 do 18.07.2011r. zgodnie ze złożonym wnioskiem przez Stal Gorzów Wielkopolski S.A nałożono w formie decyzji administracyjnej opłatę w wysokości 319,20 zł płatną w terminie 28 dni od daty jej odebrania.
A Zaleska potwierdza również, że ponieważ zajęcie pasa drogowego nastąpiło bez zgody zarządcy, nie było informacji dla mieszkańców. Natomiast przy właściwym terminie złożenia wniosku obowiązek poinformowania mieszkańców leży po stronie wnioskodawcy.
Komentarz
Komunikacja to podstawa
Szkoda, że w tak podstawowych sprawach organizator światowych mistrzostw mówi o niedopatrzeniu i braku komunikacji. To nie najlepiej o nim świadczy, tym bardziej że zezwolenia to podstawa.
A gdybym ja tak sobie zechciała postawić nie taki wielki, ale jakiś mininamiocik, np. przed Katedrą albo na jakimś atrakcyjnym skrzyżowanku, żeby pobyć w centrum wydarzeń i potem napisać z tego jakiś fajny felietonik? Na pewno odpowiednie sużby szybko ten namiocik pomogłyby mi zwinąć. Może nawet sprawa trafiłaby do sądu za stworzenie zagrażającej życiu sytuacji.
Sądziłam, że organizatorom światowych mistrzostw nie trzeba przypominać, że komunikacja to podstawa. A jednak.
Hanna Kaup
Grant dla gorzowskich wodociągów
W dobie rosnących zagrożeń hybrydowych, cyberataków i działań destabilizujących infrastrukturę krytyczną, kwestie bezpieczeństwa stają się jednym z kluczowych tematów dla ...
<czytaj dalej>Pomoc Ukrainie i odpust zupełny
W związku z dramatyczną sytuacją na Ukrainie, w odpowiedzi na apel abp. Tadeusza Wojdy, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, bp Tadeusz ...
<czytaj dalej>Fascynujące życie równolatków Gorzowa utrwalone przez red. Hannę Kaup
Gród nad Wartą założony 2 lipca 1257 roku przez Alberta de Luge funkcjonował jako Landsberg nad Wartą do 30 stycznia ...
<czytaj dalej>Miasto odpowiada protestującym pracownikom
Miasto poinformowało dziś o oficjalnej odpowiedzi na petycję skierowaną przez pracowników administracji i obsługi gorzowskich szkół i przedszkoli. Dokument ten ...
<czytaj dalej>