
Popołudnie ostatniego wtorku stycznia przyjaciele Klubu Na Zapiecku i miłośnicy podróżowania spędzili na spotkaniu z krajowym koordynatorem idei Znaczki Turystyczne
Zbigniewem Romankiewiczem.
Gość
Barbary Schroeder przyjechał do Gorzowa Wielkopolskiego z czeskiej Bilej Vody. Opowiadał o swojej działalności związanej z promocją krajoznawstwa za pomocą znaczków turystycznych.
Idea Znaczków Turystycznych narodziła się w 1997 r. w Czechach i od tamtej pory rozprzestrzenia się na cały świat. Dziś każdy z piętnastu krajów ma swojego koordynatora, a o szczegółach projektowania, budowy, powstawania czy zamówień polskich znaczków przeczytacie na stronie
http://www.znaczki-turystyczne.pl/.
To oczywiście nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z pasjonatem, ale jeśli nie byliście na spotkaniu, możecie to nadrobić własną lekturą, a zapewniam, że warto. Obecni wychodząc przyznawali, że Zbigniew Romankiewicz zaszczepił w nich chęć kolekcjonowania okrągłych, drewnianych krążków o średnicy 60 mm i grubości 8-10 mm, będących pamiątką z miejsc w Polsce i na świecie, które warto odwiedzić.
Znaczek Turystyczny przedstawia cel, do którego dotarł turysta. Inaczej nie może go zdobyć, jak tylko w miejscu, które przedstawia, a są to m.in.: obiekty sakralne, historyczne, trasy turystyczne – także podziemne – góry czy schroniska.
W ten sposób drewniany krążek staje się zachętą do zwiedzania ciekawych miejsc, a samo zbieranie pozwala brać udział w grze kolekcjonerskiej.
Co ważne, każdy znaczek ma swój numer, stąd zbieracze mogą budować indywidualne kolekcje i rywalizować o to, kto ma większą.
Na stronie
http://www.znaczki-turystyczne.pl/ znajdziecie wszystko, co związane z ideą znaczka, jego kolekcjonowaniem i grą, a także w zakładce „Projekt pieszo przez świat” informacje o niezwykłym człowieku, który w czerwcu 2024 ruszył, by przez trzy lata wędrować i odwiedzić 18 krajów świata. By pomóc
Danielowi Korzeniewskiemu Znaczki Turystyczne wydały specjalny Dobroczynny Znaczek Turystyczny, który można nabyć za minimum 25 zł. Szczegóły znajdziecie tu:
http://www.znaczki-turystyczne.pl/pieszo-przez-swiat.html
Jednym słowem: czytajcie, dajcie się wciągnąć w kolejny pomysł na podróżowanie i – w ramach możliwości – pomóżcie Danielowi Korzeniewskiemu. Można go obserwować tu:
https://www.facebook.com/pieszoprzezswiatt.
Poniżej fotorelacja z wtorkowego spotkania w Miejskim Ośrodku Sztuki.
Tekst i foto Hanna Kaup
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Anonim_8624 (IP: 37.x.x.146) w dniu 29.01.2025, 00:05 napisał(a): Gorzow leży ledwie 150 km od Berlina.
Tak sobie mysle ludzie całe życie sie męcza w tym Gorzowie. A obok jest takie wielkie wspaniałe miasto. Czemu tam nie wyjechać.
Za ułamek pensji wynajmujesz mieszkanie - nie musisz mieć własnego jak w Polsce na które tyrasz cale życie.
Prace masz na start wysoko płatną (jak dla Polaka).
Wszystkie te rzeczy których nie ma w GW tam są.
Piosenka o Gorzowie mówi że jesteśmy szarzy.
Po co wójt reklamuje hasło zostań w GW bądź patriotą. I pokazuje przykłady ludzi stąd jestem. No kto stąd jest Dawid Kwiatkowski ktory tu nie mieszka. Bartek Zmarzlik który mięska w Lipach. Wszelkie talenty nam uciekają. Czyli się źle im żyje w Gorzówku.
Jak Gorzówek zmienić. Przecież od lat 80 to było wspaniałe miasto wojewódzkie. Pozniej transformacja ustrojowa i duże bezrobocie miastonutracilo status wojewodztwa gsy tusek dokonal podzialu wojewodztw na wzór niemiecki są większe łatwiej się nimi zarządza. Tylko Gorzowem i zielonka po 2 orbitaxmmlch dołuje te województwo względem Polski która nam odjeżdża. Umową paradyską Gorzow się do dziś stacza. Wójt co prawda wziął 450 mln długu na "inwestycje" tylko one nie przynoszą zysku tylko koszty utrzymania. A miasto utrzymują ludzie pracy. Zarówno przedsiębiorcęmy mocno dławieni przez zielone łady podatkowe i wysokie ceny energii gazu i ogrzewania
Ale zarówno miasto jest źle zarządzane z malejąca demografią.
Sposobem na demografię w latach 80 byla jednostka wojskowa. Żołnierze się osiedlali budowane dla nich były bloki m in całe piaski.
A wójt podchwycił pomysł który mu podpowiedziałem i robi tylko nie jednostkę a wot. Fajnie że będzie ale wot to nie jednostka. Ta zlikwidowana przy Chopina i myśliborskiej.
Jednostkę zrobili niemcy. Koszary. A Gorzowianie to przesiedleńcy. Przyszli na gotowe.
I w latach 80 za poprzedniego systemu coś tu rozwineli. I to naprawdę było dobre mimo że komuna.
To teraz mimo że niby lepiej bo są po 3l2 telewizory w każdym domu 2 samochody po kilka komputerów i najnowszy srajfon
To jest gorzej niż byloml kiedyś.
Nie dlatego że wtedy byliśmy młodsi.
Tylko poszło wszystko w bylejakosc.
Nie ma dumy miasta Gorzowa Wielkopolskiego
Prężnego 125 tysięcznego. Z silnym przemysłem i lokalnymi markami. Klubami sportowymi finansowanymi przez te zaklady. I budową obiektów wczasowych nad jeziorami pod Gorzowem. Wielka giełda samochodowa towarowa w niedzielę targi pogranicza rozwijajaca się przedsiębiorczość z lat 90. Powstająca uczelnia państwowa wyzsza zawodowa. Duma miasta czyli stadion zuzla. Z Piotrem Świstem z zawodnikami.
Stilon w 2 lidze. Osiedla bloków pięknie urządzone. Szkoły pelne dzieci. W podstawówce 21 było z 1500 albo 1200. Teraz tam jest garstka.
Osiedla puste brak tętniącego życia.
Dziś dzieciaki siedzą w telefonach na tiktoku i fejsie.
Nauka w szkołach była przykrym obowiązkiem a zyło się poza nią.
Dzielaiejsza bahornia żyje tylko szkoła tam im tam nawalili zajęć a jak są ferie to tylko łażą po sklepach całymi grupami po alkohol żeby się gdzieś nadziabac na miejscówkach wyłapywani przez policję.
Nie ma żadnej rozrywki. Był basen odkryty stilonowski zima atrakcją można było.przy -5 na dworze pływać w gorącym podgrzewanym basenie.
Place zabaw były liczne i ciekawsze. Pod blokami dzieciarnia urządzała mecze piłki nożnej. Były polan do koszykowki otwarte dla mieszkancow pod 1 LO. Była ścieżka nad Klodawką. Prawdziwa naturalna.
Były górki do zjeżdżania na sankach zima urządzane pod blokami i w parkach Siemiraszkiego np
Lokale w centrum empik z gazetami donpoczytanianza darmo
Kokos z pubem mam, ryneczek nad Wartą na bulwarze, okrąglak z lodziarnią. Park 111 jeszcze wtedy z atrakcynymi lokalami, później szkoła językowa na górze.
Wydawane bylo czasopismo Bachalskiego o Gorzowie.
Liczne szkoły zawodowe. Maturę zdawali tylko najzdolniejsi (dzis wszyscy).
W jakim kierunku poszedł współczesny Gorzow.
Montownia telewizorów faurecia kolchoznl pracy i liczne hipermarkety centra osiedlowe handlowe z pierdółkami.
Z lokali 10 macdonaldsow że śmieciowym żarciem. Jeden lokalik Viva disco jeszcze dzialajacy został.
Miejscowości wokół? Życie zamarlo. Dojeżdża wszystko do obozów pracy w GW.
Nie ma dawnych dyskotek ulice puste.
Przedsiębiorczości brak. Młodych brak wszystko wyjeżdża.
W GW mlodzi są. Tylko siedzą zamknięci w tych kołchozach.
A po nich nie ma już siły na nic zebybgdzies wyjsc tylko jest odpoczynek krótki w domach i znowu arbait mahlcu frei na kredyty i wysokie koszty utrzymania względem zarabianych marnych pensji dla niskokwalifikoannych stanowisk.
Studia i studenci tu jest jakieś zabarwienie. Ciekawi życia 33 % wyjeżdża absolwentów za granice 33% gdzieś się krząta w różnych niewymagających wykształcenia stanowiskach doradcy sprzedawcy klienta. 15% zostaje bezrobotnymi a 12% coś tam się udaje jakoś poukładać w GW. Czy to biznes rozkręca czy jakaś fajna fuchę znajdą po znajomościach czy (rzadko i ciezko) przez specjalne umiejętności.
Anonim_8624 (IP: 37.x.x.146) w dniu 29.01.2025, 00:13 napisał(a): Pamiętam.jeszce siłownię gigant w bydynku lazni,liczne kafe internetowe z shaq w arsenale, wypożyczalnie video Beverly Hills.albo kluby gier na automaty. Fajne były też rozwój komputerowy z domowych na pecety a po drodze Amigi. Telewizor jak się kupiło nowy to cieszył i był duży.
Albo wieże hifi stereo z kolumnami.
Trnwaje pedsziły.helmuty po gorzowskich toeach szybko. Czytalo.sie gazety kupowane w kioskach ruchu ktorych już nie ma, a w małych sklepikach osiedlowych sprzedawca podawał towar zza lady. Dziś obsługuje cię kasa samoobsługowa z płatnością srikiem
Anonim_7841 (IP: 161.x.x.43) w dniu 29.01.2025, 08:04 napisał(a): Ty weź się zdecyduj: "Młodych brak wszystko wyjeżdża. W GW mlodzi są."
To są, czy ich nie ma?
Anonim_1962 (IP: 83.x.x.162) w dniu 29.01.2025, 15:28 napisał(a): Moim zdaniem, popieram tych wyżej piszących, miasto żyło. Dodam kawiarnie-czytelnie empik, kawiarnie polimerek, disko u p. Rysia na rogu Stilonowej. Ale to już nie wróci. Za to aby w gorzówku coś zmienić, trzeba wywalić towarzystwowazjemnej adoracji w UM i spółkach. Prezydentem miasta powinien być ktoś, kto ma wizję i jest w miare "czysty", radni, urzędnicy powinni reagować na nawet śmieci na ulicy, o porządek, a mamy, co mamy. Kombinowanie, aby był szum, możliwości do.. . A mieszkańcy dalej, jak barany, siedzą, leżą i nie reagują na kolejne podwyżki, na złe warunki życia, cenzurę i propagandę. Żyg...ać się chce.
Tydzień ekumeniczny
W dniach 18-25 stycznia odbywa się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. W tym roku towarzyszy mu hasło zaczerpnięte z listu ...
<czytaj dalej>Wsparcie dla nauczycieli i uczniów
Nowe centrum wsparcia dla nauczycieli i uczniów. Ponad 700 tys. zł na edukację włączającą w Gorzowie.
Gorzów uruchamia Specjalistyczne Centrum Wspierające ...
<czytaj dalej>Fascynujące życie równolatków Gorzowa utrwalone przez red. Hannę Kaup
Gród nad Wartą założony 2 lipca 1257 roku przez Alberta de Luge funkcjonował jako Landsberg nad Wartą do 30 stycznia ...
<czytaj dalej>Karta Mieszkańca w sali sesyjnej
Uwaga mieszkańcy! Zmiany w obsłudze Karty Miejskiej Gorzów #StądJestem.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców oraz chcąc usprawnić proces obsługi, Urząd Miasta Gorzowa ...
<czytaj dalej>