
Kilka refleksji na koniec roku szkolnego.
Jak to jest, że człowiek w szkole dowiaduje się, co ma w środku żaba, co meduza, i jak się rozmnaża pantofelek, którego nie spotka nigdy w życiu. A nie ma pojęcia, jak się poprawnie odżywiać, żeby w przyszłości nie chorować? Pamiętam ze szkoły jedną (!) lekcję na ten temat, z już wtedy dość przestarzałymi informacjami. Nie wiemy, ile potrzebujemy witamin, ile minerałów, co warto suplementować i jakie badania warto sobie raz na jakiś czas zrobić.
Jak to jest, że czytamy klasykę literatury, po czym wiele osób już nigdy nie sięga po książki - bo kojarzą mu się z nudą i przymusem?
Jak to jest, że po szkole znamy daty bitew pod Pskowem i Cecorą, nazwiska generałów Napoleona i kilku rzymskich cesarzy. Ale kompletnie nie wiemy, jak manipulują nami współcześni politycy - choć często są to proste, dawno temu opisane techniki.
Jak to jest, że obliczamy całki i cosinusy, a po skończeniu szkoły wielu z nas nie potrafi obliczyć PIT-a?
Jak to możliwe, że potrafimy obliczyć kiedy spotkają się pociągi A i B, które wyjeżdżają z różnych miast o różnych godzinach i jadą z różną prędkością, ale za to nie znamy nazw drzew i roślin, które rosną dookoła nas? Że rozumiemy procesy, które już są historyczne, a nie rozumiemy tych, w których sami bierzemy udział?
Wydaje mi się, że szkoła powinna nas przygotowywać do świata, w którym żyjemy. Pomagać go zrozumieć i poruszać się w nim. Czy rzeczywiście tak jest?
Jak uważacie?
Witold Szabłowski - Notatnik Reportera/FB
Anonim_7288 (IP: 37.x.x.76) w dniu 23.06.2024, 13:18 napisał(a): Pierwsze szkoły wyższe uczyły gramatyki, geometrii i astrologii.
To dopiero były potrzebne w średniowieczu rzeczy astrologia.
Była też medycyna prawo
A ta retoryka to nic innego jak język polski. Ludzie (wykształceni) się pięknie wysławiali.
Jest wiedza podstawowa jaka dostajemy w szkole. I specjalistyczna która każdy może we własnym zakresie zdobyć co go tak interesuje
Współczesny język polski
Anonim_7288 (IP: 37.x.x.76) w dniu 23.06.2024, 13:24 napisał(a): Na chemii w szkole średniej się dowiedziałem że cukry zamieniają się w żoładku na tłuszcz który się odkłada u człowieka. Z artykułów w internecie że sieciowe żarcie w postaci fast foodów czy zupek chińskich zawiera takie szkodliwe chemikalia że lepeliej tego nie jeść bo się odkłada w żołądku bez trawienia wszystko co ma długi termin ważności rogaliki 7days też . Bułka od cheeseburgera zawiera sterydy.ale wytłumacz gówniarzom. Jedyne miejsce spotkać macdonald.pozniej łaza takie prosiaki po mieście
Anonim_7489 (IP: 161.x.x.43) w dniu 24.06.2024, 15:46 napisał(a): Bo wiedzę do prZekazania zatwierdzają ministrowie - politycy, którzy sami nie nadążają za otaczającym nas światem, albo mają to zwyczajnie gdzieś, bo stołek ministra był efektem podziału łupów po wyborach.
Jak wypadamy na tle sąsiadów?
Jak wypadamy na tle niemieckich sąsiadów? Urząd Statystyczny zebrał dane z pogranicza.
Ilu Lubuszan pracuje za granicą? Jak wypada nasz rynek ...
<czytaj dalej>Inne spojrzenie na miasto
GUS: W Gorzowie rzeczywiście przebywa ponad 131 tysięcy osób. Nowe badanie pokazuje demografię z innej perspektywy.
Ilu mieszkańców naprawdę przebywa w ...
<czytaj dalej>Zobacz, co się zmieni
W związku z organizacją Urodzin Miasta na terenie parku Górczyńskiego planowane jest wdrożenie zmian w organizacji ruchu na ul. Górczyńskiej ...
<czytaj dalej>Ćwiczenia obronne w mieście
Publikujemy komunikat na temat ćwiczeń obronnych w mieście.
29-30 czerwca na terenie Gorzowa Wielkopolskiego zostaną przeprowadzone ćwiczenia z ochrony ludności i ...
<czytaj dalej>