środa 28 lipca 2021     Wiktor, Innocenty, Aida
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Byłam gościem niemuralowego podwórka
eGorzowska - 10871_LM5iDbVfYJ6kztripztu.jpg

Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to czysta reklama tego niezwykłego miejsca, a wyobrażam sobie, że nie wszyscy lubią, jak im się zagląda do okien. Jestem jednak przekonana, że to co zobaczycie na ścianach nadodrzańskich podwórek przy ul. Roosevelta, odciągnie od nich Wasze oczy i będziecie po prostu podziwiać to, co wymyślili, zaprojektowali i wykonali wrocławscy artyści i lokalni mieszkańcy.

Niemal każde większe miasto ma swoją ulicę Roosevelta. Ale żadne nie ma tam takich podwórek, jak we Wrocławiu. Gdybyście chcieli szukać tego miejsca w necie, traficie na  różne numery przy adresie. Ja Wam proponuję po prostu jechać na Nadodrze, zatrzymać się przy wskazanej ulicy i rozejrzeć. Stamtąd nie można nie zauważyć, że niektóre bramy wiodące do podwórek są inne od pozostałych.

– Nadodrze zawsze było taką inną dzielnicą – powiedział mi młody człowiek, który cztery lata temu wybrał to miejsce do zamieszkania. Gdy nadeszłam, akurat coś majstrował przy aucie.
- Chyba czasami macie dość takich intruzów jak ja? Czy może już się do nich przyzwyczailiście? – zapytałam.
- Dlaczego zaraz intruzów? Traktujemy was jak gości – powiedział i zachęcił mnie do obejrzenia podwórka po drugiej stronie ulicy. – Tylko ono jest trochę bardziej psychodeliczne – dodał.

Z kolei inni dwaj panowie uznali, że tam właśnie jest ładniej:
– Tam nie ma tych okropnych garaży, które tu szpecą – stwierdzili stanowczo.

W innym miejscu jakieś dwie dziewczyny przysiadły pod murem i – jak na gospodarza przystało – chciały się usunąć:
– Bo może my pani zasłaniamy?
Nie zasłaniały, ale to było miłe.

Każdy, kogo mijałam, odpowiadał mi na powitanie, jak byśmy byli sąsiadami od zawsze, z tym że oni nieco już przywykli do tego magicznego widoku, a ja co chwilę pokrzykiwałam do siebie z zachwytu. Nawet podwórkowe kruki wydawały się oswojone, bo nie reagowały na moją obecność.



Niesamowite to uczucie i wrażenie, gdy wchodzisz w miejsce pozornie takie jak inne, a tam czeka na Ciebie cała paleta znanych artystów i ich dzieł, postaci fikcyjnych i historycznych, scen fantastycznych i surrealistycznych, płaskorzeźb, ceramicznych ptaków i roślin. Jest Podwórkowy Chagall, jest Czytający Anioł, jest Secesja projektu Ireny Różańskiej, za siedzibą Monaru – inspirowany sztuką renesansową fragment muru z nawiązaniem do słynnego fresku „Stworzenie Adama” Michała Anioła. Mają swój niemural (bo wszystkie prace tak właśnie zostały nazwane) fanatycy WKS Śląsk. Jest ściana Mondriana, „Krzyku” Muncha, Wyspiańskiego, Van Gogha, Fridy Kahlo i Wielkiej Polski Niepodległej – która jest częścią jednej z bram. Obok Sparty Wrocław – egipscy władcy i bóstwa. W innej bramie – cytaty, które warto pamiętać: Antoniego Słonimskiego „Kiedy nie wiesz, jak się zachować, zachowuj się przyzwoicie”, Arystotelesa „Prawda leży pośrodku – może dlatego wszystkim zawadza”, Alberta Camusa „Żeby istnieć, człowiek musi się buntować” czy „Być wolnym to móc nie kłamać”.

Podwórko po drugiej stronie ulicy – to bardziej psychodeliczne zdaniem napotkanego mężczyzny – wypełniają nie tylko wszelkiej maści stwory ziemskie i podwodne, ale bohaterami tych niemurali są tamtejsi autentyczni mieszkańcy. Szczęśliwie z dwojgiem z nich udało się nam porozmawiać. Tym razem piszę w liczbie mnogiej, bo po tej stronie ulicy spotkałam grupę wrocławskich rowerzystek.
– Poznajemy swoje kąty, których dotąd nie znałyśmy – przyznały.



To dzięki nim zobaczyłam dziewczynkę z muru – dziś kobietę – która niestety, nie zgodziła się na publikację wizerunku, ale pięknie pozowała do prywatnych ujęć. Za to po chwili wychylił się z okna pan Grzegorz, który nie tylko pozwolił się sfotografować, ale też wyszedł z mieszkania, by stanąć obok swojego portretu sprzed lat.



Nie jestem w stanie wymienić wszystkiego, co artyści uwiecznili na podwórkowych murach, ale o jeszcze jednym cyklu muszę wspomnieć. To pięknie zaaranżowany fragment przedstawiający znane Polki. Ich minigalerię rozpoczyna wizerunek Ireny Szewińskiej – jeszcze bez daty śmierci. Jest tam również: Maria Skłodowska-Curie, Irena Sendlerowa, Maria Konopnicka, Zofia Teliga-Martens, Anna Walentynowicz, Danuta Siedzikówna Inka i św. Jadwiga śląska.

Jeśli więc chcecie zobaczyć w jednym miejscu wszystko, co mieści w sobie świat, zaglądajcie na podwórka przy ulicy Roosevelta. Sptkacie tam: koty - ogromny spogląda swymi ślepiami w kierunku ośrodka animacji - psy, dinozaury, ryby, ptaki, kwiaty, oniryczne wizje czy baśniowe obrazy z motylami unoszącymi słonia, Calineczkę, bramę do tajemniczego ogrodu, liście o ludzkich twarzach, a nawet powielony kącik z transformatorami.

Projekt zakończono i uroczyście otwarto w 2015 r., a wieść o nim rozchodzi się coraz intensywniej. Całość została stworzona przez mieszkańców pod kierunkiem artystów działających w Ośrodku Kulturalnej Animacji Podwórkowej przy ul. Roosevelta 5A. „Niemural”, czyli dzieło zajmujące ponad 1200 m kw, to połączenie malarstwa, rzeźby i ceramiki. W jego tworzenie zaangażowani byli wszyscy mieszkańcy: dzieci, młodzież, mniejszość romska, kibice sportowi, seniorzy.
– Najpierw proszono nas o zgodę i zdjęcia, potem projektorem wyświetlano nasze postacie na murach, więc nie musieliśmy tu pozować godzinami – powiedział pan Grzegorz.

Artyści, którzy współtworzyli projekt "Podwórko nasze atelier..." to: Mariusz Mikołajek, Witold Liszkowski, Marianna Mądrawska, Irena Rożańska, Manfred Bator, Miłosz Flis oraz Jan Mikołajek.

Tekst i foto Hanna Kaup

Więcej zdjęć zobaczycie tu:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2021-05-28_Nadodrze_Niemural_2,

I tu:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2021-05-28_Nadodrze_Niemurale_3,

, zdjęcie 1/24

, zdjęcie 2/24

, zdjęcie 3/24

, zdjęcie 4/24

, zdjęcie 5/24

, zdjęcie 6/24

, zdjęcie 7/24

, zdjęcie 8/24

, zdjęcie 9/24

, zdjęcie 10/24

, zdjęcie 11/24

, zdjęcie 12/24

, zdjęcie 13/24

, zdjęcie 14/24

, zdjęcie 15/24

, zdjęcie 16/24

, zdjęcie 17/24

, zdjęcie 18/24

, zdjęcie 19/24

, zdjęcie 20/24

, zdjęcie 21/24

, zdjęcie 22/24

, zdjęcie 23/24

, zdjęcie 24/24
 


28 maja 2021 17:45, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Ach, ten Wrocław... Inspiruje nieustannie i przykładnie. Od zawsze.
Andrzej Trzaskowski, 29.05.2021, 05:46, 83.25.111.164 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Wojewoda unieważnia uchwałę
Publikujemy treść komunikatu dotyczącego unieważnienia przez Wojewodę Lubuskiego uchwały Nr XXXVIII/686/2021 Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego z dnia 23 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Od Willi Pauckscha do Willi nad Wartą
Publikujemy informację, jaka dotarła do redakcji na temat Willi Paukscha. Willa Pauckscha to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najcenniejszych zabytków Gorzowa ... <czytaj dalej>
Przełom w modernizacji energetycznej
Gorzów przygotowuje nowatorski projekt modernizacji energetycznej 18 budynków użyteczności publicznej w mieście. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w formule PPP. Partner ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Głatka Bogumiła Sklep Spożywczy

ul. Czereśniowa 2 a, Gorzów Wlkp.
tel. 602 596 248
branża: Spożywcze artykuły - detal <czytaj dalej>
Bank Spółdzielczy w Santoku Oddział

ul. Pomorska 71, Gorzów Wlkp.
tel. 95 721 65 51
branża: Banki <czytaj dalej>
Amanowicz Mieczysław Usługi Projektowe

ul. Warskiego 33 /9, Gorzów Wlkp.
tel. 506 606 890
branża: Projektowe biura <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« lipiec 2021 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Facebookowe pułapki
Zbieranie największej liczby znajomych na portalach społecznościowych to dla jednych rodzaj rywalizacji, dla innych dowód na popularność, dla jeszcze innych krok do ekonomicznego sukcesu. Wydawać by się mogło, że jeśli ktoś ... <czytaj dalej>
Uwaga konkurs: Lubuska pocztówka z wakacji
Jeszcze tych zdjęć za wiele nie ma. Ale lubuskie jest <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1d.jpg
Hanna Kaup:
Co po nas za 400 lat?
Wyobrażacie sobie koncert w liczącej ponad 400 lat cerkwi? W ... <czytaj dalej>
admin ego:
Czachów wprawia w osłupienie
Są takie miejsca na świecie, które wprawiają człowieka w osłupienie. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Autem po Europie
Coraz więcej kierowców decyduje się na jazdę własnym samochodem po ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Uważaj na fotoradary
Wyjeżdżasz nad morze? Uważaj, by nie wrócić z niechcianą „pocztówką”. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7753:
Nie chce mi sie tego gamonia już komentować <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
I kto na tym zyska? Bo, że stracą gorzowianie to wiadomo... <czytaj dalej>
Anonim_4268:
czytam o "kampanii Gorzow wie bist du?" i o jej sukcesach, byly koktajle, jablka i foldery tlumaczone na j.niemiecki.
Czy "Gorzow <czytaj dalej>
Anonim_9355:
Ale za "pracowitą" niedzielę i przygotowanie show we Frankfurcie urzędasy dostaną premie i będzie o czym pisać. Drodzy państwo z prez <czytaj dalej>
Anonim_6274:
albo w nova park. A pociąg bezpośredni do i z Berlina? Zostało cos wspomniane?
Z pogranicza to oni przyjezdzaja tylko na tanie zakupy w polenm <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej