niedziela 13 czerwca 2021     Antoni, Lucjan, Gracja
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
22XI2020 - u Rudej, która mogła wszystko
A może się uda

22XI2020.

Właściwie nie pamiętam, kiedy pierwszy raz się spotkałyśmy. Na pewno znamy się jeszcze z czasów Automobilklubu Gorzowskiego, kiedy to śp. Tadeusz Szymański przygotowywał trasy rajdów samochodowych. To była końcówka XX wieku. Później widywałyśmy się przy różnych okazjach, które jako dziennikarka relacjonowałam. Ewa Herman, zwana Rudą, zawsze wyróżniała się nie tylko kolorem włosów, ale i osobowością. Otwarta i życzliwa, szybko zjednywała sobie ludzi. Za każdym niemal razem, gdy się widziałyśmy, zapraszała do siebie na wieś. I dziś, po kilkunastu latach, to zaproszenie przyjęłam.

Choć nie wiedziałam, jak może mieszkać, nic a nic nie zdziwił mnie jej dom, w którym żyje otoczona najróżniejszymi przedmiotami. I każdy z nich ma swoją historię. Najważniejszym miejscem jest – jak mówi – ołtarzyk rodziców, czyli przytwierdzona do ściany stara maszyna do pisania i zielony żabot jej ojca adwokata Stanisława Zielnika oraz druty, na których lubiła dziergać jej mama Janina z domu Dominikowska.

Ewa od dziecka wędrowała po świecie. Urodzona w Łodzi, z rodzicami przeniosła się najpierw do Stargardu Szczecińskiego, potem do Kluczewa i Kudowy Zdroju, by w 1963 trafić do Gorzowa. Tu ojciec pracował w kancelarii niedaleko obecnego urzędu miasta i nieistniejącego już Sezamu. Rodzice zamieszkali na ul. Marchlewskiego. – Tam było rozkopane i płakałam – wspomina krótko. – Tata kupił sobie działkę w Zdroisku, od ulicy, jak jeszcze były tam tylko pola. Zanim skończyłam 18 lat, kupił mi drugą przy lesie i dzięki temu zostałam rolniczką.

Kiedy Ewa wyszła za mąż, przeniosła się na ul. Walczaka, a później na Staszica. O historii jej zamieszkania w Janczewie, mogłaby opowiadać godzinami. Dość wspomnieć, że tu, gdzie ma dziś swoje królestwo, gdzie śpi, gotuje, odpoczywa i przyjmuje gości, były klatki dla świń i miejsce dla krów. Zanim to wszystko z mężem wyremontowali, pięcioosobową wówczas rodziną mieszkali w jednym pokoju. A ponieważ przenieśli się z Gorzowa na wieś, znajomi zrobili im prezent i dokooptowali im do pokoju… sto kurczaków.

Ewa Herman kocha zwierzęta. Przez lata miała w swoim domu nie tylko kilkanaście psów, ale również konie. Tak, tak, one wchodziły do mieszkania. Jednego z nich – Czako – odkupiła w Lubniewicach. Właściciele stwierdzili, że jest chory i musi trafić do rzeźni. Trafił do Janczewa. Został tam doprowadzony o drugiej w nocy, bo nie dało się go niczym przewieźć. – Na zmianę prowadziliśmy go cały dzień z przyjaciółmi z Lubniewic – wspomina.

Ponieważ Ruda to niespokojny duch, z czasem zaczęło jej być ciasno w Janczewie. Zbliżał się okres transformacji, powstawały komitety obywatelskie. W gminie zorganizował jeden Jerzy Oleksiewicz, z którym znali się jeszcze z II LO w Gorzowie. – Przyjechał do mnie z taką kartką i powiedział: „Słuchaj Ewa, zrób z tego gazetkę.” No i zrobiłam, najpierw na powielaczu, a później na ksero. To też jest dla mnie skarb – mówi.

Po transformacji została dyrektorem GOK-u. – Wtedy już byłam radną. Pan Kawecki ściągnął mnie z ulicy i powiedział, że mam podpisać jakieś papiery i zostać dyrektorem GOKu, więc zostałam. Jeździłam do Krakowa na szkolenia dla dziennikarzy pracy samorządowej. Ks. Tischner też miał z nami jeden wykład. Pierwsze Wiadomości z Santoka robiłam ja i Leszek Mazurczak.

Była też w Szwecji, bo wtedy Europa szkoliła samorządowców. W Krakowie poznała fajne towarzystwo. – Jeden był z Francji, jakiś plastyk. Z nim pojechałam do Holandii a potem do Paryża. Żeby poznać język, poszłam uczyć się na Sorbonę. Wróciłam po sześciu latach, gdy rodzice zaczęli chorować – wspomina.

Na ścianach w domu Rudej wisi dziś duże zdjęcie Wieży Eiffla, a obok rysunek Zbyszka Olchowika przedstawiający santocką wieżę. Są też anioły Jerzego Gąsiorka i prace ulubionej Romany Kaszczyc. Jest też rysunek psa, który pozostał jej po spotkanym w Czechach francuskim artyście i wyjątkowy „pierścionek zaręczynowy” w dwóch paletach. – Facet miał taką fantazję – podkreśla.

Ewa Herman lubi swoje miejsce na ziemi, ale nie potrafi żyć bez aktywności. Tęskni do normalnego czasu, bo wtedy może zajmować się teatrzykiem. Pierwszy, jaki założyła, nazywał się „Wita co?” Dziś zajmuje się osobami potrzebującymi opieki w gminie. Jednemu z nich gotuje posiłki – bo lubi gotować – i dostarcza je. – Wiesz, cieszę się, że mogę to robić – zaznacza i pokazuje nastawiony wywar. – Jutro będzie pyszny żurek, ale taki konkretny.

U Rudej czas płynie szybciej niż gdziekolwiek. Z jej życia mogłaby powstać niejedna opowieść. Sama przyznaje, że ma w domu pamiętniki jeszcze z czasów szkoły. Ileż w nich może kryć się historii, szczególnie że – jak podkreśla – miała z rodzicami wyjątkowo. – Dziś nazywa się to bezstresowym wychowaniem. Ja mogłam wszystko.

PS
Ewa nie znosi być fotografowana. Nawet w kalendarzu na 2021 r. nie pokazuje twarzy. Pytana dlaczego, odpowiada: - Ktoś musi mieć jakąś fobię.

Hanna Kaup

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
22xi2020 - u rudej, zdjęcie 1/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 2/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 3/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 4/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 5/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 6/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 7/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 8/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 9/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 10/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 11/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 12/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 13/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 14/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 15/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 16/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 17/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 18/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 19/20

22xi2020 - u rudej, zdjęcie 20/20


22 listopada 2020 17:34, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Ech, ta Ewka... Pierwsza bezstresowo wychowywana, stresująca i zastanawiająca wszystkich dookoła złota dziewczyna. Wulkan różnorodności, sprzeczność i jednorodność w jednym. Niesamowita osobowość - od zawsze, od kiedy Ją pamiętam.
Andrzej Trzaskowski, 23.11.2020, 01:04, 79.163.193.189 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Odpust w Rokitnie
Publikujemy program odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. 14-20 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Absolutorium dla prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2020 rok. Radni uchwałę w tej sprawie przegłosowali jednogłośnie. Podczas sesji ... <czytaj dalej>
Apel do Lubuszan
Publikujemy apel i tekst uchwały w sprawie szczepień przeciw COVID 19. Apel Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w województwie lubuskim z dnia ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Roler" Firma Handlowa Sklep z Artykułami Sportowymi Beata Dowhan

ul. 30 Stycznia 11, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 10 26
branża: Odzież - detal <czytaj dalej>
Biuro Rachunkowe Radosław Jakubowski

ul. Nadbrzeżna 17 l. 18, Gorzów Wlkp.
tel. 95 736 92 26
branża: Biura - rachunkowe <czytaj dalej>
Wojciechowski Waldemar Remonty Mieszkaniowe

ul. Popławskiego 18 m. 5, Gorzów Wlkp.
tel. 606 601 730
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« czerwiec 2021 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>
Eko autobusy według najmłodszych
„Chodź, pomaluj … eko-autobusy” to konkurs skierowany do uczniów klas <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1ba.jpg
Hanna Kaup:
Byłam gościem niemuralowego podwórka
Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Po nas choćby i... solary
Gorick, Gorik, Gorka, Gorkow, Gorcke, Gurkow – to dawne nazwy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
A może system depozytowy?
Jak wynika z badań opinii publicznej zrealizowanych na potrzeby kampanii ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wszystko o jednodawkowej szczepionce Janssen
Publikujemy dane dot. III fazy badania jednodawkowej szczepionki Janssen przeciwko ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
Zapraszamy do Rybakowa na polanę nad jeziorem Mrowinko - będzie jeszcze fajniej niż w Parku Kopernika. <czytaj dalej>
Anonim_5383:
Głupota że czarno białe.
Muzeum to powinno raczej powyciągać od mieszkańcow zdjecia stare z albumów jak Gorzów wyglądał wcześniej <czytaj dalej>
Anonim_9959:
Mam 75 lat i chciałabym być na wielu wystawach,koncertach,bo propozycje fantastyczne!Na pewno będę przed filharmonią,bo bębny kocham,jak starczy <czytaj dalej>
Anonim_5383:
Jak dadza dostęp do danych statystycznych urzedu nt mieszkancow i miasta to bedzie jak najb dobra wspólpraca.

Us dawno w Szczecinie prowa <czytaj dalej>
Anonim_7949:
Pielęgniarki super. Tylko jak napisałem wcześniej zabawny jest ten bełkot urzędniczy:
"Działalność centrum ma obejmować badania w z <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej