niedziela 13 czerwca 2021     Antoni, Lucjan, Gracja
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
19XI2020 - nie utrudniajcie im pracy
A może się uda
19XI2020.



Żyjemy w stresie. Ogromnym stresie. Jedni – bo dowiedzieli się, że mają dodatni wynik na covid19 i nie wiedzą, jak u nich przebiegnie zachorowanie; inni – bo mają bliskich w szpitalach, a jak wiadomo, odwiedziny i pomoc w sytuacji epidemii są niemożliwe. Każdego dnia ktoś trafia na oddział szpitalny, każdego też stamtąd wychodzi. Niestety – o czym informuje kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gorzowie Mirosława Winnicka – w tym roku dla znacznie większej liczby osób niż w poprzednich latach pobyt w szpitalu jest ostatnią w ich życiu ziemską wędrówką. Tylko 16 listopada w naszym mieście umarły 32 osoby, w tym 18 z powodu zakażenia wirusem.

O tym, że polska służba zdrowia jest niewydolna, mówi się od wielu lat. O tym, że sytuacja z brakiem kadr w czasie epidemii będzie zła, uprzedzano nas już wiosną, a w ostatnich dniach coraz częściej docierają do nas informacje, że w szpitalach zdarzają się zaniedbania i brak należytej opieki (choć według rządzących w naszym kraju świetnie sobie radzimy z covidem). Jeszcze niedawno mówiło się i pisało głównie o ośrodkach pomocy społecznej, teraz nie ma dnia, by nie pojawiały się skargi na działania oddziałów szpitalnych.

Wczoraj wybuchła medialna bomba na temat Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Portal gorzowianin.com zamieścił artykuł, w którym pojawiły się zarzuty co do braku należytej opieki na oddziale zakaźnym. Zarząd szpitala wydał oświadczenie (czytaj tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,z_pierwszej_reki,10477,) i podsumował, że „Analiza faktów pokazała brak sygnalizowanych w mediach zdarzeń.”

Dzisiaj zaprosił na briefing prasowy, w którym – pod nieobecność chorych: prezesa Jerzego Ostroucha i jego zastępcy Roberta Surowca – wzięli udział: prokurent, dyrektor ds. pielęgniarstwa Katarzyna Barna, kierownik oddziału zakaźnego lek. Małgorzata Dobryniewska oraz psychiatra, koordynator Centrum Zdrowia Psychicznego, dr n. med. Olga Pazdan. Nie pojawił się zapowiadany lekarz naczelny Krzysztof Kaczmarek.

Otrzymaliśmy również kolejne oświadczenie, które kończy się zdaniem: „Apelujemy do wszystkich – nie utrudniajcie nam pracy” (poniżej przytaczamy pełną treść oświadczenia).

Covid zabiera płuca
W czasie briefingu dr n. med. Olga Pazdan wyjaśniała, skąd mogą się brać krytyczne głosy pacjentów na temat warunków w gorzowskim szpitalu:
– Pacjenci, którzy chorują na chorobę związaną z covidem, są zwykle obciążeni innymi chorobami współistniejącymi związanymi również z płucami. Jeżeli mają niewydolność oddechową, są w panice, dzwonią do rodziny. To jest sytuacja, w której my nie przeszczepimy płuc temu pacjentowi, a często tlenoterapia tak wygląda, że pacjent zanim zacznie aspirować tlen w odpowiedniej ilości – co zredukuje jego lęk – mija czas. Nie należy się dziwić ani pacjentowi, ani rodzinie, że są w panice, bo to efekt chorowania na covida, który zabiera płuca. Doświadczamy takich historii z naszymi pacjentami, że przychodzą ze zmianami w płucach, a w czasie leczenia one się nie wycofują. To nie jest ten rodzaj patogenu. Nikt go jeszcze na tyle nie zna, żebyśmy mogli powiedzieć, jak pacjenci, którzy wyzdrowieli, będą leczyć się w przyszłości, jakie będą płucne powikłania u tych ludzi, m.in. rozpad płuc. Także oskarżeń będziemy mieli za chwilę coraz więcej, co nie oznacza, że personel nie chce pomagać. Wręcz przeciwnie, ale musicie państwo to wiedzieć, bo wiedza rzeczowa wszystkim nam pomaga radzić sobie w trudnej sytuacji. Każdy może mieć różne doświadczenia z przechorowaniem covidu, może reagować paniką, lękiem, który wyzwala bardzo różne reakcje, czasami nawet demoniczne – podkreślała.

Psychoedukacja nie ignorancja
Na zarzut ignorancji ludzkich skarg na działania szpitala dr Pazdan odpowiada:
– Ja mówię o psychoedukacji, nie o ignorancji, bo każdy jest w innej potrzebie. Jeśli ktoś eskaluje swoje zachowanie, bo jest w lęku, potrzebuje zwykłego wsparcia. On potrzebuje rozmowy ze specjalistą, który pokaże parametry, jak one się zmieniają. Wytłumaczy, dlaczego tak czuje się w danym momencie. Da mu nadzieję, że te parametry zmienią się tak a tak i wtedy będzie lepiej. Czasami trzeba pacjentowi powiedzieć: „Ja nie wiem, czy będzie lepiej” – i to jest najtrudniejsza sytuacja. A czasami trzeba powiedzieć rodzinie, że być może bliski niestety, nie przeżyje.

Pacjenci wymyślają, przerysowują, wyolbrzymiają?
Skąd biorą się w takim razie skargi pacjentów?
– Ja myślę, że to jest reakcja obronna, sposób na radzenie sobie w sytuacji przewlekłego ostrego stresu z jakim są w danym momencie – wyjaśnia dr Pazdan. – Covid wywołał w społeczeństwie psychozę lęku, która powoduje, że wszyscy bardzo boimy się zachorowania na covid. A jak pacjent ma choroby współistniejące, często myśli: „Ja umrę.” I jeśli ma w głowie takie myśli, to jest w bezpośredniej sytuacji zagrożenia życia, czyli ostrego zespołu stresu, a potem rozwija objawy stresu pourazowego i to są naturalne objawy, które obserwujemy u naszych pacjentów i ich rodzin.

Nieuczciwe i szokujące

Medialne doniesienia na temat sytuacji w gorzowskim szpitalu dyr. Katarzyna Barna określiła jako nieuczciwe:
– To, co spotkało naszych pracowników, jest nieuczciwe i szokujące. Ludzie są pokrzywdzeni, zrozpaczeni tym, co usłyszeli, jak wykonują swoją pracę, a starają się włożyć w nią całe serce.
Podobnie wyraziła się kierownik oddziału Małgorzata Dobryniewska.

– To są oszczerstwa. Nie powinniśmy tego słuchać. My się wszyscy narażamy, a słyszymy oszczerstwa. Ja pracuję w zawodzie 30 lat i myślę, że każdy chory, nieważne czy ma lat 100, czy 20 to jest nasz kochany pacjent – mówiła.

Dr Olga Pazdan przytoczyła list, jaki otrzymała 12 listopada od wdzięcznego pacjenta. Dziękował w nim wszystkim pracownikom oddziału za wszelkie ich działania, dzięki którym mógł wrócić do zdrowia.

Warunki na oddziałach
Szpital w Gorzowie ma cztery pawilony covidowe. W każdym leży ok. 30 pacjentów (34, 24, 26, 28) – których – w każdym przypadku – ma pod opieką jeden lekarz na dyżurze 24-godzinnym. Oprócz niego – jak zapewnia dyr. Barna – minimum trzy pielęgniarki zmianowe na 12-godzinnych dyżurach i trzy na noce, a do tego personel pomocniczy. – To jest cały sztab ludzi, który pracuje nad pacjentem – dodaje.

Wyjaśnia też, jak wygląda sytuacja na OIOM-ie.
– Zgodnie z decyzją wojewody przygotowaliśmy 30 łóżek IOM. Na oddziale covidowym mamy 16 pacjentów. Standardy OIOM-u są zachowane, dlatego że na jednego pacjenta przypada jedna pielęgniarka. Ta opieka jest zintensyfikowana. Również pracują tam pielęgniarki anestezjologiczne, ale borykamy się tu z bardzo dużymi brakami. W tej chwili dziewięć osób personelu przebywa na izolacji. Żeby ta opieka była właściwa, oddział jest zabezpieczany w nadgodzinach. Personel średnio w miesiącu wypracowuje 240-260 godzin. Natomiast co do anestezjologów, jest trzech na dyżurze OIOM-u. Tak samo w weekendy – zakończyła dyr. Barna.

Oświadczenie z 19 listopada:

„W związku z doniesieniami medialnymi na temat opieki nad pacjentami hospitalizowanymi w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp., oświadczamy, że przypadki sygnalizowanych nieprawidłowości nie miały miejsca.

W szpitalu w sposób ciągły, przez 24 godziny, na każdym z 7 oddziałów jest lekarz, co najmniej 2 pielęgniarki i personel pomocniczy. Na bieżąco prowadzona jest dokumentacja medyczna. Dzięki zamianie i rozszerzaniu funkcji dotychczasowych oddziałów, a także okresowemu oddelegowywaniu do pracy przy chorych na COVID lekarzy wszystkich specjalizacji, rezydentów oraz lekarzy przed rezydenturą szpital nie tylko realizuje zadania szpitala koordynującego, ale nie zaprzestał swojej dotychczasowej działalności; pacjentów przyjmuje oddział onkologii, radiologii, chirurgii, urologii i hematologii, okulistyka, SOR i większość poradni. Ograniczenie funkcjonowania szpitala przyniosłoby niewyobrażalne straty zdrowotne mieszkańcom północnej części województwa lubuskiego, którzy są pod opieką lecznicy.

Szpital pracuje w warunkach wyjątkowych ze względu na pandemię, ale i warunkach narzuconych przez system opieki zdrowotnej.

Dlatego przypomnijmy początki walki z koronawirusem.
  • Decyzją administracyjną ministra zdrowia lecznica 13 marca br. została wskazana na szpital jednoimienny zakaźny. Mimo braku lekarzy specjalizacji chorób zakaźnych. Nadto w kilka dni musiała przygotować obiekt i personel do nowych zadań.W trybie natychmiastowym trzeba było zmodernizować budynki, w których mieściły się do tej pory: Oddział Reumatologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych, a także zakłady opiekuńczo-lecznicze. Od 13 marca w ciągu dwóch dni przekazano dotychczasowych 130 pacjentów do innych szpitali.
  • Przygotowano 4 zbiorniki tlenowe.
  • Powiększono liczbę tzw. łóżek tlenowych ze stałym dostępem do tlenu o 170.
  • Zwiększono liczbę łóżek intensywnej terapii z 12 do 30 (w tym 20 przeznaczonych dla pacjentów zakażonych koronawirusem).
  • Zwiększono liczbę respiratorów z 30 do 73.
  • Stworzono własną bazę laboratoryjną, uniezależniając się od zlecania badań PCR zewnętrznym podmiotom; w województwie lubuskim szpital jest największym ośrodkiem, w którym wykonuje się tego typu badania.
  • Równolegle rozpoczęły się szkolenia personel w zakresie opieki nad pacjentami z CoViD, a także w zakresie stosowania środków ochrony osobistej
  • Personel szpitala miał i ma stały, nieograniczony dostęp do środków ochrony osobistej.
  • Nie brakuje większości leków, ale są problemy w dostępności leku istotnego w procesie leczenia – Remdesiwir.
  • Mimo szeregu działań informacyjnych – nie udało się pozyskać lekarzy chorób zakaźnych. Decyzją wojewody z dnia 19 października br. zmniejszono liczbę łóżek covidowych z 350 na 250.
  • Pierwszy chory do szpitala trafił 25 marca br.
  • Drugiego kwietnia szpital puścił pierwszy ozdrowieniec.
  • Do dziś (19 bm.) Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. przyjął 1213 pacjentów z COVID -19. Średnia wieku chorego to 61 lat. Nie udało się uratować 116 osób; szpital ze względu na swoją rolę koordynującego przyjmuje najtrudniejsze przypadki.
  • W tym samym okresie na OIOM przebywało 79 pacjentów, z których 22 wyzdrowiało.
  • Aktualnie na OIOM przebywa 16 chorych.
Ryzyko śmierci jest wpisane w proces leczenia, szczególnie gdy ma się do czynienia z bardzo ostrymi i powikłanymi chorobami. Na przechowywanie ciał zmarłych lecznica uruchomiła dodatkową chłodnię i powiększa tzw. pomieszczenia post mortem.

Współczujemy rodzinom zmarłych, rozumiemy pacjentów, którzy są świadkami odejść i ich zaczyna dotykać niepewność i lęk.

Dokładne analizy – w kontekście szpitali w Polsce –jednak wyraźnie pokazują jakość leczenia pacjentów i zaangażowanie personelu w procesie opieki nad chorym. Zgony pacjentów w liczbach bezwzględnych są na poziomie niższym niż średnia krajowa.

W przestrzeni publicznej – ze względu na pandemię – toczy się wojna o nasze zdrowie. Służą temu reguły zachowania, decyzje dotyczące gospodarki czy szkolnictwa.

W szpitalu wojna ma wymiar walki o życie. W sytuacji, gdy w trybie doraźnym szpital zmuszony jest przygotowywać personel i obiekty do walki z pandemią, nie ma lekarzy, pielęgniarek, brakuje personelu medycznego pomocniczego, gdy nie ma wszystkich leków, gdy strach i niepewność o jutro swoje i swoich bliskich dominuje. Jednak robimy wszystko co możemy w warunkach narzuconych przez system opieki zdrowotnej. Apelujemy do wszystkich – nie utrudniajcie nam pracy.”

Hanna Kaup

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
19xi2020 - nie utrudniajcie im pracy, zdjęcie 1/5

19xi2020 - nie utrudniajcie im pracy, zdjęcie 2/5

19xi2020 - nie utrudniajcie im pracy, zdjęcie 3/5

19xi2020 - nie utrudniajcie im pracy, zdjęcie 4/5

19xi2020 - nie utrudniajcie im pracy, zdjęcie 5/5


19 listopada 2020 16:41, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


jak się karmi chorych leżących i pielęgnuje (np. mycie)?
Anonim_6114, 19.11.2020, 20:34, 81.190.164.3 ##

Czyli podsumowując blablanie dyrekcji szpitala: pacjenci są zestrachani i wymyślają bzdury. Kłamią znaczy.
Anonim_2164, 20.11.2020, 08:55, 128.127.95.226 ##

"blablanie" wobec rzeczowych tłumaczeń psychiatry przede wszystkim świadczy o Anonimie 2164. On po prostu "WIE"
Anonim_9743, 20.11.2020, 10:37, 81.190.168.140 ##

Sami sie zatrudnijcie (za minimalną krajową) jako położni a później z narażeniem życia swojego i swoich rodzin zajmujcie zmianą pampersów i myciem starych śmierdzieli zarażonych covidem. W szczelnym kombinezonie że pot po was spływa i maskach przez które i tak covid przechodzi.

Prezes stał sie na chwile pielęgniarzem i zaraził.covidem mimo przestrzegania wszystkich obostrzeń
Anonim_8232, 21.11.2020, 12:16, 31.0.121.21 ##

Wiem jedynie że pacjenci zgłaszają nieprawidłowości i tyle. A zarząd szpitala nie odniósł się bezpośrednio do spraw zgłoszonych przez pacjentów.
"To są oszczerstwa. Nie powinniśmy tego słuchać"
Pacjent zgłasza na przykład nie to że pielęgniarki nie było na dyżurze, tylko to że ani razu nie pojawiła się gdy była potrzebna.

I apel do pielęgniarek i lekarzy:
Za mało płacą? Praca stresująca? A rzućcie to w cholerę i do TPV i Faurecii. Miejsce jest.

Anonim_8983, 23.11.2020, 10:55, 134.213.60.49 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Odpust w Rokitnie
Publikujemy program odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. 14-20 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Absolutorium dla prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2020 rok. Radni uchwałę w tej sprawie przegłosowali jednogłośnie. Podczas sesji ... <czytaj dalej>
Apel do Lubuszan
Publikujemy apel i tekst uchwały w sprawie szczepień przeciw COVID 19. Apel Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w województwie lubuskim z dnia ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Biofaktor" Sp. z o.o. Zakład Produkcji Leków

ul. Podmiejska 15 c, Gorzów Wlkp.
tel. 95 732 53 59
branża: Farmaceutyczne produkty - produkcja <czytaj dalej>
Kunik Ryszard Poligrafia

ul. Kutrzeby 1 lok. 55, Gorzów Wlkp.
tel. 604 983 280
branża: Druk - drukarnie, poligrafia <czytaj dalej>
"Jubiler-Piaskowski" Sklep

ul. Sikorskiego 119, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 23 47
branża: Jubilerstwo - detal <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« czerwiec 2021 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>
Eko autobusy według najmłodszych
„Chodź, pomaluj … eko-autobusy” to konkurs skierowany do uczniów klas <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1d.jpg
Hanna Kaup:
Byłam gościem niemuralowego podwórka
Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Po nas choćby i... solary
Gorick, Gorik, Gorka, Gorkow, Gorcke, Gurkow – to dawne nazwy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
A może system depozytowy?
Jak wynika z badań opinii publicznej zrealizowanych na potrzeby kampanii ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wszystko o jednodawkowej szczepionce Janssen
Publikujemy dane dot. III fazy badania jednodawkowej szczepionki Janssen przeciwko ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
Zapraszamy do Rybakowa na polanę nad jeziorem Mrowinko - będzie jeszcze fajniej niż w Parku Kopernika. <czytaj dalej>
Anonim_5383:
Głupota że czarno białe.
Muzeum to powinno raczej powyciągać od mieszkańcow zdjecia stare z albumów jak Gorzów wyglądał wcześniej <czytaj dalej>
Anonim_9959:
Mam 75 lat i chciałabym być na wielu wystawach,koncertach,bo propozycje fantastyczne!Na pewno będę przed filharmonią,bo bębny kocham,jak starczy <czytaj dalej>
Anonim_5383:
Jak dadza dostęp do danych statystycznych urzedu nt mieszkancow i miasta to bedzie jak najb dobra wspólpraca.

Us dawno w Szczecinie prowa <czytaj dalej>
Anonim_7949:
Pielęgniarki super. Tylko jak napisałem wcześniej zabawny jest ten bełkot urzędniczy:
"Działalność centrum ma obejmować badania w z <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej