
W ubiegłym tygodniu publikowaliśmy pierwszy odcinek materiału na temat Projektu Spółdzielni Socjalnej Zakładu Wielobranżowego „PoMoc”, działającej przy Centrum Integracji Społecznej prowadzonym przez Stowarzyszenie Pracowników Służb Społecznych Krąg w Gorzowie Wielkopolskim.
Czytaj tu:
https://www.egorzowska.pl/pokaz,gospodarka,15574,
Dziś ciąg dalszy:
Po to spółdzielnia „PoMoc” została powołana, by osoby wykluczone społecznie z różnych przyczyn, które przeszły ścieżkę w Centrum Integracji Społecznej, dostały zatrudnienie na cały etat i same wypracowywały sobie wynagrodzenie.
– Tutaj dużych zysków nie generujemy. Chodzi o to, żeby mieć stałe zatrudnienie i żeby te osoby były pewne, że mają pracę. One w dalszym ciągu są zagrożone wykluczeniem, trzeba nad nimi nieustannie czuwać, ale my zapewniamy im stabilizację zawodową – dodaje prezes
Paradowska.
O tym, że SSZW „PoMoc” przynosi korzyści osobom wykluczonym, świadczy fakt, że od ponad 11 lat w spółdzielni niewiele się zmieniło.
– Z pierwotnej kadry odeszły dwie osoby, w to miejsce przyszły następne dwie i teraz wystąpiliśmy o kolejne pięć stanowisk pracy, na których także będą zatrudnieni absolwenci Centrum Integracji Społecznej – wyjaśnia
Helena Guhl.
Podjęcie pracy przez osoby wykluczone wymaga od nich dostosowania się do obowiązujących reguł. Początki nie były łatwe, bo zdarzało się, że ktoś nie przyszedł do pracy albo zabrakło czegoś do przygotowania posiłków, które bezwzględnie muszą być zrobione i dostarczone na czas.
– Kiedyś o 4 rano siadałam w samochód i jechałam od stacji benzynowej do stacji benzynowej, żeby kupić 6 litrów mleka, bo się skończyło, a nikt wcześniej o zakupie nie pomyślał – wspomina Helena Guhl, a Maria Paradowska dodaje: – Mnie obudził telefon z wiadomością, że rano – jadąc do pracy – pod Gorzowem kierowca został zatrzymany do kontroli przez policję no i w wdychanym powietrzu miał coś niedozwolonego. Dwie osoby dojechały do pracy, bo ktoś je podwiózł – a wtedy dostarczaliśmy posiłki aż do Domu Pomocy Społecznej w Kamieniu Wielkim – więc musiałam dostarczyć obiad sama. To był za mojej kadencji pierwszy i jedyny przypadek. Teraz mamy dwóch kierowców, więc gdyby coś się wydarzyło, oni się ze sobą kontaktują i jeden drugiego zastąpi. Nauczyli się współpracy, sami sobie ustalają grafiki, sami też decydują, co zrobić, kiedy ktoś potrzebuje wolne. A pracują również w soboty, w niedziele i święta.
Przypomnijmy, spółdzielnię socjalną zakładają osoby zagrożone wykluczeniem społecznym, żeby realizować różne cele, w tym społeczne, ale też i po to, żeby wspierać się i stworzyć sobie miejsce pracy. Prezes Maria Paradowska podkreśla, że jej spółdzielnia „PoMoc” dzięki zatrudnieniu daje stabilizację i pewność, że osoby z wykluczenia mają pracę i comiesięczną pensję. – Dla wszystkich jest to bardzo istotne – mówi.
Choć rok 2025 jeszcze nie dobiegł końca, członkowie SSW „PoMoc” już wiedzą, że będą pracować nadal.
– Wygraliśmy przetarg i od stycznia będziemy świadczyli usługi również w Kamieniu Wielkim. W związku z tym, że nasza stawka jest dość niska, musimy poszukiwać wielu odbiorców – wyjaśnia Helena Guhl. – Gdybyśmy mieli tak jak w restauracji, zysk na daniu rzędu 10 czy 15 zł, nie musielibyśmy ciągle startować w przetargach, by pracownikom dać szanse na większe zarobki. Ale ponieważ rzeczywistość jest inna, staramy się robić swoje jak najlepiej z korzyścią dla każdego.
Tekst i foto Hanna Kaup
foto archiwum własne spółdzielni
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Uwaga! Zmiany w organizacji ruchu
17 maja (niedziela) odbędzie się „XLIV Bieg Słowiański”. W związku z biegiem przewidywane są utrudnienia w ruchu drogowym na ul. ...
<czytaj dalej>Otwarty piknik nie tylko dla mam
Miasto Gorzów Wielkopolski oraz Lubuski Oddział Wojewódzki NFZ wraz z partnerami zapraszają mieszkańców na wydarzenie profilaktyczne pn. „Silna, zdrowa, świadoma ...
<czytaj dalej>Zmora do odwołania?
„Radny nie może prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością ...
<czytaj dalej>O spółce Lubuski Transport Publiczny
Na jakim etapie jest obecnie działalność spółki Lubuski Transport Publiczny? Jakie są szanse na Punkt Utrzymania Taboru w Gorzowie Wielkopolskim? ...
<czytaj dalej>