
Projekt Spółdzielni Socjalnej Zakładu Wielobranżowego „PoMoc” zrodził się kilkanaście lat temu. Od 2014 r. działa nieprzerwanie przy Centrum Integracji Społecznej prowadzonym przez Stowarzyszenie Pracowników Służb Społecznych Krąg w Gorzowie Wielkopolskim.
Zadaniem Spółdzielni Socjalnej Zakładu Wielobranżowego „PoMoc” jest świadczenie usług cateringowych na rzecz osób wykluczonych społecznie. Gorzowska spółdzielnia została wpisana do Rejestru Przedsiębiorstw Społecznych. To wymóg ustawy o ekonomii społecznej i przedsiębiorstwach społecznych. Wpis u Wojewody pozwala otrzymać status przedsiębiorstwa społecznego i startować w przetargach ograniczonych do podmiotów ekonomii społecznej, o czym mówi artykuł 94 ustawy Prawo zamówień publicznych.
– Nasza spółdzielnia została założona w listopadzie 2014 r. przez pięć osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. Pani prezes Maria Paradowska jest osobą z niepełnosprawnością, a pozostałe cztery są członkami absolwentami Centrum Integracji Społecznej – mówi prezes Stowarzyszenia prowadzącego Centrum Integracji Społecznej w Gorzowie Wielkopolskim
Helena Guhl.
SSZW „PoMoc” zajmuje się świadczeniem usług cateringowych na rzecz domów pomocy społecznej, Dziennego Domu Pomocy Społecznej w Gorzowie Wielkopolskim, klubów seniora a także uczestników Centrum Integracji Społecznej prowadzonego przez Stowarzyszenie Pracowników Służb Społecznych Krąg. Zatrudnia pięć osób na pełne etaty. Otrzymują one głównie najniższe wynagrodzenie. Do tego dochodzi premia – jeśli uda się wypracować większy zysk – i nadgodziny, które wynikają z kodeksu pracy.
– Chcemy się pochwalić tym, że jako podmiot ekonomii społecznej startujemy w przetargach, wygrywamy je i realizujemy usługi dla ogółu społeczności – mówi prezes
Maria Paradowska. – Każdego dnia wydajemy ponad 200 posiłków. Są to obiady domowe, chwalone przez naszych odbiorców.
– Robimy posiłki takie jak u mamy. Spożywają je starsi schorowani ludzie. Oni mają odpowiednie diety, dlatego współpracujemy z dietetykiem, który musi zaakceptować jadłospis. Naszym obowiązkiem jest wskazanie wszelkich alergenów występujących w produktach. To jest bardzo istotne i wymagane przy podpisywaniu umowy. Wyniki z sanepidu mamy dobre – podkreśla Helena Guhl.
Gdyby chcieć kupować obiady w restauracji, trzeba na jeden przeznaczyć minimum 30 zł. Tyle kosztuje zupa i drugie danie. W spółdzielni „PoMoc” dwudaniowe śniadanie, do tego dwudaniowy obiad, podwieczorek i kolację wyceniono na 32,50 zł.
– Stawki są szacowane skrupulatnie. Musimy je tak kalkulować, żeby wygrać przetarg. I to, co zarabiamy, musi wystarczyć na wynagrodzenia, bo taki jest cel spółdzielni – funkcjonować – podkreśla Maria Paradowska.
Po to właśnie spółdzielnia została powołana, by osoby wykluczone społecznie z różnych przyczyn, które przeszły ścieżkę w Centrum Integracji Społecznej, dostały zatrudnienie na cały etat i same wypracowywały sobie wynagrodzenie.
Cdn.
tekst i foto Hanna Kaup
archiwum spółdzielni
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
O niekorzystnej sytuacji kadr pielęgniarskich i położniczych
Rada Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia 26 marca br. przyjęła stanowisko dotyczące niekorzystnej tendencji w obszarze zabezpieczeniu kadr pielęgniarskich ...
<czytaj dalej>Komunikacja.org odpowiada Marszałkowi
Publikujemy oficjalną odpowiedź stowarzyszenia „Komunikacja.org” z 14 kwietnia 2026 r. na stanowisko Urzędu Marszałkowskiego w sprawie utworzenia dodatkowego lubuskiego punktu ...
<czytaj dalej>Miasto tłumaczy się z konieczności sprzedaży starego budynku MCK
Publikujemy stanowisko miasta w sprawie sprzedaży nieruchomości przy ul. Drzymały.
Zły stan techniczny budynku, wysokie koszty jego modernizacji oraz ograniczone możliwości ...
<czytaj dalej>W piątek wstrzymają ruch drogowy
3 kwietnia (piątek) o godz. 20:00 z Katedry p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wyruszy Droga Krzyżowa.
Uczestnicy procesji przejdą następującymi ulicami: ...
<czytaj dalej>