
„Cukiernia to jest nasza matka. Musimy dbać o to, żeby wszystko było dobre i niczego nie pominąć” – to słowa cukiernika
Jana Franka, którego pączki, faworki, drożdżówki, lody i desery produkowane w Śnieżce od 50 lat znają i cenią nie tylko gorzowianie.
– Tak, te słowa Jan zawsze powtarzał. A chodziło o to, aby robić wszystko na najlepszych składnikach. Więc zawsze dbaliśmy, by nasze produkty były przygotowane dokładnie według naszych sprawdzonych receptur z naturalnych składników – mówi żona właściciela Śnieżki
Emilia Frank.
Najlepsze pączki w mieście
Może Gorzów nie ma takiego produktu turystycznego jak Wrocław, z którego pochodzi Jan Frank, ale to dzięki niemu może pochwalić się doskonałymi pączkami, po które chętnie sięga każdy.
– Nie ma lepszych od naszych gorzowskich ze Śnieżki. Nie umywają się nawet te od Blicklego – mówi pani
Alicja.
– Jeśli jadam pączki, to tylko na tłusty czwartek i tylko ze Śnieżki. Innych nie dotykam – zdradza pan
Marek.
– Kiedy przyjeżdża rodzina, zawsze chodzimy na pączki do Śnieżki. Zachwycone są nie tylko dzieci, którym zawsze mało słodkości, ale i dorośli. Oczywiście chętnie też zamawiamy lody – dodaje stała bywalczyni cukierni pani
Ania.
O tym, jak popularne są pączki ze Śnieżki świadczą kilometrowe kolejki przed cukiernią w tłusty czwartek. To najtrudniejszy czas dla załogi, bo ciężko pracuje całą noc.
Pół wieku ze Śnieżką
W ostatni weekend sierpnia Śnieżka świętuje 50-lecie istnienia na gorzowskim rynku cukierniczym. Jej twórca Jan Frank w 2005 r. otrzymał od Związku Rzemiosła Polskiego Złotą Odznakę, a w 2014 – Platynowy Medal za Zasługi dla Rzemiosła Polskiego. 1 września 1976 r. – po przyjeździe z Wrocławia – rozpoczął swoją działalność w Gorzowie Wielkopolskim. – Najpierw to się nie nazywało Śnieżka. Chyba Iwonka – wspomina żona Emilia. – Pierwszy punkt otworzyliśmy w kamienicy, przy której dziś jest bar Miś, ale od strony wejścia do Parku Róż. Dostaliśmy kilka lokali do wyboru, więc mąż zdecydował się na ten, ponieważ tam kiedyś była piekarnia. Mogła być jeszcze poniemiecka. Została zlikwidowana, miejsce stało puste, więc Jan je wyremontował. Dobudowany też został całkowicie oszklony pawilon sprzedaży.
Po kilku latach miejsce okazało się niewystarczające, więc cukiernia zadomowiła się przy ul. Chrobrego.
– Kupowaliśmy już maszyny do lodów, ponieważ potrzebna była większa przestrzeń. Marzeniem męża było zrobić nie tylko punkt sprzedaży na dole, ale u góry kawiarnię. I do dzisiaj tak jest. A na dole znów coś zmieniamy, aby ludzie, którzy idą po drodze, uczniowie czy studenci mogli kupić szybką przekąskę na wynos – tłumaczy pani Emilia.
Działalność cukierni dziś znanej jako Śnieżka zaczynała się od pracy trzech osób.
– Był tylko mąż, który miał kolegę i jednego pracownika. Dziś to kilkadziesiąt osób w trzech punktach miasta. Kilka lat temu przepisaliśmy zakład na syna i synową. Syn od młodych lat współprowadził z mężem, a w tym roku za swoją pracę otrzymał z Lubuskiej Izby Rzemieślniczej nagrodę Rzemieślnika Roku, z czego jestem bardzo dumna – mówi Emilia Frank.
Tort i nagrody
Pół wieku obecności na gorzowskim rynku to szmat czasu. Dlatego z okazji jubileuszu 50-lecia działalności cukierni Śnieżka, od piątku do niedzieli, właściciele zapraszają na słodki poczęstunek.
– Punkt kulminacyjny odbędzie się w sobotę o 17.00 w kawiarni przy katedrze. Oczywiście będzie urodzinowy tort i spotkanie przy muzyce. Przygotowujemy też quiz o Śnieżce. Będą do wygrania atrakcyjne nagrody. Wystarczy śledzić fanpage
https://www.facebook.com/cukiernie.sniezka, bo tam pojawią się pytania i możliwość udziału w quizie – informuje
Aurelia Frank i w imieniu własnym oraz męża
Marcina dodaje: – Z całego serca dziękujemy naszym klientom za okazane nam zaufanie i wybór naszych usług i produktów. To dzięki państwu możemy sie rozwijać, doskonalić i każdego dnia robić to, co kochamy. Wasza lojalność i wsparcie są dla nas największą motywacją, a każde zamówienie, spotkanie czy współpraca to ogromna radość. Dziękujemy, że jesteście z nami. Bez was nasza historia nie miałaby sensu.
Tekst i foto Hanna Kaup
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Koncert w 40. rocznicę śmierci bp. Wilhelma Pluty
22 stycznia przypada kolejna rocznica śmierci sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty. Z tej okazji w gorzowskiej katedrze w sobotę 24 ...
<czytaj dalej>Wiara i polityka
W gąszczu nie nieznaczących komentarzy, pośród zalewu tandety i słów bez treści, znaleźliśmy wart odnotowania wpis Wiesława Pietruszaka, który polecamy ...
<czytaj dalej>Tydzień ekumeniczny
W dniach 18-25 stycznia odbywa się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. W tym roku towarzyszy mu hasło zaczerpnięte z listu ...
<czytaj dalej>