poniedziałek 15 czerwca 2026     Jolanta, Wiola, Wit
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
10 lat ustawy, 10 lat prezydentury,
Gorzów reklamową wiochą
eGorzowska - 14554_Izs9IA6AwWGqtH8z9ud.jpgWola mieszkańców sobie, urzędnicy sobie. Mają prawo, więc wydają zezwolenia na zaśmiecanie przestrzeni miasta i nic im nie zrobisz. Przecież na tym zarabiają, a pieniążki idą na słuszne cele.

Ile to już lat oczekujemy na ustawę krajobrazową w naszym mieście? W kwietniu minie 10 od jej wprowadzenia w kraju. Formalnie to nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a jej celem jest ograniczenie niekontrolowanego zalewu reklam, które szpecą wspólną przestrzeń.

Ustawa dała samorządom prawo do wprowadzenia lokalnych regulacji, niestety, lokalnie w Gorzowie właściwie nic się nie zmieniło. Kiedyś były jakieś próby ujednolicenia i uspokojenia reklamozy w mieście, ale spaliły na panewce. Opór biznesu był zbyt duży i – jak się można domyślać – finansowe straty również. Przynajmniej tym nieustannie miasto tłumaczy niemożność wprowadzenia zmian. I na nic tu opinie mieszkańców, że te reklamy, które pojawiają sie w przestrzeni miejskiej, nie powodują zainteresowania firmą czy produktem. Na nic sprzeciw gorzowian wobec reklamowego śmietnika. Liczy się kasa, kasa, kasa. Choć ta tu i ówdzie zdaje się być marnotrawiona bez jakiegoś żalu - vide ul. Hawelańska.

A mnie coraz częściej rusza i przyprawia o ból głowy to wiszący niczym szmata baner tuż przy samym urzędzie (po mojej interwencji u architekt miejskiej Marty Bejnar-Bejnarowicz dość szybko został zdjęty); to obrzydliwa reklama znanego klubu sportowego stojąca obok instalacji przy Skwerze 31 sierpnia 1982 r. (wygląda tam, jak zapomniany wagon na bocznicy kolejowej), to upstrzona dyktami na trytytkach ulica Wyszyńskiego od skrzyżowania z Owocową do Wróblewskiego. I ta ostatnia kosztowała mnie trochę nerwów, bo kiedy chciałam się dowiedzieć, kto wydał na to upstrzenie zgodę, urzędniczka z wydziału dróg odmówiła mi odpowiedzi. Musiałam zredagować pytanie pisemnie i wysłać mailem. O zawirowaniach takiej prawnej ścieżki urzędowej pisać nie będę, bo to kolejna droga przez mękę. Skupię się na odpowiedziach, które otrzymałam po kilku dniach od rzecznika prasowego Wiesława Ciepieli. Oczywiście, nie on je pisał, ale wspomniana ścieżka  urzędowa to świętość, więc ostatecznie pismo dostałam od niego, za co dziękuję. Treść już mniej mnie zadowala.

Krótko mówiąc, coraz częściej dociera do mnie swoisty paradoks dotyczący dyskusji na temat reklam w mieście oraz idących za tym oczekiwań i konkretów. Życie wskazuje, że tych brak i nie wiadomo, czy w dziesiątą rocznicę ukazania się ustawy, w Gorzowie cokolwiek się zmieni.

A w zamian za udział w ankiecie, w której znakomita większość mieszkańców opowiedziała się przeciwko zaśmiecaniu miasta reklamami, mamy takie kwiatki, jak choćby te na słupach przy ul. Wyszyńskiego. Decyzję o umieszczeniu tam obrzydliwych reklam na dykcie, które na drugi dzień poobsuwały się, a na kolejny straciły w większości naklejone na nie plakaty, wydał ten sam wydział dróg i ta sama pani urzędniczka, która nie chciała mi odpowiedzieć, gdy do niej zadzwoniłam. Dodam, że otrzymałam numer od pani architekt miejskiej. I ta decyzja, jak pisze urzędniczka „wydawana jest na podstawie przepisów prawa – ustawy o drogach publicznych i uchwale rady miasta w sprawie ustalenia wysokości stawek opłat za zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z przebudową”. Reklamę wyceniono na 1388,16 zł, które „przeznaczane są na zadania inwestycyjne, związane z przebudową dróg i chodników lub ich utrzymaniem. Kwoty uzyskane w ten sposób stanowią istotną część budżetu przeznaczanego na drogi” – czytamy w odpowiedzi.
Rozumiem, że  te trochę więcej niż tysiąc poszło na rozwalenie Hawelańskiej?... Tak to złośliwość z mojej strony.

A zabawa zaczyna się dopiero w następnej części odpowiedzi. Na pytanie: Jak się ma tego typu działanie, które jest zaśmiecaniem przestrzeni wspólnej, wobec sprzeciwu większości mieszkańców dotyczącego zbyt dużej liczby reklam w mieście i braku ich estetyki – padają takie oto słowa:
„Zajęcie pasa drogowego nakłada na właściciela reklamy obowiązek dbania o estetykę miejsca, gdzie jest umieszczona reklama. Naruszenie tego obowiązku może stanowić wykroczenie. W przypadku stwierdzenia takiej sytuacji należy powiadomić straż miejską, która udokumentuje sytuację i przeprowadzi postępowanie”.

I jest pięknie. Bo teraz to chyba na mnie spoczywa obowiązek zgłoszenia sprawy, w dodatku do straży miejskiej, bo pani z wydziału dróg – powiadomiona przeze mnie – tego nie zrobiła (reklamy osunęły się na ziemię, w wielu przypadkach są już tylko pustymi dyktami na trytytkach, a przestrzeń wokół słupów, do których zostały przytwierdzone, wygląda, jakby ktoś zapomniał tam posprzątać). Dlatego w reakcji na dalszą część korespondencji, która brzmi: „Wydział Dróg, wydając zgodę na umieszczenie reklamy uwzględnia również względy bezpieczeństwa. Zajęcie pasa drogowego przez reklamy jest dość częstą praktyką, szczególnie w okresie kampanii wyborczych…” – powinnam tylko posypać głowę popiołem i zamilknąć, bo oto przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka – czytaj urzędnika.

No i jeszcze wisienką na torcie, właściwie powtórzoną przez urzędniczkę, jest zakończenie odpowiedzi dotyczącej faktu, że każdego dnia te reklamy zmieniały miejsce swojego położenia: „… można się jedynie domyślać, że wpływ na taką sytuację mogły mieć warunki atmosferyczne lub niewłaściwe zabezpieczenie reklam przez ich właściciela. W takiej sytuacji należy zawiadomić straż miejską, która wyegzekwuje przywrócenie stanu właściwego”.

No właśnie: „należy zawiadomić straż miejską”. Kto „należy”? Ja? Mieszkaniec? Obywatel? A pani już nie? A straż miejska nie jeździ ulicą Wyszyńskiego? Nie zwraca uwagi na ten śmietnik? Nie wie, że powinna wyegzekwować „przywrócenie stanu właściwego”? Ręce opadają i coraz smutniej w tym szaro-brudno-zohydzonym Gorzówku. Czy tego oczekiwaliśmy 10 lat temu, gdy wybieraliśmy nowego prezydenta? No i co Pan na to, Panie Jacku Wójcicki? Podoba się Panu taka wizytówka? Dobrze Pana zdaniem wygląda ta reklamowa wiocha? Bo, czy coś się z tym da zrobić - nie pytam. Ja wiem, że da, ale życie pokazuje zupełnie coś innego.

Hanna Kaup
redaktor naczelna/wydawca


Zdj.1 - zerwana reklama wisząca tuż pod oknami urzędu miasta, niczym w powiedzeniu: pod latarnią najciemniej
zdj. 2 - instalacja reklamowa obok instalacji historycznej - bez szacunku dla miejsca
zdj. 3 - wzdłuż ul. Wyszyńskiego na co drugiej lampie dykty z reklamą, umocowane na trytytkach - szczyt estetyki

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/3

, zdjęcie 2/3

, zdjęcie 3/3


3 grudnia 2024 09:23, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Bogdan. (IP: 176.x.x.94) w dniu 04.12.2024, 09:20 napisał(a):
Tu tylko puder pomoże, SM ma odruch mego psa, widząc lecznicę weterynaryjną odwraca głowę w drugą stronę, jak nie widzę to tego nie widać.
Anonim_3451 (IP: 91.x.x.95) w dniu 04.12.2024, 12:35 napisał(a):
Księżna pani sama nie zadzwoni do straży? Potrzebuje urzędnika.
Anonim_2685 (IP: 83.x.x.159) w dniu 05.12.2024, 06:03 napisał(a):
Pomnik Mickiewicza ktoś bez" głowy i wyobraźni" obsadził trawą zasłaniającą oświetlenie. Prąd to czerpie, ale nikomu nie przeszkadza, że nie oświetla postaci. A dziesiątki urzędasów, straż zwana miejską jeździ wieczorami i nie widzi?
Do 3451 (IP: 37.x.x.66) w dniu 05.12.2024, 10:26 napisał(a):
Czyżby odezwał się jakiś urażony urzędnik? Zabolało słowo prawdy? To obywatel ma za was odwalać robotę?
Anonim_6687 (IP: 37.x.x.115) w dniu 24.12.2024, 20:29 napisał(a):
naprawde to jest najwazniejszy problem miasta Gorzów Wlkp i jego mieszkańców?
Anonim_6687 (IP: 37.x.x.115) w dniu 24.12.2024, 20:30 napisał(a):
mnie bardziej mierżą głupie reklamy w radio.
jakiś właściciel firmy zleca to nagrywac i jemu się podoba a ja musze przełączać stację
Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Wyprzedzamy Zieloną Górę
Gorzów Wielkopolski po pierwszym tygodniu rywalizacji o Puchar i tytuł Rowerowej Stolicy Polski jest liderem w kategorii miast liczących od ... <czytaj dalej>
Ocena atmosfery i organizacji pracy w CEZiB
Przeprowadzone wśród pracowników Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu badanie dotyczące atmosfery, organizacji pracy i komunikacji pokazuje, że szkoła jest postrzegana ... <czytaj dalej>
Boże Ciało i pielgrzymowanie
W najbliższy czwartek 4 czerwca Kościół obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa popularnie nazywaną świętem Bożego Ciała. Tego dnia ... <czytaj dalej>
Podpisali umowę na kolejową S3
Kostrzyn nad Odrą. Ta łącznica to kolejowa S3 – zapewnia urząd marszałkowski. Choć to proces na lata, ważne, że się w ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Dzieci otrzymają nowoczesną drukarkę
Z okazji Dnia Drukarza do Stowarzyszenia Opiekuńczego „O Uśmiech Dziecka” ... <czytaj dalej>
Centrum nam rozkwitło
Po przebudowie ul. Spichrzowej uporządkowano teren i zazieleniono przestrzeń w ... <czytaj dalej>
Tu wiele się dzieje
Zmiany w organizacji ruchu wzdłuż ul. Wyszyńskiego i ul. Owocowej. Od ... <czytaj dalej>
Nigdy nie jest za późno
W rozpoczynającym się tygodniu seniora w kinie Helios koniecznie zobacz ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
«czerwiec 2026»
PWŚCPSN
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Wszystko jest możliwe
Pałac w Dolsku ma swoją stronę na Wikipedii, własną zatytułowaną „Miejsce z duszą” na https://dolskpalace.eu/, a Fundacja Pałac w Dolsku - Stiftung Schloss Dölzig – na Facebooku. O tym szczególnym ... <czytaj dalej>
Festiwal Roślin
W Gorzowie Wielkopolskim odbywa się Festiwal Roślin. Festiwal Roślin to kolejna <czytaj dalej>
Złap drzewa w kadr
Pasjonujesz się fotografią i kochasz naturę? Weź udział w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 6e.jpg
admin ego:
Gigantyczny bajgiel w nitkach suchego makaronu
Ciechanów kojarzy się przede wszystkim z czasami książąt mazowieckich, ale ... <czytaj dalej>
admin ego:
Najgłośniejsza historia miłosna
To była jedna z najgłośniejszych historii miłosnych XIX-wiecznej Danii. Ona ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przyszłość polskich truskawek
Czy polskie truskawki znikną z naszych stołów? Do niedawna truskawka była ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czy potrafimy jeszcze odróżnić prawdę od dezinformacji?
Sztuczna inteligencja podczas przeszukiwania internetu trafia nie tylko na rzetelne ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6659:
kompromitacja wójta.
ile razy powtarzałem że pod katedrą nie nadaje się miejsce na koncerty

a odnośnie wczorajszego postu <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Brakuje mi słów podziwu dla Natalii. Co za kreatywność, pracowitość i skromność zarazem. Obłęd, co ta dziewczyna z nami wyrabia! <czytaj dalej>
Anonim_7487:
Zastanawiam się czy ludzi już tak ogłupiono, że nie widzą, że każde proste działanie tak rządzący komplikują, używają patetycznych słó <czytaj dalej>
Anonim_7487:
Cała rada powinna odejść, włącznie z rządzącymi naszym, zdychającym miastem. <czytaj dalej>
Anonim_6416:
pora zakończyć ten post-komunistyczny teatrzyk..... <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej