
Ostatnia sobota września zapowiadała się dość leniwie. Przynajmniej do południa. Aż tu ni stąd ni zowąd wpadł mi w oczy opublikowany przez popularny portal z turystyką w nazwie tytuł: „Jesienny weekend za grosze? Niedoceniane miasto leży w Wielkopolsce. Turyści nie wiedzą, co tracą”. Ot, typowy clickbait, mający na celu przyciągnięcie uwagi czytelnika.
Już po tytule można było się spodziewać, że to będzie jakaś naciągana historyjka. Ale weszłam w link, bo zdjęcie prezentowało moje miasto. Gorzów Wielkopolski. Pominę, że autorka – celowo nie podam nazwiska – nie ma pojęcia o przynależności miasta do Ziemi Lubuskiej. Śmiem twierdzić, że nigdy o niej nie słyszała, bo sama geografia jest dla niej nauką wielu niewiadomych. I wydawać by się mogło, że ten nieszczęsny tekst to kolejna woda na młyn zwolenników skrócenia nazwy miasta, ale śmiem twierdzić, że tym razem biedna autorka skutecznie wybiła im ten argument z ręki. Otóż bowiem stwierdziła, że jedną z atrakcji miasta jest nasze „Muzeum Lubelskie” i dodatkowo zachęca do spacerów bulwarami „nad Wisłą”.
O stylistyce artykułu pisać nie będę, choć zdania: „Każdy, kto wybiera się w te rejony, z pewnością zechce zakosztować spaceru na Bulwary nad Wisłą”. „Na swojej turystycznej mapie warto zatem zaznaczyć Muzeum Lubelskie, a także zabytkowy Spichlerz. Dużym zainteresowaniem ciszą się również kamienice, które zachowane są w znakomitym wręcz stanie” – to informacje pisane niczym na potrzeby politycznej laudacji, by to, co w rzeczywistości skrzeczy, wyglądało na skrzące się blaskiem wielkości.
W kontekście artykułu, ktoś sarkastycznie powiedział, że trzeba zmienić nazwę miasta, bo uczelnie produkują nieuków. Coś w tym jest, ale wobec pozostałych skandalicznych błędów trzeba powiedzieć, że przydałaby się rewolucja nazewnicza w Polsce i tzw. urawniłowka dla tych, którym obojętne jest, gdzie płynie Wisła, a gdzie Warta, którzy nie odróżniają województwa lubuskiego od lubelskiego, a dziennikarstwo to dla nich jedyny sposób na zarobienie kasy. Nie wiem, jakiej i kto za takie rzeczy płaci, ale reklama jest reklamą i im więcej ludzi w tekst wejdzie, tym więcej grosików do redakcji wpadnie i coś na pewno autorce się dostanie.
Jak bym chciała, by dostał się jej porządny kubeł zimnej wody, by otrzeźwiała i następnym razem wykazała się przyzwoitością i sprawdziła, czy to, co i jak pisze, jest choćby odrobinę zgodne z prawdą. Swoją drogą interesująca jest też rola redaktora naczelnego lub prowadzącego wydanie, osoby, która dopuszcza do publikacji takie jesienne kwiatki. Ale – trawestując wczorajsze spotkanie w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej związane ze Stolikiem nr 1 – trzeba ze smutkiem powiedzieć, że takich mamy redaktorów, jakie czasy.
Wysłałam do rzeczonej redakcji mail z prośbą o odpowiedzi na pytania związane z osobą piszącej, z faktem czy kiedykolwiek była w Gorzowie Wielkopolskim i czy ktokolwiek ten tekst redagował. Jeśli otrzymam odpowiedź, niezwłocznie ją opublikuję.
Tymczasem przypominam, że Gorzów Wielkopolski leży na Ziemi Lubuskiej. Że nie dalej jak w sierpniu głośno było na jego na temat z racji próby zmiany nazwy. Że to nie przeszło, bo mieszkańcy, którzy noszą w sobie niedługą polską historię miasta, są związani z jego nazwą i postanowili o pozostaniu przy Gorzowie Wielkopolskim, choć był on z Wielkopolską związany jedynie administracyjnie po zawieruchach II wojny światowej.
Przypominam, że przez miasto przepływa Warta, nie Wisła, a muzeum – oba jego obiekty są zabytkowe – z Lublinem nie ma nic wspólnego i nosi piękną nazwę Muzeum Lubuskie im. Jana Dekerta w Gorzowie Wielkopolskim. Nie wrzucajmy więc Gorzowa Wielkopolskiego, Wisły i Lublina do jednego worka, bo one tam nijak się nie mieszczą.
Hanna Kaup
redaktor naczelna/wydawca
Screeny ze strony turyści.pl
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Anonim_6815 (IP: 37.x.x.129) w dniu 28.09.2024, 17:14 napisał(a): Strach pomyśleć, co będzie dalej.
Marek z Rybakowa (IP: 5.x.x.66) w dniu 28.09.2024, 19:11 napisał(a): Gorzów nigdy nie był związany z Wielkopolską - krótko był w województwie Poznańskim ...
Anonim_2301 (IP: 176.x.x.103) w dniu 28.09.2024, 20:12 napisał(a): Ależ mi argument. Bo województwo poznańskie to leży na Mazowszu? Jak się ktoś uprze, to nic do niego nie dociera
NIKT (IP: 83.x.x.164) w dniu 29.09.2024, 07:14 napisał(a): Bardzo konkretnie napisała Pani Redaktor. Ale zmiana nazwy miasta na tle jego" zwijania się" braku koncepcji rozwoju a nie tworzenia problemów i ich rozwiązywania, staje się najważniejszą. Już nawet Synowiec- nie związana z miastem próbuje "czekać" z towarzystwem na kolejny moment aby Gorzowianie zajęli się tematem, a nie brakiem wskazówek na Katedrze, np. Ci, którzy w " Wielkopolski" widzą znaczenie zasobności, powiązania z Poznaniakami są ludźmi szanującymi pracę i wartości których nie rozumieją przesiedleńcy, repatryjanci, zwani i tu i w Wielkopolsce i na Śląsku chadz...mi.Ludzie się opowiedzieli i należy to uszanować. Jak nas nie będzie to nazwijcie sobie jak chcecie. A energię swoją niech inicjatorzy wykazą w walce o punktualną kolej, w walce z głupotą urzędników, w walce o naprawy spartolonych inwestycji.
Guma w torach tramwajowych wyszła już na Dworcowej, o Sikorskiego nie pisze, płyty chodnikowe się ruszają, ławek już nikt nie myje, odkaża.....
Marek z Rybakowa (IP: 5.x.x.161) w dniu 29.09.2024, 20:44 napisał(a): Wyjasniam Anonimowi 2301 /28.09.2024./
Wielkopolska to historyczna kraina , w której Gorzów nigdy nie leżał - a woj.poznańskie to administracyjny twór uwczesnego ministra ziem "odzyskanych" Władysława Gomułki , tow.Wiesława .
Anonim_6873 (IP: 161.x.x.43) w dniu 30.09.2024, 09:46 napisał(a): Do autorki: "Gorzów Wielkopolski leży na Ziemi Lubuskiej" Logika tego zdania powala. No, ale co tam musi być Wielkopolski i już, bo... no własnie, bo co. Zróbcie lepiej Lubuski jak juz ma się dookreślać.
VDN (IP: 83.x.x.164) w dniu 30.09.2024, 15:27 napisał(a): Dotąd "wam" zwolennicy zmiany, nie przeszkadzało, aż nagle......
Zajmijcie się jakością robót, nieumiejętnością egzekwowania terminów, tolerancji partactwa. Pociagi nie jadą, jak trzeba, ludzie spóźniają się do pracy, szkoły czy lekarza- to nieważne tylko zmiana nazwy. Przemysłówka w ktorej topione są miliony-już nowy budynek na Zawarciu by stał- betonowe parki dla pijakow i włóczykijow, ale nazwa priorytetem. Nie mobę zrozumieć takiego myślenia.
Anonim_6873 (IP: 161.x.x.43) w dniu 01.10.2024, 09:49 napisał(a): Dlaczego nie ważne? Absolutnie ważne, duzo ważniejsze od nazwy - ale jedno nie przeszkadza drugiemu. Zmiana nazwy to pryszcz w porównaniu z innymi problemami i moze być zrobiona od reki.
Sejmik za powołaniem samorządowej spółki transportowej
Radni województwa podjęli uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na powołanie jednoosobowej spółki Województwa Lubuskiego pod firmą Lubuski Transport Publiczny sp. ...
<czytaj dalej>Najpierw Broszko, teraz Wróbel - obaj zrezygnowali
Publikujemy oświadczenie byłego już prezesa Stali Gorzów Dariusza Wróbla.
Drodzy Kibice, Sponsorzy, Przyjaciele, Koledzy i Ludzie Stali Gorzów.
W mijającym roku przyszło ...
<czytaj dalej>O relacjach polsko-niemieckich
2 grudnia 2025 r. marszałek Sebastian Ciemnoczołowski spotkał się z konsulem generalnym Niemiec Martinem Kremerem w celu omówienia najważniejszych wspólnych ...
<czytaj dalej>Będzie nowy most w Santoku
Marszałek województwa lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski podkreślał, że most w Santoku – w jednym z najstarszych polskich grodów – ma bardzo ...
<czytaj dalej>