
Dziewczyny w świecie finansów są odpowiedzialne i oszczędne. I to już od przedszkola.
Sięgają po rzetelne źródła wiedzy finansowej i już od przedszkola wykazują się przedsiębiorczością. Częściej niż chłopcy mają jednak problem z odzyskaniem pożyczonych rzeczy lub pieniędzy. Tak o dziewczynkach mówią wyniki „Badania wiedzy finansowej dzieci”, przeprowadzonego przez fundację Ogólnopolski Operator Oświaty i KRUK S.A.
Choć to chłopcy częściej od dziewczynek otrzymują pieniądze od rodziców w ramach kieszonkowego (36 proc. vs. 34 proc.), to dziewczynki są bardziej przedsiębiorcze. Już od najmłodszych lat nieco chętniej od swoich kolegów podejmują się drobnych prac domowych, dzięki którym mogą „zarobić” pieniądze (67 proc. vs. 65 proc.).
Z Badania Wiedzy Finansowej dzieci wynika także, że dziewczynki chętnie uczą się zarządzania finansami w praktyce. Chociaż to ich koledzy częściej robią samodzielnie zakupy (36 proc. vs. 29 proc.), dziewczynki chętniej rozmawiają o cenach produktów (44 proc vs. 39 proc.) i zauważalnie częściej od chłopców płacą za zakupy pod czujnym okiem rodziców (45 proc do 41 proc.).
Zdobyte w ten sposób umiejętności mogą też przekładać się na to, że dziewczynki są bardziej oszczędne i bardziej odpowiedzialnie zarządzają swoimi pieniędzmi. Zdecydowanie częściej od chłopców korzystają z rad rodziców i konsultują z nimi swoje wydatki (53 proc. vs. 42 proc.), rzadziej jednak mają autonomię w decydowaniu o swoich oszczędnościach (44 proc. vs. 30 proc.). Chłopcy mają więcej swobody, są bardziej spontaniczni i częściej pozbywają się swojego kieszonkowego od razu (26 proc. vs. 20 proc.).
– Mimo coraz większej świadomości społecznej, nadal trudno jest pozbyć się pewnych stereotypów i ról społecznych. Widać to także w edukacji finansowej, gdzie dziewczynki są uczone ostrożności finansowej, chłopcy z kolei mają większą swobodę w decydowaniu o swoim budżecie i odważniej podchodzą do inwestowania – podkreśla
Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK S.A. – Takie podejście może mieć wpływ na utrwalanie nierówności dotyczącej zarobków, rynku pracy, inwestycji. Aby temu zapobiec, konieczne jest przełamanie stereotypów związanych z rolami płciowymi i promowanie edukacji finansowej, która nie różnicuje dziewczynek i chłopców. Dziewczynki powinny być zachęcane do podejmowania ryzyka i rozważania inwestycji. Z kolei chłopcy powinni uczyć się odpowiedzialności w zarządzaniu swoimi pieniędzmi. Oczywiście dzieci mogą też wzajemnie dzielić się swoimi kompetencjami z zakresu edukacji finansowej.
Co z tym pożyczaniem i oddawaniem?
Okazuje się, że dziewczynki w przeciwieństwie do swoich kolegów, nie do końca dobrze radzą sobie z odzyskiwaniem pożyczonych rzeczy lub pieniędzy. Chłopcy zdecydowanie rzadziej od swoich koleżanek muszą upominać się o zwrot „pożyczki” (18 proc. vs. 26 proc.).
– Może to wynikać z kulturowych i społecznych uwarunkowań a także utrwalonych w nas stereotypów – podkreśla
Bartłomiej Dwornik z fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty. – Dziewczynki częściej kierują się emocjami i obawami, że upominanie się o zwrot pożyczonych przedmiotów czy pieniędzy, negatywnie odbije się na ich relacjach z rówieśnikami. Chłopcy natomiast nie kierują się podobnymi obawami i konsekwentnie dążą do odzyskania „pożyczki”, przypominając tym samym, że pożyczenie czegokolwiek wiąże się z odpowiedzialnością oddania tej rzeczy. Taką postawę powinny naśladować ich koleżanki.
Co ciekawe, co piątemu dziecku zdarzyło się nigdy nie odzyskać pożyczonej rzeczy lub pieniędzy.
– O pożyczaniu i oddawaniu rozmawiamy z dziećmi najrzadziej – zarówno w domu, jak i w przedszkolu czy szkole. A to dość istotny nawyk, który jest ważny w edukacji finansowej dzieci, bo uczy odpowiedzialności i dotrzymywania umów – mówi Agnieszka Salach. – Dodatkowo może on pozytywnie przełożyć się na dorosłe życie, ponieważ uczy podejmowania odpowiedzialnych decyzji finansowych, które z kolei mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia problemów finansowych lub długów.
Jak pokazują wyniki „Badania Wiedzy Finansowej Dzieci”, z przedszkolakami i uczniami najczęściej rozmawiamy o oszczędzaniu (64 proc.), następnie o cenach różnych produktów (42 proc.), o wydawaniu pieniędzy (30 proc.), o rachunkach (28 proc.), a na samym końcu o pożyczaniu (26 proc.) i oddawaniu pożyczonych rzeczy i pieniędzy (22 proc.). najczęściej rozmawiają o pieniądzach przede wszystkim z rodzicami i rodziną (76 proc.). Drugim ważnym źródłem pozyskiwania wiedzy o finansach jest szkoła lub przedszkole (40 proc.), a na trzecim miejscu są bajki i filmy (27 proc.). Z badania wynika także, że dzieci rzadziej sięgają po książki (22 proc.), aby pozyskać wiedzę finansową, niezbyt często rozmawiają o niej z kolegami lub koleżankami (16 proc.).
Warto jednak zauważyć, że dziewczynki chętniej od chłopców wybierają sprawdzonych i rzetelnych przewodników po świecie finansów – nauczycieli (44 proc. vs. 37 proc.). Natomiast chłopcy częściej niż ich koleżanki uczą się o finansach z filmów i bajek (31 proc. vs. 24 proc.).
– Rola rodziców w edukacji finansowej dzieci jest kluczowa – podkreśla Bartłomiej Dwornik. – Są oni wzorem do naśladowania, dlatego warto, abyśmy też zwracali uwagę na nasze postawy i zachowania dotyczące podejścia do finansów. Warto też, aby otwarcie rozmawiać z dziećmi o finansach, wspólnie z nimi planować wydatki, angażować w zakupy czy pozwalać na samodzielne decyzje dotyczące kieszonkowego. Dzieci są doskonałymi obserwatorami i lustrem swoich rodziców. Zadbajmy więc o to, aby dawać pociechom dobry przykład.
Badanie Wiedzy Finansowej zrealizowane przez fundację Ogólnopolski Operator Oświaty dla KRUK S.A. wśród przedszkolaków (5 i 6 lat) i uczniów klas 1-3. Przeprowadzone zostało w dniach 16 -30 września 2024 roku, metoda CAPI, n=713.
Źródło: Ogólnopolski Operator Oświaty
O spółce Lubuski Transport Publiczny
Na jakim etapie jest obecnie działalność spółki Lubuski Transport Publiczny? Jakie są szanse na Punkt Utrzymania Taboru w Gorzowie Wielkopolskim? ...
<czytaj dalej>Komunikacja.org odpowiada Marszałkowi
Publikujemy oficjalną odpowiedź stowarzyszenia „Komunikacja.org” z 14 kwietnia 2026 r. na stanowisko Urzędu Marszałkowskiego w sprawie utworzenia dodatkowego lubuskiego punktu ...
<czytaj dalej>O niekorzystnej sytuacji kadr pielęgniarskich i położniczych
Rada Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia 26 marca br. przyjęła stanowisko dotyczące niekorzystnej tendencji w obszarze zabezpieczeniu kadr pielęgniarskich ...
<czytaj dalej>Miasto tłumaczy się z konieczności sprzedaży starego budynku MCK
Publikujemy stanowisko miasta w sprawie sprzedaży nieruchomości przy ul. Drzymały.
Zły stan techniczny budynku, wysokie koszty jego modernizacji oraz ograniczone możliwości ...
<czytaj dalej>