
Z niedzieli na poniedziałek nocowaliśmy w towarzystwie kilku kamperów na norweskiej wysepce Storøya w Efjordzie, całkiem niedaleko Korallstranden (Plaży Koralowej). O tym, że jest ona słynna, dowiedziałam się dopiero, szukając informacji na temat dziwnego "piasku", który wyglądał jak drobinki mikroskopijnych koralowców. Tylko skąd koralowce w Norwegii?
No i okazało się, że jednak są, i to całkiem sporo. Żyją sobie spokojnie w zimnych wodach, bo to są koralowce zimnowodne, a na brzegu fiordu odkładają się luźne fragmenty połamanych szkieletów obumarłych osobników i to one udają piasek.
A teraz wyobraźcie sobie, że jesteście 200 km za kołem podbiegunowym. Na dworze 9 stopni, właśnie przestało mżyć, więc wybieracie się nad fiord, podziwiać odbijające się w nim góry. I co widzicie? Turkusową wodę, ciemne skały ponad nią i kredowobiałe fragmenty brzegu. Jeżeli pójdziecie trochę dalej w bok, dotrzecie do bialutkiej plaży. Gdyby aura nie poskąpiła słońca, barwy nabrałyby intensywności. Czy to jeszcze Norwegia, czy gdzieś was teleportowało?
Rankiem zrobiło się jeszcze bardziej buro, nawet góry ubrały puchate czapki, więc w drodze na przeprawę promową w Bognes widoki mieliśmy raczej marne.
Prom ze Skarberget płynie 25 minut i warto zaznaczyć, że osoby niepełnosprawne mają tam wyznaczony osobny pas ruchu do wjazdu na pokład. Spotkaliśmy się z tym w Norwegii już kolejny raz. Pracownik obsługi zainteresował się nawet, czy potrzebujemy asystenta lub dodatkowego miejsca na promie.
Pierwszy przystanek po drugiej stronie Tysfjorden wyznaczyliśmy sobie w miejscu nazwanym Helleristningene på Leiknes. Znajdują się tam skalne ryty sprzed 9000 lat, na których przedstawiono ponad 50 różnych zwierząt. Szkoda tylko, że przy wczorajszej pogodzie były słabo widoczne.
Cypelek, na którym znajduje się pokryta rysunkami skała, już w języku staronordyckim określano "miejscem zabaw" (Leiknes). Dojechaliśmy na sam jego koniec, do Korsnes. Niestety, tamtejsze muzeum było zamknięte. Wiadomo, poniedziałek.
Kolejne miejsce - Éventyr skogen w Ulvsvåg - powinno spodobać się dzieciom, ponieważ powstało z myślą o nich. Zamiast klasycznego placu zabaw, stworzono tutaj ścieżkę pełną niespodzianek, gdzie niemal na każdym drzewie przycupnęła jakaś baśniowa postać. Figurki są czasami przenoszone lub pojawiają się nowe, dlatego przy każdej wizycie las może wyglądać trochę inaczej.
Mieliśmy też na trasie kilka miejsc z foką w nazwach. Marcelinowa fascynacja tymi zwierzętami nie mogła pozostać bez echa, zatrzymywaliśmy się więc kolejno w Kobbskarhytta - małej kafejce na Kobbskaret (Przełęczy Foki) z widokiem na Kobbvatnet (Jezioro Foki, którego samska nazwa - Njuorjorávri - również odnosi się do fok), Kobbskardalen (Dolinę Foki) oraz otaczające szczyty, sięgające ponad 700-900 m n.p.m.
Zjechaliśmy też nad samo jezioro, żeby fanka fok mogła w nim pomoczyć nogi, co też - mimo lodowatej wody - ochoczo uczyniła, a potem podziwialiśmy jeszcze krystalicznie czystą Kobbelvę (Rzekę Foki).
O muzeum Husmannsplassen w Kjelvik wiedzieliśmy, że otwarte będzie dopiero we wtorek, ale i tak zajechaliśmy tam w nadziei, że chatki w osadzie będzie można zobaczyć z zewnątrz. I było można, tylko dojście do nich trwałoby zbyt długo, a my już powinniśmy szukać miejsca na nocleg, co w tym terenie wcale takie łatwe nie było.
W końcu, po pokonaniu ze dwudziestu tuneli, wylądowaliśmy w Øyra camping. Cieszyliśmy się na zapas z widoku odbijających się w wodzie pionowych skał, tymczasem... wody w fiordzie prawie nie było. Pływy w fiordach połączonych z Morzem Norweskim są wysokie, sięgają 2-3 metrów, więc mogliśmy pospacerować po żwirowym dnie i podziwiać słonorośla, głównie kwitnące właśnie szkorbutowe ziele (warzuchę lekarską).
Gdybyśmy znali norweski, wiedzielibyśmy, że "øyra" oznacza żwirową lub piaszczystą deltę, łachę albo równinę i wtedy bylibyśmy przygotowani na ten widok. Woda wróciła w szybkim tempie dopiero przed północą.
Maria Gonta
Foto Gontowiec Podróżny
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Diecezjalne dożynki
Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie i Diecezjalne Duszpasterstwo Rolników zapraszają na święto dziękczynienia Bogu za otrzymane plony. Jak ...
<czytaj dalej>Wytchnienie dla opiekunów
Opieka dla bliskich, chwila wytchnienia dla opiekunów. Trwa nabór do programu.
Opieka nad bliską osobą z niepełnosprawnością to ogromne zaangażowanie i ...
<czytaj dalej>Apel o rozwagę
Wysokie temperatury podczas wakacji zachęcają do wypoczynku nad wodą. Niestety, każdego roku dochodzi do wielu tragicznych zdarzeń, którym można było ...
<czytaj dalej>Znów zmiany w okolicach ronda
Przypominamy, że w piątek (31 lipca br.), zostanie wprowadzony kolejny etap organizacji ruchu związany z przebudową ronda Barlineckiego. Jak informuje ...
<czytaj dalej>