wtorek 21 lipca 2026     Andrzej, Wiktor, Daniel
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Śladami Stalowego Dziadka
eGorzowska - 16064_unJkIkpO5pCBuYSukytw.jpgDziś jedziemy do Boden. Pierwotnie planowaliśmy odwiedzić je w poniedziałek, bo świetnie pasowałoby do Bodkowych urodzin (Body w Boden). Bodziowi jednak zamarzyła się Haparanda, a marzenia warto spełniać. Zwłaszcza w urodziny.

O Haparandzie mówił od chwili, gdy usłyszał historię 66-letniego rowerzysty, którego z powodu wieku nie dopuszczono do startu w Sverigeloppet, czyli „Wyścigu przez Szwecję”. Trasa z Haparandy do Ystad liczyła około 1800 km, była podzielona na etapy po ok. 250 km, a regulamin dopuszczał wyłącznie zawodników do 40. roku życia.

Gustaf Håkansson własnoręcznie zrobił numer startowy z cyfrą „0”, ruszył 20 sek. po peletonie i – ignorując obowiązkowe nocne postoje – pojechał swoim tempem. Dokładnie 75 lat temu, 7 lipca 1951 r., jako pierwszy dotarł do mety. Nagrody nie otrzymał, ale zdobył coś cenniejszego: sławę jako Stalowy Dziadek (Stålfarfar) i możliwość osobistego spotkania z królem.

Håkansson dożył 101 lat.

Bogdanowi nie dawał spokoju Stalowy Dziadek, mnie z kolei najbardziej ciekawiła transgraniczność Haparandy. Razem z fińskim Tornio tworzy coś w rodzaju naszego Słubfurtu (Słubice i Frankfurt nad Odrą). Oba miasta liczą łącznie około 30 tys. mieszkańców (większe jest Tornio) i na co dzień funkcjonują jak jeden organizm, choć leżą w dwóch państwach, obowiązują w nich różne waluty i... różne strefy czasowe. Napisy na ulicach i w sklepach są po szwedzku, fińsku, a często także w języku meänkieli (oficjalny język mniejszościowy z Doliny Torne).

Na granicznym placu Victoriantori czeka kilka sympatycznych smaczków: serce Haparandy i Tornio z hasłem „Miłość bez granic”, Łuk Przyszłości zaprojektowany przez 9-letnią dziewczynkę, nietypowy zegar słoneczny Genom Tiderna (Przez wieki) z męskim butem po stronie szwedzkiej i damskim po fińskiej oraz Kihlat (Obrączki) na pobliskim rondzie, symbolizujące związek obu miast. To tutaj mieszkańcy świętują też Nowy Rok... dwa razy, z godzinnym odstępem.

Odwiedziliśmy również dwa zupełnie różne kościoły. Fiński Alatornian kirkko, wpisany na listę UNESCO – zbudowany na planie krzyża greckiego, z nietypowym układem wnętrza i wieżą, która jest jednym z punktów pomiarowych Łuku Struvego. O tym najlepiej potrafi opowiadać Pan Południk, czyli Mariusz Meus z Honorowy Południk Krakowski. Z kolei Haparanda kyrka należy do najbardziej oryginalnych świątyń w Szwecji. Kilka lat temu uznano ją za najbrzydszy budynek Norrlandu... a mnie właśnie dlatego przypadła do gustu. Jest niezwykle kontrastowa – ciemne, niemal czarne ściany kryją zaskakująco jasne i przestronne wnętrze.

Warto też zajrzeć do znajdującego się tuż obok fińskiego kościoła do Alatornion pitäjämuseo. Mieści się w dawnym spichlerzu zbożowym i opowiada historie. Nas najbardziej zaciekawiła ta o Isaaku (Iisaku) Pistokoskim, owianym legendami ludowym uzdrowicielu nazywanym tu Noitana (Czarownik). Wśród eksponatów wyróżniała się drewniana szafa Pistokoskiego, w której leczono „osoby cierpiące na zaburzenia nerwowe za pomocą pary i zimnej wody”. Chory wchodził do środka. Po zamknięciu drzwi wpuszczano tam gorącą parę i jednocześnie polewano pacjenta zimną wodą lub stosowano naprzemiennie gorąco i zimno. Taka kuracja miała pomagać przy reumatyzmie, nerwobólach, padaczce, a nawet chorobach psychicznych.

Wracając na naszą farmę w Vibbyn, zatrzymaliśmy się jeszcze w Kalix. Zobaczyliśmy najbardziej na północ wysunięty średniowieczny kościół w Szwecji z piękną wolno stojącą dzwonnicą, jedyną ocalałą kyrkstugę oraz Kalix Lilla Trästad – miniaturowe drewniane miasteczko łączące plac zabaw ze ścieżką wśród trolli i modelami charakterystycznych domów.

Pisząc ten tekst, uświadomiłam sobie jeszcze jedną rzecz. W pewnym sensie podążamy śladami Stalowego Dziadka. Gustaf Håkansson (1885–1987) urodził się i zmarł w Gantofcie koło Helsingborga, gdzie zaczynaliśmy naszą tegoroczną podróż po Szwecji. Do Haparandy dotarł wprawdzie inną trasą niż my, ale na linię startu przyjechał już z około 1.500 km w nogach.

Maria Gonta
Foto Gontowiec Podróżny



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć

7 lipca 2026 19:59, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Całodzienne próby syren alarmowych
W związku z Zarządzeniem nr 22 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lipca 2026 roku w sprawie przeprowadzenia ... <czytaj dalej>
Oświadczenie policji w sprawie śmierci kobiety
Publikujemy oświadczenie Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim w sprawie zdarzenia z dnia 14 lipca 2026 roku. We wtorek (14 lipca), ... <czytaj dalej>
Jak wypadamy na tle sąsiadów?
Jak wypadamy na tle niemieckich sąsiadów? Urząd Statystyczny zebrał dane z pogranicza. Ilu Lubuszan pracuje za granicą? Jak wypada nasz rynek ... <czytaj dalej>
Inne spojrzenie na miasto
GUS: W Gorzowie rzeczywiście przebywa ponad 131 tysięcy osób. Nowe badanie pokazuje demografię z innej perspektywy. Ilu mieszkańców naprawdę przebywa w ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Kalendarium eventów
«lipiec 2026»
PWŚCPSN
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Wszystko jest możliwe
Pałac w Dolsku ma swoją stronę na Wikipedii, własną zatytułowaną „Miejsce z duszą” na https://dolskpalace.eu/, a Fundacja Pałac w Dolsku - Stiftung Schloss Dölzig – na Facebooku. O tym szczególnym ... <czytaj dalej>
Festiwal Roślin
W Gorzowie Wielkopolskim odbywa się Festiwal Roślin. Festiwal Roślin to kolejna <czytaj dalej>
Złap drzewa w kadr
Pasjonujesz się fotografią i kochasz naturę? Weź udział w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 3a.jpg
admin ego:
Najstarszy kościół i... muzykalne krowy
Z Grytan, gdzie spędziliśmy dwie ostatnie noce, mieliśmy niedaleko do ... <czytaj dalej>
admin ego:
Jezioro, które zniknęło i martwy wodospad
Po nocnym deszczu poranek nad Storsjön był rześki, przejrzysty i ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Co się dzieje z dzisiejszą młodzieżą?
Mały cesarz z telefonem, czyli jak wyhodować tyrana i dziwić ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przyszłość polskich truskawek
Czy polskie truskawki znikną z naszych stołów? Do niedawna truskawka była ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_8417:
Świetne zdjęcia i dźwięk oraz gra aktorska. ale film g..no do potęgi ntej.
Intenstellar i Dunkierka był świetny. Znakomity.
A ten <czytaj dalej>
Anonim_2247:
Dobrze, że jest takie stowarzyszenie, które pozwala zachować pamięć o tamtych czasach i historii tych terenów. Historii przeinaczanej teraz. <czytaj dalej>
Anonim_3946:
Wypuścili na wolność pod osłona nocy. Jedna papuzka latała.po fredry później ja przejechał samochód. Ta z dziurą chyba.

Tyle <czytaj dalej>
Anonim_4692:
Swego czasu napisałem niewielki tom o Irku noooi jestem za!
Z.m.p. <czytaj dalej>
Anonim_3792:
Jestem całym sercem za! <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej