
Dziś jedziemy do Boden. Pierwotnie planowaliśmy odwiedzić je w poniedziałek, bo świetnie pasowałoby do Bodkowych urodzin (Body w Boden). Bodziowi jednak zamarzyła się Haparanda, a marzenia warto spełniać. Zwłaszcza w urodziny.
O Haparandzie mówił od chwili, gdy usłyszał historię 66-letniego rowerzysty, którego z powodu wieku nie dopuszczono do startu w Sverigeloppet, czyli „Wyścigu przez Szwecję”. Trasa z Haparandy do Ystad liczyła około 1800 km, była podzielona na etapy po ok. 250 km, a regulamin dopuszczał wyłącznie zawodników do 40. roku życia.
Gustaf Håkansson własnoręcznie zrobił numer startowy z cyfrą „0”, ruszył 20 sek. po peletonie i – ignorując obowiązkowe nocne postoje – pojechał swoim tempem. Dokładnie 75 lat temu, 7 lipca 1951 r., jako pierwszy dotarł do mety. Nagrody nie otrzymał, ale zdobył coś cenniejszego: sławę jako Stalowy Dziadek (Stålfarfar) i możliwość osobistego spotkania z królem.
Håkansson dożył 101 lat.
Bogdanowi nie dawał spokoju Stalowy Dziadek, mnie z kolei najbardziej ciekawiła transgraniczność Haparandy. Razem z fińskim Tornio tworzy coś w rodzaju naszego Słubfurtu (Słubice i Frankfurt nad Odrą). Oba miasta liczą łącznie około 30 tys. mieszkańców (większe jest Tornio) i na co dzień funkcjonują jak jeden organizm, choć leżą w dwóch państwach, obowiązują w nich różne waluty i... różne strefy czasowe. Napisy na ulicach i w sklepach są po szwedzku, fińsku, a często także w języku meänkieli (oficjalny język mniejszościowy z Doliny Torne).
Na granicznym placu Victoriantori czeka kilka sympatycznych smaczków: serce Haparandy i Tornio z hasłem „Miłość bez granic”, Łuk Przyszłości zaprojektowany przez 9-letnią dziewczynkę, nietypowy zegar słoneczny Genom Tiderna (Przez wieki) z męskim butem po stronie szwedzkiej i damskim po fińskiej oraz Kihlat (Obrączki) na pobliskim rondzie, symbolizujące związek obu miast. To tutaj mieszkańcy świętują też Nowy Rok... dwa razy, z godzinnym odstępem.
Odwiedziliśmy również dwa zupełnie różne kościoły. Fiński Alatornian kirkko, wpisany na listę UNESCO – zbudowany na planie krzyża greckiego, z nietypowym układem wnętrza i wieżą, która jest jednym z punktów pomiarowych Łuku Struvego. O tym najlepiej potrafi opowiadać Pan Południk, czyli Mariusz Meus z Honorowy Południk Krakowski. Z kolei Haparanda kyrka należy do najbardziej oryginalnych świątyń w Szwecji. Kilka lat temu uznano ją za najbrzydszy budynek Norrlandu... a mnie właśnie dlatego przypadła do gustu. Jest niezwykle kontrastowa – ciemne, niemal czarne ściany kryją zaskakująco jasne i przestronne wnętrze.
Warto też zajrzeć do znajdującego się tuż obok fińskiego kościoła do Alatornion pitäjämuseo. Mieści się w dawnym spichlerzu zbożowym i opowiada historie. Nas najbardziej zaciekawiła ta o Isaaku (Iisaku) Pistokoskim, owianym legendami ludowym uzdrowicielu nazywanym tu Noitana (Czarownik). Wśród eksponatów wyróżniała się drewniana szafa Pistokoskiego, w której leczono „osoby cierpiące na zaburzenia nerwowe za pomocą pary i zimnej wody”. Chory wchodził do środka. Po zamknięciu drzwi wpuszczano tam gorącą parę i jednocześnie polewano pacjenta zimną wodą lub stosowano naprzemiennie gorąco i zimno. Taka kuracja miała pomagać przy reumatyzmie, nerwobólach, padaczce, a nawet chorobach psychicznych.
Wracając na naszą farmę w Vibbyn, zatrzymaliśmy się jeszcze w Kalix. Zobaczyliśmy najbardziej na północ wysunięty średniowieczny kościół w Szwecji z piękną wolno stojącą dzwonnicą, jedyną ocalałą kyrkstugę oraz Kalix Lilla Trästad – miniaturowe drewniane miasteczko łączące plac zabaw ze ścieżką wśród trolli i modelami charakterystycznych domów.
Pisząc ten tekst, uświadomiłam sobie jeszcze jedną rzecz. W pewnym sensie podążamy śladami Stalowego Dziadka. Gustaf Håkansson (1885–1987) urodził się i zmarł w Gantofcie koło Helsingborga, gdzie zaczynaliśmy naszą tegoroczną podróż po Szwecji. Do Haparandy dotarł wprawdzie inną trasą niż my, ale na linię startu przyjechał już z około 1.500 km w nogach.
Maria Gonta
Foto Gontowiec Podróżny
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Całodzienne próby syren alarmowych
W związku z Zarządzeniem nr 22 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lipca 2026 roku w sprawie przeprowadzenia ...
<czytaj dalej>Oświadczenie policji w sprawie śmierci kobiety
Publikujemy oświadczenie Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim w sprawie zdarzenia z dnia 14 lipca 2026 roku.
We wtorek (14 lipca), ...
<czytaj dalej>Jak wypadamy na tle sąsiadów?
Jak wypadamy na tle niemieckich sąsiadów? Urząd Statystyczny zebrał dane z pogranicza.
Ilu Lubuszan pracuje za granicą? Jak wypada nasz rynek ...
<czytaj dalej>Inne spojrzenie na miasto
GUS: W Gorzowie rzeczywiście przebywa ponad 131 tysięcy osób. Nowe badanie pokazuje demografię z innej perspektywy.
Ilu mieszkańców naprawdę przebywa w ...
<czytaj dalej>