
Dziś meldujemy się z okolic Boden. Ponieważ prognozowano opady, zatrzymaliśmy się wieczorem na XIX-wiecznej farmie. Zostaniemy tu jeszcze jedną noc. Pod dachem jest w czasie deszczu zdecydowanie wygodniej.
Fredek sprawuje się świetnie, tylko ja nie mogłam się wczoraj zebrać do spisania relacji z podróży. Jakiś dziwny leń mnie ogarnął...
To była spokojna niedziela. Przejechaliśmy niewiele ponad 100 km, odwiedzając po drodze dwa kolejne kościelne miasteczka - w miastach Piteå i Luleå. Mamy już więc na swoim koncie trzy kyrkstady, a jeżeli policzyć także jedyną ocalałą kyrkstugę z Burträsk, to nawet cztery. Każde z tych miejsc jest inne i bardzo nas ciekawi, jak będą wyglądały następne.
Wszystkie są starsze o co najmniej półtora wieku od miast, które powstały obok nich. Bonnstan w Skellefteå leży najbliżej obecnego centrum. Z odwiedzonych wczoraj Öjeby kyrkstad (Piteå, dzielnica Öjebyn) jest do miasta 4 km, a z Gammelstad (Luleå) - prawie 10 km.
Gammelstad (ponad 400 domków) – wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO – jest najbardziej znany. Tu spotkacie najwięcej turystów, ale Öjeby kyrkstad ze swoimi 160 kyrkstugami również należy do największych w Szwecji.
Ta część miasteczka, w której domków nie pomalowano czerwienią faluńską, wydaje się podobna do Bonnstanu. Różnią się nieregularnym rozmieszczeniem chatek i tym, że okiennice i drzwi w Öjeby są zielone, żółte, białe lub ciemnoczerwone. Miasteczko rozwijało się naturalnie przez kilka stuleci. Domki budowano wzdłuż dróg prowadzących z okolicznych wsi do kościoła i spacer pośród nich bardziej przypomina wędrówkę po dawnej osadzie niż po zaplanowanym miasteczku.
Do kamiennego Öjeby kyrka nie udało nam się wejść, bo akurat trwała msza, jednak wspaniały śpiew wiernych słyszalny był nawet na zewnątrz. Sam kościół pochodzi z końca XV w. Stanął w miejscu drewnianej świątyni, a miejscowa legenda głosi, że każdy głaz na jego budowę został przyniesiony przez mieszkańców parafii.
Kościół w Gammelstad nosi historyczną nazwę Nederluleå kyrka. Kiedy budowano go w dolnym biegu rzeki Luleälven, znajdował się nad brzegiem Zatoki Botnickiej, a przybywający na konsekrację arcybiskup, dotarł statkiem niemal pod samą świątynię. W tamtym czasie ceglane szczyty były widoczne z morza i pełniły rolę punktu orientacyjnego dla żeglarzy.
Gdy w XVII w. port stał się zbyt płytki dla statków (polodowcowe podnoszenie się wybrzeża, które trwa to do dziś), Luleę przeniesiono w obecne miejsce (ok.10 km na południowy wschód). Miasteczko kościelne zaczęto wtedy nazywać Starym Miastem, czyli Gammelstad.
Nederluleå kyrka jest współcześnie największym średniowiecznym kościołem w północnej Szwecji i naprawdę robi wrażenie. Nam najbardziej spodobała się informacja, że jest pokryty 56 tys. sosnowych gontów.
Złoty kogut na dachu liczy już sobie 300 lat i nie jest jedynie ozdobnym wiatrowskazem. Symbolizuje czujność chrześcijan i zwycięstwo światła nad ciemnością oraz przypomina o zaparciu się św. Piotra. W średniowieczu wierzono, że kogut odstrasza złe moce oraz ostrzega mieszkańców przed nadchodzącą burzą.
We wnętrzu kościoła zwracają uwagę: barokowy, misternie rzeźbiony ołtarz oraz wspaniała, również barokowa ambona, a także freski na sklepieniu nad ołtarzem.
Za świątynią stoi jeden z najbardziej niedocenianych zabytków Gammelstad. To Tithe Barn, czyli stodoła dziesięcinna, w której przechowywano przywożone przez wiernych dobra należne Kościołowi jako podatek – coś pomiędzy magazynem, spichlerzem i XVIII-wiecznym urzędem skarbowym. Dziś można tam kupić artystyczne wyroby z drewna i nie tylko.
A wiecie dlaczego dzwonnice przy szwedzkich kościołach stawiano oddzielnie? Ponieważ dzięki temu dźwięk dzwonów niósł się dalej po okolicy, a sama konstrukcja była bezpieczniejsza dla świątyni.
Maria Gonta
Foto Gontowiec Podróżny
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Całodzienne próby syren alarmowych
W związku z Zarządzeniem nr 22 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lipca 2026 roku w sprawie przeprowadzenia ...
<czytaj dalej>Oświadczenie policji w sprawie śmierci kobiety
Publikujemy oświadczenie Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim w sprawie zdarzenia z dnia 14 lipca 2026 roku.
We wtorek (14 lipca), ...
<czytaj dalej>Jak wypadamy na tle sąsiadów?
Jak wypadamy na tle niemieckich sąsiadów? Urząd Statystyczny zebrał dane z pogranicza.
Ilu Lubuszan pracuje za granicą? Jak wypada nasz rynek ...
<czytaj dalej>Inne spojrzenie na miasto
GUS: W Gorzowie rzeczywiście przebywa ponad 131 tysięcy osób. Nowe badanie pokazuje demografię z innej perspektywy.
Ilu mieszkańców naprawdę przebywa w ...
<czytaj dalej>