
Większość duńskich władców spoczywa w gotyckiej katedrze w Roskilde, ale jeden z nich został pochowany w naszym kraju – w Darłowie. Co ciekawe, wiedzą o tym częściej Skandynawowie niż Polacy.
Eryk – król Danii, Szwecji i Norwegii oraz książę słupski i stargardzki – urodził się w 1382 roku na darłowskim zamku jako Bogusław Gryfita, syn Warcisława VII i Marii meklemburskiej. Jego babką była duńska księżniczka Ingeborga, siostra królowej Małgorzaty I – i to właśnie ta koligacja wywróciła jego życie do góry nogami.
Mając na uwadze względy dynastyczne, po śmierci męża Małgorzata usynowiła sześcioletniego Bogusława i wychowała go na swoim dworze w Roskilde. Tam dostał nowe, łatwiejsze imię – Eryk – a z czasem został jej następcą i zasiadł na tronie zjednoczonych unią kalmarską państw skandynawskich. W każdym z trzech krajów nosił inny tytuł: w Danii był Erykiem VII, w Szwecji Erykiem XIII, a w Norwegii – Erykiem III. Dla porządku historia zapamiętała go też jako Eryka Pomorskiego.
Był postacią barwną i dość kontrowersyjną. Pewnie dlatego Szwedzi mówią o nim niechętnie (trudno się dziwić – po utracie korony zajął się korsarstwem na Gotlandii), Norwegowie dyplomatycznie milczą, a Duńczycy… stawiają mu pomniki.
Eryk przeniósł stolicę Danii z Roskilde do Kopenhagi i wpadł na pomysł pobierania opłat od każdego statku przepływającego przez cieśninę Sund. W tym celu kazał zbudować zamek w najwęższym jej miejscu, w Helsingørze (czyli naszym Elsynorze), a ustanowione przez niego cło sundzkie zasilało królewski skarb aż do 1857 roku! Co ciekawe – darłowscy kupcy byli przez wiele lat zwolnieni z płacenia.
Helsingørska twierdza wzorowana była na darłowskim zamku jego dziadka, jednak miała dwukrotnie większy rozmiar. Dziś trudno dostrzec podobieństwo, bo w jej miejscu stoi późniejszy Kronborg i w dodatku kojarzony jest z „Hamletem”, którego akcję umieścił tutaj Szekspir.
Do rodzinnego zamku Eryk wrócił w 1449 roku i spędził w Darłowie ostatnie dziesięć lat życia. Piracka przygoda przyniosła mu ponoć ogromne bogactwa – z Gotlandii wiózł je aż na siedmiu statkach. Legenda głosi, że dwa zatonęły po drodze, a reszta skarbu… cóż, po śmierci księcia słuch o niej zaginął.
Były król trzech królestw objął tu – jako Eryk I – rządy nad słupską częścią Pomorza i ustatkował się u boku Cecylii, dawnej dwórki jego żony. Ich historia ciągle jeszcze skrywa więcej pytań niż odpowiedzi: mówi się o małżeństwie morganatycznym i synu, który nie dożył dorosłości.
Więcej o barwnym życiu „ostatniego wikinga Bałtyku” można odkryć w zamku w Darłowie. Uważni znajdą tam nie tylko historię, ale i kilka osobliwości: dwugłowe cielę, mumię kota czy opowieść o darłowskiej kiełbasie herbacianej (Rügenwalder Teewurst nadal jest produkowana, tylko już nie w Darłowie, a szkoda). Jak w każdym szanującym się zamku urzędują tam też co najmniej dwa niematerialne byty – Biała Dama, czyli duch księżnej Zofii oraz popłakujący cichutko Eryk junior.
Warto zajrzeć również do niewielkiego Parku Eryka Pomorskiego z tablicami poświęconymi władcy i pamiątkowym głazem odsłoniętym na 600-lecie jego koronacji. Tuż obok, na najwyższym wzniesieniu Darłowa, stoi piękny
kościółek św. Gertrudy – miejsce, w którym książę chciał spocząć. Nie zdążył. Gdy zmarł, świątynia wciąż była w budowie, więc jego sarkofag trafił do Kościoła Mariackiego. Dziś Mauzoleum Pomorskie jest w remoncie, ale udało nam się zerknąć przez szparę w kotarze na trzy szczelnie opakowane sarkofagi. Eryk leży w środkowym. Po jego bokach śpią snem wiecznym księżna Elżbieta, żona ostatniego Gryfity i księżna Jadwiga ze Szczecinka.
Darłowo okazało się tak ciekawe, że wracaliśmy tam kilka razy, ale to już zupełnie inna historia i z pewnością ją opowiem.
Maria Gonta
Foto Gontowiec Podróżny
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
O spółce Lubuski Transport Publiczny
Na jakim etapie jest obecnie działalność spółki Lubuski Transport Publiczny? Jakie są szanse na Punkt Utrzymania Taboru w Gorzowie Wielkopolskim? ...
<czytaj dalej>Komunikacja.org odpowiada Marszałkowi
Publikujemy oficjalną odpowiedź stowarzyszenia „Komunikacja.org” z 14 kwietnia 2026 r. na stanowisko Urzędu Marszałkowskiego w sprawie utworzenia dodatkowego lubuskiego punktu ...
<czytaj dalej>O niekorzystnej sytuacji kadr pielęgniarskich i położniczych
Rada Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia 26 marca br. przyjęła stanowisko dotyczące niekorzystnej tendencji w obszarze zabezpieczeniu kadr pielęgniarskich ...
<czytaj dalej>Miasto tłumaczy się z konieczności sprzedaży starego budynku MCK
Publikujemy stanowisko miasta w sprawie sprzedaży nieruchomości przy ul. Drzymały.
Zły stan techniczny budynku, wysokie koszty jego modernizacji oraz ograniczone możliwości ...
<czytaj dalej>