czwartek 12 marca 2026     Alojzy, Bernard, Grzegorz
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
W Monopoli i Martina Franca
eGorzowska - 15707_De69vskPovmmRWCcDqfN.jpgDzisiaj wędrowaliśmy po Monopoli i miasteczku Martina Franca. W obu – turystów niewielu (co bardzo nam się spodobało) i pozamykane niemal wszystkie lokaliki, w których chciałoby się coś zjeść (to trochę kłopotliwe). Pogoda też nie do końca była łaskawa, ale to szczegół.

Wizytę w Monopoli rozpoczęliśmy od najchętniej fotografowanego w tym mieście starego portu (Porto Vechio) z zacumowanymi tam niebiesko-czerwonymi łódkami gozzi. Chociaż gozzo (w miejscowym dialekcie vozz) są wizytówką Monopoli, identyczne drewniane łódki o wysokich burtach i intensywnych barwach (bywają też czerwone i zielone), można spotkać w wielu miejscach apulijskiego wybrzeża. Służą głównie do przybrzeżnego połowu ośmiornic i ryb białych, mają od 3,5 do prawie 5 m długości.

Z portu ruszyliśmy oglądać mumie w kościele poświęconym Matce Bożej Wspomożycielce Dusz Czyśćcowych. Niestety, odbiliśmy się od zamkniętych drzwi (tutaj ciekawostka – przemądry tłumacz elektroniczny stwierdził, że Santa Maria del Suffragio to Matka Boża Sufrażystka!).
Najważniejsze, że udało się nam obejrzeć wnętrze katedry Matki Boskiej z Tratwy (Madonna della Madia)

Basilica Cattedrale Maria Santissima della Madia zrobiła na nas ogromne wrażenie. Obecna świątynia pochodzi wprawdzie z XVIII w., powstała jednak na miejscu wcześniejszej, romańskiej, z którą związana jest ciekawa legenda. Jej akcja dzieje się na początku XII w. i związana jest z budową kościoła, a dokładniej z brakiem funduszy na jej dokończenie. Przestój budowlany trwał 10 lat. W końcu miejscowy biskup zwrócił się do wiernych o wsparcie modlitewne i wkrótce jeden z nich doznał objawienia.

Trzy razy z rzędu ukazywała mu się Matka Boska, zachęcając, żeby udał się do portu. Kiedy wreszcie się na to zdecydował, tam gdzie my dzisiaj oglądaliśmy niebieskie gozzi, ujrzał wielką tratwę, na pokładzie której znalazł bizantyńską ikonę Matki Boskiej z Dzieciątkiem. 31 belek z owej tratwy wykorzystano do ukończenia więźby dachowej świątyni, natomiast Matka Boska z Tratwy (Madonna della Madia) została patronką i kościoła, i miasta. Całą tę historię uwieczniono w miejskich kronikach oraz na obrazach w świątyni. Mało tego – w katedrze zachował się do dziś fragment belki z legendarnej tratwy, a po wejściu schodami do kaplicy-sanktuarium nad ołtarzem głównym, można oglądać przepięknie oprawiony obraz Madonny.

Wyjeżdżając z Monopoli trochę kluczyliśmy, bowiem dojechanie do Castello di Santo Stefano nie jest sprawą prostą. Ta ważna strategicznie twierdza została wybudowana przez benedyktynów ok. 1086 r. już poza murami miasta i funkcjonowała przez jakiś czas jako opactwo św. Szczepana. Dlaczego zależało nam, żeby ją zobaczyć, chociaż z góry wiedzieliśmy, że od XIX w. jest własnością prywatną i prawie na pewno do niej nie wejdziemy? Ponieważ tutaj zaczyna się historia karnawału w Putignano, zapoczątkowana przewiezieniem stąd w 1394 r. relikwii św. Szczepana.

Za to Martina Franca przywitała nas walentynkowymi dekoracjami w uliczkach starówki. O miasteczku wiedzieliśmy, że leży na uboczu głównych tras turystycznych i bywa nazywane stolicą baroku Doliny Istrii (Valle d’Istria). Rzeczywiście jest najbardziej barokowe spośród wszystkich, które tutaj widzieliśmy. Szkoda, że pogoda nie pozwoliła nam docenić całego uroku. Perfidna chmura zawisła nad starówką i okolicami (aż ciśnie się na usta pejoratywny synonim nieprzyjemnej choroby łudząco podobny do drugiego członu nazwy). Uliczki stały się niebezpiecznie śliskie i kompletnie nie było się gdzie schować, więc z konieczności ograniczyliśmy się tylko do obejrzenia Bazyliki św. Marcina (San Martino) z XVII w. i odkrywczego spaceru z powrotem do samochodu. Nie wiem, jak to się stało, że tym razem, zupełnie wyjątkowo, nie oznaczyłam na mapie miejsca, w którym zaparkowaliśmy. Ot, taka traperska niespodzianka na miejskich uliczkach. Dobrze, że barokowa starówka nie jest zbyt duża.

Zaintrygowała mnie jednak oryginalna nazwa miasteczka. Okazało się, że pochodzi od Marcina z Tours (patron Martina Franca) i średniowiecznych zwolnień podatkowych (essere franca) przyznanych przez Filipa Andegaweńskiego pierwszym mieszkańcom. To one ukształtowały rozwój miejscowości.

Na zakończenie wrócę jeszcze na chwilę do katedry w Monopoli. Kiedy w XVIII w. rozebrano budowlę, o której mówi legenda i postawiono na jej miejscu nową, barokową, okazało się, że wiejący od morza wiatr jest zbyt uciążliwy dla zdążających na mszę wiernych (ponoć zbyt wysoko podwiewał damom spódnice). Po prawej stronie fasady dobudowano wówczas 33-metrowy mur osłonowy. Stoi na nim 10 z 12 posągów pochodzących z pierwotnej katedry romańskiej (niektóre są zdeformowane od uderzenia pioruna w ołtarz w 1519 r.).

Tekst i foto Maria Gonta
Foto Hanna Kaup



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć

11 lutego 2026 22:21, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Ważne informacje
W związku z bardzo dużą liczbą deklaracji, które wpłynęły do jednostki Miejskie Odpady Komunalne oraz z uwagi na fakt, że ... <czytaj dalej>
Jak oceniasz lubuską kulturę
Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego oraz zespół badawczy złożony z pracowników Uniwersytetu Zielonogórskiego zachęca do udziału w badaniu, które jest częścią ... <czytaj dalej>
Rozmowa zamiast milczenia
Rozmowa zamiast milczenia. 23 lutego Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Depresja to jedna z najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych XXI wieku. W Polsce ... <czytaj dalej>
Policja wciąż poszukuje
Policjanci prowadzą poszukiwania 26 letniej kobiety - Angeliki Jastrzębskiej. Ostatni raz widziana była w niedzielę 15 lutego 2026 roku około godziny ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Janczak Elżbieta Firma Usługowa

ul. Armii Ludowej 28 m. 2, Gorzów Wlkp.
tel. 665 369 962
branża: Sprzątanie wnętrz, mycie okien <czytaj dalej>
"Prima Tynk" Andrzej Madaliński

ul. Sułkowskiego 9 /5, Gorzów Wlkp.
tel. 604 236 464
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
«marzec 2026»
PWŚCPSN
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Potrzebny jest cud
Czas przyspieszył. Nie może być inaczej. Przecież dopiero były święta i znów są święta. To przyspieszenie to dla nas znak, byśmy nauczyli się korzystać z każdej chwili, czerpali dobro z ... <czytaj dalej>
Złap drzewa w kadr
Pasjonujesz się fotografią i kochasz naturę? Weź udział w konkursie <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1969.jpg
admin ego:
W królestwie zapałek
Sianów zawsze kojarzył się nam z zapałkami, a ja – ... <czytaj dalej>
admin ego:
To jest drzewo!
Daglezja (jedlica) zielona uważana jest za drugie najwyższe drzewo świata. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Finansowanie systemu ochrony zdrowia wymaga radykalnych zmian
Eksperci alarmują: starzejące się społeczeństwo, ujemny przyrost naturalny oraz rosnąca ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ważne, a niewystarczające leczenie żywieniowe
Leczenie żywieniowe - kluczowy element opieki zdrowotnej w szpitalu, zakładzie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5753:
Do Anonim_6842 swoim wpisem kolejny raz udowadniasz, że srodowisko gorzowskie to zaścianek. Przeraża brak podstawowej wiedzy geopolitycznej w Polsc <czytaj dalej>
Anonim_3885:
Dziękujemy bardzo za piękne zdjęcia pozdrawiamy Jagienki <czytaj dalej>
Anonim_6842:
Przestać śmiemniać gościu, tutaj tego twojego kolejnictwa jest za dużo. <czytaj dalej>
Anonim_9781:
kolei nie ma bo są wybierani tacy politycy po nazwisku polityków do samorzadu województwa albo mieszkańcu chcą z litości "dać miejsce prac <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
To są normalne dzieje... <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej