
W piątkowe popołudnie wyskoczyliśmy zwiadowczo do Puszczy Noteckiej. Wracającemu z trasy Bodkowi wpadły w oko przydrożne kanie, chcieliśmy więc sprawdzić ich puszczańską populację.
Niestety, jeżeli chodzi o kanie zwane przez Bodzianka sowami, to znaleźliśmy raptem dwa podszywające się pod nie muchomory. Pojawiły się za to piękne kozaczki. No i dzisiaj będzie zupa maślaczkowa. Ba, trafiło się nam nawet masło czarownicy, niejadalne, ale piękne. Popodziwialiśmy, sfotografowaliśmy i zostawiliśmy w spokoju.
Ta żółta pianka nie jest ani grzybem, ani rośliną, ani zwierzęciem. To wykwit piankowaty, śluzowiec, który potrafi się poruszać i to podobno z prędkością pół centymetra na godzinę. Mało tego, badania wykazały, że w poszukiwaniu pożywienia nie zabłądzi nawet w labiryncie.
Co lubi konsumować? Głównie bakterie i inne mikroorganizmy, które znajduje m.in. w butwiejącym drewnie martwych pni, na roślinnych resztkach i odchodach zwierząt roślinożernych. Szkopuł w tym, że śluzowce mają wysoką tolerancję na zabójcze stężenia metali ciężkich, głównie cynku, więc chętnie je gromadzą i w związku z tym mogą być niebezpieczne dla ciekawskich psów czy kotów.
Kiedy jedna śluźnia spotyka drugą, wtedy się ze sobą łączą i wędrują dalej jako większa porcja masełka. Kiedyś uważano, że rozrzucają je po lesie czarownice albo trolle i w różnych kulturach różnie je nazywano – od psich i kocich wymiotów (Anglia i Skandynawia), po księżycową kupę (Hiszpania). Podobno niektórzy śmiałkowie próbują jeść śluzowce. Zdecydowanie odradzamy!
Maria Gonta
Foto Gontowiec Podróżny
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Grant dla gorzowskich wodociągów
W dobie rosnących zagrożeń hybrydowych, cyberataków i działań destabilizujących infrastrukturę krytyczną, kwestie bezpieczeństwa stają się jednym z kluczowych tematów dla ...
<czytaj dalej>Pomoc Ukrainie i odpust zupełny
W związku z dramatyczną sytuacją na Ukrainie, w odpowiedzi na apel abp. Tadeusza Wojdy, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, bp Tadeusz ...
<czytaj dalej>Fascynujące życie równolatków Gorzowa utrwalone przez red. Hannę Kaup
Gród nad Wartą założony 2 lipca 1257 roku przez Alberta de Luge funkcjonował jako Landsberg nad Wartą do 30 stycznia ...
<czytaj dalej>Miasto odpowiada protestującym pracownikom
Miasto poinformowało dziś o oficjalnej odpowiedzi na petycję skierowaną przez pracowników administracji i obsługi gorzowskich szkół i przedszkoli. Dokument ten ...
<czytaj dalej>