
Aa-Mølle nad Nissum Bredning to jedna z najfajniejszych miejscówek noclegowych podczas naszego ostatniego pobytu na Jutlandii (współrzędne 56.54162, 8.50318). Chociaż nie oferowała nadzwyczajnych wygód, spodobała się nam wyjątkowo. W stopniu wystarczającym zaspokoicie tam wszystkie podstawowe potrzeby: są toalety i dostęp do prądu oraz dach nad głową w razie paskudnej pogody.
Przez własne gapiostwo tę ostatnią możliwość zauważyliśmy dopiero rano, a wieczorem nieco się nagimnastykowaliśmy przy przygotowaniu i konsumowaniu kolacji w strugach zacinającego deszczu. O ile rozłożenie namiotu dachowego trudności specjalnych nie nastręcza nawet w trakcie opadów, to pichceniem mogłam się spokojnie zająć tylko dzięki inwencji Bodka. Jemu na szczęście nigdy nie brakuje pomyślunku Dobromira z kreskówki, więc na poczekaniu skonstruował zasłonę przeciwdeszczową (amerykański MacGyver rodzimemu Pomysłowemu Dobromirowi do pięt nie dorasta).
Aa-Mølle to przede wszystkim zabytkowy młyn wodny, sięgający swymi początkami 500 lat wstecz, trzysta lat później zmyty przez sztormową falę (1839 r.) i dokładnie w tym samym miejscu odbudowany. Piękny, szachulcowy, częściowo kryty gontem budynek ze słomianym dachem jest obecnie własnością Stowarzyszenia Aamølle Laug. O teren piknikowy i sam młyn dbają wolontariusze.
Na łączce w pobliżu toalet wygospodarowano miejsce dla kilku kamperów (z dostępem do prądu). Nie ma wprawdzie wody pitnej i prysznica, nie można pozbyć się szarej wody ani opróżnić chemicznych toalet, ale przed deszczem i wiatrem można się schronić w Pakhuset – dużym czerwonym budynku magazynowym koło młyna, w którym jest sporo ławo-stołów i dobrze wyposażona kuchnia.
Koszt noclegu to 100 DKK/15 EUR płatne MobilePayem, gotówką do czarnej skrzynki umocowanej na budynku toalet lub na konto stowarzyszenia opiekującego się młynem. W głębi terenu piknikowego, nad stawem młyńskim, stoi shelter. Dodatkową atrakcją jest możliwość samodzielnego zwiedzenia młyna. Opłatę w wysokości 30 DKK/4 EUR (dzieci do lat 15 bezpłatnie) uiszcza się w podobny sposób, jak za nocleg.
Aa-Mølle leży nad brzegiem Nissum Bredning, warto więc wiedzieć, że ten zbiornik jest częścią Limfjordu, który kiedyś był fiordem, ale równo 200 lat temu stał się ni stąd ni z owoąd wąską cieśniną, łączącą Morze Północne z Kattegatem (czyli Morzem Bałtyckim). Cieśnina ta przekroiła Półwysep Jutlandzki na część lądową i wyspiarską o nazwie Nørrejyske Ø (Ø = wyspa, a Nørrejyske to Północna Jutlandia). Wystarczył jeden potężny sztorm w 1825 r. i następująca po nim powódź, by Morze Północne przerwało skrawek lądu i utworzyło zachodnie wejście do Limfjordu, przekształcając go tym samym w cieśninę (wschodnie wejście znajduje się w Zatoce Aalborskiej na Bałtyku). Dziś można sobie swobodnie przepłynąć Jutlandię w poprzek.
Maria Gonta
Foto Gontowiec Podróżny
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
Miasto tłumaczy się z konieczności sprzedaży starego budynku MCK
Publikujemy stanowisko miasta w sprawie sprzedaży nieruchomości przy ul. Drzymały.
Zły stan techniczny budynku, wysokie koszty jego modernizacji oraz ograniczone możliwości ...
<czytaj dalej>W piątek wstrzymają ruch drogowy
3 kwietnia (piątek) o godz. 20:00 z Katedry p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wyruszy Droga Krzyżowa.
Uczestnicy procesji przejdą następującymi ulicami: ...
<czytaj dalej>Co z opłatami za odpady
Miasto informuje o systemie opłat za odpady.
Miejskie Odpady Komunalne w Gorzowie Wielkopolskim zakończyły kluczowy etap organizacji nowego systemu gospodarowania odpadami ...
<czytaj dalej>Urząd Marszałkowski tłumaczy brak dofinansowania
Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze odpowiada na odmowę dofinansowania remontu Schodów Donikąd.
Rewitalizacja w Lubuskiem: gorzowski projekt nadal ma szansę na ...
<czytaj dalej>