sobota 20 lipca 2024     Czesław, Hieronim, Fryderyk
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Z Værøy do Bodø
eGorzowska - 13994_GXHIU0z6NmqvwkLhqA0N.jpgWyspa Væroy pożegnała nas słońcem, dzięki czemu mogliśmy w końcu zobaczyć szczyty gór, w cieniu których spaliśmy. Wyspa jest ceniona przez amatorów trekkingu, bo z jej szlaków rozciągają się wspaniałe widoki. Ścieżką można też dotrzeć do tętniącej niegdyś życiem osady Måstad, znanej z wyhodowania psów rasy lundehund.

Lunde to po norwesku maskonur, a lundehundy to psy na maskonury, jedna z najrzadszych psich ras odznaczająca się wyjątkowymi cechami. Pierwsze opisy tych psów pochodzą z 1591 r. Przystosowano je do wspinania się po klifach i aportowania ze skalnych szczelin piskląt maskonurów.

W każdej przedniej łapie mają po sześć palców (taką cechę nazywamy polidaktylią). Pięć palców ma potrójne stawy, szósty przypomina trochę ludzki kciuk i ma o jeden staw mniej. Lundehundy mają też – w odróżnieniu od innych psów – więcej opuszków palców na każdej łapie: na przednich po osiem, na tylnych po siedem. Wszystko to umożliwia im uzyskanie przyczepności w ciasnych przestrzeniach oraz ułatwia wsparcie na nierównym lub niestabilnym terenie. Mało tego, te psy mają niezwykle elastyczne stawy barkowe, dzięki czemu mogą zrobić szpagat przednimi łapami i dosłownie przyklejać się do skały, a ich szyje odginają się w takim stopniu, że odchylając głowę do tyłu, mogą czołem dotknąć kręgosłupa. Wśród wszystkich ssaków podobno jeszcze tylko renifer ma porównywalną elastyczność szyi i górnej części kręgosłupa. W toku ewolucji lundehundy wytworzyły też zdolność dowolnego zamykania wyprostowanych uszu. Składając je do przodu lub do tyłu, zachowują po zewnętrznej stronie niewielką otwartą przestrzeń umożliwiającą słyszenie w ciasnych przestrzeniach, jednocześnie chroniąc resztę ucha przed wilgocią i brudem.
Niestety, nie spotkaliśmy żadnego, ale warto poszperać w Internecie za zdjęciami tych wyjątkowych psiaków.

Z Værøy do Bodø wyruszyliśmy krótko po 11:00. Chociaż to dopiero początek sezonu turystycznego, na wszelki wypadek zarezerwowaliśmy miejsce na promie z dużym wyprzedzeniem. Rejs trwał pięć i pół godziny. Cały czas przyświecało nam słoneczko, jednak żadne z morskich stworzeń nie chciało się ukazać, za to łagodne kołysanie i wygodne lotnicze fotele okazały się idealne do drzemki. Mniej więcej po godzinie rejsu zawinęliśmy tylko do portu w Røst leżącego na wyspie noszącej tę samą nazwę. To już naprawdę kraniec Lofotów. Røst bardzo różni się od reszty archipelagu. Jest płaska, podobnie jak mnóstwo otaczających ją skalistych wysepek i raf nazywanych ptasimi skałami. To na nich znajdują się siedliska najliczniejszej kolonii ptaków w całej Norwegii. Organizowane są tu specjalne rejsy wycieczkowe dla amatorów bezkrwawych łowów.

Na ląd zjechaliśmy o 16:40 i nie oglądając się za siebie ruszyliśmy ku jednej z największych atrakcji w okolicach miasta. Trzeba się było spieszyć, bowiem atrakcja jest dostępna tylko w określonych godzinach i to każdego dnia innych. Jest nią Saltstraumen – najsilniejszy na świecie prąd pływowy. Takiej masy kłębiących się i wybrzuszających wirów nie widziałam nigdy w życiu. Przez szeroki na 150 m i długi na 3 km przesmyk pomiędzy dwoma fiordami (Saltenfjord i Skjerstadfjord) dwa razy dziennie przemieszczają się ogromne masy wody z prędkością 20 węzłów (37 km/h). Woda tworzy wtedy wiry o średnicy do kilkunastu i głębokości do pięciu metrów. Oglądane na żywo, robi to niesamowite wrażenie.

Na nocleg zajechaliśmy do stareńkiego schroniska górskiego przy samej szwedzkiej granicy, ale o tym już jutro. Dotarliśmy tam boczną drogą nr 812, którą na własny użytek nazwaliśmy drogą owieczkową, bo dawno nam tyle owiec po trasie nie spacerowało. Droga zresztą urzekła nas nie tylko z tego powodu. Nigdzie wcześniej nie widzieliśmy tylu fajnych parkingów przygotowanych z myślą o turystach. Na każdym ławostole doniczka z kwiatkami, wokół najprzeróżniejsze dekoracje, drewniane toalety błyszczące czystości, również ukwiecone, a w niewielkich wiatach wyłożone nawet księgi gości.

Maria Gonta
foto Gontowiec Podróżny



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/17

, zdjęcie 2/17

, zdjęcie 3/17

, zdjęcie 4/17

, zdjęcie 5/17

, zdjęcie 6/17

, zdjęcie 7/17

, zdjęcie 8/17

, zdjęcie 9/17

, zdjęcie 10/17

, zdjęcie 11/17

, zdjęcie 12/17

, zdjęcie 13/17

, zdjęcie 14/17

, zdjęcie 15/17

, zdjęcie 16/17

, zdjęcie 17/17


5 lipca 2024 21:48, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


):-)
Z.M.P.
Anonim_1892, 06.07.2024, 23:09, 176.221.124.156 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Z GRH do Areny Gorzów
Prezesem CSR Słowianka i Arena Gorzów od sierpnia będzie Agata Dusińska. - Arena Gorzów z fazy rozpoczęcia działalności, która zresztą udała ... <czytaj dalej>
Oszuści wciąż dzwonią
Uwaga! Przestępcy podszywają się pod pracowników urzędów skarbowych. Resort finansów otrzymuje sygnały o próbach manipulacji oraz wyłudzenia pieniędzy pod pretekstem konieczności ... <czytaj dalej>
Ciąg dalszy urodzinowych uroczystości
W najbliższy weekend, od 5 do 7 lipca odbędzie się kolejna część uroczystości uświetniających urodziny miasta. Jednym z elementów świętowania ... <czytaj dalej>
Otwarte nowe rondo przy Słowiance
Po weekendzie otwarte dla kierowców zostanie nowe rondo przy CSR „Słowianka”. Ruch na skrzyżowaniu ulic: Słowiańskiej, Żwirowej, Roosevelta i Kosynierów Gdyńskich ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Dragon" Klub Sportowy

ul. Cegielskiego 1, Gorzów Wlkp.
tel. 604 175 655
branża: Stowarzyszenia, kluby, związki <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« lipiec 2024 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Co się stanie z Gorzowem Wielkopolskim
Pomysł wyrzucenia z nazwy miasta przymiotnika Wielkopolski rozpala do czerwoności. Szczególnie zwolenników. I choć to oni oskarżają adwersarzy o ataki, to prawda jest taka, że sami je sprowokowali. Bo zarówno ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1120.jpg
admin ego:
Element wojny informacyjnej
Od wczoraj pojawiają się niepotwierdzone informacje o wyrzucie radioaktywnych izotopów ... <czytaj dalej>
admin ego:
Wyjątkowy dzień w Bergen
Norwegia fiordami słynie. I wodospadami. I oczywiście tunelami. Nigdy w ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
Koszt zmiany nazwy miasta to puszka farby i pędzel ... Gorzów !!! <czytaj dalej>
Anonim_6312:
Grażyna Ćwiklińska. Łzy cisną się do oczu, jak czytam tekst. Jest klarowny o oddaje powagę sytuacji w tym ekonomicznej naszych mieszkańców. N <czytaj dalej>
Anonim_4891:
Przestańcie grzebać w nazwie Gorzowa . I tak trzeba będzie coś dopisać bo mamy już w Polsce inny Gorzów. Zamienił stryjek siekierkę na kijek. <czytaj dalej>
MTP:
Brawo za tekst Pani Haniu! <czytaj dalej>
Anonim_3538:
Oczywiście, że Gorzów ma inne problemy i to mnóstwo, ale przecież temat skrócenia nazwy Miasta nie spowodował, żeby jakikolwiek inny temat zos <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej