poniedziałek 3 października 2022     Teresa, Gerard, Bogumił
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Poszetki, brustasze, butonierki
eGorzowska - 11918_LLdNgwwTwVbxawX480Go.jpg20 września w tym roku zapowiada się równie chłodno jak kilka ostatnich dni, dlatego uważam, że warto wziąć pod uwagę dzisiejsze święta kulinarne.

Potrawy przyrządzone z okazji Dnia Smażonego Ryżu i Dnia Pizzy Peperoni powinny nas nieco rozgrzać, pozostaje tylko wybrać tę, która nam bardziej odpowiada i przygotować się do świętowania w porze obiadowej. Do śniadania proponuję rozważania o kieszeniach. Mnie sprowokowały do tego trzy wrześniowe przysłowia:
„Skoro wrzesień, to już jesień, no i jabłek pełna kieszeń”,
„Wrzesień, leniwiec wsadza ręce w kieszeń”,
„Gdy wrzesień to jesień, leniwiec ma próżną kieszeń”.

Posiadanie kieszeni wydaje się być dzisiaj tak oczywistą sprawą, że nawet nie zastanawiamy się, od kiedy one z nami są. A we mnie właśnie obudziła się dociekliwość. Oto, co udało mi się ustalić.

Znawcy tematu twierdzą, że kieszenie wyewoluowały z dawnych sakw, które z uwagi na swoje gabaryty były po prostu nieporęczne, mało eleganckie i za bardzo widoczne. Podobno to Brytyjczycy wpadli w XVI w. na pomysł, by szyć o wiele mniejsze sakiewki i przytwierdzać je do pasków. W takiej formie łatwo już dawały się ukryć pod męskim kaftanem albo kilkoma warstwami damskiego odzienia (suknia wierzchnia, suknia spodnia, halka – jedna albo i trzy…).

Do damskich kieszonek przylgnęła opinia bardzo niemoralnej części garderoby, ponieważ ich używanie wymagało specjalnych rozcięć w bokach sukni, a te wywoływały zgorszenie już samą możliwością dojrzenia przez nie fragmentu kobiecego ciała. Co gorsza, istniało podejrzenie, że dama przy okazji może dotknąć (o zgrozo!!!) swoich stref intymnych.

Panowie traktowali swoje kieszenie bardzo praktycznie, trzymając w nich tylko najpotrzebniejsze rzeczy, panie wręcz przeciwnie – używały ich do chowania swoich skarbów. Dla nich były czymś w rodzaju prywatnego sejfu, w którym mogły ukryć przed światem np. miłosne liściki, jakieś drobne pamiątki czy niewielkie oszczędności, a co zamożniejsze nawet klucz do własnego sekretarzyka.
Kiedy w modzie pojawiły się smukłe linie sukien, damskie „spodnie kieszonki” straciły rację bytu i poszły w zapomnienie. Początkowo nikt nie zajął się ich modyfikacją. Miłosne liściki trzeba było chować w staniku, a chusteczkę, drobne monety czy sole trzeźwiące wkładano do miękkich, uszytych z ozdobnej tkaniny woreczków, które dały początek dzisiejszym torebkom.

Męskie ubranie ewoluowało natomiast w kierunku pradziadka współczesnego garnituru. Trzyczęściowy, dopasowany do ciała komplet odzienia wyposażano w coraz liczniejszy i wymyślniejszy zestaw kieszonek, wszywanych zarówno w zewnętrznych, jak i wewnętrznych częściach surduta, kamizelki oraz spodni.

Wielki powrót kieszeni w damskiej garderobie odnotowano dopiero w XIX wieku, jednak ich charakter zmienił się w tym czasie z praktycznego na ozdobny („fałszywe kieszenie). Ich dodatkową funkcją było optyczne modelowanie sylwetki, a do noszenia drobiazgów służyły coraz wymyślniejsze torebki, torebeczki, torebusie.

Nie przyszło mi nigdy do głowy, by fotografować kieszenie, za to odwiedziliśmy kiedyś, znajdujące się wtedy w Nałęczowie Muzeum Torebek i Misiów. Czego tam nie było… najprawdziwsze cuda misiowo-torebkowo-czapkowo-walizkowo-kapeluszowe, będące owocem kolekcjonerskiej pasji ich właścicielki. Niektóre jeszcze dziwiętnastowieczne. Wizyta w tym miejscu była jak powrót do dzieciństwa, jak czytanie ciekawej książki z niecodziennymi życiorysami i przygodami w tle.


Placówkę niestety zjadły koszty utrzymania i od 01.08.2018 r. przestała funkcjonować pod stałym adresem, stając się wędrownym muzeum wirtualnym. Misie wraz z ich właścicielką podróżują po świecie, a ich przygody można śledzić na fejsbukowym profilu. Pozostawiam tu zdjęcie dwóch zaledwie eksponatów i wracam do tematu kieszeni, tym razem męskich.

Te, z racji ich sporej liczby i funkcji, otrzymały własne nazwy. I tak:
- kieszonka piersiowa po lewej stronie marynarki służąca do noszenia poszetki (wystający z niej ozdobny rąbek chusteczki) nazywana jest brustaszą, a butonierka nie jest żadną kieszonką, tylko obrębioną dziurką w lewej klapie, w którą można włożyć kwiatek,
- malutka kieszonka piersiowa po prawej stronie marynarki to biletówka (kiedyś służyła do przechowywania biletów kolejowych),
- najmniejsza kieszonka w spodniach umieszczona tuż pod pasem, najpierw nazywana była zegarówką, obecnie pełni bardziej rolę bilonówki (chociaż – z racji powszechnego stosowania kart płatniczych – drobniaków prawie już się przy sobie nie nosi).

W sprawie kieszeni to tyle, w sprawie dzisiejszych świąt – nie do końca. 20 września jest od 2010 r. obchodzony jako Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka. Naszym milusińskim wszystkiego najlepszego!

Tekst i foto Maria Gonta


20 września 2022 07:59, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Wchodzą zmiany
Od soboty, 1 października, zmieniają się rozkłady jazdy linii tramwajowych oraz autobusowych. Od 1 października br. zmienione zostaną: rozkłady linii tramwajowych nr ... <czytaj dalej>
Nie powinno zabraknąć gazu
W czwartek (22 września) zebrała się Regionalna Rada ds. Energetyki przy Marszałku Województwa Lubuskiego. Tematem spotkania było zapewnienie bezpieczeństwa dostaw ... <czytaj dalej>
Powiatowa Społeczna Rada
do Spraw Osób Niepełnosprawnych
21 września o 12.00 prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki i wiceprezydent Małgorzata Domagała spotkali się z Powiatową Społeczną Radą do Spraw ... <czytaj dalej>
Zawyją syreny
Urząd Wojewódzki w Gorzowie informuje. W najbliższy czwartek (22 września 2022r.) w godzinach 12.00-12.30 przeprowadzona zostanie głośna próba syren alarmowych. W miastach ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Illoco Ilona Kędziora

ul. Sportowa 4, Gorzów Wlkp.
tel. 790 437 003
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>
"Tunel" Waldemar Skaskiewicz

ul. Lambora 6, Gorzów Wlkp.
tel. 95 732 56 81
branża: Budowlane usługi - wykonanie pod klucz <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« październik 2022 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
      
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Przegraliśmy
Niedawno pisałam tekst o instalacji artysty plastyka Jerzego Gąsiorka. Nosił tytuł „Powinnością artysty jest protestować”. Zachęcałam do obejrzenia i refleksji nad tym, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Niestety. ... <czytaj dalej>
Gorzowskie drzewa w obiektywie
Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej „ZazieleńMY Gorzów” <czytaj dalej>
Uwaga konkurs: Lubuska pocztówka z wakacji
Jeszcze tych zdjęć za wiele nie ma. Ale lubuskie jest <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - s2ca.jpg
admin ego:
Twój habitat
3 października. No i zapowiadanego deszczu wczoraj nie było, a ... <czytaj dalej>
admin ego:
Nie jedź szybciej, niż Twój Anioł Stróż...
2 października. Dzisiejszy przedświt nie tak piękny jak wczorajszy. Zabrakło ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Twój ślad w Internecie
W kwietniu 2022 r. Google dodał do swojej wyszukiwarki nowe ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wysokie ceny paliw w lubuskim
Czy to, w jakim województwie tankujemy auto, ma istotne znaczenia ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Maria:
I niech mi tu Ktoś powie że w Gorzowie NIC SIĘ NIE DZIEJE,tak głoszą malkontenci. Wystarczy tylko bliżej się zainteresować a okazuje się że <czytaj dalej>
Anonim_3483:
Młodych niewielu. Bardziej ciekawie jest w piątek na bulwarze, mimo zimna, nie trzeba nakręcać się i nie być sobą. A ze zdjęć wynika, że ... <czytaj dalej>
Anonim_4242:
Duch starej biblioteki, powoli przechodzi do nowej. Haniu, bardzo to ładnie opisałaś i zdjęciami okrasiłaś… <czytaj dalej>
Anonim_9667:
Prostuje te "baby nz autobusy" dzisiaj jechał dziad (młody). Raz że ruszał jak cielak z dużym opóźnieniem, dwa na swiatłach czerwony <czytaj dalej>
Anonim_4984:
Antonio Vivaldi, Jerzy Hajduga, Jan Peszek i Oni: Marta Karmowska, Bartosz Bandura. „Koniec świata”. Sztuka sceniczna, impresja teatralna złożo <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej