poniedziałek 21 stycznia 2019     Agnieszka, Inez, Jarosław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

« powrót
Tak, to ja. Płynę!

Motto:
Metafory i analogie, poprzez zestawienie razem różnych kontekstów, prowadzą do powstawania nowych sposobów patrzenia.
„Prawie wszystko to, co wiemy, łącznie z poważną nauką, opiera się na metaforze. I dlatego nasza wiedza nie jest absolutna”. ”
profesor Joseph Weizenb

O tym miejscu przy jeziorze w Kłodawie pisałem już kiedyś, kiedyś. Że to miejsce przyjazne, że towarzyszyłem jego budowie od czasu wylewania fundamentów pod wieże, po pierwsze jazdy na desce w poprzek jeziora. Owszem, nie moje te jazdy…
Bałem się kolejnych urazów, złamań. Kiedyś moje spokojne przemieszczanie się rowerem duktem leśnym skończyło się na oddziale ortopedii. Nie było to miłe.

I tak już czwarty sezon w Wake Park bez mała za nami. A ja nadal pomostowym teoretykiem. Aż do minionego wtorku! Przyjazne dusze: „Panie Marku, niechże pan w końcu spróbuje!” Przynoszą deski (dwa rodzaje), obowiązkowy kask, kamizelkę ratunkową. Pianka niepotrzebna – woda ciepła, upał.

Próbuję najpierw na desce bez wiązań. Start wyszedł, jak skomentowali obserwujący „wydarzenie dnia”, rewelkowo. No, niestety po 50 metrach tzw. gleba. Deska odpłynęła. Próba nr 2 – nieudana. „Złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy” – zmieniam deskę na taką z wiązaniami. O! Lepiej! Nie znaczy to, że bez kolizji z lustrem wody. Ale ponoć całkiem nieźle, jak na nowicjusza.

Dzień drugi: najpierw wpław do fontanny (z bojką, z bojką…) na przyzwyczajenie się do temperatury wody. Wracam. Na pomoście czeka już Pani Beatka i Marcin, deska, kask i kamizelka… „Ręce prosto, nogi nieco ugięte. Stój na niej, jak na podłodze”. 1, 2, 3 – start. Uwagi wychodzą na dobre – jadę! Ja jadę! Kilka razy w tę i z powrotem. Owszem, bez efektownego „zakręcania” - zamiast niego spektakularne się taplanie, szukanie rączki z linką. Ale co tam. Jak mówią „łejkowcy” – jest progres.

Teraz sobota. Wieczór. Najpierw, w ciągu dnia, pożegnałem bardzo mi bliską Osobę, Elę Kuczyńską. Pewnie jedną z niewielu, która w całości przeczytała mój ostatni tomik „Przedstawienia”. „Wiesz - mówiła. - Chętnie przeczytam te wiersze na jakimś spotkaniu, podobają się, trafiają do mnie, po kolejnym z nimi obcowaniu stają mi się bliskie. Ja będę recytowała, ty zaplumkasz te swoje consolations na fortepianie”. Planowaliśmy to na tę najbliższą jesień w holu biblioteki wojewódzkiej. Bo tam niezwykły stary fortepian. Z pięknym dźwiękiem…

Elę zostawiłem w kolumbarium. Sam pojechałem pływać. Może wzbudzić to sprzeciw, zdziwienie czytelników. Czy jest jakaś metafizyczność, niesamowitość łącząca te dwa zdarzenia: pogrzeb i pływanie? Jest! To samotność i specyficzne poczucie wolności, wyobcowania, oddalenia się od tego, co ludzkie. Na cmentarzu, mimo wielu ludzi, jesteś sam. Ze swoimi myślami, przypomnieniami – jakże indywidualnymi. Płynąc samotnie przez jezioro, pokonując jego przestrzeń, jesteś w podobnej sytuacji.

„W dzbanie jeziora drzemie chłód niebieski”
(cytat z piosenki Marka Grechuty)

Płynę. Ramiona rozgarniają wodę. Jeden brzeg
się oddala, drugi przybliża. Pode mną dwadzieścia trzy metry.
Michał - brat, w Blue Hole, zszedł na 115.

Nie. Nigdy nie nurkowałem. Strach - rodzaj klaustrofobii.
Przestrzeń zamknięta z każdej strony. Obca. Im głębiej tym
zimniejsza, tracąca przejrzystość. W końcu zostajesz sam.
Ciemność. W niebieskim chłodzie. Witanie przodków.

A powyżej lustro jeziora. Na nim niebo, obłoki, słońce i ptak.
Orzeł bielik z pobliskich Markowych Błot.

Jest jednak różnica. A może nie? Może Ela ma niebo, obłoki, ptaki na wyciągnięcie ręki. I gitarę.

Teraz sobota. Wieczór. W słuchawkach „Krakowski spleen”. Myśli krążą, jak ten bielik nad mokradłami. Wake Park i sukces opanowania deski, którą ciągnie lina, pływanie na głębię i Ela, z którą już nie zrobię wieczoru autorskiego. Ontologia. Metafizyka zdarzeń. Spleen.

Z. Marek Piechocki

W sobotę, 25 sierpnia 2018 roku

Foto Hanna Kaup


26 sierpnia 2018 21:56, Marek Z. Piechocki
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


PS I - pomyłka - Michał w Blue Hole zszedł na 150.
PS II - moje podziękowanie Pani Alicji i Panu Jackowi za życzliwość!
Z.M.P.
Anonim_3958, 26.08.2018, 23:14, 81.190.175.104 ##

Czekamy na jakiś artykuł o serfingach. Jakie i w jakiej cenie i czy można włożyć do bagażnika samochodu. W latawcach plątają się linki.
Anonim_2317, 28.08.2018, 12:23, 81.190.161.29 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

200 tys. zł na promocję lubuskiego poprzez sport
3… 2... 1… Start. Rusza konkurs dla organizacji pozarządowych na promocję województwa lubuskiego poprzez sport w kraju i za granicą. ... <czytaj dalej>
Zmiany w Karcie Dużej Rodziny
MRPiPS przesyła informacje ws. Karty Dużej Rodziny. Spore zmiany w Karcie Dużej Rodziny. Od 1 stycznia 2019 r. upoważniająca do wielu ... <czytaj dalej>
Ratujmy Sobieskiego!
- czyli do Jacka Wójcickiego wołanie o pomoc
Pojawił się kolejny apel do prezydenta Jacka Wójcickiego. Tym razem w imieniu młodzieży Technikum nr 8 w Gorzowie ‎przesłała go ... <czytaj dalej>
Przebudowa Kazimierza Wielkiego
W najbliższy poniedziałek (7 stycznia 2019) rozpocznie się przebudowa ul. Kazimierza Wielkiego. Wykonawca w pierwszym etapie będzie prowadził roboty na ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Żak" Centrum Nauki i Biznesu

ul. Sikorskiego 8 Vp., Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 26 53
branża: Kursy, szkolenia <czytaj dalej>
Beso Meble Łukasz Bednarz

ul. Kostrzyńska 1, Gorzów Wlkp.
tel. 601 577 445
branża: Artykuły gospodarstwa domowego - hurt <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« styczeń 2019 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Minuta ciszy, znicze i... NIC
W takiej sytuacji dopada mnie czerń. Kiedy ktoś odchodzi nagle, w wyniku ataku szaleńca, dopada mnie czerń. Wylewa się na myśli i paraliżuje działania. Co robić? Co dalej? Jak potoczy ... <czytaj dalej>

Wsiąść do pociągu nie byle jakiego
Chcesz jeździć pociągiem, który ma nazwę? Wymyśl ją. Urząd Marszałkowski <czytaj dalej>
O Laur Niepodległej
Miejskie Centrum Kultury w Gorzowie zaprasza do udziału w międzywojewódzkim <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1d.jpg
Hanna Kaup:
Wieczór z Karin Wolf
Jesienny Salon Literatury i Jazzu na Pograniczu. Kolczyk Karin Wolf ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
"Epatować emanacją" x3
„Słownik wyrazów obcych i trudnych” Andrzeja Markowskiego i Radosława Pawelca ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
SMS elementem komunikacji i budowania relacji

Mieszkaniec przeciętnego polskiego miasta wychodząc z domu, słyszy dźwięk przychodzącego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Edukacja w kampanii wyborczej

Kolejne boisko szkolne nic nie zmieni dla przyszłości naszych dzieci. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_8472:
19.10.2010 roku zginął niewinny człowiek..... Dobry człowiek, patriota, wierny Polsce, całym sercem oddany swojemu miastu i jego mieszkańcom. <czytaj dalej>
Anonim_6685:
Zapytaj chociażby Panią redaktor i wydawcę Panią Hannę K. :) <czytaj dalej>
Anonim_3962:
Poprosimy o te błedy <czytaj dalej>
Anonim_9829:
Wszyscy piszą o szturmie na muzeum, że zabrakło książek itd. Nikt nie ma odwagi napisać recenzji samej książki, która jest edytorsko amatorsk <czytaj dalej>
EWA:
Niedowierzanie,ból,żal ogromny bo do MOJEGO DOMU wdarło się zło tak okrutne,że trudne do nazwania...łączę się bólu z Rodziną Pana Pawła,z <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej