piątek 16 listopada 2018     Maria, Edmund, Marek
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Czy grozi nam epidemia?
eGorzowska - 8922_nmCYmbT0JISWabS7yI4S.jpg128 – tyle zachorowań na odrę, według Głównego Inspektora Sanitarnego, zanotowano już w tym roku. W 2017 było ich o 70 mniej. Media donoszą o zwiększonej liczbie zachorowań w podwarszawskim Pruszkowie. Czy to już epidemia? Czy mamy się czego bać? Czy wszystkiemu winni są przeciwnicy szczepień?
- Choroby zakaźne są nieprzewidywalne. Jedni chorobę przejdą łagodnie, inni ciężko. Drobnoustroje mogą przełamać układ odpornościowy zdrowej dotąd osoby i wywołać powikłania, a nawet śmierć krótkim czasie. Szczepienia pozwalają nam kontrolować te choroby - mówi epidemiolog dr hab. Paweł Stefanoff z Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego.

- Obecna sytuacja związana z odrą, nie jest zaskoczeniem dla epidemiologów - zauważa dr hab. Paweł Stefanoff w rozmowie z portalem www.zaszczepsiewiedza.pl. - Od dziesięciu lat wyszczepialność dzieci z powodu szkodliwej działalności ruchów antyszczepionkowych systematycznie spada, więc w końcu musiało dojść do zwiększonej liczby zachorowań.

Odra jest niezwykle zaraźliwą chorobą i jedna osoba może zarazić nawet kilkanaście innych, więc jeśli osoby nieuodpornione będą się gromadziły w coraz większych grupach, zachorowania będą występowały częściej. W sytuacji, kiedy wyszczepialność przeciwko odrze utrzymuje się na stałym wysokim poziomie powyżej 95 proc., możemy mówić o istnieniu zjawiska odporności populacyjnej, dzięki której chronieni są również ci, którzy z różnych przyczyn, na przykład zdrowotnych, nie mogą być zaszczepieni. Przeciwnicy szczepień często w takich sytuacjach pytają: A co z dorosłymi? Dlaczego ich nie szczepimy, przecież i oni należą do populacji, więc nie można mówić o wysokiej wyszczepialności, jeśli oni nie są zaszczepieni.

- Ten argument nie ma sensu - uważa dr hab. Paweł Stefanoff. - Po pierwsze, obowiązkowe szczepienia przeciwko odrze wprowadzono w Polsce w 1975 r., co oznacza, że osoby do 43 r. ż. są zaszczepione. Po drugie, przed wprowadzaniem szczepień odra była bardzo powszechną chorobą, więc większość osób przed wprowadzeniem szczepień miało w dzieciństwie kontakt z wirusem i zostało uodpornionych.

Szczepienia są jedyną procedurą medyczną oferowaną nieodpłatnie na podstawie procedur prawnych we wszystkich państwach na świecie bez wyjątku, zaś w tych, których nie stać na zapewnienie tej podstawowej ochrony swoim obywatelom, działają programy pomocowe organizowane np. przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) lub prywatne fundacje. Zapobieganie chorobom zakaźnym to nie tylko nasza osobista odpowiedzialność, ale i obowiązek wobec innych mieszkańców, nie tylko kraju, ale także i globu. W skali makro, jaką zajmują się epidemiolodzy, doskonale widać, że szczepienia są potrzebne, bezpieczne, ratują życie i pozwalają uniknąć ciężkich powikłań wpływających na całe życie chorego. W Polsce na przykład, dzięki szczepieniom oraz podniesieniu ogólnego poziomu higieny w kraju i poprawie warunków bytowych, ograniczona została liczba zachorowań na gruźlicę. Nadal jednak szczepimy przeciwko tej chorobie noworodki, gdyż występują zachorowania wśród osób, które zakaziły się wcześniej i członkowie rodzin mogą narazić na zakażenie niemowlęta i małe dzieci.

Kiedy pod koniec XVIII w. szczepienia pojawiły się po raz pierwszy dzięki wynalazkowi Edwarda Jennera, od razu wzbudziły zarówno kontrowersje jak i wielkie nadzieje. Niedoskonała szczepionka Jennera przeciwko ospie prawdziwej często dawała ciężkie niepożądane odczyny, a jednak rodzice ustawiali się w kolejce, aby otrzymać preparat, który mógł uchronić ich dziecko przed śmiercią dotykającą 1/3 zakażonych. Współczesne szczepionki to preparaty powstające w wyniku wieloletnich badań oraz testów, kontrolowane nie tylko przez producenta, ale również niezależne państwowe instytuty badawcze. Kontroli, w przypadku szczepień, podlega każda partia, co powoduje, że są to najlepiej przebadane preparaty na rynku.

Nadzór nad chorobami zakaźnymi sprawowany jest w każdym kraju, odpowiednie analizy przeprowadzane są również np. przez WHO: - Ludzie boją się chorób zakaźnych, dlatego w każdym kraju prowadzone są badania epidemiologiczne mające na celu monitorowanie liczby zachorowań, wykrycie nowych patogenów lub zmian w patogenach już znanych - mówi dr Paweł Stefanoff. - Nawet jeśli nie uda się zapobiec epidemii, to naukowcy poświęcają wiele czasu na odkrycie jej mechanizmów, zrozumienie, jak i dlaczego do niej doszło. Wszystkie te niezwykle kosztowne działania mają na celu zwiększenie naszego bezpieczeństwa.

Obok inicjatywy zmierzającej właśnie do znacznego obniżenia naszego bezpieczeństwa, czyli dążącej do zniesienia obowiązku szczepień, powstała również taka, która chce wspierać działania prozdrowotne pod hasłem „Szczepimy, bo myślimy”.
- Po doświadczeniach samorządów, którym nie udało się skutecznie wprowadzić zapisu o przyjmowaniu do żłobków, przedszkoli i szkół jedynie dzieci zaszczepionych, postanowiliśmy wystąpić z obywatelską inicjatywą ustawodawczą umożliwiającą takie działanie - wyjaśnia Robert Wagner z Wrocławia, jeden z pomysłodawców projektu. - Nasza propozycja zakłada, iż samorząd będzie mógł wprowadzić dodatkowe punkty potrzebne do przyjęcia dziecka do żłobka, przedszkola i szkolnego punktu przedszkolnego. Dziecko, które nie może być szczepione ze względów zdrowotnych, po przedstawieniu odpowiedniego, weryfikowalnego zaświadczenia lekarskiego, również otrzyma te punkty. Podpisy pod inicjatywą można składać w Okręgowych Izbach Lekarskich lub ściągnąć formularz z naszego profilu na Facebooku i odesłać podpisany do Okręgowej Izby Lekarskiej.

Inicjatorów tego pomysłu nie można oskarżyć o chęć dyskryminacji dzieci niezaszczepionych, gdyż analogicznie, dodatkowe punkty dostają na przykład dzieci, których rodzeństwo chodzi do przedszkola lub szkoły na terenie danej gminy lub jeśli rodzice płacą tam podatki. Nikt w takiej sytuacji nie mówi przecież o dyskryminacji jedynaków. Propozycja „Szczepimy, bo myślimy” zakłada podobny mechanizm.
- Jestem ojcem czwórki dzieci i nie rozumiem, dlaczego ludzie w sprawie szczepień ufają pseudonaukowcom z Internetu lub lekarzom o wątpliwej reputacji, czasem bez prawa wykonywania zawodu, a nie lekarzom w szpitalach, przychodniach, którzy na co dzień opiekują się ich dziećmi. Tu naprawdę chodzi o zdrowie, a nawet życie naszych dzieci. Ci, którzy myślą rozsądnie - szczepią - dodaje Wagner.

Podstawą odpowiedzialnego podejścia do profilaktyki chorób zakaźnych jest informacja oraz edukacja. Ilustruje to przykład Norwegii, gdzie szczepienia nie są obowiązkowe, a wyszczepialność pozostaje jedną z najwyższych na świecie:
- Norwegowie w szkołach nie tylko uczą o szczepieniach, ale również realizują projekty pokazujące, jak odróżnić informacje wiarygodne od niewiarygodnych, komu ufać w świecie informacji – mówi dr hab. Paweł Stefanoff. - Edukacja w połączeniu z zaufaniem do instytucji publicznych powoduje, że Norwegowie wiedzą, iż szczepienia są skuteczne oraz potrzebne.

W Polsce szczepienie dzieci to norma i nadal rodzice w większości zdecydowanie opowiadają się utrzymaniem obowiązku szczepień. Dla wspólnego dobra i bezpieczeństwa miejmy nadzieję, że tak pozostanie.

oprac. redakcja
foto Wikipedia


7 listopada 2018 20:57, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Religijne uroczystości rocznicowe
Główne uroczystości rocznicowe obchodzone na Ziemi Lubuskiej 11 listopada br. będą miały również wymiar religijny. W Gorzowie Wlkp. msza św. w ... <czytaj dalej>
Znaczek Pocztowy na Stulecie Niepodległości
Z okazji stulecia historycznych wydarzeń w dziejach Polski, dzieci z miejskich przedszkoli mogą wziąć udział w ogólnopolskim konkursie plastycznym na ... <czytaj dalej>
Pobij rekord z Elektrykiem
W odpowiedzi na apel Minister Edukacji Narodowej dotyczący akcji „Rekord dla Niepodległej” uczniowie Zespołu Szkół Elektrycznych zapraszają mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego ... <czytaj dalej>
100 flag dla 100 mieszkańców
Zaproszenie od poseł Elżbiety Rafalskiej. W związku z aktywnym udziałem mojego biura poselskiego we wszelakich uroczystościach patriotycznych oraz propagowaniu naszych barw ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Olko Jolanta Radca Prawny

ul. Jaśminowa 3, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 50 88
branża: Adwokaci <czytaj dalej>
"Bawa" Sp. z o.o.

ul. Małorolnych 1 C, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 46 55
branża: Farby, lakiery, emalie - hurt <czytaj dalej>

11 listopada w Gorzowie - fotorelacja
Za nami uroczystości 100. rocznicy odzyskania niepodległości. W niedzielę w Gorzowie ... <czytaj dalej>
Urodzeni 11 listopada
Na 100-lecie odzyskania niepodległości gorzowski szpital i Zespół Szkół Odzieżowych ... <czytaj dalej>
Świąteczne migawki
Setna rocznica odzyskania niepodległości to okazja do wspólnego świętowania. W ... <czytaj dalej>
Co by ze mną było?
W początku roku opublikowaliśmy kilka materiałów dotyczących projektu "Gdy myślę ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« listopad 2018 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
A świadek stał w szeregu - refleksje po Niepodległej
Za nami święto setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Święto Niepodległej. W Gorzowie zorganizowano wiele wydarzeń i pewnie jeszcze wiele się odbędzie, bo przecież pamiętamy przez cały rok. To, co ... <czytaj dalej>

Historie Seniorów
na najciekawsze działania aktywizujące
W ramach programu społecznego „Adamed dla Seniora” wystartował konkurs „Historie <czytaj dalej>
Bądź mistrzem
Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie z Dyrekcją Policji Wschód jako <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4baa.jpg
Marek Z. Piechocki:
Nie modliłem się o zdrowie
Nie, nie modliłem się o zdrowie. Raczej i najczęściej o ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
Zobacz, jak dojechać na koncert „Straordinario”
w Hubertówce pod Łośnem
Kolejny, jak co roku od dziewięciu lat, koncert z muzyką ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
SMS elementem komunikacji i budowania relacji

Mieszkaniec przeciętnego polskiego miasta wychodząc z domu, słyszy dźwięk przychodzącego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Edukacja w kampanii wyborczej

Kolejne boisko szkolne nic nie zmieni dla przyszłości naszych dzieci. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3361:
Poszło.. na organizację imprezek z okazji dnia niepodleglosci. <czytaj dalej>
Anonim_7231:
Przykre, smutne, że nie szanuje się starszych <czytaj dalej>
Anonim_3944:
Nie wypisuj bzdur, to nie będzie, że "omskło się" <czytaj dalej>
Anonim_7918:
Oczywiście AK... sorki omskło się. <czytaj dalej>
Anonim_7918:
"Pan Henryk trwał przy swoim sztandarze "... a co ze sztandarem KA? <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej