czwartek 22 sierpnia 2019     Maria, Cezary, Tymoteusz
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Problemy gorzowskiego szpitala
eGorzowska - 9191_LltEpQjVkVuxwtqgyjOy.jpgTrudnościom w pozyskaniu kadry medycznej, ryzyku zmniejszenia liczby łóżek, potrzebie wybudowania pawilonu dla Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii, oczekiwaniu na konkurs dotyczący uruchomienia ośrodka radioterapii w pełnym zakresie, a także akredytacji Ministerstwa Zdrowia i sytuacji na oddziale chirurgii ogólnej poświęcone było pierwsze zorganizowane w formie śniadaniowej spotkanie zarządu Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. z dziennikarzami.

Jeśli w ciągu najbliższych kilku tygodni nie uda się zatrudnić dodatkowych pielęgniarek zarząd szpitala na przełomie kwietnia i maja będzie zmuszony do zlikwidowania 20% łóżek na oddziałach zabiegowych. To efekt rozporządzenia ministra zdrowia, które nakłada na lecznice minimalny wskaźnik zatrudnienia pielęgniarek w oddziałach o profilu zachowawczym i zabiegowym. W pierwszym przypadku powinien on wynosić 0,6 etatu na łóżko, a dla oddziałów o profilu zabiegowym - 0,7 etatu na łóżko.

- Na dzisiaj nie spełniamy narzuconych nam przez rozporządzenie kryterium. Aby tak się stało musielibyśmy zatrudnić w trybie pilnym dodatkowo nawet 100 pielęgniarek. Problemem jest jednak to, że nie ma ich na rynku pracy. Od wielu miesięcy ich poszukujemy, ale jak widać do tej pory niedostatecznie skutecznie – mówił prezes szpitala Jerzy Ostrouch. - Jeśli przyjdzie nam ograniczyć liczbę łóżek, dla pacjentów będzie to oznaczało dłuższy czas oczekiwania na przyjęcie do szpitala. Za to ci, którzy już będą w szpitalu, będą należycie zaopatrzeni – dodaje.

Zbyt mała liczba pielęgniarek to nie jedyna bolączka gorzowskiego szpitala związana z koniecznością dostosowania się do obowiązujących przepisów. Kolejnym jest rozporządzenie ministra zdrowia z 20 grudnia 2012 r. w sprawie standardów postępowania medycznego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii. Zgodnie z którym powinny one stanowić minimum 2% wszystkich łóżek dla pacjentów. W przypadku gorzowskiej lecznicy to ok. 20 łóżek. Tymczasem Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii w Gorzowie liczy 12 łóżek. Rozwiązaniem miała być budowa nowego pawilonu, w którym miałby się mieścić OIOM. Niestety dotychczas ogłaszane przetargi nie przyniosły rozstrzygnięcia.

- Złożone oferty przewyższają zakładaną przez nas kwotę o ok. 10 milionów złotych. Tylu pieniędzy nie mamy. Będziemy rozmawiać jeszcze z Radą Nadzorczą i organem właścicielskim, aby przemodelować sposób finansowania tej inwestycji. Mamy na to około 50 dni, bo złożone oferty są wiążące przez 2 miesiące. Po tym czasie przetarg trzeba będzie unieważnić – wyjaśnia prezes szpitala Jerzy Ostrouch.

Oddziały Intensywnej Opieki Terapii jedne z najważniejszych oddziałów w każdej lecznicy.
- Tu miejsca się nie wybiera. To nie chirurgia czy nawet onkologia. Tu trafiają pacjenci w najcięższym stanie przewożeni zwykle przez Zespoły Ratownictwa Medycznego, bo te wiozą pacjenta tam, gdzie najszybciej może otrzymać pomoc. Musimy zrobić wszystko, aby nasz OIOM spełniał standardy wymagane przepisami prawa i pozyskać niezbędne pieniądze – mówi wiceprezes lecznicy Robert Surowiec.
- W ciągu najbliższych dni spotkamy się z komisją zdrowia Sejmiku Województwa Lubuskiego. Jesteśmy też w kontakcie z członkami komisji zdrowia Rady Miasta Gorzowa. Liczymy na ich wsparcie. Gdybyśmy mieli deklaracje, że takie dofinansowanie mogłoby się pojawić np. w budżecie miasta Gorzowa na 2020 r. to moglibyśmy tę inwestycję rozpocząć. Jeśli nie, trzeba będzie te plany odłożyć – mówi prezes Ostrouch.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy dotyczące sytuacji finansowej szpitala prezes Jerzy Ostrouch przyznał, że lecznica nie ma zadłużenia, a przygotowywany bilans za ubiegły rok będzie pozytywny. Jednak jedną z bolączek lecznicy jest niewystarczające finansowanie jego działalności leczniczej przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Przypomnijmy. W 2018 r. kontrakty dla lecznic decyzją rządu zostały zastąpione przez ryczałt, uzależniony do specyfiki szpitala i tego czy znalazł się w tworzonej przez rząd tzw. sieci. Ten jednak jest wyliczany na podstawie wykonania świadczeń medycznych w 2015 r.

- Ta wielkość ryczałtu, jest za niska w porównaniu do potencjału, który posiada nasz szpital. Szacujemy, że gdybyśmy mieli ok. 20-30 mln zł więcej na leczenie i procedury medyczne to moglibyśmy lepiej wykorzystać możliwości gorzowskiej lecznicy. Moglibyśmy wykonywać więcej zabiegów, porad specjalistycznych, więcej operacji w tym endoprotez i zaćm – wyjaśnia prezes Ostrouch.

Są też pozytywne informacje płynące ze szpitala. Jedną z nich jest otrzymanie pozytywnej opinii dotyczącej ośrodka radioterapii od Głównego Inspektora Sanitarnego. To ostatni z formalnych wymogów niezbędnych do uruchomienia ośrodka.

- Teraz nam zostaje zgłoszenie naszej gotowości do Narodowego Funduszu Zdrowia i czekanie na ogłoszenie konkursu. Mamy nadzieję, że to nie potrwa już długo. Liczymy na to, że najpóźniej na początku maja będziemy mogli przyjąć pierwszych pacjentów, a akceleratory przestawić na tryb leczenia – mówi Robert Surowiec.
Zdaniem zarządu poprawia się sytuacja na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej. To ważne, bo to oddział, który ma ściśle współpracować z ośrodkiem radioterapii. Wkrótce do obecnego zespołu chirurgów dołączą kolejni lekarze. Do połowy kwietnia ma być ich jeszcze pięciu.

- To bardzo dobrze „wyoperowani” specjaliści. Mają duże doświadczenie. O los naszych pacjentów jestem spokojny. To jednak wciąż początek drogi. Chirurgia będzie jeszcze lepsza – zapewnia wiceprezes lecznicy.

Szpital w Gorzowie śmiało można nazwać najlepszym szpitalem w województwie lubuskim. To jedyna w regionie lecznica, która może poszczycić się akredytacją ministerstwa zdrowia. Jedna z niespełna 200 w całym kraju.

- Żeby przejść proces akredytacji, który jest wyjątkowo trudny, bo bada się w zasadzie wszystkie procesy pracy szpitala: od procesów zarządczych po techniczne, od pracy sterylizatorni, spalarni odpadów po pracę lekarzy i personelu pomocniczego. To dla nas powód do dumy. Około 40% placówek, które miały akredytację i przystępują do jej odnowienia jej nie otrzymują. A to dokument, który potwierdza, że szpital w Gorzowie zapewnia wysoki poziom świadczeń i bezpieczeństwo pacjentów – wyjaśnia wiceprezes Surowiec.

- To dla nas wielka radość i powód do satysfakcji, ale też ogromne zobowiązanie w stosunku do pacjentów. To była bardzo ciężka praca, która wymagała niesamowitego zaangażowania. Z tego miejsca serdecznie dziękuję wszystkim pracownikom, niezależnie od zajmowanego stanowiska i miejsca pracy – dodaje Jerzy Ostrouch.

Tekst i foto Agnieszka Wiśniewska


24 marca 2019 21:56, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Kogo to obchodzi. Nie chcemy PO w szpitalu.
Anonim_5922, 27.03.2019, 13:22, 5.173.232.97 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Będzie nowy budżet. Możesz złożyć propozycję zadań
Ogłoszenie w sprawie prac nad projektem budżetu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego na 2020 rok. Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego informuje, że trwa procedura ... <czytaj dalej>
Na pocztę po gadżety
Do wszystkich Urzędów Pocztowych na terenie Gorzowa oraz w Deszcznie i Bogdańcu trafiły gadżety - kubki, magnesy, długopisy i torby ... <czytaj dalej>
Bez odwołania od decyzji wojewody w sprawie filharmonii
Prezydent Jacek Wójcicki w każdym swoim stanowisku dotyczącym funkcjonowania gorzowskich instytucji kultury podkreślał, że zależy mu na zgodnym ich współdziałaniu. ... <czytaj dalej>
Door-to-door i likwidacja barier architektonicznych
Transport typu „door-to-door” dla osób o ograniczonej mobilności oraz dostosowania architektoniczne w budynkach wielorodzinnych – to główne cele działań, które ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Tarantino w Hollywood
Kolejny film Quentina Tarantino rozgrywa się w Hollywood. Zobaczymy w ... <czytaj dalej>
Dwa dni Motocyklowego Lata Party
Sztab Organizacyjny Motocyklowego Lato Party w Gorzowie zaprasza miłośników dwóch ... <czytaj dalej>
W gorzowskim szpitalu jest bezpiecznie, ale w Zielonej Górze…
W związku z tym, że w zielonogórskim szpitalu bakterię New ... <czytaj dalej>
Czy na rocznicę Gorzowskich Wydarzeń Sierpniowych
też przyjdzie tylu gorzowian?
W poniedziałkowe południe na Starym Rynku odbyła się konferencja związana ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« sierpień 2019 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Uchwała gorzowskich radnych do kosza
Wojewoda Lubuski stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w sprawie zmiany statutu Filharmonii Gorzowskiej. Uzasadnienie pochodzi z 25 lipca. Pełna treść Rozstrzygnięcia Nadzorczego poniżej. Powinnam zacząć od "a nie mówiłam"? W ... <czytaj dalej>

Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4a.jpg
Hanna Kaup:
Jubileusz roku
Niedawno pisałam o ślubie roku, a to był chyba jubileusz ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
To był ślub roku, czyli prezydent Wójcicki nie jest już kawalerem
To był wymarzony dzień na ślub, którym od dłuższego czasu ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Propaganda na FB: Kto i jak chce wpływać na wyborców
Wraz ze startem kampanii wyborczej ruszyła akcja „Kto cię namierzył”. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5153:
Anonim_2567 :
Czy widziałeś/aś kiedyś aby operatorzy śmieciarki grzebali w śmieciach i separowali "dobre od złych" odpadów? Cza <czytaj dalej>
Anonim_5654:
Mocne działania marketingowe służą albo wzmocnieniu pozytywnych działań operacyjnych albo przykryciu miernoty. <czytaj dalej>
Anonim_9327:
Przynajmniej coś robią <czytaj dalej>
Anonim_2567:
Chcą żeby było lepiej. <czytaj dalej>
Anonim_2567:
Zabierają z komunalką bo lepiej tak niz wywalić miszmasz śmietnikowy do dobrego selektu. myslcie ludzie troche zanim zaczniecie siac ferment <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej