wtorek 24 kwietnia 2018     Aleks, Grzegorz, Aleksander
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Wirtuoz wiolonczeli zagra w Filharmonii Gorzowskiej
eGorzowska - 8488_XttQlfxkEpWTNowjdAdQ.jpg

Rafał Kwiatkowski, czyli cudowne dziecko polskiej wiolonczeli, naukę gry na tym instrumencie rozpoczął, gdy skończył 7 lat. Bardzo szybko pojawiły się pierwsze sukcesy, a w wieku 18 lat odbywał już zagraniczne stypendium w Stanach Zjednoczonych. Stale się rozwija, podobnie jak jego kariera. 6 kwietnia usłyszymy go na scenie Filharmonii Gorzowskiej.

Pochodzi pan z rodziny muzyków, naukę gry na wiolonczeli rozpoczął już jako dziecko. Jako kilkunastoletni chłopak uczył się w Stanach Zjednoczonych. Potem były wygrane konkursy, nagrody i wyróżnienia, jak choćby stypendium "Młoda Polska" dla wyróżniających się młodych artystów, a w 1999 - Paszport "Polityki" za wybitne osiągnięcia artystyczne. Co stało za tak ciężką pracą tak młodego człowieka? Wynikało to z wrodzonej chęci grania czy raczej podtrzymywania rodzinnej tradycji? Pewnie czasem wolał pan zagrać w piłkę na boisku...

- Zarówno jako dzieciak i dziś, jako czterdziestolatek, zdecydowanie wolałbym grać w piłkę, niż na wiolonczeli. Zawsze ciągnęło mnie na boisko. Z drugiej strony, frapowało mnie to, co na co dzień robili moi rodzice (wiolonczeliści). To, że spędzali godziny, obcując z fizyczną materią pięknego instrumentu. Nie miałem w dzieciństwie wielu zabawek, więc siłą rzeczy jedną z nich stała się wiolonczela. Mój ojciec natomiast od pierwszych dni nauki narzucił mi rygor pracy i ćwiczenia. Buntowałem się, ale on wiedział, że z samej zabawy nie będzie efektu. Niestety, instrumenty smyczkowe są tymi, które najtrudniej jest opanować i które wymagają wręcz organicznego zrośnięcia się z ciałem, by okiełznać proces wydobycia i kreacji dźwięku, o intonacji nie wspominając. Tu niestety, ma znaczenie ilość czasu spędzana przy instrumencie. Zrozumiałem to dopiero w wieku mniej więcej 14 lat i od tego momentu zacząłem świadomie pracować nad techniką gry, motywowany zwycięstwami w pierwszych dziecięcych konkursach wiolonczelowych.

Na światowych estradach zaistniał pan już w wieku 18 lat, dzięki wygranej w Międzynarodowym Konkursie Wiolonczelowym w Chile. Zaraz po tym pojawiły się aż cztery kolejne wygrane w konkursach w Lubljanie, Lipsku, Nowym Jorku i w Kuhmo w Finlandii. To właśnie konkursy otwierają drogę do kariery?

- I tak i nie. O karierze decyduje głównie szczęście, dobre znajomości i predyspozycje psychiczne. Nie zawsze idzie ona w parze z dobrym graniem i odwrotnie. W muzycznych kręgach liczy się też odpowiednie pochodzenie, no i jak wszędzie – umiejętność adorowania właściwych osób. Miałem w życiu swoje pięć minut, kiedy rzeczywiście intensywnie koncertowałem po całym świecie i co było wyłącznie plonem wygranych konkursów. Przez kilka lat nawet mi się to podobało – fajne życie dla singla! Wiem też, że pewnych elementów najwyraźniej mi zabrakło, bo zapewne mógłbym wspiąć się znacznie wyżej… Jednak niczego nie żałuję, gdyż w pewnym wieku na szczęście inne wartości stają się priorytetem. Tak było ze mną. Widząc zdecydowany spadek liczby koncertów, wcale o nie  nie zabiegałem. Dzięki temu mogłem bliżej zaprzyjaźnić się ze swymi małymi dziećmi.

Gra pan na wyjątkowej wiolonczeli...
- Od kilkunastu lat. Odebrałem ją mamie tuż przed jej emeryturą. Instrument ten przez 30 lat odwiedził wszystkie kontynenty z Orkiestrą Filharmonii Narodowej. Nie mam wiedzy, kto i kiedy go zbudował, gdyż w środku widnieje jedynie kartka o korekcie lutniczej dokonanej w 1863 roku. Sądząc po śladach użytkowania oraz dacie tej naprawy zakładam, że jest to osiemnastowieczny, najprawdopodobniej włoski instrument. To jest trochę taka „damska” wiolonczela, zważywszy na jej nieco mniejsze od standardów wymiary. Piękny instrument, pochodzący spod mistrzowskiej lutniczej ręki, ale jak to bywa ze starymi wiolonczelami, bardzo kapryśny i podatny na najmniejsze zmiany wilgotności powietrza czy temperatury. Są dni, gdy brzmi olśniewająco i najpiękniej na świecie, ale też miewa gorsze okresy.

Dziś grywa pan z najlepszymi. Znakomici dyrygenci, orkiestry, soliści.. Przyjazd do Gorzowa to dla pana odpoczynek, czy mobilizacja jest taka sama?

- Zawsze podchodzę z tak samo ogromną sumiennością do każdego koncertu. Nieważne gdzie gram, stawiam sobie zawsze najwyższą poprzeczkę. Pragnę zaspokoić przede wszystkim samego siebie, bo wtedy mam pewność, że jednocześnie zaspokojona będzie publiczność! Moja żona wręcz śmieje się ze mnie, że tyle ćwiczę i ciągle „dłubię” przy wiolonczeli, by oddała mi to, co chcę na niej wyrazić.

W Gorzowie usłyszymy pana w „Wariacjach rococo na wiolonczelę i orkiestrę” Czajkowskiego, jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów z literatury wiolonczelowej. To trudny utwór?

- Bardzo trudny! To taka, można powiedzieć, wizytówka wiolonczelisty…

Dziękuję.

Wg FG


4 kwietnia 2018 16:09, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Czy przy takich okazjach mozna zorganizowac "male" (pare godzin) warsztaty muzyczne prowadzone przez wybitnych solistow, czy tez orkiestre FG, dostepne dla uczniow szkoly muzycznej czy innych zainteresowanych?
Anonim_1462, 07.04.2018, 20:28, 184.189.252.173 ##

swietny pomysł, w filharmonii stoi skrzynka pomysłów - może tam zgłosić taką propozycję? ;)
Anonim_7285, 16.04.2018, 09:02, 89.228.8.182 ##

won z FG. Zamkmac to. Albo znaczaco zmniejszyc finansowanie. zeby byla kasa na wazne obiekty i wydarzenia kurturarne mieszkancow. nie trzeba utrzymywac na stale orkiestry. niech dojezdzaja z innyh moast sppradycznie na koncerty.

alte kameraden tez won. i z procesji w Boze cialo.

przestanmy byc ciemnogrodem nad Warta i zacznijmy myslec!
Anonim_6111, 16.04.2018, 09:11, 5.172.238.28 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

W sobotę uważaj na rowerzystów
W najbliższą sobotę (21 kwietni) między godziną dziesiątą i jedenastą ulicami miasta kolejny raz przejadą rowerzyści. Fani jednośladów tegoroczny sezon zainaugurowali, ... <czytaj dalej>
Są większe dodatki dla nauczycieli
Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki po raz trzeci spotkał się z przedstawicielami nauczycielskich związków zawodowych w mieście. Zaproponował nowe zwiększone stawki ... <czytaj dalej>
Gorzowska Karta Mieszkańca
– kompleksowy pakiet ulg dla gorzowian
Wojewoda lubuski po dokonaniu analizy prawnej uchwały przygotowanej przez radnych Platformy Obywatelskiej, dotyczącej tzw. biletu junior wskazał, iż „została ona ... <czytaj dalej>
Marszałek w odpowiedzi na komunikat Wojewody
W odpowiedzi na komunikat Wojewody Lubuskiego z dnia 5 kwietnia dot. nagród dla lubuskich ministrów oraz ich aktywności, publikujemy oświadczenie ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Rzeczoznawcy PZM" S.A. Oddział

ul. Borowskiego 17, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 77 77
branża: Rzeczoznawcy <czytaj dalej>
"Poczta Polska" S.A. Urząd Pocztowy Gorzów Wlkp. 1

ul. Kazimierza Jagiellończyka 4, Gorzów Wlkp.
tel. 95 721 01 51
branża: Urzędy Pocztowe <czytaj dalej>
"Arcad" Wojciech Gawroński

ul. Sikorskiego 111 l. 310, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 73 10
branża: Architektoniczne biura <czytaj dalej>

Zewnętrzne windy w przychodniach
Trzy przychodnie w Gorzowie mają windy zewnętrzne. Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w ... <czytaj dalej>
Umowa podpisana. Będą utrudnienia
Umowa na remont ul. Kostrzyńskiej podpisana. Pierwsze prace ruszą w ... <czytaj dalej>
Trasa rowerowa Blue Velo oplecie Polskę zachodnią
Blue Velo to długodystansowa trasa rowerowa. Obejmie tysiąc kilometrów na ... <czytaj dalej>
Skutki jednej nocy
Jakie mogą być skutki jednej nocy? Jakie zagrożenie płynie z ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2018 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
      
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Z dala od polityki, bliżej człowieka
Z dala od polityki, bliżej człowieka - takich świąt życzę każdemu, kto tu zajrzy. Niech czas świąteczny będzie czasem uwolnienia od trosk, zmartwień i codziennego jazgotu. Odsuńmy polityczne spory, wyciszmy ... <czytaj dalej>

Bądź mistrzem
Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie z Dyrekcją Policji Wschód jako <czytaj dalej>
Rozwinąć skrzydła
Ponad tysiąc uczestników z Polski, średnio 170 dni szukania, czytania, <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 6e.jpg
Hanna Kaup:
Dziękujemy
Tradycją jest wysyłanie sobie na święta życzeń. Każdego roku przychodzi ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
Moje lutowe i marcowe peregrynacje muzyczne
Tak naprawdę mój tegoroczny sezon muzyczny napoczął się 9 lutego. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Uwaga na skażone owoce i warzywa
- poznaj listę najbardziej zatrutych pestycydami
Wydawałoby się, że dieta bogata w owoce i warzywa to ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czy warto posiadać wideorejestrator w samochodzie?

Wzrost liczby samochodów wyposażonych w wideorejestratory jest widoczny gołym okiem. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5779:
Może trzeba rozliczyć pomysłodawczynię likwidacji Grodzkiego Domu Kultury.
Od likwidacji instytucji obiekt popada w ruinę. Trzeba było nie <czytaj dalej>
Anonim_1718:
nikt nie oczekuje że będzie łatwo. Ale dobrze że tą drogę w końcu zaczną robić. <czytaj dalej>
Anonim_4196:
Piękny na USC, na muzeum Gorzowa, na obiekt promujący miasto, zamiast wszystkich niepotrzebnych nikomu kampanii <czytaj dalej>
Anonim_3433:
Piękny obiekt na USC.Sam brałem w nim ślub. <czytaj dalej>
Anonim_9675:
może należałoby zadać pytanie pani likwidator jak to jest możliwe, że zostały, jak widać na zdjęciach, dokumenty??? <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej