środa 26 września 2018     Justyna, Łucja, Cyprian
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Wirtuoz wiolonczeli zagra w Filharmonii Gorzowskiej
eGorzowska - 8488_XttQlfxkEpWTNowjdAdQ.jpg

Rafał Kwiatkowski, czyli cudowne dziecko polskiej wiolonczeli, naukę gry na tym instrumencie rozpoczął, gdy skończył 7 lat. Bardzo szybko pojawiły się pierwsze sukcesy, a w wieku 18 lat odbywał już zagraniczne stypendium w Stanach Zjednoczonych. Stale się rozwija, podobnie jak jego kariera. 6 kwietnia usłyszymy go na scenie Filharmonii Gorzowskiej.

Pochodzi pan z rodziny muzyków, naukę gry na wiolonczeli rozpoczął już jako dziecko. Jako kilkunastoletni chłopak uczył się w Stanach Zjednoczonych. Potem były wygrane konkursy, nagrody i wyróżnienia, jak choćby stypendium "Młoda Polska" dla wyróżniających się młodych artystów, a w 1999 - Paszport "Polityki" za wybitne osiągnięcia artystyczne. Co stało za tak ciężką pracą tak młodego człowieka? Wynikało to z wrodzonej chęci grania czy raczej podtrzymywania rodzinnej tradycji? Pewnie czasem wolał pan zagrać w piłkę na boisku...

- Zarówno jako dzieciak i dziś, jako czterdziestolatek, zdecydowanie wolałbym grać w piłkę, niż na wiolonczeli. Zawsze ciągnęło mnie na boisko. Z drugiej strony, frapowało mnie to, co na co dzień robili moi rodzice (wiolonczeliści). To, że spędzali godziny, obcując z fizyczną materią pięknego instrumentu. Nie miałem w dzieciństwie wielu zabawek, więc siłą rzeczy jedną z nich stała się wiolonczela. Mój ojciec natomiast od pierwszych dni nauki narzucił mi rygor pracy i ćwiczenia. Buntowałem się, ale on wiedział, że z samej zabawy nie będzie efektu. Niestety, instrumenty smyczkowe są tymi, które najtrudniej jest opanować i które wymagają wręcz organicznego zrośnięcia się z ciałem, by okiełznać proces wydobycia i kreacji dźwięku, o intonacji nie wspominając. Tu niestety, ma znaczenie ilość czasu spędzana przy instrumencie. Zrozumiałem to dopiero w wieku mniej więcej 14 lat i od tego momentu zacząłem świadomie pracować nad techniką gry, motywowany zwycięstwami w pierwszych dziecięcych konkursach wiolonczelowych.

Na światowych estradach zaistniał pan już w wieku 18 lat, dzięki wygranej w Międzynarodowym Konkursie Wiolonczelowym w Chile. Zaraz po tym pojawiły się aż cztery kolejne wygrane w konkursach w Lubljanie, Lipsku, Nowym Jorku i w Kuhmo w Finlandii. To właśnie konkursy otwierają drogę do kariery?

- I tak i nie. O karierze decyduje głównie szczęście, dobre znajomości i predyspozycje psychiczne. Nie zawsze idzie ona w parze z dobrym graniem i odwrotnie. W muzycznych kręgach liczy się też odpowiednie pochodzenie, no i jak wszędzie – umiejętność adorowania właściwych osób. Miałem w życiu swoje pięć minut, kiedy rzeczywiście intensywnie koncertowałem po całym świecie i co było wyłącznie plonem wygranych konkursów. Przez kilka lat nawet mi się to podobało – fajne życie dla singla! Wiem też, że pewnych elementów najwyraźniej mi zabrakło, bo zapewne mógłbym wspiąć się znacznie wyżej… Jednak niczego nie żałuję, gdyż w pewnym wieku na szczęście inne wartości stają się priorytetem. Tak było ze mną. Widząc zdecydowany spadek liczby koncertów, wcale o nie  nie zabiegałem. Dzięki temu mogłem bliżej zaprzyjaźnić się ze swymi małymi dziećmi.

Gra pan na wyjątkowej wiolonczeli...
- Od kilkunastu lat. Odebrałem ją mamie tuż przed jej emeryturą. Instrument ten przez 30 lat odwiedził wszystkie kontynenty z Orkiestrą Filharmonii Narodowej. Nie mam wiedzy, kto i kiedy go zbudował, gdyż w środku widnieje jedynie kartka o korekcie lutniczej dokonanej w 1863 roku. Sądząc po śladach użytkowania oraz dacie tej naprawy zakładam, że jest to osiemnastowieczny, najprawdopodobniej włoski instrument. To jest trochę taka „damska” wiolonczela, zważywszy na jej nieco mniejsze od standardów wymiary. Piękny instrument, pochodzący spod mistrzowskiej lutniczej ręki, ale jak to bywa ze starymi wiolonczelami, bardzo kapryśny i podatny na najmniejsze zmiany wilgotności powietrza czy temperatury. Są dni, gdy brzmi olśniewająco i najpiękniej na świecie, ale też miewa gorsze okresy.

Dziś grywa pan z najlepszymi. Znakomici dyrygenci, orkiestry, soliści.. Przyjazd do Gorzowa to dla pana odpoczynek, czy mobilizacja jest taka sama?

- Zawsze podchodzę z tak samo ogromną sumiennością do każdego koncertu. Nieważne gdzie gram, stawiam sobie zawsze najwyższą poprzeczkę. Pragnę zaspokoić przede wszystkim samego siebie, bo wtedy mam pewność, że jednocześnie zaspokojona będzie publiczność! Moja żona wręcz śmieje się ze mnie, że tyle ćwiczę i ciągle „dłubię” przy wiolonczeli, by oddała mi to, co chcę na niej wyrazić.

W Gorzowie usłyszymy pana w „Wariacjach rococo na wiolonczelę i orkiestrę” Czajkowskiego, jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów z literatury wiolonczelowej. To trudny utwór?

- Bardzo trudny! To taka, można powiedzieć, wizytówka wiolonczelisty…

Dziękuję.

Wg FG


4 kwietnia 2018 16:09, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Czy przy takich okazjach mozna zorganizowac "male" (pare godzin) warsztaty muzyczne prowadzone przez wybitnych solistow, czy tez orkiestre FG, dostepne dla uczniow szkoly muzycznej czy innych zainteresowanych?
Anonim_1462, 07.04.2018, 20:28, 184.189.252.173 ##

swietny pomysł, w filharmonii stoi skrzynka pomysłów - może tam zgłosić taką propozycję? ;)
Anonim_7285, 16.04.2018, 09:02, 89.228.8.182 ##

won z FG. Zamkmac to. Albo znaczaco zmniejszyc finansowanie. zeby byla kasa na wazne obiekty i wydarzenia kurturarne mieszkancow. nie trzeba utrzymywac na stale orkiestry. niech dojezdzaja z innyh moast sppradycznie na koncerty.

alte kameraden tez won. i z procesji w Boze cialo.

przestanmy byc ciemnogrodem nad Warta i zacznijmy myslec!
Anonim_6111, 16.04.2018, 09:11, 5.172.238.28 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Przebudowa Sulęcińskiej
W związku z rozpoczęciem przebudowy ul. Sulęcińskiej, 25 września wykonawca przystąpi do prac związanych z przebudową wodociągu na odcinku ok. ... <czytaj dalej>
Na Kostrzyńskiej wrze
Do końca przebudowy Kostrzyńskiej jeszcze daleko, a już pojawiły się poważne problemy. Tym razem nie chodzi o terminowość, ale o ... <czytaj dalej>
Remont torowiska wzdłuż Pomorskiej
W poniedziałek (17 września) przed południem zostanie wprowadzona zmiana organizacji ruchu na ulicy Pomorskiej, związana z rozpoczęciem remontu torowiska tramwajowego. Prace ... <czytaj dalej>
Remont przejazdów drogowych przez torowisko
na Al. 11 Listopada
W poniedziałek, 10 września, rozpocznie się naprawa przejazdów drogowych przez torowisko na Al. 11 Listopada. Pierwsze w kolejności naprawione zostaną dwa ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Moto-Kart-Serwis" Jasiński Tadeusz

ul. Zwiadowców 10, Gorzów Wlkp.
tel. 600 230 442
branża: Motocykle, motorowery, skutery, quady <czytaj dalej>
"Nilago III" Wojciech Gałęzewski

ul. Podmiejska 20, Gorzów Wlkp.
tel.
branża: Budowlany nadzór <czytaj dalej>
"Ro-Ma" Usługi Remontowo-Budowlane

ul. Matejki 22, Gorzów Wlkp.
tel. 721 750 394
branża: Budowlane usługi - renowacje, remonty <czytaj dalej>

Gorzowiacy czekają
Zespół Tańca Ludowego Gorzowiacy ogłasza nabór młodzieży do sekcji tanecznej. ZTL ... <czytaj dalej>
Pierwsi nagrodzeni
Forum „Gorzowski Archipelag Rozwoju” zakończył się w Filharmonii Gorzowskiej galą. ... <czytaj dalej>
Historia jednego pożaru. Czy trafi do kapsuły czasu?
Małgorzata Wrześniak pokaże swój kolejny film. Tym razem będzie to ... <czytaj dalej>
Czy lubuskie „Archiwum X” doprowadzi zabójcę
Joanny Tomczak przed sąd?
Takie sprawy budzą ogromne emocje. Choć od jakiejś niewyjaśnionej zbrodni ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« wrzesień 2018 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Umiar wskazany we wszystkim
Za miesiąc wybory. Zaczyna się robić gorąco, choć właśnie nastaje jesień i przyjdzie nam zapomnieć o letnich upałach. Ta przedwyborcza gorączka czasami aż dusi i normalny człowiek nie wie, co ... <czytaj dalej>

Historie Seniorów
na najciekawsze działania aktywizujące
W ramach programu społecznego „Adamed dla Seniora” wystartował konkurs „Historie <czytaj dalej>
Bądź mistrzem
Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie z Dyrekcją Policji Wschód jako <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4a.jpg
Marek Z. Piechocki:
Zobacz, jak dojechać na koncert „Straordinario”
w Hubertówce pod Łośnem
Kolejny, jak co roku od dziewięciu lat, koncert z muzyką ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
Tak, to ja. Płynę!
Motto: Metafory i analogie, poprzez zestawienie razem różnych kontekstów, prowadzą do ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Miasta nie tylko dla ludzi
Zrównoważone miasta to dom nie tylko ludzi, lecz także roślin ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wady wzroku u dzieci. Kiedy do lekarza?
Problem zaburzeń widzenia dotyczy coraz więcej dzieci i młodzieży. Zazwyczaj ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3975:
Admin źle zrozumiał komentarz. Obrażona została wstrętna ulica Słoneczna a nie radna Bejnarowicz. <czytaj dalej>
Anonim_9459:
Tak sie dzieje kiedy brakuje podejscia systemowego (bioracego pod uwage i wzglad wszystkie aspekty projektu i jego funkcjonalnosci spoleczno-gospodarc <czytaj dalej>
Anonim_8625:
Powinny poleciec glowy nadzoru, planowania, urzednikow.Cala Kostrzynska to przekret dwudziestolecia.Nie czas jednak szukac winnego i x-razy zalamywac <czytaj dalej>
Anonim_5197:
To wojcicki robil gwiazdzista. Zupelnie na zlosc.
Blizej sie przyjrzec to tez wymaga remontu. Szczegolnie wyloty cale dziurawe. A najwiecej miesz <czytaj dalej>
Anonim_5197:
Z tego co wiem to pani Mbb byla za remontem ul Slonecznej i zupelnie jie rozumiala dlaczego robia Gwiazdzista. Moge pokazac fragment maila. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej