piątek 24 marca 2017     Gabriel, Marek, Gabor
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Wszystko jest chemia, czyli słowo po spotkaniu
z Januszem L. Wiśniewskim

Kiedy prawie dziesięć lat temu trafiła w moje ręce „Samotność w sieci”, jak większość jej czytelniczek, pozostawałam w zachwycie i dzieliłam się nią tak szczerze, że do dziś do mnie nie wróciła.

Zachwyt mój dotyczył też, a może przede wszystkim, samego autora. Nie wyobrażałam sobie, że mogłabym z kimś takim zamienić choćby dwa zdania. Taki Facet. Chemik, fizyk, informatyk. I to z tytułami. Polak, który pracuje i mieszka w Frankfurcie nad Menem. Nie, to nie mogłoby się zdarzyć.

Kiedy więc dwa tygodnie temu dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorzowie Edward Jaworski zadzwonił do mnie i zapytał:
– Zna pani Wiśniewskiego? Janusza, Leona…
Nie przeczuwając, o co chodzi, odpowiedziałam:
– Jasne, tyle że nie osobiście.
– No to chcielibyśmy, żeby poprowadziła pani z nim spotkanie.

Poprowadziłam.

Janusz Leon Wiśniewski jest jak stary kumpel. Nieustannie głodny rozmów z tymi, których nie widział 5,10, 20 lat. I chętnie opowiada o tym, co przez ten czas działo się w jego życiu, co robił, co czuje, co myśli: o Bogu, świecie, kobietach, mężczyznach i tym, co to wszystko łączy – o chemii. Bo chemia jest nie tylko obok, ale i w nas samych, bo „Szczęście to tylko garść pełna wody” („Los powtórzony”). Ta chemia oślepia miłością, nie wiedzieć czemu i kiedy każe zachwycać się tym a nie innym człowiekiem, czyni z nas szaleńców, sprawia, że „Życie to pożądanie…” – jak pisze w „Samotności…”.

Na sobotnim spotkaniu w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej dominowały – jak zwykle – kobiety. Jedna z nich Iga Borowska-Krajnik napisała po nim: ” J.L.W. uświadomił mi dwie rzeczy, a mianowicie: w moim organizmie istnieje ogromna ilość szalenie szkodliwych substancji i (mówiąc krótko) kwalifikuję się do leczenia psychiatrycznego... a wszystko to za sprawą szczęścia i miłości.... Słów jego absolutnie nie kwestionuję ;)))
PS. Panie Januszu.... DOBRZE MI Z TYMI TOKSYNAMI!!!! ;)”

Janusz Leon Wiśniewski przyjechał do Gorzowa w związku z wydaniem najnowszej swojej książki „Na fejsie z moim synem”. Ta surrealistyczna historia budzi różne emocje. Dla mnie jest podróżą, jakich się nie odbywa – sentymentalną, osobistą, wyobrażoną, surrealistyczną właśnie, w piekielne zaświaty w towarzystwie tych, którzy w historii ludzkości odegrali jakąś rolę, z postacią Wiśniewskiemu najbliższą – z jego matką Ireną, która umarła w 1977.

To ona tworzy teorię BOGONÓW; zachwyca się „najważniejszą przepiękną spiralą”, najlepszym skrętem świata, czyli DNA, które jak jointa Bóg sobie skręcił; marzy, by jak neutrino, młodnieć z nanosekundy na nanosekundę, a przede wszystkim straszliwie kocha swojego Nuszka i jeszcze straszliwiej za nim tęskni.

O Januszu L. Wiśniewskim można w nieskończoność. Ale to jest niebezpieczne, bo im jego więcej, tym mniej – by strawestować słowa piosenki Natalii Kukulskiej. A każdy, kto zdecyduje się go poznawać, musi robić to na własną odpowiedzialność i mieć świadomość, że ta potrzeba poznawania nie ma końca. I że jest w tym jakaś CHEMIA.

W sobotę wręczyłam Autorowi po Godzinach symboliczny Doktorat Honoris Causa "Uniwersytetu Bez Siedziby Czytelników Jego Książek" za wybitne zasługi dla kultury:
- za obronę i podtrzymywanie: miłości, przyjaźni oraz wszelkich więzów międzyludzkich, mających na celu uczynienie życia znośniejszym a nawet szczęśliwszym,
- za odwagę sprawiania sobie przyjemności i dawania jej innym;
- za wiedzę o sobie i innych, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet i to w sytuacji niebycia kobietą,
- za niemodne stawanie po stronie dobra i piętnowanie zła,
- za przypominanie, że w życiu za wiele jest samotności i trzeba z nią walczyć jak z przeziębieniem,
- za wszystkie „Zespoły napięć”, „Molekuły emocji”, „Arytmie uczuć” czy historie z sieci wyjęte ku naszej refleksji, że nie cierpimy sami, a nasz los jest w innych powtarzalny,
- za słowa już wypowiedziane i zapisane oraz za te, które jeszcze zostaną w jakikolwiek sposób wyartykułowane i utrwalone.

Janusz Leon Wiśniewski obiecał, że jeszcze w tym roku, na początku lipca, przyjedzie do Lubniewic, bo tam – jego przyjaciel – prof. Zbigniew Izdebski otworzy Park Miłości im. Michaliny Wisłockiej.

Czekając na pnowne spotkanie, czytajmy Wiśniewskiego.

Hanna Kaup

Więcej zdjęć w galerii eGo FOTO:
http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-03-25_Spotkanie_autorskie_Janusz_Leon_Wisniewski_2,

oraz Michała Kapuścińskiego:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-03-25_Spotkanie_autorskie_Janusz_Leon_Wisniewski,

wszystko jest chemia, zdjęcie 1/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 2/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 3/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 4/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 5/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 6/6
 


25 marca 2012 23:10, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Pani Haniu
Nie wierzę, lubie pani taki kicz literacki?
A miałam o paniu gustach lepsze wrażenie, zwłaszcza po spotkaniach poetyckich, w których pani brała udział i zajmował głos.

Anonim_2194, 26.03.2012, 07:55, 150.254.196.178 ##

Igor Ostachowicz oprócz doradzania premierowi pisze książki.

IAR/Polska - The Times, Polska The Times, wp.pl | dodane (01:09)

Odsłuchaj iWebreader. Wciśnij enter by rozpocząć odtwarzanie

"Polska The Times" doszukała się, że główny spec od wizerunku premiera Donalda Tuska Igor Ostachowicz zajął się pisarstwem i wydał już drugą książkę.

Gazeta pisze, że pierwszą był horror-romans "Potwór i panna" wydany pod pseudonimem Julian Rebes. Teraz, już pod własnym nazwiskiem, Ostachowicz wydał "Noc żywych Żydów" opowieść o - jak podaje wydawnictwo - "zblazowanym trzydziestoparolatku, typowym przedstawicielu nowej klasy średniej, który dryfuje od kobiety do kobiety, od baru do baru, od przelewu do przelewu" aż do "odkrycia przejścia do innego świata, w którym kilkadziesiąt lat temu rozegrał się dramat warszawskich Żydów."




REKLAMA Czytaj dalej









Niewielu polityków wie, czym Igor Ostachowicz zajmuje się w wolnym czasie.- Nie wiedziałem, że Igor Ostachowicz wydał książkę - zdziwiony mówi Paweł Olszewski, rzecznik Platformy Obywatelskiej. Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka. PO o niczym nie miała pojęcia. Jeśli politycy Platformy nie wiedzieli, że Ostachowicz pisze książki, tym bardzie niczego nie domyślali się koledzy z innych ugrupowań.


Anonim_6659, 26.03.2012, 09:16, 62.152.147.221 ##

..., gratuluję i pozdrawiam i na fotkach widziałem oprócz autorki jeszcze jedna myśliborzankę
Anonim_6854, 26.03.2012, 09:31, 79.162.203.142 ##

Niesamowite spotkanie..


Ona, 26.03.2012, 14:53, 83.25.107.57 ##

Ludzie - spotkania z Ludźmi są najważniejsze. Żałuję, że nie byłem...
bytek, 26.03.2012, 18:01, 79.184.76.217 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Nowy wydział potrzebny
Publikujemy interpelację radnych Gorzów Plus w sprawieutworzenia szmodzielnego wydziału sportu i turystyki. Gorzów Plus z dużą uwagą przygląda się pracy Wydziałów ... <czytaj dalej>
Miasto kontra Taumer. Idzie o program naprawczy
Do jutra gorzowski magistra czeka na szczegóły programu naprawczego, który ma zaprezentować wykonawca dwóch najważniejszych obecnie inwestycji na terenie Gorzowa, ... <czytaj dalej>
Wiosenne nabory do Akademii Piłkarskiej Stal Gorzów
Akademia Piłkarska Stal Gorzów ogłasza wiosenne nabory. Klub zaprasza wszystkich chłopców i dziewczynki w kategoriach wiekowych: Skrzat (4-6 lat), Żak (7-9 ... <czytaj dalej>
Miasto się tłumaczy
Publikujemy stanowisko Miasta w sprawie remontów dróg w Gorzowie. Szanowni Państwo, w nawiązaniu do konferencji prasowej radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Szafrański Dariusz Transport Międzynarodowy

ul. Zapolskiej 7 l. 13, Gorzów Wlkp.
tel. 95 729 30 33
branża: Transport międzynarodowy <czytaj dalej>
"Florence" Renata Gabarkiewicz

ul. Władysława Łokietka 32 /33 l. 10, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 85 68
branża: Kosmetyczne artykuły - produkcja <czytaj dalej>
Bank Pekao S.A. Bankomat

ul. Marcinkowskiego 117, Gorzów Wlkp.
tel.
branża: Bankomaty <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« marzec 2017 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Nie tędy droga!
Walczaka - zamknięta. Warszawska - zamknięta. Borowskiego - zamknięta. Gdzie nie ruszysz, musisz nadkładać drogi, by dotrzeć do celu. Niektóre są od wielu miesięcy niedostępne, co stanowi utrudnienie nie tylko ... <czytaj dalej>

45. Ogólnopolski Konkurs Pisanek
Jeszcze jest czas, by wziąć udział w konkursie na wielkanocne <czytaj dalej>
Tradycje w kolorach
"Tradycje w kolorach" to temat konkursu miejskiego dla dzieci z <czytaj dalej>
W Gorzowie nie widać końca remontów dróg
Należy wskazać winnych [ 19.4% ]
pasek postepu
Wynikły nieprzewidziane okoliczności [ 6% ]
pasek postepu
To wina Miasta [ 16.8% ]
pasek postepu
Urzędnicy źle przygotowali projekty [ 19.7% ]
pasek postepu
Winny jest wykonawca z Krakowa [ 21.4% ]
pasek postepu
To nie koniec świata [ 9.8% ]
pasek postepu
Trzeba spokojnie poczekać [ 7.1% ]
pasek postepu

Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - image074.jpg
Hanna Kaup:
"Królowie" podwórka przy Cieszkowskiego
To był zimny świąteczny dzień. W Gorzowie odbywał się III ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
W kolejce do szopki
Trzeba było odstać około 30 minut, by w drugim dniu ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W Gorzowie OC droższe nawet o 67 proc.
Od roku obowiązuje w Polsce tzw. podatek bankowy, nakładający dodatkowe ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Trzy ważne zmiany w ubezpieczeniach
Krótszy okres przedawnienia należności z tytułu składek ZUS i roszczeń ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7646:
nie wiem czy ma w d.. bo robią. od paru dni roboty idą pełną parą nie ma co narzekać. wcześniej były deszcze błoto i zima.

jak mo <czytaj dalej>
Anonim_7646:
motoślady już wyruszyły jeżdżą po mieście <czytaj dalej>
Anonim_9317:
jutro to będzie...futro hahaha wykonawca ma głęboko w d... inwestora a inwestor bezradny <czytaj dalej>
Anonim_4172:
Najważniejsze, że magistrat wkłada w sprawę całe serce! DO BOJU FRAJERZYNY! <czytaj dalej>
Anonim_8829:
Ciekawe jaką zaliczkę wzięli? <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej