czwartek 27 kwietnia 2017     Felicja, Teofil, Zyta
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Wszystko jest chemia, czyli słowo po spotkaniu
z Januszem L. Wiśniewskim

Kiedy prawie dziesięć lat temu trafiła w moje ręce „Samotność w sieci”, jak większość jej czytelniczek, pozostawałam w zachwycie i dzieliłam się nią tak szczerze, że do dziś do mnie nie wróciła.

Zachwyt mój dotyczył też, a może przede wszystkim, samego autora. Nie wyobrażałam sobie, że mogłabym z kimś takim zamienić choćby dwa zdania. Taki Facet. Chemik, fizyk, informatyk. I to z tytułami. Polak, który pracuje i mieszka w Frankfurcie nad Menem. Nie, to nie mogłoby się zdarzyć.

Kiedy więc dwa tygodnie temu dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorzowie Edward Jaworski zadzwonił do mnie i zapytał:
– Zna pani Wiśniewskiego? Janusza, Leona…
Nie przeczuwając, o co chodzi, odpowiedziałam:
– Jasne, tyle że nie osobiście.
– No to chcielibyśmy, żeby poprowadziła pani z nim spotkanie.

Poprowadziłam.

Janusz Leon Wiśniewski jest jak stary kumpel. Nieustannie głodny rozmów z tymi, których nie widział 5,10, 20 lat. I chętnie opowiada o tym, co przez ten czas działo się w jego życiu, co robił, co czuje, co myśli: o Bogu, świecie, kobietach, mężczyznach i tym, co to wszystko łączy – o chemii. Bo chemia jest nie tylko obok, ale i w nas samych, bo „Szczęście to tylko garść pełna wody” („Los powtórzony”). Ta chemia oślepia miłością, nie wiedzieć czemu i kiedy każe zachwycać się tym a nie innym człowiekiem, czyni z nas szaleńców, sprawia, że „Życie to pożądanie…” – jak pisze w „Samotności…”.

Na sobotnim spotkaniu w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej dominowały – jak zwykle – kobiety. Jedna z nich Iga Borowska-Krajnik napisała po nim: ” J.L.W. uświadomił mi dwie rzeczy, a mianowicie: w moim organizmie istnieje ogromna ilość szalenie szkodliwych substancji i (mówiąc krótko) kwalifikuję się do leczenia psychiatrycznego... a wszystko to za sprawą szczęścia i miłości.... Słów jego absolutnie nie kwestionuję ;)))
PS. Panie Januszu.... DOBRZE MI Z TYMI TOKSYNAMI!!!! ;)”

Janusz Leon Wiśniewski przyjechał do Gorzowa w związku z wydaniem najnowszej swojej książki „Na fejsie z moim synem”. Ta surrealistyczna historia budzi różne emocje. Dla mnie jest podróżą, jakich się nie odbywa – sentymentalną, osobistą, wyobrażoną, surrealistyczną właśnie, w piekielne zaświaty w towarzystwie tych, którzy w historii ludzkości odegrali jakąś rolę, z postacią Wiśniewskiemu najbliższą – z jego matką Ireną, która umarła w 1977.

To ona tworzy teorię BOGONÓW; zachwyca się „najważniejszą przepiękną spiralą”, najlepszym skrętem świata, czyli DNA, które jak jointa Bóg sobie skręcił; marzy, by jak neutrino, młodnieć z nanosekundy na nanosekundę, a przede wszystkim straszliwie kocha swojego Nuszka i jeszcze straszliwiej za nim tęskni.

O Januszu L. Wiśniewskim można w nieskończoność. Ale to jest niebezpieczne, bo im jego więcej, tym mniej – by strawestować słowa piosenki Natalii Kukulskiej. A każdy, kto zdecyduje się go poznawać, musi robić to na własną odpowiedzialność i mieć świadomość, że ta potrzeba poznawania nie ma końca. I że jest w tym jakaś CHEMIA.

W sobotę wręczyłam Autorowi po Godzinach symboliczny Doktorat Honoris Causa "Uniwersytetu Bez Siedziby Czytelników Jego Książek" za wybitne zasługi dla kultury:
- za obronę i podtrzymywanie: miłości, przyjaźni oraz wszelkich więzów międzyludzkich, mających na celu uczynienie życia znośniejszym a nawet szczęśliwszym,
- za odwagę sprawiania sobie przyjemności i dawania jej innym;
- za wiedzę o sobie i innych, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet i to w sytuacji niebycia kobietą,
- za niemodne stawanie po stronie dobra i piętnowanie zła,
- za przypominanie, że w życiu za wiele jest samotności i trzeba z nią walczyć jak z przeziębieniem,
- za wszystkie „Zespoły napięć”, „Molekuły emocji”, „Arytmie uczuć” czy historie z sieci wyjęte ku naszej refleksji, że nie cierpimy sami, a nasz los jest w innych powtarzalny,
- za słowa już wypowiedziane i zapisane oraz za te, które jeszcze zostaną w jakikolwiek sposób wyartykułowane i utrwalone.

Janusz Leon Wiśniewski obiecał, że jeszcze w tym roku, na początku lipca, przyjedzie do Lubniewic, bo tam – jego przyjaciel – prof. Zbigniew Izdebski otworzy Park Miłości im. Michaliny Wisłockiej.

Czekając na pnowne spotkanie, czytajmy Wiśniewskiego.

Hanna Kaup

Więcej zdjęć w galerii eGo FOTO:
http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-03-25_Spotkanie_autorskie_Janusz_Leon_Wisniewski_2,

oraz Michała Kapuścińskiego:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-03-25_Spotkanie_autorskie_Janusz_Leon_Wisniewski,

wszystko jest chemia, zdjęcie 1/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 2/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 3/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 4/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 5/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 6/6
 


25 marca 2012 23:10, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Pani Haniu
Nie wierzę, lubie pani taki kicz literacki?
A miałam o paniu gustach lepsze wrażenie, zwłaszcza po spotkaniach poetyckich, w których pani brała udział i zajmował głos.

Anonim_2194, 26.03.2012, 07:55, 150.254.196.178 ##

Igor Ostachowicz oprócz doradzania premierowi pisze książki.

IAR/Polska - The Times, Polska The Times, wp.pl | dodane (01:09)

Odsłuchaj iWebreader. Wciśnij enter by rozpocząć odtwarzanie

"Polska The Times" doszukała się, że główny spec od wizerunku premiera Donalda Tuska Igor Ostachowicz zajął się pisarstwem i wydał już drugą książkę.

Gazeta pisze, że pierwszą był horror-romans "Potwór i panna" wydany pod pseudonimem Julian Rebes. Teraz, już pod własnym nazwiskiem, Ostachowicz wydał "Noc żywych Żydów" opowieść o - jak podaje wydawnictwo - "zblazowanym trzydziestoparolatku, typowym przedstawicielu nowej klasy średniej, który dryfuje od kobiety do kobiety, od baru do baru, od przelewu do przelewu" aż do "odkrycia przejścia do innego świata, w którym kilkadziesiąt lat temu rozegrał się dramat warszawskich Żydów."




REKLAMA Czytaj dalej









Niewielu polityków wie, czym Igor Ostachowicz zajmuje się w wolnym czasie.- Nie wiedziałem, że Igor Ostachowicz wydał książkę - zdziwiony mówi Paweł Olszewski, rzecznik Platformy Obywatelskiej. Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka. PO o niczym nie miała pojęcia. Jeśli politycy Platformy nie wiedzieli, że Ostachowicz pisze książki, tym bardzie niczego nie domyślali się koledzy z innych ugrupowań.


Anonim_6659, 26.03.2012, 09:16, 62.152.147.221 ##

..., gratuluję i pozdrawiam i na fotkach widziałem oprócz autorki jeszcze jedna myśliborzankę
Anonim_6854, 26.03.2012, 09:31, 79.162.203.142 ##

Niesamowite spotkanie..


Ona, 26.03.2012, 14:53, 83.25.107.57 ##

Ludzie - spotkania z Ludźmi są najważniejsze. Żałuję, że nie byłem...
bytek, 26.03.2012, 18:01, 79.184.76.217 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Kolejna sesja rady miasta
Wydział Organizacyjny - Biuro Rady Miasta uprzejmie informuje, że Przewodniczący Rady Miasta zwołał XLIV sesję na dzień 26 kwietnia 2017 ... <czytaj dalej>
In - house jednak dla Inneko
Krajowa Izba Odwoławcza ogłosiła rozstrzygniecie w którym oddaliła w całości odwołanie wniesione przez firmę Eneris Surowce. Oznacza to, że miasto ... <czytaj dalej>
Projekt 760
Oryginalne pomysły, brawurowe wykonania i przede wszystkim wielka frajda uczestników. Sesje nagraniowe do Projektu 760 zakończone. Wzięło w nich udział ... <czytaj dalej>
Na Warszawskiej wznowią ruch
Trzeci raport w sprawie ul. Warszawskiej zapowiada wznowienie ruchu samochodowego. Na ul. Warszawskiej w ubiegłym tygodniu rozpoczęły się prace bitumiczne, które ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Piosik Jarosław Kantor Wymiany Walut

ul. Słowiańska 70, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 29 89
branża: Kantory <czytaj dalej>
"Ginko Biloba" Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe Iwona Olkowska

ul. Władysława Jagiełły 3 A/1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 25 07
branża: Weterynaryjne lecznice <czytaj dalej>
Merza Iwona Sklep Obuwniczy

ul. Pocztowa 7, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 67 43
branża: Obuwie - detal <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« kwiecień 2017 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Keep smiling, czyli nosił wilk razy kilka
Ciężko żyje się w naszym Gorzówku i choć wiceprezydent od kultury wybucha śmiechem na określenie, że to miasto jest jak czarna dziura, to jednak coś jest w tym powiedzeniu. Z ... <czytaj dalej>

45. Ogólnopolski Konkurs Pisanek
Jeszcze jest czas, by wziąć udział w konkursie na wielkanocne <czytaj dalej>
Tradycje w kolorach
"Tradycje w kolorach" to temat konkursu miejskiego dla dzieci z <czytaj dalej>
W Gorzowie najbardziej niepokoi mnie:
Brak wizji na spójny rozwój miasta [ 26.5% ]
pasek postepu
Sytuacja z przeciągającymi się remontami dróg [ 9% ]
pasek postepu
Pogłębiająca się degradacja kultury [ 11.2% ]
pasek postepu
Decyzje podejmowane przez Prezydenta [ 9.9% ]
pasek postepu
Polityczne kłótnie [ 10.3% ]
pasek postepu
Manipulacje doradcy Prezydenta [ 17% ]
pasek postepu
Konflikty na linii pracodawca - pracownik [ 16.1% ]
pasek postepu

Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - p1017191.jpg
Hanna Kaup:
"Królowie" podwórka przy Cieszkowskiego
To był zimny świąteczny dzień. W Gorzowie odbywał się III ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
W kolejce do szopki
Trzeba było odstać około 30 minut, by w drugim dniu ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Praktyczne, modne i piękne, czyli jak dobrać okulary
Jak dobrać okulary, żeby podkreślić urodę i skorygować niedoskonałości twarzy? W ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Firma to zły pomysł dla odkładających pracę na później
Niezawodny pomysł na biznes nie istnieje, a sama idea i ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6554:
Słońce dalej straszy obok krzaczory przerośnięte letniej, dalej zrujnowana kamienica szkoly muzycznej(w teatralnej dekle beda robic zamiast tu)
<czytaj dalej>
Anonim_6554:
A ściany wełniany rynek od strony sikorskiego jak wyglądają.
Prezydenci ślepi tamtędy przechodzą że nie widzą? Obok filut shop gdzie sie <czytaj dalej>
Anonim_6554:
Kiedyś miasto sprzątała firma inwencja i było dobrze jeździli samohodzikami po deptakach centrum i zmywali na mokro.

A jakis miesiąc <czytaj dalej>
Anonim_4672:
"In house", nie "in-hause".
Ruch może i dobry, o ile jakość i efektywność będzie lepsza. Samo powołanie spółki nie <czytaj dalej>
Anonim_3351:
Oczywiscie popieram te ineijatwywe.
Prosze o ulice im.Rozy Aleksandrowicz ,przemilej Pani rurkowo-smietankowej ,majacej w swoim czasie przemileg <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej