poniedziałek 18 grudnia 2017     Laura, Bogusław, Gracjan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Wszystko jest chemia, czyli słowo po spotkaniu
z Januszem L. Wiśniewskim

Kiedy prawie dziesięć lat temu trafiła w moje ręce „Samotność w sieci”, jak większość jej czytelniczek, pozostawałam w zachwycie i dzieliłam się nią tak szczerze, że do dziś do mnie nie wróciła.

Zachwyt mój dotyczył też, a może przede wszystkim, samego autora. Nie wyobrażałam sobie, że mogłabym z kimś takim zamienić choćby dwa zdania. Taki Facet. Chemik, fizyk, informatyk. I to z tytułami. Polak, który pracuje i mieszka w Frankfurcie nad Menem. Nie, to nie mogłoby się zdarzyć.

Kiedy więc dwa tygodnie temu dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorzowie Edward Jaworski zadzwonił do mnie i zapytał:
– Zna pani Wiśniewskiego? Janusza, Leona…
Nie przeczuwając, o co chodzi, odpowiedziałam:
– Jasne, tyle że nie osobiście.
– No to chcielibyśmy, żeby poprowadziła pani z nim spotkanie.

Poprowadziłam.

Janusz Leon Wiśniewski jest jak stary kumpel. Nieustannie głodny rozmów z tymi, których nie widział 5,10, 20 lat. I chętnie opowiada o tym, co przez ten czas działo się w jego życiu, co robił, co czuje, co myśli: o Bogu, świecie, kobietach, mężczyznach i tym, co to wszystko łączy – o chemii. Bo chemia jest nie tylko obok, ale i w nas samych, bo „Szczęście to tylko garść pełna wody” („Los powtórzony”). Ta chemia oślepia miłością, nie wiedzieć czemu i kiedy każe zachwycać się tym a nie innym człowiekiem, czyni z nas szaleńców, sprawia, że „Życie to pożądanie…” – jak pisze w „Samotności…”.

Na sobotnim spotkaniu w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej dominowały – jak zwykle – kobiety. Jedna z nich Iga Borowska-Krajnik napisała po nim: ” J.L.W. uświadomił mi dwie rzeczy, a mianowicie: w moim organizmie istnieje ogromna ilość szalenie szkodliwych substancji i (mówiąc krótko) kwalifikuję się do leczenia psychiatrycznego... a wszystko to za sprawą szczęścia i miłości.... Słów jego absolutnie nie kwestionuję ;)))
PS. Panie Januszu.... DOBRZE MI Z TYMI TOKSYNAMI!!!! ;)”

Janusz Leon Wiśniewski przyjechał do Gorzowa w związku z wydaniem najnowszej swojej książki „Na fejsie z moim synem”. Ta surrealistyczna historia budzi różne emocje. Dla mnie jest podróżą, jakich się nie odbywa – sentymentalną, osobistą, wyobrażoną, surrealistyczną właśnie, w piekielne zaświaty w towarzystwie tych, którzy w historii ludzkości odegrali jakąś rolę, z postacią Wiśniewskiemu najbliższą – z jego matką Ireną, która umarła w 1977.

To ona tworzy teorię BOGONÓW; zachwyca się „najważniejszą przepiękną spiralą”, najlepszym skrętem świata, czyli DNA, które jak jointa Bóg sobie skręcił; marzy, by jak neutrino, młodnieć z nanosekundy na nanosekundę, a przede wszystkim straszliwie kocha swojego Nuszka i jeszcze straszliwiej za nim tęskni.

O Januszu L. Wiśniewskim można w nieskończoność. Ale to jest niebezpieczne, bo im jego więcej, tym mniej – by strawestować słowa piosenki Natalii Kukulskiej. A każdy, kto zdecyduje się go poznawać, musi robić to na własną odpowiedzialność i mieć świadomość, że ta potrzeba poznawania nie ma końca. I że jest w tym jakaś CHEMIA.

W sobotę wręczyłam Autorowi po Godzinach symboliczny Doktorat Honoris Causa "Uniwersytetu Bez Siedziby Czytelników Jego Książek" za wybitne zasługi dla kultury:
- za obronę i podtrzymywanie: miłości, przyjaźni oraz wszelkich więzów międzyludzkich, mających na celu uczynienie życia znośniejszym a nawet szczęśliwszym,
- za odwagę sprawiania sobie przyjemności i dawania jej innym;
- za wiedzę o sobie i innych, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet i to w sytuacji niebycia kobietą,
- za niemodne stawanie po stronie dobra i piętnowanie zła,
- za przypominanie, że w życiu za wiele jest samotności i trzeba z nią walczyć jak z przeziębieniem,
- za wszystkie „Zespoły napięć”, „Molekuły emocji”, „Arytmie uczuć” czy historie z sieci wyjęte ku naszej refleksji, że nie cierpimy sami, a nasz los jest w innych powtarzalny,
- za słowa już wypowiedziane i zapisane oraz za te, które jeszcze zostaną w jakikolwiek sposób wyartykułowane i utrwalone.

Janusz Leon Wiśniewski obiecał, że jeszcze w tym roku, na początku lipca, przyjedzie do Lubniewic, bo tam – jego przyjaciel – prof. Zbigniew Izdebski otworzy Park Miłości im. Michaliny Wisłockiej.

Czekając na pnowne spotkanie, czytajmy Wiśniewskiego.

Hanna Kaup

Więcej zdjęć w galerii eGo FOTO:
http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-03-25_Spotkanie_autorskie_Janusz_Leon_Wisniewski_2,

oraz Michała Kapuścińskiego:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-03-25_Spotkanie_autorskie_Janusz_Leon_Wisniewski,

wszystko jest chemia, zdjęcie 1/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 2/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 3/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 4/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 5/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 6/6
 


25 marca 2012 23:10, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Pani Haniu
Nie wierzę, lubie pani taki kicz literacki?
A miałam o paniu gustach lepsze wrażenie, zwłaszcza po spotkaniach poetyckich, w których pani brała udział i zajmował głos.

Anonim_2194, 26.03.2012, 07:55, 150.254.196.178 ##

Igor Ostachowicz oprócz doradzania premierowi pisze książki.

IAR/Polska - The Times, Polska The Times, wp.pl | dodane (01:09)

Odsłuchaj iWebreader. Wciśnij enter by rozpocząć odtwarzanie

"Polska The Times" doszukała się, że główny spec od wizerunku premiera Donalda Tuska Igor Ostachowicz zajął się pisarstwem i wydał już drugą książkę.

Gazeta pisze, że pierwszą był horror-romans "Potwór i panna" wydany pod pseudonimem Julian Rebes. Teraz, już pod własnym nazwiskiem, Ostachowicz wydał "Noc żywych Żydów" opowieść o - jak podaje wydawnictwo - "zblazowanym trzydziestoparolatku, typowym przedstawicielu nowej klasy średniej, który dryfuje od kobiety do kobiety, od baru do baru, od przelewu do przelewu" aż do "odkrycia przejścia do innego świata, w którym kilkadziesiąt lat temu rozegrał się dramat warszawskich Żydów."




REKLAMA Czytaj dalej









Niewielu polityków wie, czym Igor Ostachowicz zajmuje się w wolnym czasie.- Nie wiedziałem, że Igor Ostachowicz wydał książkę - zdziwiony mówi Paweł Olszewski, rzecznik Platformy Obywatelskiej. Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka. PO o niczym nie miała pojęcia. Jeśli politycy Platformy nie wiedzieli, że Ostachowicz pisze książki, tym bardzie niczego nie domyślali się koledzy z innych ugrupowań.


Anonim_6659, 26.03.2012, 09:16, 62.152.147.221 ##

..., gratuluję i pozdrawiam i na fotkach widziałem oprócz autorki jeszcze jedna myśliborzankę
Anonim_6854, 26.03.2012, 09:31, 79.162.203.142 ##

Niesamowite spotkanie..


Ona, 26.03.2012, 14:53, 83.25.107.57 ##

Ludzie - spotkania z Ludźmi są najważniejsze. Żałuję, że nie byłem...
bytek, 26.03.2012, 18:01, 79.184.76.217 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Grudniowa sesja Sejmiku
Debata nad kształtem przyszłorocznego budżetu województwa i wieloletniej prognozy finansowej na lata 2018-2029 - to główne tematy najbliższej sesji Sejmiku, ... <czytaj dalej>
Jarmark Świąteczny
W czwartek, 14 grudnia br., w południe, na Starym Rynku zacznie działać Gorzowski Jarmark Bożonarodzeniowy. To już tradycja, że na ... <czytaj dalej>
Przedświąteczna sesja
Wydział Organizacyjny - Biuro Rady Miasta uprzejmie informuje, że Przewodniczący Rady Miasta zwołał LVII sesję na dzień 18 grudnia 2017 ... <czytaj dalej>
Wraca temat strategii marki Gorzów. Co na to Prezydent? Co na to radni?
Wraca temat Długoterminowej Strategii Zarządzania Marką Gorzów. Dziś tekst radnego Ludzi dla Miasta Marcina Kazimierczaka. Prezydent miasta Jacek Wójcicki przedstawił projekt ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Sklep "Rubin" Regina Jankowska

ul. Łużycka 31, Gorzów Wlkp.
tel. 95 738 09 88
branża: Bielizna - detal <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« grudzień 2017 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Zderzenie dwóch światów
Myślałam, że będzie inaczej, ale okazało się, że... W czwartek 14 grudnia Prezydent Gorzowa zaprosił dziennikarzy na podsumowanie trzech lat prezydentury. Wymyśliłam sobie, że jeśli zaprasza media, to przyjdziemy, usiądziemy ... <czytaj dalej>

Bądź mistrzem
Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie z Dyrekcją Policji Wschód jako <czytaj dalej>
Rozwinąć skrzydła
Ponad tysiąc uczestników z Polski, średnio 170 dni szukania, czytania, <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - aaa.jpg
Hanna Kaup:
Amelka i Hania znalazły pod autem...
To niecodzienne zdarzenie miało miejsce w czwartek około 15.00 przy ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
Arytmetyka strachu. Liczenie dni. Czy nie jest za późno
O arytmetyce strachu i ludzkiej empatii. Wysokie PSA A oto salka w ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
O bezpieczny internet
O zagrożeniach w sieci słyszał każdy, ale większość z nas ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Szkoła powinna być czysta
Początek września to powrót dzieci, nauczycieli i kadry do szkół. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
RalphLabPC:
Данный вид обуви вошел в линейку элитной продукции. На первый взгляд неказистые с <czytaj dalej>
Anonim_8375:
super że nie dla młodych!
tylko dla starych! bo im się nalezy

a młodym nie. młodzi niech sobie wyjadą z agranice <czytaj dalej>
Anonim_5818:
To tzw kultura wyzsza.
Czyli chamy z Fg <czytaj dalej>
Anonim_7158:
do 9149
werbalna agresja kwitnie na gruncie osobistych frustracji. Nalezaloby oswoic sie z faktem, ze nie wszystkim wszystko sie podoba. Nadmiar <czytaj dalej>
Anonim_7158:
do 4129 : i o to chodzi. Ale nie :" nie zamierza prezentacji." Rozumiemy sie teraz ? Bez podpierania sie slownikami. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej