czwartek 19 października 2017     Piotra, Michała, Ziemowita
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Wszystko jest chemia, czyli słowo po spotkaniu
z Januszem L. Wiśniewskim

Kiedy prawie dziesięć lat temu trafiła w moje ręce „Samotność w sieci”, jak większość jej czytelniczek, pozostawałam w zachwycie i dzieliłam się nią tak szczerze, że do dziś do mnie nie wróciła.

Zachwyt mój dotyczył też, a może przede wszystkim, samego autora. Nie wyobrażałam sobie, że mogłabym z kimś takim zamienić choćby dwa zdania. Taki Facet. Chemik, fizyk, informatyk. I to z tytułami. Polak, który pracuje i mieszka w Frankfurcie nad Menem. Nie, to nie mogłoby się zdarzyć.

Kiedy więc dwa tygodnie temu dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorzowie Edward Jaworski zadzwonił do mnie i zapytał:
– Zna pani Wiśniewskiego? Janusza, Leona…
Nie przeczuwając, o co chodzi, odpowiedziałam:
– Jasne, tyle że nie osobiście.
– No to chcielibyśmy, żeby poprowadziła pani z nim spotkanie.

Poprowadziłam.

Janusz Leon Wiśniewski jest jak stary kumpel. Nieustannie głodny rozmów z tymi, których nie widział 5,10, 20 lat. I chętnie opowiada o tym, co przez ten czas działo się w jego życiu, co robił, co czuje, co myśli: o Bogu, świecie, kobietach, mężczyznach i tym, co to wszystko łączy – o chemii. Bo chemia jest nie tylko obok, ale i w nas samych, bo „Szczęście to tylko garść pełna wody” („Los powtórzony”). Ta chemia oślepia miłością, nie wiedzieć czemu i kiedy każe zachwycać się tym a nie innym człowiekiem, czyni z nas szaleńców, sprawia, że „Życie to pożądanie…” – jak pisze w „Samotności…”.

Na sobotnim spotkaniu w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej dominowały – jak zwykle – kobiety. Jedna z nich Iga Borowska-Krajnik napisała po nim: ” J.L.W. uświadomił mi dwie rzeczy, a mianowicie: w moim organizmie istnieje ogromna ilość szalenie szkodliwych substancji i (mówiąc krótko) kwalifikuję się do leczenia psychiatrycznego... a wszystko to za sprawą szczęścia i miłości.... Słów jego absolutnie nie kwestionuję ;)))
PS. Panie Januszu.... DOBRZE MI Z TYMI TOKSYNAMI!!!! ;)”

Janusz Leon Wiśniewski przyjechał do Gorzowa w związku z wydaniem najnowszej swojej książki „Na fejsie z moim synem”. Ta surrealistyczna historia budzi różne emocje. Dla mnie jest podróżą, jakich się nie odbywa – sentymentalną, osobistą, wyobrażoną, surrealistyczną właśnie, w piekielne zaświaty w towarzystwie tych, którzy w historii ludzkości odegrali jakąś rolę, z postacią Wiśniewskiemu najbliższą – z jego matką Ireną, która umarła w 1977.

To ona tworzy teorię BOGONÓW; zachwyca się „najważniejszą przepiękną spiralą”, najlepszym skrętem świata, czyli DNA, które jak jointa Bóg sobie skręcił; marzy, by jak neutrino, młodnieć z nanosekundy na nanosekundę, a przede wszystkim straszliwie kocha swojego Nuszka i jeszcze straszliwiej za nim tęskni.

O Januszu L. Wiśniewskim można w nieskończoność. Ale to jest niebezpieczne, bo im jego więcej, tym mniej – by strawestować słowa piosenki Natalii Kukulskiej. A każdy, kto zdecyduje się go poznawać, musi robić to na własną odpowiedzialność i mieć świadomość, że ta potrzeba poznawania nie ma końca. I że jest w tym jakaś CHEMIA.

W sobotę wręczyłam Autorowi po Godzinach symboliczny Doktorat Honoris Causa "Uniwersytetu Bez Siedziby Czytelników Jego Książek" za wybitne zasługi dla kultury:
- za obronę i podtrzymywanie: miłości, przyjaźni oraz wszelkich więzów międzyludzkich, mających na celu uczynienie życia znośniejszym a nawet szczęśliwszym,
- za odwagę sprawiania sobie przyjemności i dawania jej innym;
- za wiedzę o sobie i innych, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet i to w sytuacji niebycia kobietą,
- za niemodne stawanie po stronie dobra i piętnowanie zła,
- za przypominanie, że w życiu za wiele jest samotności i trzeba z nią walczyć jak z przeziębieniem,
- za wszystkie „Zespoły napięć”, „Molekuły emocji”, „Arytmie uczuć” czy historie z sieci wyjęte ku naszej refleksji, że nie cierpimy sami, a nasz los jest w innych powtarzalny,
- za słowa już wypowiedziane i zapisane oraz za te, które jeszcze zostaną w jakikolwiek sposób wyartykułowane i utrwalone.

Janusz Leon Wiśniewski obiecał, że jeszcze w tym roku, na początku lipca, przyjedzie do Lubniewic, bo tam – jego przyjaciel – prof. Zbigniew Izdebski otworzy Park Miłości im. Michaliny Wisłockiej.

Czekając na pnowne spotkanie, czytajmy Wiśniewskiego.

Hanna Kaup

Więcej zdjęć w galerii eGo FOTO:
http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-03-25_Spotkanie_autorskie_Janusz_Leon_Wisniewski_2,

oraz Michała Kapuścińskiego:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-03-25_Spotkanie_autorskie_Janusz_Leon_Wisniewski,

wszystko jest chemia, zdjęcie 1/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 2/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 3/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 4/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 5/6

wszystko jest chemia, zdjęcie 6/6
 


25 marca 2012 23:10, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Pani Haniu
Nie wierzę, lubie pani taki kicz literacki?
A miałam o paniu gustach lepsze wrażenie, zwłaszcza po spotkaniach poetyckich, w których pani brała udział i zajmował głos.

Anonim_2194, 26.03.2012, 07:55, 150.254.196.178 ##

Igor Ostachowicz oprócz doradzania premierowi pisze książki.

IAR/Polska - The Times, Polska The Times, wp.pl | dodane (01:09)

Odsłuchaj iWebreader. Wciśnij enter by rozpocząć odtwarzanie

"Polska The Times" doszukała się, że główny spec od wizerunku premiera Donalda Tuska Igor Ostachowicz zajął się pisarstwem i wydał już drugą książkę.

Gazeta pisze, że pierwszą był horror-romans "Potwór i panna" wydany pod pseudonimem Julian Rebes. Teraz, już pod własnym nazwiskiem, Ostachowicz wydał "Noc żywych Żydów" opowieść o - jak podaje wydawnictwo - "zblazowanym trzydziestoparolatku, typowym przedstawicielu nowej klasy średniej, który dryfuje od kobiety do kobiety, od baru do baru, od przelewu do przelewu" aż do "odkrycia przejścia do innego świata, w którym kilkadziesiąt lat temu rozegrał się dramat warszawskich Żydów."




REKLAMA Czytaj dalej









Niewielu polityków wie, czym Igor Ostachowicz zajmuje się w wolnym czasie.- Nie wiedziałem, że Igor Ostachowicz wydał książkę - zdziwiony mówi Paweł Olszewski, rzecznik Platformy Obywatelskiej. Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka. PO o niczym nie miała pojęcia. Jeśli politycy Platformy nie wiedzieli, że Ostachowicz pisze książki, tym bardzie niczego nie domyślali się koledzy z innych ugrupowań.


Anonim_6659, 26.03.2012, 09:16, 62.152.147.221 ##

..., gratuluję i pozdrawiam i na fotkach widziałem oprócz autorki jeszcze jedna myśliborzankę
Anonim_6854, 26.03.2012, 09:31, 79.162.203.142 ##

Niesamowite spotkanie..


Ona, 26.03.2012, 14:53, 83.25.107.57 ##

Ludzie - spotkania z Ludźmi są najważniejsze. Żałuję, że nie byłem...
bytek, 26.03.2012, 18:01, 79.184.76.217 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Program naprawczy dla gorzowskiego muzeum
Zarząd województwa przyjął plan naprawczy dla Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta w Gorzowie Wlkp. Analizę ogólną i krótkookresowy plan zarządzania ... <czytaj dalej>
Komunikat minister Rafalskiej
Komunikat Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w związku z coraz częściej pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami nt. zmian ... <czytaj dalej>
Wysoki poziom Warty
We wtorek 10 października o godzinie 9.00 poziom Warty w naszym mieście wynosił 365 cm - nie przekroczył stanu ostrzegawczego, ... <czytaj dalej>
Czy to szaleństwo się nigdy nie skończy?
- pyta Stowarzyszenie Pokolenie
Od przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia Pokolenia Jerzego Kułaczkowskiego otrzymaliśmy oświadczenie w sprawie zmian nazw ulic w Gorzowie. Oto jego treść: Członkowie ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Klim Brokers" Krzysztof Klimczak

ul. Sikorskiego 115, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 55 95
branża: Ubezpieczeniowi pośrednicy <czytaj dalej>
"Lubella" S.A.

ul. Kostrzyńska 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 30 91
branża: Spożywcze artykuły - produkcja <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« październik 2017 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
To mi ubliża
Zwracanie uwagi osobom, które reprezentują ważne instytucje kultury, że popełniają rażące błędy, wywołuje we mnie zażenowanie. Mówiąc krótko, to mi ubliża. Uważam bowiem, że placówki kultury mają obowiązek dochować największej ... <czytaj dalej>

Bądź mistrzem
Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie z Dyrekcją Policji Wschód jako <czytaj dalej>
Rozwinąć skrzydła
Ponad tysiąc uczestników z Polski, średnio 170 dni szukania, czytania, <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4baa.jpg
admin ego:
Epitafium dla Kostrzyńskiej
Szanowni Państwo. Już trzeci dzień, od kiedy trwa bezsensowna i niczym ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
Kochany przez Boga Mozart
Pisarz, rysownik, kostiumolog, prawnik, muzyk, kompozytor Ernst Theodor Amadeus Hoffmann, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
O bezpieczny internet
O zagrożeniach w sieci słyszał każdy, ale większość z nas ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Szkoła powinna być czysta
Początek września to powrót dzieci, nauczycieli i kadry do szkół. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_1153:
żadnych samolotów nad Baczyną <czytaj dalej>
Anonim_6984:
A może trzeba przypomnieć P.Prezydentowi Wójcickiemu,bo radzili poprzedni włodarze miasta <czytaj dalej>
Anonim_6984:
Ha,i podobna sytuacja z dojazdem do Portu lotniczego Schönefeld.Bardzo wielu podróżnych z Gorzowa Wlkp. jak również zachodniej Polski korzysta <czytaj dalej>
Anonim_5786:
Tam przy wylocie na Szczecin jest najmniej mieszkańców i najlepszy dojazd na lotnisko. Nie ma już lepszego miejsca. <czytaj dalej>
Anonim_1171:
Akurat przechodziłam wczoraj ulica Kostrzyńską ze wszystkich wyciętych drzew tylko jeden pień był w środku pusty. Nie wierze, że w dzisiejszy <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej