środa 20 lutego 2019     Leon, Ludmiła, Eustachy
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
A świadek stał w szeregu - refleksje po Niepodległej
Za nami święto setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Święto Niepodległej. W Gorzowie zorganizowano wiele wydarzeń i pewnie jeszcze wiele się odbędzie, bo przecież pamiętamy przez cały rok. To, co działo się w samą rocznicę, zapowiadaliśmy, pozostawiając gorzowianom wybór.

Przed weekendem szkoły i przedszkola przede wszystkim śpiewały hymn, włączając się w bardzo modne współcześnie bicie rekordu. W końcu domagamy się mniejszego patosu przy świętowaniu, więc to bicie miało uczynić śpiewanie choć trochę fajniejszym, a przy tym przypomnieć nie tylko pierwszą zwrotkę. Były wystawy, spotkania, ogniska, bitwy rekonstrukcyjne, pokazy maszyn wojskowych, spektakle i koncerty - nie wyłączając Filharmonii Gorzowskiej. 11 listopada biskup Tadeusz Lityński odprawił w kościele przy ul. Żeromskiego mszę za ojczyznę, a po niej uczestnicy przemaszerowali na plac Grunwaldzki.

- Pani Haniu, chyba już nam się nie zdarzy uczestniczyć w tak licznym pochodzie gorzowian - powiedział do mnie sympatyczny gorzowianin. I chyba miał rację, choć kto wie...

A w pochodzie ludzie szli i szli. Na czele z orkiestrą. Potem mundurowi, poczty sztandarowe, harcerze nieśli chyba stumetrową flagę biało-czerwoną, a całość zamykali jeźdźcy na koniach - z różnych okresów historii Polski. Na placu Grunwaldzkim odbyły się główne uroczystości, które rozpoczął pokaz tańców ludowych w wykonaniu Małych Gorzowiaków. Jak zwykle w takich sytuacjach generał odebrał meldunek, żołnierze gremialnie odpowiedzieli: "Ku chwale ojczyzny", odśpiewaliśmy cztery zwrotki hymnu państwowego, odczytano apel poległych i wystrzelono salwę.
Oczywiście, nie mogło zabraknąć przemówień gospodarzy uroczystości, czyli Wojewody Lubuskiego i Prezydenta Gorzowa. Wielu ludzi już wtedy opuściło plac. Do końca natomiast stały poczty sztandarowe, a wśród nich w szeregu człowiek, o którym nikt nie wspomniał. Nie wiem, być może w obchodach 100-lecia uczestniczyli inni ludzie, którzy przyszli na świat tuż po I wojnie światowej i choćby z racji wieku powinno się o nich powiedzieć. Godnie ich przywitać. Nie wiem. Ja dostrzegłam jednego. To 92-letni Henryk Szulżycki, który zawsze przy wszystkich ważnych uroczystościach trwa przy sztandarze Armii Krajowej.

Pan Henryk trwał przy swoim sztandarze i w kościele, i w czasie przemarszu z ul. Żeromskiego, i od początku do końca uroczystości na placu Grunwaldzkim, oddając honor tym, którzy polegli za naszą wolność i tej, która po 123 latach odzyskała niepodległość. Nikt jednak go nie powitał. Odczytano nazwiska wszystkich ważnych, piastujących jeszcze ważniejsze stanowiska, młodych i młodszych, ale ani słowa o takich ludziach, jak pan Henryk. Podeszłam więc do niego. Zasalutował mi. Powiedziałam: - A ja witam serdecznie pana Henryka. - Jeszcze jakoś stoję - odrzekł.

Nie wiem, jakie myśli krążyły po niemal wiekowej głowie człowieka, który przyszedł na świat niedaleko Wilna, jako 16-latek złożył przysięgę i został żołnierzem Armii Krajowej, przyjął pseudonim "Kruk", został włączony do 10. Oszmiańskiej Brygady AK pod dowództwem por. Konrada Bukowskiego "Gustawa", brał udział w Operacji Ostra Brama w Wilnie, doświadczył pobytu wśród krasnoarmiejców, w 1945 r. uciekł z Białorusi do Polski, a rok później po raz pierwszy trafił do Gorzowa.

Wiem natomiast, że o takich ludziach nie wolno zapominać. Wiem, że nie wystarczy uścisnąć im dłoń przy okazji Tygodnia Seniora czy Dnia Kombatanta. Wiem, że jeśli my nie potrafimy zachować pamięci o wcześniej urodzonych, to i o nas ci, którzy przyjdą, pamiętać nie będą. A żeby o tym wiedzieli, trzeba dawać im wzór do naśladowania. Tego przy okazji święta 100-lecia w Gorzowie mi zabrakło, tym bardziej że w czasie uroczystości zostały zaślubione klasy mundurowe, które pewnie nie miały pojęcia, że obok nich stoi żywa historia, świadek przeszłości, człowiek, który w ich wieku przysięgał na Armię Krajową i pozostał jej wierny do dziś.

Tekst i foto Hanna Kaup

13 listopada 2018 13:13, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


"Pan Henryk trwał przy swoim sztandarze "... a co ze sztandarem KA?
Anonim_7918, 14.11.2018, 15:22, 78.8.140.162 ##

Oczywiście AK... sorki omskło się.
Anonim_7918, 14.11.2018, 15:24, 78.8.140.162 ##

Nie wypisuj bzdur, to nie będzie, że "omskło się"
Anonim_3944, 14.11.2018, 15:52, 81.190.162.211 ##

Przykre, smutne, że nie szanuje się starszych
Anonim_7231, 14.11.2018, 22:38, 66.249.81.8 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Zgromadzenie wspólników o sytuacji w gorzowskiej lecznicy
Zgromadzenie wspólników Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Sp. z o.o. podjęło temat rozwiązania niepokojącej sytuacji na oddziale chirurgii. - Zarząd ... <czytaj dalej>
Z chirurgami i związkami zawodowymi
o gorzowskim szpitalu
Publikujemy komunikaty Urzędu Marszałkowskiego dotyczące spotkań marszałek Elżbiety Anny Polak z chirurgami oraz związkami zawodowymi. Marszałek z chirurgami o sytuacji w ... <czytaj dalej>
List otwarty do Prezydenta w sprawie SP7
Rada Rodziców Szkoły Podstawowej nr 7 w Gorzowie wystosowała 13 lutego list otwarty do prezydenta Jacka Wójcickiego. Oto treść listu: Szanowny Panie ... <czytaj dalej>
Znów Marszałek w sprawie szpitala
W środę wojewoda lubuski zamieścił na stronie internetowej swojego urzędu list adresowany do marszałek woj. lubuskiego, w którym domaga się ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Centel" Sp. z o.o.

ul. Sikorskiego 22, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 53 65
branża: Telefony komórkowe <czytaj dalej>
Kucharczyk Sławomir Firma Usługowa

ul. Kazimierza Wielkiego 116 lok. 9, Gorzów Wlkp.
tel. 502 641 315
branża: Radiowe, telewizyjne stacje <czytaj dalej>

Zgromadzenie wspólników o sytuacji w gorzowskiej lecznicy
Zgromadzenie wspólników Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Sp. z ... <czytaj dalej>
Mistrz będzie uczył charytatywnie
Klub Sportowy Bulldog Gorzów zaprasza na seminarium charytatywne K-1/Muay Thai ... <czytaj dalej>
Nie widziałeś? Zobacz w czwartek
Jeśli nie widziałeś jeszcze filmu "Jeden dzień z życia" o ... <czytaj dalej>
W teatrze zmiany
Dyrektor Teatru im. J. Osterwy w Gorzowie oficjalnie przekazał obiekt ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2019 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
NIEPOROZUMIENIE
Każdy dzień obserwacji życia politycznego w kraju przyprawia o mdłości. Co gorsze, także nasze gorzowskie podwórko zaczyna równać do tzw. góry. Popis żenady dali ostatnio w Radiu Gorzów zaproszeni do ... <czytaj dalej>

Wsiąść do pociągu nie byle jakiego
Chcesz jeździć pociągiem, który ma nazwę? Wymyśl ją. Urząd Marszałkowski <czytaj dalej>
O Laur Niepodległej
Miejskie Centrum Kultury w Gorzowie zaprasza do udziału w międzywojewódzkim <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - ndianin.jpg
Hanna Kaup:
Wieczór z Karin Wolf
Jesienny Salon Literatury i Jazzu na Pograniczu. Kolczyk Karin Wolf ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
"Epatować emanacją" x3
„Słownik wyrazów obcych i trudnych” Andrzeja Markowskiego i Radosława Pawelca ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Era złośliwego oprogramowania
„Proste złośliwe oprogramowanie atakujące Androida to już przeszłość” – to ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
SMS elementem komunikacji i budowania relacji

Mieszkaniec przeciętnego polskiego miasta wychodząc z domu, słyszy dźwięk przychodzącego ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3398:
Ostrouch? Mój mąż z zawodu jest prezesem. <czytaj dalej>
StMB:
Dawno nie czytałem bardziej sensownych stwierdzeń.Porażka tych co uważają,że mają kompetencje,a w rzeczywistości słomę w butach(czyt,Prezes) <czytaj dalej>
Anonim_5362:
Brawo rodzice! Tak łatwo zniszczyć coś dobrego - szkołę, która od ponad sześćdziesięciu lat jest jedna z najlepszych w Gorzowie.
<czytaj dalej>
Anonim_7317:
oni nie chcą ostroucha
życie i zdrowie pacjentów zagrożone.
radny sejmiku z Kłodawy zielonogórski bardziej niż gorsowski mało intere <czytaj dalej>
Anonim_7829:
Problem chirurgii to czubek góry lodowej którą jest fatalne zarządzanie szpitalem przez obecny zarząd. Fatalne zarządzanie kadrami medycznymi sz <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej