wtorek 23 kwietnia 2019     Jerzy, Wojciech
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Do pracy w Polsce bliżej z Nepalu niż z Szydłowca
eGorzowska - 8736_NJQYAGoDTC9T7hkODp8r.jpgPolska jest jednym z krajów najsilniej przyciągających obcokrajowców do pracy. To bardzo dobrze, ale paradoks polega na tym, że nie przyciąga do niej … Polaków. Łatwiej jest przyjmować imigrantów, niż aktywizować własnych obywateli.

Z informacji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w Polsce pracuje około 1,5 mln obywateli innych państw, a resort zastanawia się nad wprowadzeniem udogodnień dla imigrantów z większej liczby krajów, między innymi z Filipin i Wietnamu, a być może nawet z Nepalu. Obecnie na podstawie oświadczeń firm o zamiarze zatrudnienia pracownika, czyli bez obowiązku posiadania pozwolenia na pracę, mogą być zatrudniani obywatele Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy, o ile okres pracy nie przekroczy 6 miesięcy w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Planowane jest wydłużenie tego okresu do 18 miesięcy oraz wprowadzenie ułatwień w uzyskiwaniu zezwoleń na pracę. Prowadzone są też prace nad zmianą zasad polityki migracyjnej, w tym także mające na celu zachęcenie obcokrajowców do pozostawania w Polsce na dłużej, a nawet na stałe. To odpowiedź na rosnące kłopoty polskich pracodawców z pozyskiwaniem kadr, godna pochwały i kontynuacji, mogąca mieć różnorodne pozytywne konsekwencje długofalowe, szczególnie mając na względzie niekorzystne tendencje demograficzne. Jednocześnie z danych OECD wynika, że Polska jest jednym z krajów najczęściej wybieranych przez obcokrajowców chętnych do podjęcia pracy i to nie od dziś.

Już w 2016 r. pracę tymczasową podjęło 670 tys. imigrantów, wyprzedzając Stany Zjednoczone, Niemcy i pozostawiając daleko w tyle całą plejadę państw z różnych kontynentów. W 2017 r. na podstawie zezwoleń na pracę zatrudnionych było u nas ponad 7 tys. Nepalczyków, prawie 4 tys. obywateli Indii, 2,4 tys. osób z Bangladeszu, po około 1,4 tys. Rosjan i Azerów, ponad 1,2 tys. Turków, prawie tylu samo Chińczyków, 733 Filipińczyków, 657 Wietnamczyków, 426 Pakistańczyków.
Z całą pewnością można więc powiedzieć, że Polska jest krajem dla imigrantów zarobkowych bardzo atrakcyjnym i warto to wykorzystać. Można się domyślać, że obcokrajowców, mimo sporych odległości i bariery językowej, przyciągają warunki pracy i płacy oraz warunki życia, a więc na przykład możliwości znalezienia mieszkania, wyżywienia itp., a także szanse na poczynienie oszczędności lub wysłanie nadwyżek finansowych rodzinie pozostającej w kraju macierzystym.

Według szacunków NBP, w trzech kwartałach ubiegłego roku obywatele Ukrainy pracujący w Polsce przekazali do swojego kraju ponad 8,6 mld zł. Co ciekawe, nie przyciągamy najbardziej skłonnych do emigracji zarobkowej obywateli Rumunii, Portugalii, Litwy, Chorwacji, Łotwy, Bułgarii czy Irlandii. Inną ciekawostką jest to, że stopa bezrobocia w wielu krajach, z których przybywają do nas chętni do pracy, często tych bardziej odległych i egzotycznych, jest niska, a nawet niższa niż w Polsce. Większe znaczenie mają dysproporcje płacowe między tymi krajami a Polską, szczególnie duże w przypadku na przykład Ukrainy czy Wietnamu.

Oceniając sytuację na rynku pracy, a w szczególności narastające bariery związane z niedoborem rąk do pracy oraz długofalowe niekorzystne tendencje demograficzne, groźne nie tylko z punktu widzenia wydolności systemu emerytalnego, ale także perspektyw rozwoju całej gospodarki, warto jednak zwrócić uwagę na istniejące wciąż bardzo duże zasoby potencjalnych pracowników w populacji kraju. Według Badań Aktywności Ekonomicznej Ludności, prowadzonych przez GUS, na koniec pierwszego kwartału ludność aktywna zawodowo w wieku minimum 15 lat liczyła nieco ponad 17 mln, z czego 16,3 mln stanowili pracujący, a 709 tys. bezrobotni, do których według tej metodologii zalicza się osoby aktywnie poszukujące pracy i gotowe ją podjąć. Jednocześnie aż 13,4 mln osób liczyła jednak populacja osób biernych zawodowo, co oznacza, że na 1000 osób pracujących przypadało 864 osób biernych zawodowo. Z tej perspektywy teza o wyczerpujących się zasobach kadrowych wydaje się zdecydowanie zbyt pesymistyczna. Z przytoczonych danych nie wynika oczywiście, że mamy potężną, o 2-3 mln większą niż cała ludność Belgii, Kuby, Portugalii, Grecji, czy Czech, armię ludzi gotowych do pracy, ale spora część spośród wspomnianych 13,4 mln osób może rynek pracy zasilić. Przyjmując unijne kryteria (15-64 lata), w wieku produkcyjnym mamy ponad 7,3 mln osób, według naszej definicji (18-59/64 lat) zasób liczy ponad 5,2 mln osób. Gdyby z tej mniejszej liczby udało się zaktywizować choćby 10 proc., czyli 520 tys. osób, zniknąłby problem szacowanej na 425 tys. liczby wolnych miejsc pracy. Aktywizacja osób niepracujących wymagałaby z pewnością pewnego wysiłku i poniesienia kosztów, głównie ze strony administracji rządowej, a prawdopodobnie także ze strony przedsiębiorców, ale wydaje się, że warto taki trud podjąć. Czy może się to udać? Skoro z mającego zaledwie 3,2 proc. stopę bezrobocia, odległego o niemal 6 tys. kilometrów Nepalu, przyjechało do Polski za pracą ponad 7 tys. osób, to z leżącego w województwie mazowieckim, położonego 136 kilometrów od Warszawy i 30 kilometrów od Radomia powiatu szydłowieckiego, charakteryzującego się najwyższą w kraju stopą bezrobocia, sięgającą 24 proc. (3,5 tys. zarejestrowanych bezrobotnych), powinno dać się kogoś pozyskać.

Roman Przasnyski
Główny Analityk GERDA BROKER
Foto: By Dorothea Lange, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=52734


29 lipca 2018 21:26, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Ze zdrajcami z Brukseli w tle.
Anonim_2317, 06.08.2018, 15:00, 81.190.161.29 ##

Reklama GERDA BROKER ? sezon ogorkowy winien...
Anonim_4389, 06.08.2018, 20:04, 37.248.153.248 ##

To wcale nie jest dobry wskaznik. Czytajac artykul bardziej krytycznie a takze (mniej wiecej) znajac sytuacje w Polsce mozna racjonalnie wywnioskowac co nastepuje: Zanizone place, ciagle slaba organizacja pracy, brak automatyzacji, coraz wieksze rozwarstwienie spleczno-ekonomiczne, i (ciagle) fatalna biurokracja zciagaja tanie sily najemne z zagranicy. Niz demograficzny w dzisiejszych czasach powinien byc traktowany jako blogoslawienstwo pod warunkiem ze organizacja kraju/spoleczenstwa (wlaczajac ekonomie) jest dobrze ustawiona. Jakos Czesi, Slowacy, Slowency nie narzekaja za mocno na "niz demograficzny".



Anonim_5537, 14.08.2018, 18:00, 184.189.252.173 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Weź udział w festiwalu gier umysłowych
Oto zaproszenie, które nadesłał sekretarz GKSGKiU „Kontra” Bogusław Nowak. Gorzowski Klub Sportowych Gier Karcianych i Umysłowych „Kontra” serdecznie zaprasza na VII ... <czytaj dalej>
Wydział kultury i sportu osobno
Od dzisiaj w gorzowskim magistracie wydział kultury i wydział sportu osobno. Prezydent Gorzowa w miejsce Wydziału Kultury i Sportu powołał w ... <czytaj dalej>
Odeszła malarka z "Kręgu Arsenału"
Odeszła Teresa Mellerowicz-Gella. Z głębokim żalem przyjęliśmy informację o śmierci Pani Teresy Mellerowicz-Gelli, wybitnej malarki, która pod koniec życia przekazała swój ... <czytaj dalej>
Zgoda na OIOM
Komisja Spraw Społecznych gorzowskiej Rady Miasta przyjęła stanowisko, w którym będzie rekomendować całej Radzie wsparcie finansowe Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Citibank Handlowy Oddział CitiGold

ul. Mostowa 4, Gorzów Wlkp.
tel. 95 721 00 00
branża: Banki <czytaj dalej>
Grawerstwo "Chronos-Praecision" mgr Andrzej Rewieński

ul. Sikorskiego 39, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 82 72
branża: Grawerowanie <czytaj dalej>
Sunbit Adam Maciak

ul. Wyczółkowskiego 19 m. 20, Gorzów Wlkp.
tel. 505 370 032
branża: Komputery - serwis, usługi <czytaj dalej>

Jeśli nie widziałeś jeszcze filmu "Green book",
właśnie masz szansę
Przed nami świąteczny weekend. Kino Helios tradycyjnie proponuje nowe filmowe ... <czytaj dalej>
Kolejne zmiany na Sikorskiego
Otwarty fragment Sikorskiego. Wykonawca modernizacji ul. Sikorskiego wprowadził zmiany w organizacji ... <czytaj dalej>
Twist na 100 km
Do Gorzowa przyjechał pierwszy wagon tramwajowy Twist. Od 16 kwietnia na ... <czytaj dalej>
List otwarty do...
List otwarty do wszystkich, którym na sercu leży dobro gorzowskiej ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2019 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
O refleksję nad sobą samym...
Znów świat zatoczył koło. Czas Wielkiej Nocy to dla wierzących znak, że życie wciąż się odradza. Dla innych jest mniej symboliczny. To po prostu czas kolorowych baranków i najróżniejszej maści ... <czytaj dalej>

Recykling nie musi być nudny!
Czy recykling, poza ratowaniem planety, może być źródłem modowej inspiracji? <czytaj dalej>
Jeśli niedługo Wielkanoc, to czas na konkurs
Związek Ukraińców w Polsce – zarząd koła w Gorzowie Wielkopolskim, <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - obaszewska-001.jpg
admin ego:
List otwarty do...
List otwarty do wszystkich, którym na sercu leży dobro gorzowskiej ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
O "perłach marnotrawnych" z Janem Grzegorczykiem
Każde spotkanie z poznańskim pisarzem Janem Grzegorczykiem jest wydarzeniem. Tak ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czy można opanować paniczny lęk przed dentystą?
Niespokojny sen, ból brzucha, potliwość dłoni czy ogólne rozdrażnienie, to ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Jak zabezpieczyć baterie przed oddaniem do recyklingu?

Jak zabezpieczyć baterie przed oddaniem do recyklingu? Najważniejszą zasadą jest ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Andrzej Trzaskowski:
Pani Marto BB. Przemyśleń Pani wiceprezydent Domagały się nie spodziewam, bo nie skorzystała do tej pory z - będącej dobrym obyczajem - okazji <czytaj dalej>
Marta BB:
Warto zapytać Pani wiceprezydent Domagały, jakie ma przemyślenia po spotkaniu z Bartkiem... Bo ja mam już wyklarowaną opinię. <czytaj dalej>
Ola Hełminiak :
Dr Daniel Figiel! Lekarz, przyjaciel. Człowiek oddany swojej pasji, chęci niesienia pomocy. Człowiek z olbrzymim sercem. Wielki szacunek Doktorze, <czytaj dalej>
Anonim_2932:
No cóż smutny artykuł ale na czasie i bardzo pouczający,musimy zrobić wszystko żeby to zmieniać ale postawy są kreowane w domu i rodzinie,wido <czytaj dalej>
Anonim_3536:
Przykro słuchać takich słów od osoby pełniącej funkcję społeczną.Tak nie wolno obrażać ludzi.Szanujmy się wzajemnie,niezależnie od naszyc <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej