poniedziałek 24 czerwca 2019     Danuta, Emilia, Jan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Nie warto się bać (2)
Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności
eGorzowska - 6285_Ansa4Io39uZM4Xuoush4.jpg

Anna Wojtas ze Skwierzyny jest jedną z Twarzy Lubuskiej Niepełnosprawności.

O projekcie przeczytacie tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,6184,

Pierwsza część historii Ani ukazała się na łamach naszego portalu 18 sierpnia. Przeczytacie ją tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,6250,

Dziś ciąg dalszy:

Przyszłość

Najważniejsza jest operacja. Zaliczka na specjalne soczewki (2,5 tys. zł jedna) została zapłacona. Miała już je dostać ze Stanów, ale okazało się, że ma w oku za płytką komorę i teraz musi czekać na specjalne. Oczywiście, będą droższe. Jak tylko się pojawią, operacja odbędzie się w klinice w Katowicach. Najpierw jedno oko, a później drugie. Poza tym Ania chciałaby się usamodzielnić i pójść do pracy. Może będzie musiała przekwalifikować się i skończyć studia pedagogiczne z kierunkiem artystycznym, żeby uczyć dzieci. - Bardzo lubię z nimi przebywać i pracować, prowadzić zajęcia - mówi.

O jej dziecięcych upodobaniach świadczą prace, które wykonuje. W czasie studiów zrobiła ilustracje do wiersza Juliana Tuwima "Lokomotywa". - To chyba najbardziej ulubione moje "dziecko". Ale cieszy mnie ostatnia praca, którą zrobiłam charytatywnie. To ilustracje do "Niezwykłych bajek", czyli historii o akceptacji dzieci niepełnosprawnych i wykluczonych społecznie. Ten ogólnopolski projekt wygrało Przedszkole Słoneczna Szóstka ze Śremu. Szukali grafika, więc zgłosiłam się. Wysyłałam swoje prace i okazało się, że wybrano mnie - wyjaśnia.

Kiedy rozmawiamy, co chwilę do pokoju wchodzi tata Ani Henryk i pokazuje jej dzieła. - Zostały już tylko kopie, bo wszystkie oryginały poszły na aukcji - mówi z dumą. - To jest głowa konia, tu bohaterowie bajek, a tu mamy cały zbiór artykułów prasowych o Ani. Są dyplomy i podziękowania, są pocztówki ze Skwierzyny.

Anna Wojtas maluje akwarelą, pastelami, olejem, ołówkiem, kredką - właściwie wszystkim. Do zrobienia pocztówek namówił ją wujek Mirek, by mogła coś robić, być potrzebna, bo rok 2014 okazał się dla niej trudny. - Prawie przez dwa lata nie dotykałam ołówka. Czułam się zawiedziona, zrezygnowana, depresyjna. Wyjechałam do siostry w Anglii. Na szczęście, jak wróciłam, to od stycznia tak dużo zaczęło się dziać, że nie mogłam tego ogarnąć. To wszystko za sprawą akcji "Oczy dla Ani". Mało spałam, tak byłam nakręcona jak nigdy dotąd niczym. Jak odbyła się wystawa, to nie wiedziałam, z kim rozmawiam. Stało przede mną 100 osób. To były ogromne emocje - opowiada.

Największym problemem Anny jest czekanie. - Chciałabym pracować, coś robić, mieć zajęcie. Ale nie pójdę do pracy, bo ze względu na wzrok nie mogę ani długo nad czymś siedzieć, ani czytać, ani dźwigać. Na szczęście, ludzie mi pomagają. Pojawiły się drobne zlecenia, maluję jakieś portrety, zrobiłam też projekt ogrodów w Irlandii. Fajnie jest zobaczyć w rzeczywistości swoje pomysły. No i po ilustracjach do bajki pojawiła się oferta zrobienia całego projektu, z tekstami i ilustracjami. To mają być bajki o zdrowej żywności. Będą dostępne w aptekach i sieciach Intermarche. Już sobie układam w głowie, jak to powinno wyglądać - zdradza Anna Wojtas.

Mówi również o braku akceptacji społecznej wobec osób niepełnosprawnych. Doświadczyła tego w czasie pobytu w Anglii od... Polki.
- Pracowałam tam kilka miesięcy na magazynie. Miałam zostać zatrudniona na etat. Niestety, Polka, która była menagerką, powiedziała, że jestem niepełnosprawna. Dostałam wolne. Miałam wrócić za dwa tygodnie, ale odmówili zatrudnienia w obawie, że mogę spaść ze schodów i później ich pozwać do sądu. Teraz nie wiem, co robić w przypadku CV, wpisywać swoją niepełnosprawność czy nie?
Anna Wojtas twierdzi, że nie należy do bardzo odważnych ludzi, ale cały czas uczy się życia i przekraczania nowych granic. Nie może uprawiać żadnej dyscypliny sportowej, ale bardzo lubi jazdę rowerem po lesie. Ostatnio dała się namówić na spływ kajakowy z Bledzewa do Starego Dworku. - Trzy i pół godziny. Bardzo się bałam i długo nie mogłam zdecydować. Jak już weszłam do kajaka, to przerażające dla mnie było pierwsze dziesięć minut, bo się chybotał. Ale zaraz potem lęk minął i było super. Teraz wiem, że najtrudniejszy pierwszy krok, że nie warto się bać, no ale musiałam się o tym przekonać sama - podkreśla.

Tekst i foto Hanna Kaup

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków PFRON przy wsparciu Województwa Lubuskiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze i jest realizowany przez Fundację Ad Rem oraz portal prasowy www.egorzowska.pl od lipca do grudnia 2015 r.


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
nie warto sie bac 2, zdjęcie 1/6

nie warto sie bac 2, zdjęcie 2/6

nie warto sie bac 2, zdjęcie 3/6

nie warto sie bac 2, zdjęcie 4/6

nie warto sie bac 2, zdjęcie 5/6

nie warto sie bac 2, zdjęcie 6/6


2 września 2015 21:46, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Co miasto przygotowało na Dni Gorzowa
Promocja, informacja i zabawa – namiot prasowy na Moście Staromiejskim w czasie Dni Gorzowa 2019. Gorzowskie tatuaże, landsberskie jabłka, promocja książki ... <czytaj dalej>
Komunikat w sprawie organizacji ruchu na Dni Gorzowa
Zmiany w organizacji ruchu w dniach 14-16 czerwca 2019 r. w związku z organizacją Dni Gorzowa. 1. Informujemy, że od dnia ... <czytaj dalej>
W niedzielę wymienisz książki w szpitalu
Chcesz odkurzyć domową bibliotekę i jednocześnie wzbogacić się o nowe tytuły? Nie stać Cię na zakup wymarzonych książek? Nikt nie ... <czytaj dalej>
Zostań ławnikiem
Komunikat w sprawie przeprowadzenia naboru kandydatów na ławników sądów powszechnych w Gorzowie Wielkopolskim na kadencję 2020 r.– 2023 r. Rada Miasta Gorzowa ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Laleczka, Fuga czy Dzika grusza?
W nowym filmowym tygodniu kino Helios zaprasza na trzy premiery. ... <czytaj dalej>
Renata Głowaczewska mistrzynią
Na Mistrzostwach Polski Kadetów w SUMO w Bielawie wystąpili zawodnicy ... <czytaj dalej>
Zacznijmy od końca. Fajerwerki były ładne, ale lepiej z nich zrezygnować
Za nami Dni Gorzowa 2019. Zakończyły się pokazem sztucznych ogni. ... <czytaj dalej>
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« czerwiec 2019 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Ostrzeżenie przed klęską
Z przerażeniem obserwuję, że coraz bardziej upodabniamy się do wygłodniałych zwierząt. Coraz częściej kąsamy, jakby na horyzoncie nie było widoków na pożywienie. Kąsamy, choć nasze lodówki pełne i w tłuszczyk ... <czytaj dalej>

Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0984.jpg
Hanna Kaup:
To był ślub roku,
czyli prezydent Wójcicki nie jest już kawalerem
To był wymarzony dzień na ślub, którym od dłuższego czasu ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
ELO, czyli w życiu może być pięknie
Ostatnie słowo moich relacji z Dni Gorzowa należy się koncertowi ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Polska to nie jest kraj dla chorych na raka
Wbrew zapowiedziom rządzących, chorzy na raka nadal są bez dostępu ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5631:
Pan Zofia Klimar z mpolska24.pl lubi piwo, wodociągi w powiecie, zajmuje się budownictwem i obrażanie od ponad 2 lat gorzowian. Bezpośrednio i po <czytaj dalej>
Anonim_5377:
konkurs konkursem, taki sam jakich wiele, a brak odpowiednich altan śmieciowych i brudne pojemniki odstawiane bylejak i az strach ich dodtknac zeby <czytaj dalej>
Anonim_6763:
pierwej, może się skupić na porządnym odbieraniu śmieci a później turnieje. mieszają śmieci do śmieciarek a pozniej robia konkurs na segrega <czytaj dalej>
Anonim_5631:
A czy Pan Zofia Klimar też był? <czytaj dalej>
Anonim_7998:
Biedaku, tobie tylko współczuć. Strasznie smutny jesteś. A o smarowaniu to chyba nie ty decydujesz, tylko redakcja. I chyba nie ty płacisz. No bo <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej