sobota 30 maja 2020     Joanna, Feliks, Ferdynand
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Żyję pełnią życia (1)
Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności
eGorzowska - 6264_EgmT8fCTPUGAUmgOO20p.jpg

"Jestem osobą z wysoką krótkowzrocznością, ale żyję tak, jakby mnie to nie dotyczyło" - napisała w pierwszym zdaniu zgłoszenia do projektu Julita Szkudlarek z Kostrzyna nad Odrą. A opowieść o sobie, którą zatytułowała "Moja historia...", zakończyła wyjaśnieniem, dlaczego zdecydowała się na udział w kampanii: "Z dwóch powodów - po pierwsze, żeby powiedzieć młodym ludziom: Nawet poważna choroba czy dysfunkcja nie jest w stanie spowodować, żebyście nie żyli pełnią życia i rezygnowali z marzeń, chociaż z pewnością będziecie musieli włożyć w ich realizację dużo więcej pracy i energii niż wasi rówieśnicy. Ale tym większą będziecie mieli z tego satysfakcję. Po drugie - by prosić rodziców: Nie ograniczajcie swoich niepełnosprawnych dzieci i nie otaczajcie ich kloszem. Dajcie wolność i swobodę wyborów oraz motywujcie do podejmowania działań dających im niezależność i samodzielność." I te zdania zdecydowały, że Julita Szkudlarek została jedną z Twarzy Lubuskiej Niepełnosprawności.


Nie było ratunku, nie ma czasu
Zaczęło się tak, jak zwykle. Kiedy była dzieckiem, żeby obejrzeć Wieczorynkę, siadała z nosem przy telewizorze. Najpierw mama odganiała ją od ekranu, a gdy zaprowadziła do lekarza, ten przypisał jej... złe okulary. Wzrok szybko się pogarszał. Gdy Julita uczyła się w szkole podstawowej, mama zjechała z nią pół Polski. Była u specjalistów w Katowicach, a nawet u znachora czy bioenergoterapeuty w Przemyślu. Niestety, wada z minus pięciu pogorszyła się do minus dziewięciu. Jednak na operację dziewczynka była za młoda.
- O dziwo, po wizycie u znachorów, na jakiś czas wada się zatrzymała, ale medycyna konwencjonalna nie znała ratunku. Mówiono nam, że jak przez sześć miesięcy wada się ustabilizuje, wtedy będzie można myśleć o operacji - opowiada dorosła dziś Julita Szkudlarek.

Największym problemem dla dziewczynki były okulary ze szkłami jak denka od butelek. - Dopiero pod koniec podstawówki dostałam szkła kontaktowe. Wtedy mój świat się zmienił. Życie stało się zupełnie inne.
Dziś ma minus 11,5 dioptrii, ale wciąż nie znajduje czasu, by zostawić wszystko na pół roku i poddać się operacji.
- Nie mogę sobie tego wyobrazić, żeby na tak długo być poza życiem - dodaje. A to życie jest bardzo intensywne. Julita Szkudlarek na co dzień pracuje w Kostrzyńskim Centrum Kultury. Pomaga organizacjom pozarządowym w sprawach merytorycznych. Prowadzi fundację Alternatywa i wymyśla projekty. W Górzycy i Krzeszycach z radcą prawnym otworzyła punkty konsultacyjne dla osób i rodzin dotkniętych problemem uzależnień i przemocy. Chce rozwijać swoją fundację i w tej sprawie rozmawia z wójtami Słońska i Krzeszyc. Poza tym jest żoną i matką dwójki dzieci: Mirelli i Szymona. Mężowi, który kończy spełnianie ich największego marzenia, czyli budowę domu, pomaga fugować kafelki, a w wolnych chwilach - których ma niewiele - relaksuje się w ogrodzie.

Od ograniczeń do pomysłu na życie
Jak mówi, do wszystkiego doszła sama. Nigdy nie korzystała z przysługujących jej ulg, a mama nie roztaczała nad nią ochronnego parasola i nie chroniła pod kloszem. - Brak tego klosza uczy radzenia sobie w życiu - podkreśla. - I dlatego też chciałam wziąć udział w tym projekcie, by powiedzieć to i uświadomić rodzicom, którzy mają niepełnosprawne dzieci. Mama nigdy nie dawała mi żadnych ulg. Traktowała normalnie, jakbym była zupełnie zdrowa, no i nigdy z nikim nie porównywała. Z kolei ja nie wykorzystywałam możliwości, by kiedykolwiek na specjalnych zasadach zdawać egzaminy. Owszem, było mi trudno, gdy się do nich przygotowywałam, szczególnie że na studiach miałam już dziecko, więc w dzień brakowało mi czasu, a nocą oczy bardzo się męczyły. Wtedy też wzrok mocno się pogorszył.

Zdarza się, że z powodu problemów ze wzrokiem kobiety nie chcą zachodzić w ciążę lub decydują się na jej przerwanie. Julita Szkudlarek urodziła dwoje dzieci. I dwa razy przez cesarskie cięcie. - Byłam pod opieką dr Zaskórskiej z Gorzowa. To ona mówiła, że powinnam wymóc wskazanie do cesarskiego cięcia, bowiem moja siatkówka była tak rozrzedzona, że mogłaby się całkiem odkleić. Nigdy też nie myślałam, żeby przerwać ciążę, ale martwiłam się, żeby moje dzieci nie odziedziczyły po mnie krótkowzroczności. Na szczęście, oboje są zdrowi.

Cdn.

Tekst i foto Hanna Kaup

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków PFRON przy wsparciu Województwa Lubuskiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze i jest realizowany przez Fundację Ad Rem oraz portal prasowy www.egorzowska.pl od lipca do grudnia 2015 r.



yje pelnia zycia 1, zdjęcie 1/1


24 sierpnia 2015 22:33, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


A ja swoje życie przejeba..m - cóż nie wszyscy są mądrzy przed szkodą...
Anonim_7647, 25.08.2015, 10:41, 78.9.113.207 ##

Julita to również prywatnie wspaniała osoba:)

Anonim_4694, 25.08.2015, 18:30, 37.7.238.1 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Będą rzadziej kosić. Stawiają na łąki kwietne
Miasto przygotowuje się do zmian w utrzymaniu niektórych elementów miejskiej zieleni. W ostatnich dniach miejscy specjaliści od zieleni analizowali między ... <czytaj dalej>
Co z Parkiem Wiosny Ludów?
Publikujemy informację Urzędu Miasta w Gorzowie na temat planów modernizacji Parku Wiosny Ludów. Jeśli zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie, w ogłoszonym przetargu, nadchodzące ... <czytaj dalej>
Nie rezygnujmy z kultury w czasie kwarantanny
Publikujemy Apel Stowarzyszenia NOVUM do Marszałek Województwa Lubuskiego oraz uzasadnienie takiego stanowiska. Gorzowskie Stowarzyszenie na rzecz Innowacji Społecznych NOVUM wystosowało do ... <czytaj dalej>
Pierwszy w Polsce mural wyborczy Szymona Hołowni
Walka ze zmianą klimatu to jeden z trzech filarów programowych Szymona Hołowni. Ekologia i troska o środowisko stanowią bardzo ważny ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Autorska Pracownia Projektowo-Realizacyjna Andrzej Krutikow

ul. Marcinkowskiego 10 A/14, Gorzów Wlkp.
tel. 95 718 00 73
branża: Architektoniczne biura <czytaj dalej>
"Firma Magda" Magdalena Siudrewicz

ul. Daszyńskiego 16 l. 13, Gorzów Wlkp.
tel. 792 419 097
branża: Sprzątanie wnętrz, mycie okien <czytaj dalej>
Chorążak Grzegorz Działalność Artystyczna

ul. "Grota" Roweckiego 15 /2, Gorzów Wlkp.
tel. 506 791 623
branża: Artyści, rękodzieło artystyczne <czytaj dalej>

29V2020 - zmarł Jerzy Pilch
29V2020. To zaskakująca wiadomość. Przyszła wieczorem. Ogólnopolskie media podały, że zmarł ... <czytaj dalej>
Wymyślił urządzenie do dezynfekcji
i podarował je szpitalom
Dwie bezdotykowe stacje do dezynfekcji rąk staną w Wielospecjalistycznym Szpitalu ... <czytaj dalej>
26V2020 - Litania do Królowej blokowisk
26V2020. To wyjątkowy dzień. Poświęcony matkom. Wszystkim na świecie, bez względu ... <czytaj dalej>
Gdy myślę o Dniu Matki
Gdy myślę o Dniu Matki i o losie, który nierozerwalnie ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« maj 2020 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Fiasko walki o kasę za społeczną funkcję
Gorzowscy radni tak uradzili, że Wojewoda Lubuski uchylił kwietniową ustawę w całości. Czego dotyczyła? Diety za nieobecność na sesji w przypadku choroby radnego. I choć radna Marta Bejnar-Bejnarowicz z klubu ... <czytaj dalej>
Lubisz ładnie mieszkać?
„Zielona ławeczka” czeka na Ciebie
Jest szansa na poprawę wyglądu podwórek i miejsc najbliższego otoczenia. <czytaj dalej>
Jakie są nasze Smaki Regionów
Ruszyła XX edycja konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo-Smaki Regionów”. Organizuje go <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - krystyna pronko (2).jpg
Hanna Kaup:
30V2020 - odmrożona sobota
30V2020. Ostatnia sobota maja. Od dziś w przestrzeniach otwartych nie musimy ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
29V2020 - zmarł Jerzy Pilch
29V2020. To zaskakująca wiadomość. Przyszła wieczorem. Ogólnopolskie media podały, że zmarł ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kardiolodzy apelują: Chroń życie!
NIE#zostańwdomu z zawałem!
W dobie epidemii SARS-CoV-2 liczba zabiegów kardiologii interwencyjnej spadła nawet ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Uważaj na próby wyłudzenia danych
Zespół poczty mailowej WP ostrzega przed e-meilami informującymi o usunięciu/blokadzie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_8149:
Ale się rozmarzyła emerytka albo emeryt. Nie ma jak to żyć w świecie baśni, w którym nie ma pieniędzy, tylko zaczarowany ołówek. <czytaj dalej>
Anonim_5439:
ruiny cezibu postanowili odremontować żeby sie nie zmarnowało. i teraz problemy.
ta zawodówka nawet jak powstanie to zostaną przeniesione do <czytaj dalej>
Anonim_5439:
prezydent Wójcicki nie nie rozumie swojego regionu jego potrzeb i nie działa w samorządzie tak jak powinien. nie dba o sprawy miasta i jego kluczow <czytaj dalej>
Anonim_8149:
To cieszy :-) <czytaj dalej>
Anonim_7335:
Anonim 9131 w samo sedno. Tyle szmalu na betony i zmiany tego, co dobre, a tu od lat masakra <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej