środa 24 kwietnia 2019     Aleks, Grzegorz, Aleksander
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Żyję pełnią życia (1)
Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności
eGorzowska - 6264_EgmT8fCTPUGAUmgOO20p.jpg

"Jestem osobą z wysoką krótkowzrocznością, ale żyję tak, jakby mnie to nie dotyczyło" - napisała w pierwszym zdaniu zgłoszenia do projektu Julita Szkudlarek z Kostrzyna nad Odrą. A opowieść o sobie, którą zatytułowała "Moja historia...", zakończyła wyjaśnieniem, dlaczego zdecydowała się na udział w kampanii: "Z dwóch powodów - po pierwsze, żeby powiedzieć młodym ludziom: Nawet poważna choroba czy dysfunkcja nie jest w stanie spowodować, żebyście nie żyli pełnią życia i rezygnowali z marzeń, chociaż z pewnością będziecie musieli włożyć w ich realizację dużo więcej pracy i energii niż wasi rówieśnicy. Ale tym większą będziecie mieli z tego satysfakcję. Po drugie - by prosić rodziców: Nie ograniczajcie swoich niepełnosprawnych dzieci i nie otaczajcie ich kloszem. Dajcie wolność i swobodę wyborów oraz motywujcie do podejmowania działań dających im niezależność i samodzielność." I te zdania zdecydowały, że Julita Szkudlarek została jedną z Twarzy Lubuskiej Niepełnosprawności.


Nie było ratunku, nie ma czasu
Zaczęło się tak, jak zwykle. Kiedy była dzieckiem, żeby obejrzeć Wieczorynkę, siadała z nosem przy telewizorze. Najpierw mama odganiała ją od ekranu, a gdy zaprowadziła do lekarza, ten przypisał jej... złe okulary. Wzrok szybko się pogarszał. Gdy Julita uczyła się w szkole podstawowej, mama zjechała z nią pół Polski. Była u specjalistów w Katowicach, a nawet u znachora czy bioenergoterapeuty w Przemyślu. Niestety, wada z minus pięciu pogorszyła się do minus dziewięciu. Jednak na operację dziewczynka była za młoda.
- O dziwo, po wizycie u znachorów, na jakiś czas wada się zatrzymała, ale medycyna konwencjonalna nie znała ratunku. Mówiono nam, że jak przez sześć miesięcy wada się ustabilizuje, wtedy będzie można myśleć o operacji - opowiada dorosła dziś Julita Szkudlarek.

Największym problemem dla dziewczynki były okulary ze szkłami jak denka od butelek. - Dopiero pod koniec podstawówki dostałam szkła kontaktowe. Wtedy mój świat się zmienił. Życie stało się zupełnie inne.
Dziś ma minus 11,5 dioptrii, ale wciąż nie znajduje czasu, by zostawić wszystko na pół roku i poddać się operacji.
- Nie mogę sobie tego wyobrazić, żeby na tak długo być poza życiem - dodaje. A to życie jest bardzo intensywne. Julita Szkudlarek na co dzień pracuje w Kostrzyńskim Centrum Kultury. Pomaga organizacjom pozarządowym w sprawach merytorycznych. Prowadzi fundację Alternatywa i wymyśla projekty. W Górzycy i Krzeszycach z radcą prawnym otworzyła punkty konsultacyjne dla osób i rodzin dotkniętych problemem uzależnień i przemocy. Chce rozwijać swoją fundację i w tej sprawie rozmawia z wójtami Słońska i Krzeszyc. Poza tym jest żoną i matką dwójki dzieci: Mirelli i Szymona. Mężowi, który kończy spełnianie ich największego marzenia, czyli budowę domu, pomaga fugować kafelki, a w wolnych chwilach - których ma niewiele - relaksuje się w ogrodzie.

Od ograniczeń do pomysłu na życie
Jak mówi, do wszystkiego doszła sama. Nigdy nie korzystała z przysługujących jej ulg, a mama nie roztaczała nad nią ochronnego parasola i nie chroniła pod kloszem. - Brak tego klosza uczy radzenia sobie w życiu - podkreśla. - I dlatego też chciałam wziąć udział w tym projekcie, by powiedzieć to i uświadomić rodzicom, którzy mają niepełnosprawne dzieci. Mama nigdy nie dawała mi żadnych ulg. Traktowała normalnie, jakbym była zupełnie zdrowa, no i nigdy z nikim nie porównywała. Z kolei ja nie wykorzystywałam możliwości, by kiedykolwiek na specjalnych zasadach zdawać egzaminy. Owszem, było mi trudno, gdy się do nich przygotowywałam, szczególnie że na studiach miałam już dziecko, więc w dzień brakowało mi czasu, a nocą oczy bardzo się męczyły. Wtedy też wzrok mocno się pogorszył.

Zdarza się, że z powodu problemów ze wzrokiem kobiety nie chcą zachodzić w ciążę lub decydują się na jej przerwanie. Julita Szkudlarek urodziła dwoje dzieci. I dwa razy przez cesarskie cięcie. - Byłam pod opieką dr Zaskórskiej z Gorzowa. To ona mówiła, że powinnam wymóc wskazanie do cesarskiego cięcia, bowiem moja siatkówka była tak rozrzedzona, że mogłaby się całkiem odkleić. Nigdy też nie myślałam, żeby przerwać ciążę, ale martwiłam się, żeby moje dzieci nie odziedziczyły po mnie krótkowzroczności. Na szczęście, oboje są zdrowi.

Cdn.

Tekst i foto Hanna Kaup

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków PFRON przy wsparciu Województwa Lubuskiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze i jest realizowany przez Fundację Ad Rem oraz portal prasowy www.egorzowska.pl od lipca do grudnia 2015 r.



yje pelnia zycia 1, zdjęcie 1/1


24 sierpnia 2015 22:33, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


A ja swoje życie przejeba..m - cóż nie wszyscy są mądrzy przed szkodą...
Anonim_7647, 25.08.2015, 10:41, 78.9.113.207 ##

Julita to również prywatnie wspaniała osoba:)

Anonim_4694, 25.08.2015, 18:30, 37.7.238.1 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

570 tys. zł dla Centrum Edukacji Zawodowej w Gorzowie
Zarząd Województwa Lubuskiego podjął decyzję o zwiększeniu dofinansowania Centrum Edukacji Zawodowej w Gorzowie Wlkp. o 570 tys. zł. Na terenie ... <czytaj dalej>
„Emerytura+” z podpisem prezydenta
Emeryci i renciści mogą być spokojni – prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów. ... <czytaj dalej>
Weź udział w festiwalu gier umysłowych
Oto zaproszenie, które nadesłał sekretarz GKSGKiU „Kontra” Bogusław Nowak. Gorzowski Klub Sportowych Gier Karcianych i Umysłowych „Kontra” serdecznie zaprasza na VII ... <czytaj dalej>
Wydział kultury i sportu osobno
Od dzisiaj w gorzowskim magistracie wydział kultury i wydział sportu osobno. Prezydent Gorzowa w miejsce Wydziału Kultury i Sportu powołał w ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

570 tys. zł dla Centrum Edukacji Zawodowej w Gorzowie
Zarząd Województwa Lubuskiego podjął decyzję o zwiększeniu dofinansowania Centrum Edukacji ... <czytaj dalej>
Kolejne warsztaty
Oddział Onkologii Klinicznej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie z Fundacją ... <czytaj dalej>
Jeśli nie widziałeś jeszcze filmu "Green book",
właśnie masz szansę
Przed nami świąteczny weekend. Kino Helios tradycyjnie proponuje nowe filmowe ... <czytaj dalej>
ZNP chce ukarania Wiceprzewodniczącego. Co zrobi rada?
W imieniu gorzowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego Barbara Zajbert przesłała ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2019 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
O refleksję nad sobą samym...
Znów świat zatoczył koło. Czas Wielkiej Nocy to dla wierzących znak, że życie wciąż się odradza. Dla innych jest mniej symboliczny. To po prostu czas kolorowych baranków i najróżniejszej maści ... <czytaj dalej>

Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>
Recykling nie musi być nudny!
Czy recykling, poza ratowaniem planety, może być źródłem modowej inspiracji? <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - image074.jpg
admin ego:
List otwarty do...
List otwarty do wszystkich, którym na sercu leży dobro gorzowskiej ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
O "perłach marnotrawnych" z Janem Grzegorczykiem
Każde spotkanie z poznańskim pisarzem Janem Grzegorczykiem jest wydarzeniem. Tak ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ogród lśniący nocą
Ogród za dnia cieszy feerią barw - zwłaszcza wiosną, latem ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czy można opanować paniczny lęk przed dentystą?
Niespokojny sen, ból brzucha, potliwość dłoni czy ogólne rozdrażnienie, to ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
olga paleczna :
Dziękuję internetowi bo dopiero teraz widziałam Waszą wystawę a tam moje pisanki.Pozdrawiam organizatorów i jeszcze raz DZIĘKUJĘ.Olga Paleczna <czytaj dalej>
Anonim_1872:
No i po co ta kpina? Wszyscy chcą, zeby było lepiej, ale najlepiej wychodzi im krytyka. <czytaj dalej>
Anonim_2168:
super sprawa. gratulacje. jesteśmy oryginalni, nikt czegoś takiego do tej pory nie wymyślił. mieszkańcy będą zadowoleni. segregacja będzie dos <czytaj dalej>
Anonim_4573:
Dlaczego stalinizm wykończył PSL ? Obecnie również dwie partie nie mogą obok siebie istnieć bez wojny. PSL po wojnie to była tratwa straceńc <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Pani Marto BB. Przemyśleń Pani wiceprezydent Domagały się nie spodziewam, bo nie skorzystała do tej pory z - będącej dobrym obyczajem - okazji <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej