środa 19 grudnia 2018     Dariusz, Urban, Gabriela
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Żyję pełnią życia (1)
Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności
eGorzowska - 6264_EgmT8fCTPUGAUmgOO20p.jpg

"Jestem osobą z wysoką krótkowzrocznością, ale żyję tak, jakby mnie to nie dotyczyło" - napisała w pierwszym zdaniu zgłoszenia do projektu Julita Szkudlarek z Kostrzyna nad Odrą. A opowieść o sobie, którą zatytułowała "Moja historia...", zakończyła wyjaśnieniem, dlaczego zdecydowała się na udział w kampanii: "Z dwóch powodów - po pierwsze, żeby powiedzieć młodym ludziom: Nawet poważna choroba czy dysfunkcja nie jest w stanie spowodować, żebyście nie żyli pełnią życia i rezygnowali z marzeń, chociaż z pewnością będziecie musieli włożyć w ich realizację dużo więcej pracy i energii niż wasi rówieśnicy. Ale tym większą będziecie mieli z tego satysfakcję. Po drugie - by prosić rodziców: Nie ograniczajcie swoich niepełnosprawnych dzieci i nie otaczajcie ich kloszem. Dajcie wolność i swobodę wyborów oraz motywujcie do podejmowania działań dających im niezależność i samodzielność." I te zdania zdecydowały, że Julita Szkudlarek została jedną z Twarzy Lubuskiej Niepełnosprawności.


Nie było ratunku, nie ma czasu
Zaczęło się tak, jak zwykle. Kiedy była dzieckiem, żeby obejrzeć Wieczorynkę, siadała z nosem przy telewizorze. Najpierw mama odganiała ją od ekranu, a gdy zaprowadziła do lekarza, ten przypisał jej... złe okulary. Wzrok szybko się pogarszał. Gdy Julita uczyła się w szkole podstawowej, mama zjechała z nią pół Polski. Była u specjalistów w Katowicach, a nawet u znachora czy bioenergoterapeuty w Przemyślu. Niestety, wada z minus pięciu pogorszyła się do minus dziewięciu. Jednak na operację dziewczynka była za młoda.
- O dziwo, po wizycie u znachorów, na jakiś czas wada się zatrzymała, ale medycyna konwencjonalna nie znała ratunku. Mówiono nam, że jak przez sześć miesięcy wada się ustabilizuje, wtedy będzie można myśleć o operacji - opowiada dorosła dziś Julita Szkudlarek.

Największym problemem dla dziewczynki były okulary ze szkłami jak denka od butelek. - Dopiero pod koniec podstawówki dostałam szkła kontaktowe. Wtedy mój świat się zmienił. Życie stało się zupełnie inne.
Dziś ma minus 11,5 dioptrii, ale wciąż nie znajduje czasu, by zostawić wszystko na pół roku i poddać się operacji.
- Nie mogę sobie tego wyobrazić, żeby na tak długo być poza życiem - dodaje. A to życie jest bardzo intensywne. Julita Szkudlarek na co dzień pracuje w Kostrzyńskim Centrum Kultury. Pomaga organizacjom pozarządowym w sprawach merytorycznych. Prowadzi fundację Alternatywa i wymyśla projekty. W Górzycy i Krzeszycach z radcą prawnym otworzyła punkty konsultacyjne dla osób i rodzin dotkniętych problemem uzależnień i przemocy. Chce rozwijać swoją fundację i w tej sprawie rozmawia z wójtami Słońska i Krzeszyc. Poza tym jest żoną i matką dwójki dzieci: Mirelli i Szymona. Mężowi, który kończy spełnianie ich największego marzenia, czyli budowę domu, pomaga fugować kafelki, a w wolnych chwilach - których ma niewiele - relaksuje się w ogrodzie.

Od ograniczeń do pomysłu na życie
Jak mówi, do wszystkiego doszła sama. Nigdy nie korzystała z przysługujących jej ulg, a mama nie roztaczała nad nią ochronnego parasola i nie chroniła pod kloszem. - Brak tego klosza uczy radzenia sobie w życiu - podkreśla. - I dlatego też chciałam wziąć udział w tym projekcie, by powiedzieć to i uświadomić rodzicom, którzy mają niepełnosprawne dzieci. Mama nigdy nie dawała mi żadnych ulg. Traktowała normalnie, jakbym była zupełnie zdrowa, no i nigdy z nikim nie porównywała. Z kolei ja nie wykorzystywałam możliwości, by kiedykolwiek na specjalnych zasadach zdawać egzaminy. Owszem, było mi trudno, gdy się do nich przygotowywałam, szczególnie że na studiach miałam już dziecko, więc w dzień brakowało mi czasu, a nocą oczy bardzo się męczyły. Wtedy też wzrok mocno się pogorszył.

Zdarza się, że z powodu problemów ze wzrokiem kobiety nie chcą zachodzić w ciążę lub decydują się na jej przerwanie. Julita Szkudlarek urodziła dwoje dzieci. I dwa razy przez cesarskie cięcie. - Byłam pod opieką dr Zaskórskiej z Gorzowa. To ona mówiła, że powinnam wymóc wskazanie do cesarskiego cięcia, bowiem moja siatkówka była tak rozrzedzona, że mogłaby się całkiem odkleić. Nigdy też nie myślałam, żeby przerwać ciążę, ale martwiłam się, żeby moje dzieci nie odziedziczyły po mnie krótkowzroczności. Na szczęście, oboje są zdrowi.

Cdn.

Tekst i foto Hanna Kaup

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków PFRON przy wsparciu Województwa Lubuskiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze i jest realizowany przez Fundację Ad Rem oraz portal prasowy www.egorzowska.pl od lipca do grudnia 2015 r.



yje pelnia zycia 1, zdjęcie 1/1


24 sierpnia 2015 22:33, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


A ja swoje życie przejeba..m - cóż nie wszyscy są mądrzy przed szkodą...
Anonim_7647, 25.08.2015, 10:41, 78.9.113.207 ##

Julita to również prywatnie wspaniała osoba:)

Anonim_4694, 25.08.2015, 18:30, 37.7.238.1 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

O gorzowskich ścieżkach rowerowych
“System ścieżek rowerowych w Gorzowie Wielkopolskim” jest to projekt, który obejmuje kompleksową rozbudowę systemu dróg rowerowych w Gorzowie. Ścieżki rowerowe ... <czytaj dalej>
Taki budżet województwa
Nastawiony na inwestycje, prospołeczny i obywatelski oraz - co ważne - z dużym zaangażowaniem środków unijnych. Taki jest przyszłoroczny budżet ... <czytaj dalej>
Zmiana w urzędzie
Lidia Matys będzie pełniła obowiązki dyrektora Wydziału Organizacyjnego w Urzędu Miasta Gorzowa. Zastąpi na stanowisku Wiesława Sawickiego. Zmiana nastąpi 17 ... <czytaj dalej>
Od 1 stycznia tańszy bilet, ale...
Od 1 stycznia każdy uczeń, który będzie chciał skorzystać z ulgi na przejazdy komunikacją miejską w Gorzowie, oprócz ważnego biletu ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej

ul. Kazimierza Jagiellończyka 8, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 57 31
branża: Urzędy - pozostałe <czytaj dalej>
Piosik Jarosław Kantor Wymiany Walut

ul. Słowiańska 70, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 29 89
branża: Kantory <czytaj dalej>
Skrodziuk Jan Ośrodek Szkolenia Kierowców

ul. Dworcowa 12, Gorzów Wlkp.
tel. 601 586 993
branża: Nauka jazdy - kursy, szkolenia <czytaj dalej>

Taki budżet województwa
Nastawiony na inwestycje, prospołeczny i obywatelski oraz - co ważne ... <czytaj dalej>
Kolejny etap prac na Kostrzyńskiej
Tuż przed świętami, w środę 19 grudnia ruszy kolejny etap ... <czytaj dalej>
Zmiana w urzędzie
Lidia Matys będzie pełniła obowiązki dyrektora Wydziału Organizacyjnego w Urzędu ... <czytaj dalej>
Siostra od dobrego umierania (2)
W niedzielę 16 grudnia po mszy o 13.00 w białym ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« grudzień 2018 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
      
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
A świadek stał w szeregu - refleksje po Niepodległej
Za nami święto setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Święto Niepodległej. W Gorzowie zorganizowano wiele wydarzeń i pewnie jeszcze wiele się odbędzie, bo przecież pamiętamy przez cały rok. To, co ... <czytaj dalej>

Wsiąść do pociągu nie byle jakiego
Chcesz jeździć pociągiem, który ma nazwę? Wymyśl ją. Urząd Marszałkowski <czytaj dalej>
O Laur Niepodległej
Miejskie Centrum Kultury w Gorzowie zaprasza do udziału w międzywojewódzkim <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1d.jpg
Hanna Kaup:
Wieczór z Karin Wolf
Jesienny Salon Literatury i Jazzu na Pograniczu. Kolczyk Karin Wolf ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
"Epatować emanacją" x3
„Słownik wyrazów obcych i trudnych” Andrzeja Markowskiego i Radosława Pawelca ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
SMS elementem komunikacji i budowania relacji

Mieszkaniec przeciętnego polskiego miasta wychodząc z domu, słyszy dźwięk przychodzącego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Edukacja w kampanii wyborczej

Kolejne boisko szkolne nic nie zmieni dla przyszłości naszych dzieci. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_4943:
Powinny też być bliżej sródmieścia. <czytaj dalej>
Anonim_1233:
Świetna inicjatywa! Mam każdy numer i mam nadzieję, że powstaną kolejne. Bo czytając te historie, można i wzruszyć się i docenić całą spo <czytaj dalej>
Anonim_8593:
Tak, to jest bardzo po gorzowsku...ale, już lepiej niz "przed wojna" lub w trzecim swiecie. <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Do ukrywającego się tchórzliwie pod "..,".
Napisz proszę co za kawałek prozy, wiersza, bajki, przypowiastki, czegokolwiek przetłu <czytaj dalej>
..:
a nie zastanawiałeś się że wszyscy pomijają cię w zaproszeniach ze względu na twój marudny i malkontencki charakter

a z tym " <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej