niedziela 18 sierpnia 2019     Helena, Ilona, Bogusław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Żyję pełnią życia (1)
Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności
eGorzowska - 6264_EgmT8fCTPUGAUmgOO20p.jpg

"Jestem osobą z wysoką krótkowzrocznością, ale żyję tak, jakby mnie to nie dotyczyło" - napisała w pierwszym zdaniu zgłoszenia do projektu Julita Szkudlarek z Kostrzyna nad Odrą. A opowieść o sobie, którą zatytułowała "Moja historia...", zakończyła wyjaśnieniem, dlaczego zdecydowała się na udział w kampanii: "Z dwóch powodów - po pierwsze, żeby powiedzieć młodym ludziom: Nawet poważna choroba czy dysfunkcja nie jest w stanie spowodować, żebyście nie żyli pełnią życia i rezygnowali z marzeń, chociaż z pewnością będziecie musieli włożyć w ich realizację dużo więcej pracy i energii niż wasi rówieśnicy. Ale tym większą będziecie mieli z tego satysfakcję. Po drugie - by prosić rodziców: Nie ograniczajcie swoich niepełnosprawnych dzieci i nie otaczajcie ich kloszem. Dajcie wolność i swobodę wyborów oraz motywujcie do podejmowania działań dających im niezależność i samodzielność." I te zdania zdecydowały, że Julita Szkudlarek została jedną z Twarzy Lubuskiej Niepełnosprawności.


Nie było ratunku, nie ma czasu
Zaczęło się tak, jak zwykle. Kiedy była dzieckiem, żeby obejrzeć Wieczorynkę, siadała z nosem przy telewizorze. Najpierw mama odganiała ją od ekranu, a gdy zaprowadziła do lekarza, ten przypisał jej... złe okulary. Wzrok szybko się pogarszał. Gdy Julita uczyła się w szkole podstawowej, mama zjechała z nią pół Polski. Była u specjalistów w Katowicach, a nawet u znachora czy bioenergoterapeuty w Przemyślu. Niestety, wada z minus pięciu pogorszyła się do minus dziewięciu. Jednak na operację dziewczynka była za młoda.
- O dziwo, po wizycie u znachorów, na jakiś czas wada się zatrzymała, ale medycyna konwencjonalna nie znała ratunku. Mówiono nam, że jak przez sześć miesięcy wada się ustabilizuje, wtedy będzie można myśleć o operacji - opowiada dorosła dziś Julita Szkudlarek.

Największym problemem dla dziewczynki były okulary ze szkłami jak denka od butelek. - Dopiero pod koniec podstawówki dostałam szkła kontaktowe. Wtedy mój świat się zmienił. Życie stało się zupełnie inne.
Dziś ma minus 11,5 dioptrii, ale wciąż nie znajduje czasu, by zostawić wszystko na pół roku i poddać się operacji.
- Nie mogę sobie tego wyobrazić, żeby na tak długo być poza życiem - dodaje. A to życie jest bardzo intensywne. Julita Szkudlarek na co dzień pracuje w Kostrzyńskim Centrum Kultury. Pomaga organizacjom pozarządowym w sprawach merytorycznych. Prowadzi fundację Alternatywa i wymyśla projekty. W Górzycy i Krzeszycach z radcą prawnym otworzyła punkty konsultacyjne dla osób i rodzin dotkniętych problemem uzależnień i przemocy. Chce rozwijać swoją fundację i w tej sprawie rozmawia z wójtami Słońska i Krzeszyc. Poza tym jest żoną i matką dwójki dzieci: Mirelli i Szymona. Mężowi, który kończy spełnianie ich największego marzenia, czyli budowę domu, pomaga fugować kafelki, a w wolnych chwilach - których ma niewiele - relaksuje się w ogrodzie.

Od ograniczeń do pomysłu na życie
Jak mówi, do wszystkiego doszła sama. Nigdy nie korzystała z przysługujących jej ulg, a mama nie roztaczała nad nią ochronnego parasola i nie chroniła pod kloszem. - Brak tego klosza uczy radzenia sobie w życiu - podkreśla. - I dlatego też chciałam wziąć udział w tym projekcie, by powiedzieć to i uświadomić rodzicom, którzy mają niepełnosprawne dzieci. Mama nigdy nie dawała mi żadnych ulg. Traktowała normalnie, jakbym była zupełnie zdrowa, no i nigdy z nikim nie porównywała. Z kolei ja nie wykorzystywałam możliwości, by kiedykolwiek na specjalnych zasadach zdawać egzaminy. Owszem, było mi trudno, gdy się do nich przygotowywałam, szczególnie że na studiach miałam już dziecko, więc w dzień brakowało mi czasu, a nocą oczy bardzo się męczyły. Wtedy też wzrok mocno się pogorszył.

Zdarza się, że z powodu problemów ze wzrokiem kobiety nie chcą zachodzić w ciążę lub decydują się na jej przerwanie. Julita Szkudlarek urodziła dwoje dzieci. I dwa razy przez cesarskie cięcie. - Byłam pod opieką dr Zaskórskiej z Gorzowa. To ona mówiła, że powinnam wymóc wskazanie do cesarskiego cięcia, bowiem moja siatkówka była tak rozrzedzona, że mogłaby się całkiem odkleić. Nigdy też nie myślałam, żeby przerwać ciążę, ale martwiłam się, żeby moje dzieci nie odziedziczyły po mnie krótkowzroczności. Na szczęście, oboje są zdrowi.

Cdn.

Tekst i foto Hanna Kaup

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków PFRON przy wsparciu Województwa Lubuskiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze i jest realizowany przez Fundację Ad Rem oraz portal prasowy www.egorzowska.pl od lipca do grudnia 2015 r.



yje pelnia zycia 1, zdjęcie 1/1


24 sierpnia 2015 22:33, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


A ja swoje życie przejeba..m - cóż nie wszyscy są mądrzy przed szkodą...
Anonim_7647, 25.08.2015, 10:41, 78.9.113.207 ##

Julita to również prywatnie wspaniała osoba:)

Anonim_4694, 25.08.2015, 18:30, 37.7.238.1 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Będzie nowy budżet. Możesz złożyć propozycję zadań
Ogłoszenie w sprawie prac nad projektem budżetu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego na 2020 rok. Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego informuje, że trwa procedura ... <czytaj dalej>
Na pocztę po gadżety
Do wszystkich Urzędów Pocztowych na terenie Gorzowa oraz w Deszcznie i Bogdańcu trafiły gadżety - kubki, magnesy, długopisy i torby ... <czytaj dalej>
Bez odwołania od decyzji wojewody w sprawie filharmonii
Prezydent Jacek Wójcicki w każdym swoim stanowisku dotyczącym funkcjonowania gorzowskich instytucji kultury podkreślał, że zależy mu na zgodnym ich współdziałaniu. ... <czytaj dalej>
Door-to-door i likwidacja barier architektonicznych
Transport typu „door-to-door” dla osób o ograniczonej mobilności oraz dostosowania architektoniczne w budynkach wielorodzinnych – to główne cele działań, które ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
PREMA SA

ul. Walczaka 94, Gorzów Wlkp.
tel. 95 724 09 80
branża: Łożyska <czytaj dalej>
"Arma" Firma Handlowo-Usługowa Agnieszka Łuczyk

ul. Warskiego 41, Gorzów Wlkp.
tel. 95 738 02 75
branża: Tkaniny, dzianiny - hurt <czytaj dalej>
"Mayk" Firma Handlowo-Usługowa Katarzyna Grodzka

ul. Myśliborska 21, Gorzów Wlkp.
tel. 95 736 84 13
branża: Opony - serwis <czytaj dalej>

Satyra na wojnę i wojsko
Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza na spotkanie z cyklu ... <czytaj dalej>
Bez odwołania od decyzji wojewody w sprawie filharmonii
Prezydent Jacek Wójcicki w każdym swoim stanowisku dotyczącym funkcjonowania gorzowskich ... <czytaj dalej>
Na pocztę po gadżety
Do wszystkich Urzędów Pocztowych na terenie Gorzowa oraz w Deszcznie ... <czytaj dalej>
Piękne balkony i domy w ogrodach
Prezydent Miasta Gorzowa kolejny raz zaprasza do konkursów: Piękne Balkony ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« sierpień 2019 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Uchwała gorzowskich radnych do kosza
Wojewoda Lubuski stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w sprawie zmiany statutu Filharmonii Gorzowskiej. Uzasadnienie pochodzi z 25 lipca. Pełna treść Rozstrzygnięcia Nadzorczego poniżej. Powinnam zacząć od "a nie mówiłam"? W ... <czytaj dalej>

Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 9b.jpg
Hanna Kaup:
Jubileusz roku
Niedawno pisałam o ślubie roku, a to był chyba jubileusz ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
To był ślub roku, czyli prezydent Wójcicki nie jest już kawalerem
To był wymarzony dzień na ślub, którym od dłuższego czasu ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Polska to nie jest kraj dla chorych na raka
Wbrew zapowiedziom rządzących, chorzy na raka nadal są bez dostępu ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_9488:
Dlaczego Pani tak nienawidzi PiS? Ciężko napisać, ze PiS był również przeciw. <czytaj dalej>
Anonim_2397:
no i gitara
na otarcie łezek że nie będzie moto racingu na moście <czytaj dalej>
Anonim_7714:
po konsultacji z prawnikami...jakim prawnikami chyba quasi prawnikami...

http://bip.wrota.lubuskie.pl/umgorzow/system/obj/26111_wynik_na_BI <czytaj dalej>
Anonim_7714:
ale prezydent robi z siebie błazna na co dzień wiec to nie pierwszyzna, błaznów jest tam dużo więcej z RM na czele, ta uchwała w ogóle nie po <czytaj dalej>
Anonim_9324:
W tej sytuacji, pomimo istnienia możliwości odwołania się od rozstrzygnięcia nadzorczego, prezydent wie że nic nie zdziała więc lepiej odpuśc <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej