środa 24 kwietnia 2019     Aleks, Grzegorz, Aleksander
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Nie warto się bać (1)
Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności
eGorzowska - 6250_4gcA0GNj2lIo07BmNQt.jpg

W cyklu artykułów realizowanych w ramach kampanii informacyjno-promocyjnej "Możemy, bo chcemy, czyli niepełnosprawni o niepełnosprawnych" prezentujemy Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności. W najbliższym czasie przedstawimy historie dwóch kobiet, które borykają się z wysoką krótkowzrocznością. Jedna z nich Ania Wojtas pochodzi ze Skwierzyny, druga Julita Szkudlarek - z Kostrzyna. Dziś pierwsza część historii Ani Wojtas.



Właściwie dopiero wchodzi w życie. Jest 25-letnią kobietą o pięknych oczach i talencie, który chciała rozwinąć na studiach artystycznych. Nie udało się. Musiała je przerwać. Kiedy na mnie patrzy, ma w tych pięknych oczach soczewki wzmocnione okularami. Razem minus 17. A i tak widzi jak człowiek z wadą minus cztery. To krótkowzroczność degeneracyjna.

Annę Wojtas znają w Skwierzynie chyba wszyscy. To efekt działań realizowanych w lutym i marcu z Fundacją Serce na Dłoni, której jest podopieczną. W akcji "Oczy dla Ani" zebrano ok. 19 tys. zł, które zostaną przeznaczone na operację. Dzięki temu będą szansą na normalne życie, dalszą edukację i pracę artystyczną.

Ania urodziła się w 27 tygodniu, czyli w szóstym miesiącu ciąży.
- Czułam się dobrze. Tylko w piątek zaczęły mnie boleć nogi od wewnątrz. W sobotę poszłam do szpitala. Potrzymali mnie dobę, a kiedy odeszły wody, nastąpiła normalna akcja porodowa. Lekarze powiedzieli mi, że kończy się ciąża i może nie być dziecka, bo jest zbyt małe. Ważyło 950 g. Ale się udało - mówi mama Janina Wojtas. - Bardzo to przeżyłam, bo cztery lata wcześniej straciliśmy w wypadku siedmioletniego syna. Ania przez trzy miesiące była w inkubatorze w szpitalu. Dopiero 10 października minęły u niej bezdechy, a od 25. zaczęła być karmiona. Dostaliśmy ją dopiero 7 grudnia, a termin porodu miałam na 12. Ważyła 2150 g.

Problemy ze wzrokiem zaczęły się w dzieciństwie. - W ogóle miałam nie widzieć - mówi Ania. - Po kilku miesiącach okazało się, że jednak zaczynam reagować na światło. Okulary dostałam już w trzecim roku życia. Wszystko oglądałam z bliska, wszystko przykładałam do oczu, a kiedy dostałam pierwsze okulary, bardzo się zdziwiłam, że widzę wyraźnie.

Okulary towarzyszyły Ani od zawsze. W gimnazjum założyła pierwsze soczewki, ale kiedy dostała się do Liceum Plastycznego w Gorzowie, wada pogorszyła się do minus 11. - Jakoś dawałam radę, ale jak przychodziło malować martwą naturę czy portret, musiałam stawać w pierwszym rzędzie, bo inaczej moje prace wyglądały, jakby osiadła na nich mgła. A ja tak widziałam. Teraz już nie rysuję na formacie A4, bo jest dla mnie za mały i w ogóle źle radzę sobie z małymi elementami. No i szybciej wzrok się męczy. Wtedy czuję bóle głowy - dodaje.

Jeszcze bardziej wzrok pogorszył się, gdy Anna poszła na studia. Przy każdej sesji miała zapalenie spojówek czy rogówki. Nie radziła sobie z czytaniem informacji na dworcach kolejowych, w nadjeżdżających autobusach czy tramwajach. Musiała pytać, a i tak zdarzało się, że wsiadła nie tam, gdzie trzeba.

Jednak młoda skwierzynianka nie chce być postrzegana jak osoba niepełnosprawna. Nigdy nie myślała, żeby iść do szkoły dla osób z problemami ocznymi. - Zawsze siadałam w pierwszej ławce albo ktoś mi po prostu dyktował - wyjaśnia. - Dopiero po rezygnacji ze studiów i uzyskaniu orzeczenia, w którym jest napisane, że potrzebuję opieki osób trzecich, podłamałam się trochę. Wcześniej nie czułam tego, ale jak przyszło skreślenie z uczelni na własną prośbę - dotarło do mnie, że nie jest dobrze.

Jak wygląda przyszłość Anny Wojtas?

O tym wkrótce przeczytacie w drugiej część artykułu.

Tekst i foto Hanna Kaup

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków PFRON przy wsparciu Województwa Lubuskiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze i jest realizowany przez Fundację Ad Rem oraz portal prasowy www.egorzowska.pl od lipca do grudnia 2015 r.


nie warto sie bac 1, zdjęcie 1/2




18 sierpnia 2015 20:48, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


W Gdańsku robią zabiegi na oczy. Koszt 3000 za jedno oko czyli6000 za parę. Siostra miała chyba-14. Aktualnie nie potrzebuje okularów ale nosi 0.0 bo zawsze w okularach chodziła. Może to jest rozwiązanie problemu.
Anonim_8962, 18.08.2015, 22:37, 31.61.137.88 ##

Pewnie nie każdy kwalifikuje się na taką operację. Ale jeśli bohaterka czeka na operację, to pewnie już coś wybrała
Anonim_3535, 18.08.2015, 22:45, 89.228.137.97 ##

Wszystkiego trzeba próbować. Jeżeli jest choć skrawek szansy. W końcu technika medyczna jest bardzo posunięta do przodu. W skrócie znieczulają oko wycinają spojówkę źrenicę dokładnie nie wiem i wszywają odpowiednią i do domu po zabiegu. Później kontrola i tyle. Powodzenia życzę
Anonim_8962, 18.08.2015, 23:12, 31.61.137.88 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

570 tys. zł dla Centrum Edukacji Zawodowej w Gorzowie
Zarząd Województwa Lubuskiego podjął decyzję o zwiększeniu dofinansowania Centrum Edukacji Zawodowej w Gorzowie Wlkp. o 570 tys. zł. Na terenie ... <czytaj dalej>
„Emerytura+” z podpisem prezydenta
Emeryci i renciści mogą być spokojni – prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów. ... <czytaj dalej>
Weź udział w festiwalu gier umysłowych
Oto zaproszenie, które nadesłał sekretarz GKSGKiU „Kontra” Bogusław Nowak. Gorzowski Klub Sportowych Gier Karcianych i Umysłowych „Kontra” serdecznie zaprasza na VII ... <czytaj dalej>
Wydział kultury i sportu osobno
Od dzisiaj w gorzowskim magistracie wydział kultury i wydział sportu osobno. Prezydent Gorzowa w miejsce Wydziału Kultury i Sportu powołał w ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Crystal" Joanna Stanecka Firma Handlowo-Usługowa

ul. Władysława Łokietka 33, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 61 55
branża: Finansowanie, kredyty - doradztwo <czytaj dalej>
"Lcj-Study Centre" Dominika Kołaczko

ul. Broniewskiego 6 h l. 3, Gorzów Wlkp.
tel. 694 453 149
branża: Językowe kursy, szkoły <czytaj dalej>
"Rodbud" Robert Jaszczyszyn

ul. Lipowa 20 lok. 6, Gorzów Wlkp.
tel. 606 859 018
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>

570 tys. zł dla Centrum Edukacji Zawodowej w Gorzowie
Zarząd Województwa Lubuskiego podjął decyzję o zwiększeniu dofinansowania Centrum Edukacji ... <czytaj dalej>
Kolejne warsztaty
Oddział Onkologii Klinicznej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie z Fundacją ... <czytaj dalej>
Jeśli nie widziałeś jeszcze filmu "Green book",
właśnie masz szansę
Przed nami świąteczny weekend. Kino Helios tradycyjnie proponuje nowe filmowe ... <czytaj dalej>
ZNP chce ukarania Wiceprzewodniczącego. Co zrobi rada?
W imieniu gorzowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego Barbara Zajbert przesłała ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2019 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
O refleksję nad sobą samym...
Znów świat zatoczył koło. Czas Wielkiej Nocy to dla wierzących znak, że życie wciąż się odradza. Dla innych jest mniej symboliczny. To po prostu czas kolorowych baranków i najróżniejszej maści ... <czytaj dalej>

Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>
Recykling nie musi być nudny!
Czy recykling, poza ratowaniem planety, może być źródłem modowej inspiracji? <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1390.jpg
admin ego:
List otwarty do...
List otwarty do wszystkich, którym na sercu leży dobro gorzowskiej ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
O "perłach marnotrawnych" z Janem Grzegorczykiem
Każde spotkanie z poznańskim pisarzem Janem Grzegorczykiem jest wydarzeniem. Tak ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ogród lśniący nocą
Ogród za dnia cieszy feerią barw - zwłaszcza wiosną, latem ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czy można opanować paniczny lęk przed dentystą?
Niespokojny sen, ból brzucha, potliwość dłoni czy ogólne rozdrażnienie, to ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
olga paleczna :
Dziękuję internetowi bo dopiero teraz widziałam Waszą wystawę a tam moje pisanki.Pozdrawiam organizatorów i jeszcze raz DZIĘKUJĘ.Olga Paleczna <czytaj dalej>
Anonim_1872:
No i po co ta kpina? Wszyscy chcą, zeby było lepiej, ale najlepiej wychodzi im krytyka. <czytaj dalej>
Anonim_2168:
super sprawa. gratulacje. jesteśmy oryginalni, nikt czegoś takiego do tej pory nie wymyślił. mieszkańcy będą zadowoleni. segregacja będzie dos <czytaj dalej>
Anonim_4573:
Dlaczego stalinizm wykończył PSL ? Obecnie również dwie partie nie mogą obok siebie istnieć bez wojny. PSL po wojnie to była tratwa straceńc <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Pani Marto BB. Przemyśleń Pani wiceprezydent Domagały się nie spodziewam, bo nie skorzystała do tej pory z - będącej dobrym obyczajem - okazji <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej