środa 20 lutego 2019     Leon, Ludmiła, Eustachy
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Nigdy się nie poddaję (2)
Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności
eGorzowska - 6233_IWFc7lTThr04cCRs2Cna.jpg

Prezentujemy kolejny w cyklu artykułów ukazujących Twarze Lubuskiej Niepełnosprawności.

Pierwszą część historii Macieja Stefaniaka możecie przeczytać tu:
http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,6213,  Dziś ciąg dalszy.

Maciej Stefaniak od siedmiu lat jest niepełnosprawny. Jak twierdzi, wypadek przepowiedziała mu Cyganka.
- Kiedyś, jak byłem młody, chodziłem do wróżki. Pamiętam, miałem 16 lat. Cyganka mówiła mi: "Wystrzegaj się chłopcze motoru na czterech kołach". Nie wiedziałem, o co chodzi, bo wtedy nie było jeszcze mowy o quadach, a przecież to, co mnie spotkało, to na quadzie.
Po 30 marca 2008 r. uczył się siebie na nowo.
- To była tragedia. Długo nie czułem najedzenia. Nie miałem władzy w rękach. Nie rozumiałem, co się ze mną dzieje - wspomina. - W takiej sytuacji człowiek traci kontrolę nad sobą i czuje bezradność w opanowaniu ciała. Musi zaczynać wszystko od nowa. Teraz już znam swoje ciało, potrafię się odnaleźć. I nie czuję się gorszy, nawet szybszy od innych. To ja układam ludzi wkoło siebie, żeby wszystkim było lepiej. Od kiedy wyszedłem z domu rodziców, przeprowadzałem się już 13 razy, a od wypadku - sześć. Czasu nie liczę. Nie ma co. Tak szybko leci. Teraz tworzę nową markę dla STEMB-u. Do końca sierpnia powstanie sieć Salon Interior: garden, house, light i home for you. W każdym dziale zatrudnię osobę niepełnosprawną, która będzie koordynatorem. Muszę zagospodarować trochę mniej aktywnych kolegów. Każdy na pewno na siebie zarobi. No i mają być dla siebie wewnętrzną konkurencją.

"Stefan" realizuje się również w sporcie. Do kina nie lubi jeździć, bo makabrycznie ciężko jest wytrzymać w tym pierwszym rzędzie z zadartą głową.
- Chyba nikt o tym nie pomyślał. Wracam z kina zmęczony po dwóch godzinach bardziej niż po całym dniu pracy - podkreśla. Jest sportowcem. Rugbistą. W 2013 z drużyną zdobył rekord Guinessa - uznany w 2014 r. Grali najdłuższy mecz w rugby: 25 godzin i minutę bez przerwy. Przed wypadkiem skakał na bunje, a po - na spadochronie z samolotu. - To było pod Poznaniem. A skok miał być dla brata i jemu wykupiłem go w prezencie. Ale powiedział, że nie skoczy i koniec. Ponieważ to też było od zawsze pragnienie mojej partnerki Kingi, skoczyliśmy w parze.

Jakie jest jego sportowe marzenie?
- W zawodach klasyfikuje się nas punktowo (od 0,5 do 3,5 za zawodnika). I co roku jest nagroda za te punkty. W klasyfikacji czterokończynowej marzy mi się zdobyć statut najlepszego półpunktowego zawodnika Polski - odpowiada.

Never give up
- Nie jestem megaszczęśliwy. Szczęściem są moje dzieci. To dla mnie akumulatory - mówi otwarcie. Od dwóch lat ma u boku partnerkę Kingę. - Sporo czasu spędzamy razem. Wszyscy uwielbiamy klocki Lego. W domu stworzyliśmy swoją Legolandię. Jestem typem zbieracza. Zbieram wszystko, co dostaję. Nawet drobiazgi są ważne. Pinezka, guziczek, opaska - to nasze magiczne talizmany. Bo ja jestem mocno wierzący, ale nie megapraktykujący. Wierzę, że jednak jest ktoś u góry, kto czuwa. Jak złamałem kręgosłup, chciałem, by ludzie się modlili. I tak było. To dzięki rodzinie i przyjaciołom jest dobrze ze mną. Uważam, że fajnie z kimś żyć, ale nie chciałbym być dla kogoś ciężarem. Kinga jest megacierpliwa i wiele razy to ona o mnie walczyła. Chyba jesteśmy jak plus i minus, dlatego przyciągamy się. To historia nietypowa. Zaczęło się od masy krytycznej 26 kwietnia 2013. Nie miałem z kim jechać, więc ona mnie zaprosiła. I tak jesteśmy ze sobą do dziś.

Córka Macieja Kaja ma 11 lat, a syn Nikodem - dziewięć. Ją tata nosi na prawej, a jego - na lewej ręce.
- Kaja chciała kwiatki, to zrobiłem jej róże, a Nikodem jest bardziej komiksowy, więc wrzuciłem jakieś oko, demona. No i mam jeszcze symbol życia, które jest jak gra, a więc są karty, kości, ruletka, i w tym serce ze skrzydłami z datą wypadku. Dlaczego zdecydowałem się na tatuaże? Zawsze je lubiłem. Ten na plecach nazywam depresją zimową na zabicie czasu. Natomiast rękawki robiłem w Szczecinie. Sesje powtarzaliśmy co dwa tygodnie. Bardzo to było bolesne, choć czucie mam porażone. No i każda kończyła się gorączką. Ale wyznaję zasadę "Never give up".

Hanna Kaup
foto Hanna Kaup www.egorzowska.pl

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków PFRON przy wsparciu Województwa Lubuskiego – Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Zielonej Górze i jest realizowany przez Fundację Ad Rem oraz portal prasowy www.egorzowska.pl od lipca do grudnia 2015 r.



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
nigdy sie nie poddaje 2, zdjęcie 1/4

nigdy sie nie poddaje 2, zdjęcie 2/4

nigdy sie nie poddaje 2, zdjęcie 3/4

nigdy sie nie poddaje 2, zdjęcie 4/4


10 sierpnia 2015 08:41, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Zgromadzenie wspólników o sytuacji w gorzowskiej lecznicy
Zgromadzenie wspólników Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Sp. z o.o. podjęło temat rozwiązania niepokojącej sytuacji na oddziale chirurgii. - Zarząd ... <czytaj dalej>
Z chirurgami i związkami zawodowymi
o gorzowskim szpitalu
Publikujemy komunikaty Urzędu Marszałkowskiego dotyczące spotkań marszałek Elżbiety Anny Polak z chirurgami oraz związkami zawodowymi. Marszałek z chirurgami o sytuacji w ... <czytaj dalej>
List otwarty do Prezydenta w sprawie SP7
Rada Rodziców Szkoły Podstawowej nr 7 w Gorzowie wystosowała 13 lutego list otwarty do prezydenta Jacka Wójcickiego. Oto treść listu: Szanowny Panie ... <czytaj dalej>
Znów Marszałek w sprawie szpitala
W środę wojewoda lubuski zamieścił na stronie internetowej swojego urzędu list adresowany do marszałek woj. lubuskiego, w którym domaga się ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Bodzio" Fabryka Mebli Bogdan Szewczyk Salon Firmowy

ul. Niepodległości 90, Gorzów Wlkp.
tel. 95 724 10 46
branża: Meble <czytaj dalej>

Zgromadzenie wspólników o sytuacji w gorzowskiej lecznicy
Zgromadzenie wspólników Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Sp. z ... <czytaj dalej>
Mistrz będzie uczył charytatywnie
Klub Sportowy Bulldog Gorzów zaprasza na seminarium charytatywne K-1/Muay Thai ... <czytaj dalej>
Nie widziałeś? Zobacz w czwartek
Jeśli nie widziałeś jeszcze filmu "Jeden dzień z życia" o ... <czytaj dalej>
W teatrze zmiany
Dyrektor Teatru im. J. Osterwy w Gorzowie oficjalnie przekazał obiekt ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2019 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
NIEPOROZUMIENIE
Każdy dzień obserwacji życia politycznego w kraju przyprawia o mdłości. Co gorsze, także nasze gorzowskie podwórko zaczyna równać do tzw. góry. Popis żenady dali ostatnio w Radiu Gorzów zaproszeni do ... <czytaj dalej>

Wsiąść do pociągu nie byle jakiego
Chcesz jeździć pociągiem, który ma nazwę? Wymyśl ją. Urząd Marszałkowski <czytaj dalej>
O Laur Niepodległej
Miejskie Centrum Kultury w Gorzowie zaprasza do udziału w międzywojewódzkim <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - image074.jpg
Hanna Kaup:
Wieczór z Karin Wolf
Jesienny Salon Literatury i Jazzu na Pograniczu. Kolczyk Karin Wolf ... <czytaj dalej>
Marek Z. Piechocki:
"Epatować emanacją" x3
„Słownik wyrazów obcych i trudnych” Andrzeja Markowskiego i Radosława Pawelca ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Era złośliwego oprogramowania
„Proste złośliwe oprogramowanie atakujące Androida to już przeszłość” – to ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
SMS elementem komunikacji i budowania relacji

Mieszkaniec przeciętnego polskiego miasta wychodząc z domu, słyszy dźwięk przychodzącego ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3398:
Ostrouch? Mój mąż z zawodu jest prezesem. <czytaj dalej>
StMB:
Dawno nie czytałem bardziej sensownych stwierdzeń.Porażka tych co uważają,że mają kompetencje,a w rzeczywistości słomę w butach(czyt,Prezes) <czytaj dalej>
Anonim_5362:
Brawo rodzice! Tak łatwo zniszczyć coś dobrego - szkołę, która od ponad sześćdziesięciu lat jest jedna z najlepszych w Gorzowie.
<czytaj dalej>
Anonim_7317:
oni nie chcą ostroucha
życie i zdrowie pacjentów zagrożone.
radny sejmiku z Kłodawy zielonogórski bardziej niż gorsowski mało intere <czytaj dalej>
Anonim_7829:
Problem chirurgii to czubek góry lodowej którą jest fatalne zarządzanie szpitalem przez obecny zarząd. Fatalne zarządzanie kadrami medycznymi sz <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej